Do grania wywalilem fotel gejmingowy diablo bo mi nogi cierply po 30 minutach grania, cos okropnego... Zadne podnozki nie dawaly rady wiec zastapilem go fotelem z elektrycznym podnozkiem i oparciem, podgrzewany na ledzwiach i funkcja masazu
Teraz moge grac jak na kanapie
Gram jak stary dziad ale wygoda jest genialna
ja też nie jestem typem fana sportu, ostatni mecz piłki obejrzałem chyba w 1992r. czy nawet 1990.
Pingpong był tylko przykładem.
No to zbalansuj - najpierw po robocie 40 minut grania na leżąco (w Queście masz taką opcję, wszystko się przesuwa tak, że można, o ile tylko gra nie wymaga ruchów, których się zrobić nie da na leżąco) i potem możesz chwilę pograć w gry tzw. "room scale VR"
edit: ja to sobie chyba jakąś ławeczkę składaną kupię, żeby móc pograć w więcej gier w ten sposób. Bo wszystko spoko, ale ręce się blokują o łóżko. Jakby mieć wolne miejsce po bokach to już sporo gierek by można tak ogrywać.
Tylko jak masz headstrap z "takim dynksem z tyłu" to nie da rady się normalnie położyć. No da się, ale musisz pokombinować ze stelażem z poduszki czy czegoś
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się