Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Właśnie wrzucil filmik, miałem rację black Level jest świetny ale gra jest zbyt ciemna, ja sobie ustawiłem zle black Level, nie wiem czemu wydawało mi się, że przejście z -4 na 0 podniesiw ogólna jasność jak jeszcze bardziej zwiększa :E no nic, dzisiaj naprawimy

Opublikowano
9 godzin temu, MJRegul napisał(a):

Ok ja na dzisiaj się poddaję. Tramadol działa, rwa kulszowa do przeżycia (nie polecam nikomu, nawet wrogom), we łbie się kręci a jak zamknę oczy to helikopter i dupa a nie granie w takim stanie. Dalsze boje w 4:3 jutro :stukniety:

PS. 11,5k

Walcz!!

PS. Idz do dobrego fizjo niech zoabczy czy jestes symetryczny i ktore miesnie trzeba wzmocnic. I oczywiscie przestac robic to co cie w ten stan wpedzilo :)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, sideband napisał(a):

Przecież to nie ma podjazdu do Metro Exodus Enhanced nie wspominając o wydajności :E

Gra jest co najwyżej przeciętna graficznie, artystycznie bardzo ładna ale od strony technicznej mega slabo, oświetlenie dynamiczne jest wręcz żałośnie słabe 

Edytowane przez Joloxx9
  • Upvote 2
Opublikowano

Zupełnie mnie nie zaskoczyła ta premiera. Po prawdzie to przez ostatni miesiąc oswoiłem się z myślą że odpalę nie wcześniej niż za 2-3 miesiące. Niech pracują nad grą dalej bo to niedokończony produkt. Do tego wkład modderów. Także czekam na wszelkie QOL, tekstury, skrypty, poprawiony HUD i wiele więcej. 

Opublikowano (edytowane)

https://www.pcguide.com/news/stalker-2-community-fearful-of-technical-disaster-on-pc-as-pre-release-reviews-say-its-not-ready-for-launch/

 

Psioczylismy na MSFS 2 dni temu, ale cos czuje, ze o ile MSFS bedzie w pelni grywalny w ciagu nastepnych 2 dni o tyle stalkerowi zajmie to conajmniej 6 miesiecy :E 

 

Jak ja nienawidze UE5 to sie glowie nie miesci. 

Edytowane przez Joloxx9
  • Upvote 3
Opublikowano
5 godzin temu, seba842005 napisał(a):

Grubo jest coś skopane z optymalizacją. Na laptopie z 4070 bez problemu mogę grać przy Epickich ustawieniach z dlss quality w rozdziałce 2560x1600 i mam praktycznie zawsze powyżej 60fps (oprócz miejscówki stalkerów, bo tam to nic nie daje rady). Włączenie FG sypie grę totalnie i są po czasie spadki nawet do 20fps. Najczęściej gra chrupie przy kontakcie z npecami. 

 

 

U mnie dokładnie to samo cos z framegen jest nie halo dzieje sie tak tylko jak giniesz i za któryms razem zmienia się framerate

Opublikowano (edytowane)

Panowie też macie wrażenie, że z AI jest coś nie tak? Już pomijam, że NPC są dość durni i żadnych zaawansowanych taktyk nie przejawiają (ale za to zdają się doskonale wiedzieć, gdzie jest gracz). To mam przeczucie, że żadnego A-Life w tej grze nie ma. A to było dość istotne, bo dzięki temu Zona żyła, a gracz był tylko tego częścią. A tutaj wygląda to jak random radius spawn, gdzie całe „życie” odbywa się w promieniu ~50-100 m od gracza. Już nie raz i nie dwa zdarzało mi się, że NPC spawnowali się na moich oczach.

 

Wiem, wiem, można powiedzieć „Moderzy naprawio”. Naprawio albo nie, zwłaszcza jeśli w kodzie wcale nie ma tych mechanik co swoją drogą tłumaczyłoby, czemu wzmiankę o A-Life 2 usunęli ze strony gry na Steam.

 

Ciekawa też, że chyba żadna recenzja o tym nie wspomina, a dla mnie to był zawsze dość ważny element Stalkerów.

 

// Edit: Odpaliłem właśnie Reddita. Wygląda na to, że to nie tylko ja mam obiekcję w stosunku do A-Life.

Edytowane przez Seeker
Opublikowano

Włączyłem wczoraj, żeby zobaczyć jak gierka hula. I jest nieźle, choć to sam początek gry, później będzie pewnie ciężej.

W rozdzielczości 1440p na ustawieniach epickich, bez żadnych dopalaczy i bez wrogów na ekranie jest 70-80 fpsów.

Opublikowano
23 minuty temu, Devils1100 napisał(a):

U mnie dokładnie to samo cos z framegen jest nie halo dzieje sie tak tylko jak giniesz i za któryms razem zmienia się framerate

Te generatory fejkowych klateczek to działają jak chcą, częściej z nimi są jakieś problemy niż faktycznie daje się znich korzystać bez zgrzytania zębami. Jak jest dobra implementacja to super bajer ale przeważnie zawsze coś nie do końca jest dopracowane.

Opublikowano
10 godzin temu, MJRegul napisał(a):

we łbie się kręci a jak zamknę oczy to helikopter

To problem z błędnikiem? Jeżeli tak to odezwij się na priv. Mam proste ćwiczenie na to, które załatwiło sprawę. Leki nie działały a na nogach ustać nie mogłem jak by człowiek pijany chodził. 

Opublikowano
5 godzin temu, sideband napisał(a):

Przecież to nie ma podjazdu do Metro Exodus Enhanced nie wspominając o wydajności :E

Też mi się wydaje że Metro Exodus Enhanced Edition z RT na 4A Engine wygląda lepiej od S.T.A.L.K.E.R 2 na Unreal Engine 5 

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, Seeker napisał(a):

Panowie też macie wrażenie, że z AI jest coś nie tak? Już pomijam, że NPC są dość durni i żadnych zaawansowanych taktyk nie przejawiają (ale za to zdają się doskonale wiedzieć, gdzie jest gracz). To mam przeczucie, że żadnego A-Life w tej grze nie ma. A to było dość istotne, bo dzięki temu Zona żyła, a gracz był tylko tego częścią. A tutaj wygląda to jak random radius spawn, gdzie całe „życie” odbywa się w promieniu ~50-100 m od gracza. Już nie raz i nie dwa zdarzało mi się, że NPC spawnowali się na moich oczach.

 

Wiem, wiem, można powiedzieć „Moderzy naprawio”. Naprawio albo nie, zwłaszcza jeśli w kodzie wcale nie ma tych mechanik co swoją drogą tłumaczyłoby, czemu wzmiankę o A-Life 2 usunęli ze strony gry na Steam.

 

Ciekawa też, że chyba żadna recenzja o tym nie wspomina, a dla mnie to był zawsze dość ważny element Stalkerów.

 

// Edit: Odpaliłem właśnie Reddita. Wygląda na to, że to nie tylko ja mam obiekcję w stosunku do A-Life.

Bez kitu po dłuższym ograniu mam takie samo wrażenie, trafiłem do dwóch większych miejscówek jak i po drodze do nich, normalnie cały czas respili się przeciwnicy z tyłka. Oczywiście jak ja przyszedłem bo tak to cisza, żywej duszy tam nie było bo obserwowałem przez lunetę z karabinu snajperskiego. Co ich wybiłem i chciałem pozwiedzać/przeszukać teren to robiły się kolejne fale respów.. ludzi , potworów:E

 

No i faktycznie nawet jak pojawiali się  z daleka to już biegli na mnie i alarm... a nie, że szli i zaskoczeni, że tam jestem i chciałem zrobić zasadzkę:E 

Edytowane przez Spychcio
  • Haha 1
Opublikowano

 

3 minuty temu, Spychcio napisał(a):

(...) Oczywiście jak ja przyszedłem bo tak to cisza, żywej duszy tam nie było (...)

O to to. Człowiek idzie sobie pustą drogą i nagle respią mu się na garbie przeciwnicy. Niczym policja w Cyberpunku.

  • Like 1
  • Haha 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...