Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wydaję mi się, że to kwestia podejścia do danej sytuacji i wykorzystanie jej przez sklepy... No bo gdybyś miał do wydania, powiedzmy te 5000 zl na GPU to co byś wybrał?

Swoją drogą, to porąbane to jest!

Nie ma alternatyw i to jest powód tej patologi.

Edytowane przez darekz
Opublikowano

Coś temat podupada to może go ożywię ;) W piątek miałem zamiar wymienić kabel zasilający grafikę co by mi nie stykal do radiatora procka, nowy kabel (4pin na górze w nim to już nie bedzie do góry nogami)20250314_202307.thumb.jpg.35ccf9432e5020bdca5b61e3c6979496.jpgw super promo cenie od Pipka ;) No i wciskam psztyka próbuje wyciągać i dupa nie chce za cholere wyjść, póki co się poddałem może za jakiś czas spróbuję znowu, czyżby kolejny problem z nowymi rtx50... 😁

 

Opublikowano
22 minuty temu, Elvis79 napisał(a):

No i wciskam psztyka próbuje wyciągać i dupa nie chce za cholere wyjść, póki co się poddałem może za jakiś czas spróbuję znowu, czyżby kolejny problem z nowymi rtx50...

Zdejmij radiator CPU to będzie ci łatwiej chwycić :E 

A przy zatrzasku masz mało miejsca po prostu przy wtyczce, trzeba go odpowiednio nacisnąć, aby odpiąć.

Opublikowano
9 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Problem w tym, że on może wcisnąć. Pisałem z nim na priv jak odebrał kabel ode mnie. Ostatnio ten YT co karty naprawia miał to samo. Wtyk ze złączem się totalnie złączyły.

Pewnie naciska, ale za słabo, w złym miejscu i nie odblokowuje do końca zatrzasku. A radiator też przeszkadza, aby dobrze chwycić wtyczkę. Wyciągnąłbym go i na spokojnie sprawdził.

 

@Reddzik miał podobnie, mało miejsca i problem z odblokowaniem, ale mu się udało.

  • Upvote 1
Opublikowano
32 minuty temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Problem w tym, że on może wcisnąć. Pisałem z nim na priv jak odebrał kabel ode mnie. Ostatnio ten YT co karty naprawia miał to samo. Wtyk ze złączem się totalnie złączyły.

"Totalnie złączyć" to się mogą tylko w sytuacji, gdy nastąpiło stopienie wtyczki i to takie solidne %-)

Opublikowano

U mnie to wyglądało tak, że trochu ruszyłem więc nie było to do końca stopione itp., choć z początku myślałem, że tak może być.  Za którymś razem puściło, chyba z 30min się mordowałem, ale usłyszałem klik przy puszczeniu tego pstryczka i wtedy kabel ruszył bez problemu.

Kabel 12V-2x6 jest od zasilacza ATX 3.1.

Opublikowano
2 godziny temu, lukadd napisał(a):

Pewnie naciska, ale za słabo, w złym miejscu i nie odblokowuje do końca zatrzasku. A radiator też przeszkadza, aby dobrze chwycić wtyczkę. Wyciągnąłbym go i na spokojnie sprawdził.

 

@Reddzik miał podobnie, mało miejsca i problem z odblokowaniem, ale mu się udało.

Zrobiłem prościej i wyjąłem grafikę i też była dupa :)

2 godziny temu, PiPoLiNiO napisał(a):

@Elvis79 Hahaha, ciągle nie możesz go wyjąć?! 😁😁😁

Później już nie próbowałem :)

Opublikowano
27 minut temu, Elvis79 napisał(a):

Cisnę to dziadostwo i nic nie klika żeby odskoczyło 

Za mało pary w łapach :E

 

Ja mam też kabel od Bequiet, tyle, że prosty.

 

Ten dzyndzelek musisz docisnąć na samym końcu i z odpowiednio dużą siłą, aż będzie ci się wrzynać w palucha :E Dociśnięcie go na ~80-90% i nie wyjmiesz wtyczki. Musi być do końca naciśnięte tak mocno to bydle trzyma :E

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, lukadd napisał(a):

Za mało pary w łapach :E

 

Ja mam też kabel od Bequiet, tyle, że prosty.

 

Ten dzyndzelek musisz docisnąć na samym końcu i z odpowiednio dużą siłą, aż będzie ci się wrzynać w palucha :E Dociśnięcie go na ~80-90% i nie wyjmiesz wtyczki. Musi być do końca naciśnięte tak mocno to bydle trzyma :E

 

 

Potwierdzam. U mnie jak ściągałem to (kątowy) z 4090 to zawsze był poblem z koniecznością ekstermalnego niemal dociśnięcia. Pomijam szczupłość miejsca (dookoła finy) to palce tam nie wchodzą, chyba, że ktoś ma tak cienkie jak paluszki lajkonik. Założyc łatwo, ale zdjąć już gorzej. Ja sobie zawsze pomagałem czymś do dociśnięcia tego dzyndzla, np. ołówek.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Nie. Czuję, że zostanę bez karty póki go nie znajdę w cichej wersji. 

Pewnie zaraz będzie ich więcej w PL. W Proshop są praktycznie co kilka dni rzuty. Asus musi sporo trzepać tych kart bo mimo wszystko to chyba najpopularniejszy model 5090 razem z TUF'em dzisiaj. Tutaj stany magazynowe kolejnego sklepu w NO - oczywiście na potrzeby budowy gotowców :lol2:

 

 

Astral_OC_5090.jpg

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano
11 minut temu, wkamil73 napisał(a):

Potwierdzam. U mnie jak ściągałem to (kątowy) z 4090 to zawsze był poblem z koniecznością ekstermalnego niemal dociśnięcia. Pomijam szczupłość miejsca (dookoła finy) to palce tam nie wchodzą, chyba, że ktoś ma tak cienkie jak paluszki lajkonik. Założyc łatwo, ale zdjąć już gorzej. Ja sobie zawsze pomagałem czymś do dociśnięcia tego dzyndzla, np. ołówek.

Tak jest musi być dociśnięte na maxa inaczej nie puści.

 

Na moim GPU jest to po prostu konstrukcyjnie rozwiązane spoko bo mam wycięcie w radiatorze w miejscu złącza, więc jest jak do tego podejść :E

Ale i tak jak nie docisnę na maxa to po prostu nie wyjdzie i może się wydawać, że przyspawany :E

 

Fotka z neta jak to wygląda na moim GPU, nawet jak ktoś ma grube paluchy to ma miejsce, aby odblokować zatrzask.

haojVUL.png

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Co mi jeszcze przychodzi do głowy, to po instalacji odepnij ten dvdrom na usb, może on powodować te restartowanie(wiem że może i głupie, ale nie zaszkodzi spróbować). I nie używaj tych driver boosterów itp to jest największe dziadostwo jakie może być 
    • Czemu? Wyłączone aktualizację już od czasów win7 i problemu nie ma. Instaluję z miesięcznym lub większym opóźnieniem do zawsze i dla mnie te newsy o problematycznych aktualizacjach są opowieściami z mchu i paproci     Tyś to jest hardkor  
    • Poprzednim razem jak zainstalowałem win 10 home z CD przez zewnętrzny napęd CD/DVD z usb było dobrze. A mianowicie z początku nie było obrazu i świeciła się biała dioda na płycie głównej. To poczytałem w redd'icie, żeby w biosie ustawić na gen 4 w zakładce zaawansowane opcje i w onboard (w ustawieniach było ustawione na auto). I system się uruchomił (i mówię szczerze), tzn. nie było resetowania komputera. Do mojej płyty głównej ASUS ROG STRIX X870-A GAMING WIFI zainstalowałem wszystkie sterowniki pod ten chipset  ze strony Asus. Pomogłem sobie trochę programem Driver booster od IObit 😁. Zainstalował co trzeba. Następnie sprawdziłem, czy czegoś nie brakuje w Menedżer'ze urządzeń i brakowało tylko dwóch niedogodności, czyli WiFi i Bluetooth (tylko pod win 11). Następnie na stronce Asus'a sprawdzałem najnowszy bios. I rzeczywiście takowy był na stronce, jak i w informacji w biosie: 1804. Następnie ściągnąłem taki firmware: ASUS 4242 and PD-GX Firmware Windows Update Tool i zainstalowałem. I  od tego momentu mam takie problemy z uruchomieniem lub zainstalowaniem win (resety kompa). Poprawcie mnie, jeżeli się mylę ... 🤔.  Ja tak dalej pójdzie, to wyrzucę ten komputer przez okno 😡🤬 (no może trochę przesadzam, ale już nie daję rady - moja cierpliwość się kończy). Aha obecnie jest nowy bios do mojego mobo w wersji 2004 (2026/01/30). I teraz pierwsze pytanie: Czy zainstalować nowy bios z USB i czy znikną te problemy z resetowania kompa ? No to czas na drugie pytanie: Czy po instalacji biosu i zainstalowania win 11 home instalować lub nie ten firmware ASUS 4242 and PD-GX Firmware Windows Update Tool (aktualizację kontrolera USB4)? Pozdrawiam.      
    • To ja miałem w FH3 ze 400h... z tego lekko 90% jak nie więcej jako AFK na mixerze  miałem chyba wszystkie auta, a punktów na losowania jeszcze wwuj zostało
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...