Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
38 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

zarabiając w Polsce poniżej 20k/miesiąc niestety to jest się niewolnikiem któremu stworzono pozory i zaaplikowano jakieś fantasmagorie o utrzymaniu się xD Ludzie żyją w jakichś budach dla psa oddając za to połowę wypłaty, jak są w stanie coś odłożyć to kupują samochód który 15 lat temu w normalnym kraju zostałby zezłomowany. Później kredyt na 100 lat żeby pójść na swoje, eldorado normalnie. "utrzymać się" xD 

Wystarczy odziedziczyć majątek... I potem można tak gadać ;) 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie każdy sobie poradzi bo są też ludzie głupi, oni są skazani na biedę lub emigrację. Jeśli ja sobie poradziłem to znaczy, że się da.

To są właśnie te korwinizmy i myślenie klasy politycznej , skoro oni dali sobie radę to wszyscy mają sobie dać radę, gratuluję podejścia 

2 minuty temu, galakty napisał(a):

Wystarczy odziedziczyć majątek... I potem można tak gadać ;) 

Mocni zza monitora są bo utrzymują ich rodzice albo dostali od rodziców mieszkania samochody itd , ale jakby mieli wystartować od 0 jako bezdomny to pewnie sznur na szyję i koniec albo ulica i dynaturat 

Edytowane przez voltq
Opublikowano
16 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Raczej nie, nigdy nie słyszałem w Poznaniu ani w ogóle w Wielkopolsce. Wiedziałem co to mańka ale znaczenia "zażyć" w tym kontekście nie znałem. 

Dokładnie. 

 

Ciekawe ilu z was zna tej, cho na szagę, będzie rychlej :E

Opublikowano
10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie każdy sobie poradzi bo są też ludzie głupi, oni są skazani na biedę lub emigrację. Jeśli ja sobie poradziłem to znaczy, że się da.

Jakby każdy był taki Ę Ą jak Ty, to raczej tez zostałaby Ci tylko emigracja

Opublikowano
9 minut temu, voltq napisał(a):

jak człowiek który zarabia 3650 z tego na wynajem idzie 2000 zł zostaje mu 1650 zł , zapłaci gaz prąd komórkę internet czynsz i zostaje mu 700 zł , opłaci paliwo i zostaje mu 300 zł  na jedzenie , ubrania , a gdzie lekarz ? Modernizacja samochodu ?

Jak zarabia 3650 zł to pracuje w jakimś małym mieście, więc wynajem da się ograniczyć do około 100 zł. W jaki sposób? Jak jest sam to wynajmuje pokój, a nie mieszkanie, lub ogranicza się do czegoś na prawdę małego. Z internetu korzystają teraz głównie w telefonie, gaz często jest w czynszu albo go już nie ma wcale, zostaje prąd, jeździ komunikacją miejską lub innymi środkami, bo przy takich zarobkach racjonalnie rzecz biorąc i tak go obecnie na auto nie stać. Lekarz na NFZ. Tak niektórzy ludzie żyją. Nadrabiają zwożeniem wałówki z domu jak mogą, będąc dalej "słoikami". 

1300 zł na wynajem pokoju lub małej kawalerki w starym budownictwie, opłaty i telefon 400-500 zł plus bilet autobusowy między 150 a 200 zł (dalej mowa o mniejszym mieście, wiem że w niektórych dużych miastach są po ponad 200 zł, ale tam też minimalne zarobki są jednak wyższe). Zostaje około 1650 zł. Jak wspominałem, leczy się na NFZ, zakupy robi tu gdzie taniej bez kupowania jakichś produktów premium, ciuchy używane, albo wyszukiwanie w sieci czy na straganach czegoś taniego. Po prostu oszczędzanie gdzie się da.

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, voltq napisał(a):

Mocni zza monitora są bo utrzymują ich rodzice albo dostali od rodziców mieszkania samochody itd , ale jakby mieli wystartować od 0 jako bezdomny to pewnie sznur na szyję i koniec albo ulica i dynaturat 

Ja nie dostałem nic w spadku, siedzę niejako w IT (ale nie programista 50k jak niektórzy tutaj, tylko zwykłe korpo i raczej średnia kasa) i musiałem latami odkładać żeby móc wziąć kredyt w BIG5, a tutaj to niektórzy piszą że pracując na kasie w Biedronce i wynajmując można kupić dom. Taaaaaa ciekawe jaki i gdzie.

 

I nie, nie każdy może być programistą, prawnikiem, lekarze. Ktoś te bułki musi rozwozić i śmieci zbierać. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
9 minut temu, LeBomB napisał(a):

 Trzeba od czegoś zacząć i taką minimalną pensję traktować po prostu jako okres początkowy i niestety ale robić wszystko by piąć się wyżej ku wyższym zarobkom jak chce się zostać w kraju, lub jak po prostu nie ma się innego wyjścia. Skoro sam przez to przeszedłeś to wiesz jak to wygląda, ale wiesz też, że nie można na tym poprzestać jeżeli coś się chce. Niestety, tak to działa nie od dziś i nikt młodemu człowiekowi ot tak nie da zarobić 10 tysięcy miesięcznie. 

Nie no jasne, nie mówię, że się nie da. Jeśli ktoś jakimś cudem wychodząc z biedy został prawnikiem albo jakimś dentystą, to pewnie, że tak. W innym wypadku jest to po prostu niemożliwe, może się ktoś na to złapie jak nie wie ile co kosztuje. Opowiadacie bajki z mchu i paproci. Dopiszcie jeszcze, że zaczynaliście od rozdawania ulotek na rynku, a po dziesięciu latach piszecie posty z domu który postawiliście za wypracowane pieniądze, na działce którą kupiliście za wypracowane pieniądze. xD 

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Jak zarabia 3650 zł to pracuje w jakimś małym mieście, więc wynajem da się ograniczyć do około 100 zł. W jaki sposób? Jak jest sam to wynajmuje pokój, a nie mieszkanie, lub ogranicza się do czegoś na prawdę małego. Z internetu korzystają teraz głównie w telefonie, gaz często jest w czynszu albo go już nie ma wcale, zostaje prąd, jeździ komunikacją miejską lub innymi środkami, bo przy takich zarobkach racjonalnie rzecz biorąc i tak go obecnie na auto nie stać. Lekarz na NFZ. Tak niektórzy ludzie żyją. Nadrabiają zwożeniem wałówki z domu jak mogą, będąc dalej "słoikami". 

1300 zł na wynajem pokoju lub małej kawalerki w starym budownictwie, opłaty i telefon 400-500 zł plus bilet autobusowy między 150 a 200 zł (dalej mowa o mniejszym mieście, wiem że w niektórych dużych miastach są po ponad 200 zł, ale tam też minimalne zarobki są jednak wyższe). Zostaje około 1650 zł. Jak wspominałem, leczy się na NFZ, zakupy robi tu gdzie taniej bez kupowania jakichś produktów premium, ciuchy używane, albo wyszukiwanie w sieci czy na straganach czegoś taniego. Po prostu oszczędzanie gdzie się da.

Hahahaha to teraz już mnie rozbawiles, totalnie oderwany jesteś od rzeczywistości powinieneś być rzecznikiem rządu każda głupotę potrafisz przedstawić jako coś pseudo mądrego 

Zaraz mi napisze że przecież można mieszkać na ulicy , wyobraź sobie że nawet w schronisku brata Alberta jak masz dochód musisz zapłacić i to dużo więcej niż twoje wymysły 

Opublikowano
2 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

. Dopiszcie jeszcze, że zaczynaliście od rozdawania ulotek na rynku, a po dziesięciu latach piszecie posty z domu który postawiliście za wypracowane pieniądze, na działce którą kupiliście za wypracowane pieniądze. xD 

parę postów wyżej napisałem od ilu zaczynałem, teraz mieszkamy z kobitą we własnym kupionym bez kredytu. Co Ci powiedzieć, to jest wykonalne, tylko wymaga ciężkiej pracy i poniekąd trochę szczęścia.

Opublikowano
9 minut temu, voltq napisał(a):

Kolego z forum ja się dorobiłem bo wtedy była możliwość wyjazdu za granicę gdzie można się było dużo zarobić w przeliczeniu na polskie , teraz nie zarobisz tyle , możesz co najwyżej wyjechać na stałe do Niemiec i tam mieszkać 

Czyli rozumiem przez to, że jednak nie wiesz jak ciężko jest przejść drogę tu w Polsce od najniższych zarobków do czegoś konkretnego. 

Mam kolegę, który zaraz po studiach wyjechał do pracy do dużego miasta. Zaczął od kwot niewiele większych niż najniższa krajowa, jeździł jako przedstawiciel handlowy i to taki niskiego szczebla bujający się po sklepikach, kioskach i mniejszych sklepach w centrach handlowych. Wynajmował pokój, korzystał w pracy ze wszystkich możliwości jakie mu dano. Przeszkolił się trochę, nabrał doświadczenia i zmienił pracę. Potem to samo drugi, trzeci raz za każdym razem zmieniając pracę na taką, gdzie więcej zarabiał. Po 6 latach kupił mieszkanie w Warszawie. Teraz wybudował dom. 

Wiadomo, nie każdy musi sobie poradzić, wtedy szuka alternatywy, ale nie jest i nie było to niemożliwe. Tylko trzeba się zastanowić, że są jednak ludzie myślący też niższymi standardami niż mój, czy Twój i im nie potrzeba pewnych rzeczy do życia na daną chwilę i mogą z czegoś zrezygnować by odłożyć kasę. 

Ja nie muszę mieć drukarki 3D, a mam, bo taki miałem kaprys. Mam kompa do gier i głośniki do muzyki oraz filmów, bo taki miałem kaprys. Komuś innemu wystarczy telefon i na nim ogląda filmy, słucha muzyki, korzysta z internetu czy gra w jakieś gierki, bo ma inne potrzeby inne zainteresowania, na które nie trzeba wydawać tyle kasy. 

Opublikowano
10 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jak zarabia 3650 zł to pracuje w jakimś małym mieście

Hahahaha, a to w dużym mieście najniższej zarabiać się nie da? Albo ledwo powyżej najniższej? :E 

 

12 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jak jest sam to wynajmuje pokój, a nie mieszkanie, lub ogranicza się do czegoś na prawdę małego

Pokój potrafi już kosztować 1200 zł, jedzenie, bilety itp... Na pewno odłoży 10% na kredyt :E Chyba 50 letnią kawalerkę do remontu.

Opublikowano
11 minut temu, galakty napisał(a):

Ktoś te bułki musi rozwozić i śmieci zbierać. 

I tu dochodzimy do tematu wątku. Ludzi chcących wykonywać proste prace (niekoniecznie mowa o piekarzach, transporcie czy wywozie śmieci, ale ogólnie o pracach niskopłatnych) jest coraz mniej, bo wszyscy chcieliby zarabiać lepiej. 

 

10 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Opowiadacie bajki z mchu i paproci.

Dla ciebie bajki, dla mnie rzeczywistość.

Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

I tu dochodzimy do tematu wątku. Ludzi chcących wykonywać proste prace (niekoniecznie mowa o piekarzach, transporcie czy wywozie śmieci, ale ogólnie o pracach niskopłatnych) jest coraz mniej, bo wszyscy chcieliby zarabiać lepiej. 

Nie da się tego osiągnąć, nie każdy może zarabiać lepiej. No chyba że wprowadzimy zasadę "każdemu równo, każdemu gó..." albo naściągamy ludzi którzy będą dziękować za to, że mogą robić kiepskie prace za 3600 zł netto. 

 

Tymczasem wielkie korpo nie odprowadzają nawet podatku w Polsce, a fundacje tworzone są do unikania podatków. Ahoj! 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, galakty napisał(a):

Hahahaha, a to w dużym mieście najniższej zarabiać się nie da? Albo ledwo powyżej najniższej? :E 

Obecnie na prawdę trzeba mieć niskie ambicje, albo mieć dwie lewe ręce do wszystkiego by w jakimś dużym mieście, na cały etat na umowę o pracę zarabiać najniższą krajową. 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Krakow-bije-Warszawe-Oto-srednie-place-w-miastach-wojewodzkich-8949184.html

To dane publikowane w maju tego roku. Średnia z przedsiębiorstw, mediany są między 1500 a 2000 zł niższe, w Warszawie mediana oscylowała około 9000 zł brutto, czyli wyższa od krajowej o 1800 zł. Skądś się zatem to bierze. 

 

Edit: idąc za radą moderatora, każdy dochodzi swoją drogą do tego co chce osiągnąć w życiu. Jeden wyjedzie za granicę, drugi będzie zaciskał pasa i oszczędzał. Jak ktoś się zmobilizuje to wiele można osiągnąć. 

Problem tylko w tym, że obecnie młode pokolenia tego nie rozumieją, że nie ma się wszystkiego w wieku 25 czy 30 lat, bo nikt nie poda na tacy jak nie pochodzi się z bogatej rodziny. 

 

@lukadd dokładnie do tego się to wszystko sprowadza. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Chyba tyle, że imigrant z wschodu lub Afryki zarabiając na start ~3.5k na łapę i wydając 1-1.5k pln na pokój będzie szczęśliwy dojeżdżają do pracy rowerkiem.

 

Polak już nie, bo jemu na start już się marzy utrzymanie przynajmniej kawalerki najlepiej w dobrej dzielnicy i o "nowoczesnym" standardzie, do tego 15 letnie "BMW" z 3 litrowym silnikiem, wypady wieczorne na jedzenie do restauracji na kebaba itd. :E Buty adasia za 500 zeta itd. 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Obecnie na prawdę trzeba mieć niskie ambicje, albo mieć dwie lewe ręce do wszystkiego by w jakimś dużym mieście, na cały etat na umowę o pracę zarabiać najniższą krajową. 

A 500 zł netto więcej niż najniższą? To też dwie lewe ręce czy już nie? Gdzie jest granica? Skoro średnia jest 8k to każdy zarabia co najmniej 8k? Nikt 4k nie ma? To się łatwo pisze mając kasę ;) 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, galakty napisał(a):

A 500 zł netto więcej niż najniższą? To też dwie lewe ręce czy już nie? Gdzie jest granica? Skoro średnia jest 8k to każdy zarabia co najmniej 8k? Nikt 4k nie ma? To się łatwo pisze mając kasę ;) 

1. Nie jestem jakimś bogaczem, sam zarabiam, sam się utrzymuję, wiadomo że mogłoby być lepiej, ale doświadczyłem też tego jak to jest nie mieć na jedzenie. 

2. Nie ma limitu, wszystko zależy od tego, czy ktoś jest w stanie pracować za te pieniądze, bo stwierdzi że się utrzyma, czy nie. Nie mówię, że nie ma zarabiających mało, ale jak ktoś się decyduje na wyjechanie do Krakowa, Poznania, Wrocławia, Gdańska czy Warszawy do pracy, to raczej nie po to by robić za najniższą krajową i egzystować, tylko żeby zarobić i się rozwijać, Jeżeli to będzie jego pierwsza praca i trafi za najniższą krajową to jak pisałem, należy to traktować wyłącznie jako okres przejściowy, który powinien trwać jak najkrócej. Jeżeli nic się nie zmienia na lepsze, nie męczyć się, zmienić miejsce pracy albo próbować w innym mieście czy regionie. Ale jak już mowa o najniższej, to jeszcze jest kwestia taka, że na najniższą prędzej się zdecyduje para. Bo dwie najniższe przy pewnych oszczędnościach jeszcze na start też mogą być, tylko znów jako okres mocno przejściowy. Takie są realia.

 

Dlatego coraz więcej obcokrajowców zajmuje te niższe stanowiska, bo Polacy mając na uwadze koszty i docelowo inne wymagania coraz rzadziej łapią się prac za najniższą krajową.

Edytowane przez LeBomB

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ale 2.5", czy 3.5" bez znaczenia? Nie rozumiem przesłanki stojacej za wyborem akurat 500GB w tym wypadku. Większa pojemnośc, to większa prędkość. Konstrukcja, a także czy to SMR czy CMR są bardziej ważne, a wybór 500GB jest raczej bardziej ograniczony, więc jest mniejsza szansa dostać lepszy model.   WD Blue WD10EZEX 1TB - dlaczego ten - bo obstaję za tym, że jeden talerz, to mniejsze ryzyko awarii, mniej głowic, mniej części mechanicznych, do tego to CMR, które też uchodzą za bardziej żywotne, w razie draki też mniej kosztowne odzyskiwanie danych, np. żadnego tam helu w środku nie ma jak w drogich dyskach, że nie podbija to wspomnianych kosztów odzyskiwania, do tego model powszechnie dostępny, więc i za tym części.   Model od lat na rynku, nie mający historii powszechnych awarii, jak kiedyś słynne serie Seagate. Za to napotykałem się na awarie innych 1TB jak wspomniany WD Red, i różnych Toshib o tych pojemnościach, Green są na ogół serią pozycjonowaną niżej (aczkolwiek przesunięto tam półki w doł swego czasu), SMR, lub 5400 RPM - choć to niekoniecznie wada w kwestii trwałości, Purple do pracy ciągłej w rejestratorach, Gold są drogie, HGST z lepszych marek nie ma od dawna, Samsunga od jeszcze dawien dawna, Seagate'a z uwagi na renomę bym nie ruszał conajmniej w tym segmencie.    Jeżeli dysk jest sprzedawany przez popularną sieć na ich stronie, to raczej nie obawiałbym się, że jest kręconą używką z kręconymi licznikiem S.M.A.R.T. Wpisujesz numer seryjny https://support-eu.wd.com/app/Warranty_Status i masz wszystko na dłoni. Kręcony dysk nie będzie miał gwarancji, albo znacznie krótszą, niż w opisie produktu/parametrach. Ale jak jest z pewnego źródła, ma z rok, był rzadko włączany i wyłączany, i nawet jak ma trochę przebiegu w S.M.A.R.T., to można się połakusić.   Inne propozycje (nie wyszczególnione 2.5/3.5")   Lista 1-talerzowych CMR WD, którą sobie kiedyś skompilowałem (listopad 2024)     WD Green WD10EZRX 1TB - 5400 RPM, 64 MB, CMR, 1 talerz. Akurat o nim wiem poza tym niewiele, ale wydaje mi się, że jeden z popularniejszych z WD swego czasu.     1TB CMR 7200 RPM    32MB cache Hitachi 7K1000.D HDS721010DLE630 1TB 7200RPM (wolniejszy niż EZEX, 2011 - CMR) WD Blue WD10EZLX-xxK4KAx 1TB (1/2) 32MB cache (Q2 2012  - CMR)   64MB cache WD Blue WD10EZEX-xxRKKAx/xxZF5Ax/xxBN5Ax/xxKUWAx 64MB cache 1TB 7200RPM (Q2 2012 - CMR) WD Blue WD10EZES-xxUFAAx 1TB 64MB WD Green WD10EURX-63FH1Y0 1TB 7200RPM 64MB (seria pod AV, ≤ Q4 2013 - CMR) WD Black WD1003FZEX-00MK2A0 1TB 7200RPM 64MB (seria pod AV, Q4 2013 - CMR) (1/2) WD SE WD1002F9YZ-09H1JL0 (xxH1JLx) 1TB 7200RPM 64MB (Enterprise, seria pod NAS, 2013 - CMR) (1/2)   128MB cache WD Gold WD1005FBYZ-xxYCBBx-xxRRWBx 1TB 7200RPM 128MB cache (1/2) (Enterprise, CMR, January 2018) WD Gold WD1005VBYZ-xxRRWBx 1TB (1/2) 7200RPM, 128MB cache WD Re WD1004FBYZ-xxYCBBx 1TB (1/2) 7200RPM, 128MB cache (datacenter, 2016  - CMR)   1TB 5400 RPM CMR 64MB cache   WD Blue WD10EZRZ-xxHTKBx 1TB 64MB 5400RPM CMR (to tak naprawdę rebrandowany Green sprzed 2015) WD Blue (CRMLRP2L) WD10EARZ-xxC5XBx 1TB (1/1) 64MB cache WD Red WD10EFRX-68JCSN0 (xxJCSNx/xxPJCNx/xxFYTNx) 1TB 64MB 5400RPM CMR (1/2) WD Red Plus WD10EFPX-xxC4TNx 1TB (1/1) 5400RPM 64MB cache (chyba CMR, bo nie pisze na rml527, że SMR) WD Purple WD10PURX-64D85Y0 (xxD85Yx/xxE5EYx/xxKC9Yx) 64MB  5400RPM 1TB CMR WD Purple WD10PURZ-xxU8XYx/xxBDSYx 1TB 5400RPM 64MB cache CMR WD Purple WD10EJRX-xxN74Yx 1TB 64MB cache (1/2) WD Purple WD10EVRX-xxNXNYx 1TB 64MB cache (1/2) WD AV-GP WD10EURX-xxFH1Yx/xxUY4Yx/xxC57Yx 1TB 64MB cache (1/2)   2TB 1 talerzowe CMR 5400RPM   WD Blue (CRMLRP2L) WD20EARZ-xxC5XBx 2TB (1/2) 64MB cache WD Blue WD20EZAZ-xxGGJBx/xxL9GBx 2TB (1/2), 256MB cache   2TB 1-talerzowych nie było na tamtą chwilę
    • No to pobiłeś rekord spadku FPS z NR     https://www.google.com/search?q=jakie+sa+spadki+fps+wlaczajac+nr&client=firefox-b-d&hs=XJsq&sca_esv=f886b7a1797421a9&sxsrf=APpeQnugkVvci8orXnv0BsTqPA87rX6QlA%3A1792875722028&ei=yhzdaoakAcm2wPAPo7rJwAI&biw=1728&bih=810&uact=5&oq=jakie+sa+spadki+fps+wlaczajac+nr&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiIGpha2llIHNhIHNwYWRraSBmcHMgd2xhY3phamFjIG5yMgUQABjvBTIFEAAY7wUyBRAAGO8FMgUQABjvBTIFEAAY7wVIuxdQ3AdYyxNwAXgBkAEAmAGAAaABpQOqAQMxLjO4AQPIAQD4AQGYAgWgArQDwgIKEAAYRxjWBBiwA8ICDhAAGOQCGNYEGLAD2AEBwgIXEC4Y3AYYuAYY2gYY2AIYyAMYsAPYAQGYAwCIBgGQBg26BgYIARABGAmSBwMyLjOgB5QSsgcDMS4zuAeuA8IHBTAuNC4xyAcLgAgB&sclient=gws-wiz-serp
    • @Phoenix.Chyba masz racje, szkoda czasu.
    • Jakie zaparte ? Chcę zrozumieć, a nie obrażać.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}