Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Myślę, że jeszcze potrwa. 
Tym bardziej, że póki co, świetnie działa skalowanie.
Jak skończy się przyrost skalowania, to... ale to jeszcze sporo do tego.

 

1 minutę temu, Sebastiansbk napisał(a):

Dam dwa kwintale pszenicy za nowego rtxa 50x0, o kole od rowera nie wspomnę .:hihot:

E tam. Lekarza, lekarza daj! ;)
Albo chociaż kota.

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
2 minuty temu, MarcoSimone napisał(a):

Nie urodziłem się wczoraj i nie od wczoraj mam peceta.

Moje CLC z łatwości w stresie nagrzewa ciecz na 35C i z łatwością 10m2 ogrzeje po 1h w CP2077. Stockowo w pokoju mam 22,5C z ledwo ciepłym kaloryferem. Po zabawie pecetem +1,5C. Da się odczuć i siedzę w krótkich spodenkach. Dodaj +5C latem. Dziękuję, dobranoc.

Serwerownię zazwyczaj maja klimatyzacje.

Jak być pro to być pro pełna gębą. :P

Opublikowano
6 minut temu, Kadajo napisał(a):

Jak jesteś niezadowolony ze swojej karty to spoko, kupuj nowa.

Dlatego ja chcę zmienić kartę na coś z 16gb vram, by podziałała jeszcze jakiś czas, te 3-4 lata z moim graniem powinna hulać, grywam w starsze-spory zapas gierek na poczekaniu jak i na nowości, które ostatnio pokazały, że czas 8gb już odszedł do lamusa.
Masz spoko sprzęt i nie ja nie widzę żebyś musiał zaraz lecieć po nową kartę, może cpu nie wyrabia, nie wiem, ale to też chyba nie jest jakiś must have.

Opublikowano
5 minut temu, Umpero napisał(a):

Skąd takie przypuszczenia? Według mnie to już się nie skończy.

A co ma się skończyć spadnie zapotrzebowanie na wydajne klocki pod AI i to nie jest mój wymysł ;)

Dlatego zaraz wchodzi B200 Ultra i w połowie 2025 Rubin zamiast w 2026. 

Opublikowano
5 minut temu, MarcoSimone napisał(a):

Nie urodziłem się wczoraj i nie od wczoraj mam peceta.

Moje CLC z łatwości w stresie nagrzewa ciecz na 35C i z łatwością 10m2 ogrzeje po 1h w CP2077. Stockowo w pokoju mam 22,5C z ledwo ciepłym kaloryferem. Po zabawie pecetem +1,5C. Da się odczuć i siedzę w krótkich spodenkach. Dodaj +5C latem. Dziękuję, dobranoc.

+1  do 4090 żeby latem dało  się grać do 3x360 dodałem 1080, żeby zwiększyć pojemność cieplną,  a nawet teraz przy 20C w pokoju i 1h grania (ca 400W całość) płyn ma 30C ( i później oddaje)

jeśli rzeczywiście 5090 będzie nawet 450-500W (cały  PC 600W) to klima must  have

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, Auberon napisał(a):

Gamingowe klimatyzatory ;)

Najlepiej z LGBT w serii :P

3 minuty temu, bofff napisał(a):

+1  do 4090 żeby latem dało  się grać do 3x360 dodałem 1080, żeby zwiększyć pojemność cieplną,  a nawet teraz przy 20C w pokoju i 1h grania (ca 400W całość) płyn ma 30C ( i później oddaje)

jeśli rzeczywiście 5090 będzie nawet 450-500W (cały  PC 600W) to klima must  have

 

 

No musiałeś dołożyć, jesli przy 400W masz deltę +10C tylko a zapewne wiatraki poniżej 1K rpm aby było cicho.

Opublikowano (edytowane)

Lubię posłuchać mądrych, ale - czasami nachodzi mnie refleksja.
Słucham jak świnia grzmotu, bo nie potrafię zweryfikować prawdziwości, czy czasami jest bredzone?
Czy ja czegoś nie wiem o postępie energetycznymi / wydajnościowym nV?
Czy Pan od AI wie więcej od nas?
 

 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
8 minut temu, sideband napisał(a):

A co ma się skończyć spadnie zapotrzebowanie na wydajne klocki pod AI i to nie jest mój wymysł ;)

Dlatego zaraz wchodzi B200 Ultra i w połowie 2025 Rubin zamiast w 2026. 

Tylko zauważ, że taka jedna farma zukiera od fb pobiera więcej prundu niż wytwarza elektrownia Bełchatów.
Proces ulepszania będzie jeszcze długo trwał zanim świat nie dojdzie do takiego momentu żeby taka faremka nie mieściła się na hektarach elektofarm tylko np w jednym pomieszczeniu :czapeczka:

Opublikowano
2 minuty temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Ja? Żadne. Ty spore. 4090 420W pot po jajach 3090 350W zero problemu :) A 5090 nikt nie wie ile ma W więc to kolejna bezsensowna dyskusja w tym temacie.

Popraw czytanie ze zrozumieniem, nim zaczniesz odpisywać na kolejne posty. Please :niegrzeczny:

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
2 minuty temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Ten temat powinien być zamknięty do 7 stycznia. Bo z dnia na dzień jest coraz gorzej. Aż dziwne, że jeszcze banów nie było :) Chyba, że były @Mar_s ? :D

A co chcesz jeden? ;) - nie daj się @Mar_s i nie nie mów :D

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, Umpero napisał(a):

Tylko zauważ, że taka jedna farma zukiera od fb pobiera więcej prundu niż wytwarza elektrownia Bełchatów.
Proces ulepszania będzie jeszcze długo trwał zanim świat nie dojdzie do takiego momentu żeby taka faremka nie mieściła się na hektarach elektofarm tylko np w jednym pomieszczeniu :czapeczka:

Posłuchaj tego fragmentu o energii w filmie powyżej.
Panowie to rozkminiają.

Opublikowano
24 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Lubię posłuchać mądrych, ale - czasami nachodzi mnie refleksja.
Słucham jak świnia grzmotu, bo nie potrafię zweryfikować prawdziwości, czy czasami jest bredzone?
Czy ja czegoś nie wiem o postępie energetycznymi / wydajnościowym nV?
Czy Pan od AI wie więcej od nas?
 

 

Który z nich jest informatykiem albo elektronikiem? Pomijając kognitywistów ...

Opublikowano

Fizyka ziomeczki

 

Wymagana moc  do podniesienie temperatury waszej nory piwniczaka o 1 stopień to.

 

47m3 kubatura nory  (18m2)

współczynnik izolacja K =1

 

47*1*1 = 47kcal/h  = 18Wh   Tak ziomeczki 18W zamknięte w szczelnym pokoju podniesie temperaturę o 1 stopień.

 

Za[prawde nie docenianiacie potęgi 600W karty i peceta ktora bez problemu ogrzeje 10m2 mieszkania niemal w kazdych warunkach mozna zdementowac ogrzewanie

 

 

 

 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, robbo2k napisał(a):

Fizyka ziomeczki

 

Wymagana moc  do podniesienie temperatury waszej nory piwniczaka o 1 stopień to.

 

47m3 kubatura nory  (18m2)

współczynnik izolacja K =1

 

47*1*1 = 47kcal/h  = 18Wh   Tak ziomeczki 18W zamknięte w szczelnym pokoju podniesie temperaturę o 1 stopień.

 

Za[prawde nie docenianiacie potęgi 600W karty i peceta ktora bez problemu ogrzeje 10m2 mieszkania niemal w kazdych warunkach mozna zdementowac ogrzewanie

Jest kwestia jeszcze objętością nory wiec powietrza w niej zawartego ...

 

Śmiech śmiechem ale kilka miesięcy temu musiałem wysłać płytę główna do serwisu wiec wróciłem do ... Phenoma II i nie mal nie zamarzłem.

Temperatury powietrza wyrzucane z obudowy były sporo niższe. A litografia i napięcia wyższe.

Edytowane przez Auberon
Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, robbo2k napisał(a):

zamknięte w szczelnym pokoju podniesie temperaturę o 1 stopień.

A przepływ powietrza w norze i temp powietrza z zewnątrz wpadająca się nie liczy? Bo przecież ono cały czas krąży oraz kubatura i temp powietrza w norze.

 

Na to też wrzucisz uniwersalny wzór w szczelnym pomieszczeniu 🤣

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Nie ma i nie będzie do prezentacji

Zawsze były jakieś przecieki. 

Jedynie co było zaskoczeniem w serii40 to że pokazali DLSS 3.0 z FG. 

image.png.3e5d3328479d17bd0f643fd9f9416c40.png

I te wyniki się potwierdziły. 

image.png.5bf0ae183a5079dd0eb615250ed5a440.png

Edytowane przez RTX5090

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...