Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawe co z flamingami :). Niby potwierdzone, niby sa i niby duzo sie ich robi.

Zakladam 2 scenariusze. 

1. Uzyja podczas wlasnej ofensywy pod koniec wojny, aby dobic gnijacego robaka. Moze nawet w nie za dlugim czasie. 

Puszcza z 1000+ rakiet robiac rozpierduche na froncie do 500km. Pozniej atak, rozbicie wroga i odbicie terenow, ale jeszcze ten moment nie nadszedl.

2. Cos duzego w stylu wszystkie rafinerie na raz albo energetywa na duza skale podczas mrozow.

Opublikowano
6 minut temu, Stjepan napisał(a):

 

Uuu. Współczuję tym co tam wystąpili. Już się władza postara, żeby nigdy im do głowy nie przyszło ponownie stanąć przed kamerą z transparentem :(

 

4 minuty temu, Radziuwilk napisał(a):

Ciekawe co z flamingami :). Niby potwierdzone, niby sa i niby duzo sie ich robi.

Zakladam 2 scenariusze. 

1. Uzyja podczas wlasnej ofensywy pod koniec wojny, aby dobic gnijacego robaka. Moze nawet w nie za dlugim czasie. 

Puszcza z 1000+ rakiet robiac rozpierduche na froncie do 500km. Pozniej atak, rozbicie wroga i odbicie terenow, ale jeszcze ten moment nie nadszedl.

2. Cos duzego w stylu wszystkie rafinerie na raz albo energetywa na duza skale podczas mrozow.

Wolski mówił, że ruscy niestety bardzo skutecznie rozwalili Ukraińcom sporą część rozwoju rakiet, może te miejsca od Flamingów też oberwały? Oby nie i oby faktycznie robili zapasy, aby pierdzielnąć konkretnie.

Opublikowano

https://tvpworld.com/88726633/attempt-to-destroy-flamingo-missile-factory-may-have-been-behind-russian-strike-on-ukrainian-city
 

Wolski bazuje na spekulacjach tak jak wszyscy inni. Czy Rosjanie trafili czy nie to jest grube nadużycie by cokolwiek stwierdzić. Można za to stwierdzić że ataki na rafinerię nie są już robotą dronów tylko czegoś większego, a Ukraińcy nie posiadają niczego z zachodu by trafiać tak daleko. Więc wniosek wysuwa się prosty - Flamingi nadal są produkowane. 

Opublikowano
15 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Możliwości Ukrainy z czasem są zwiększane, i w dalszym ciągu nie widać żeby się zatrzymały. Samodzielna produkcja Ukrainy to priorytet EU, i kiedy będą produkować 2x więcej niż Rosja, bo jakościowo to już wygrywają, wtedy przewaga ludzi na froncie będzie zmniejszona. Na razie mamy status quo. 
 

Nie wiem co musiałoby się stać żeby Ukraina zniwelowała różnicę w ludziach. Ich jest w kraju obecnie 20-25mln a może mniej a Ruskich około 130mln.

Co do dalszych losów wojny skoro wszyscy już mówią że będzie to wieloletni konflikt to trzeba zadać sobie pytanie jakie są obecnie scenariusze zakończenia konfliktu i które są najbardziej prawdopodobne.

 

Opublikowano

To teraz porównaj liczbę ludności Izraela a Jordanu, Palestyny, Iranu, i innych państw wrogich Izraelowi. I jakoś nikt “masą” nie zalał Izraela. Wystarczy odpowiednie wsparcie. Jeśli Ukraińcy będą wykręcać wyniki na poziomie 5-6:1 na każdym odcinku frontu to niezależnie od ludności Ukrainy, Rosja przegra. A żeby kręcić wyniki trzeba mieć sprzęt. 
 

Opublikowano

https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Rosjanie&stable=0&redirect=no

 

Rosjanie (ros. русские trb. russkije trl. russkie) – naród wschodniosłowiański (podgatunek człowieka - homo sovietus - cechą charakterystyczną jest narażanie współplemieńców na śmierć np. tylko po to, aby przeprowadzić skuteczną prowokację) zamieszkujący głównie Rosję oraz inne kraje byłego Związku Radzieckiego, przede wszystkim: Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan, Łotwę, Kirgistan, Estonię, Litwę, Mołdawię z Nadniestrzem oraz Turkmenistan. Znaczące diaspory znajdują się w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Brazylii i Niemczech.

 

:D

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Można za to stwierdzić że ataki na rafinerię nie są już robotą dronów tylko czegoś większego

Wciąż nie byłbym taki pewny. Ostatnio pojawił się kolejny filmik gdzie ewidentnie dron wleciał w rafinerię robiąc bom.

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
21 godzin temu, Fenrir_14 napisał(a):

@nozownikzberlina on tam się czuje jak u siebie. Ten śmieć ma prawdopodobnie amerykańskie kwity. Rodzice tego śmiecia też długo w USA działali, pomimo że mieszkali też przez pewien czas w Polsce. Niestety dali nogę z Europy zanim malarz odkręcił gaz :/

Nie tylko tam. Radzio też dzielnie broni zbrodniarzy wojennych, oczywiście wybiórczo. 

 

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/sikorski-o-sytuacji-w-strefie-gazy-straszliwa-tragedia-ale-nie-ludobojstwo/1tpl9z3?utm_source=wykop.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

Opublikowano

dopiero po zakonczeniu negocjacji dowiemy sie czy mowil prawde ;)

 

W dniu 29.09.2025 o 14:11, Badalamann napisał(a):

I muszą się spieszyć bo wizerunkowo zaczęli tracić; muszą domkąć temat.

z tego samego powodu putin sie spieszy, jak widac wielbisz sie w taktykach zbrodniarzy ;)

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Paarthurnax napisał(a):

"Dowiedziałem się, że znajomy rusek został zmobilizowany, więc z ciekawości czy żyje zapytałem, co tam u niego. Odpisał, że żyje i jakoś się trzyma, ale jest kiepsko... Siedzi przemarznięty w ziemiance pokrytej strzechą z najebnymi patusami i ćpunami, sra w krzakach, wszędzie dokoła tylko brud, błoto i walające się śmieci. Najlepsze jedzenie na jakie może liczyć to zimne gotowane kartofle, problem też jest z czystą wodą, więc piją jakiś syf z bajora, nie mył się od miesiąca. Spytałem jak długo jest na froncie."

 

Spoiler

Powiedział, że dopiero jutro opuszcza dom...

 

Takie życie :E 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, TheMr. napisał(a):

To teraz porównaj liczbę ludności Izraela a Jordanu, Palestyny, Iranu, i innych państw wrogich Izraelowi. I jakoś nikt “masą” nie zalał Izraela. Wystarczy odpowiednie wsparcie. Jeśli Ukraińcy będą wykręcać wyniki na poziomie 5-6:1 na każdym odcinku frontu to niezależnie od ludności Ukrainy, Rosja przegra. A żeby kręcić wyniki trzeba mieć sprzęt. 
 

Masz rację. Ukraińcy są w zaprawieni w boju. Przy tych stratach obie strony są walczyc praktycznie w nieskończoność. Tylko nie wiadomo kto pierwszy będzie mieć dość. Jednak przyznam ,ze obie strony chcą walczyć, wiec będa walczyć bardzo dlugo.

 

Ukraian może miec problem  z ludźmi gdyby wojna trwala 10 lat.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano

Pierdu pierdu. Śmieszne są te opinie, że teraz to Trump się odwrócił o 180° i teraz to jest anty-ruski i już będzie wspierał Ukrainę.

 

Tymczasem on tylko przestał być pro-ruski w jednym, wcale nie jakoś specjalnie istotnym elemencie.

 

Milion ukłonów w stronę rusków vs. nie "danie Ukrainie" tylko "nie zakazywanie".

Sprzedaż broni krajowi napadniętemu, który jest wspierany przez prawie całe NATO, którego jest się członkiem, wspieranie walki z krajem który się brata z potencjalnym wrogiem (Chiny) leży w interesie USA i nikt poza ruskimi nie powinien mieć pomysłów, że Ukraina czy USA mają się pytać rusków czy aby na pewno mogą robić co chcą z WŁASNĄ bronią. 

 

Na moje to po prostu PRowcy Trumpa chyba uświadomili, że po tym czerwonym dywanie i ośmieszeniu Trumpa przez Fiutina, coś zrobić musi. I coś robi. Niestety póki co bardziej PRowo niż realnie. 

 

Jak są w filmiku wyżej jakieś argumenty, które udowadniają, że się mylę, to dajcie znać, bo ja tego gościa nie mogę słuchać. Jest tylko z 10% bardziej niesłuchalny od automatycznego tłumaczenia na angielski na YT, które mi się włączyło najpierw. Strasznie irytujące próby mówienia "jak w telewizji". Beznadziejnie nieudane, trzeba dodać.

Opublikowano

My nie chcieliśmy tej wojny. Nie pchaliśmy się do niej, ale trudno było nie pomóc Ukrainie i patrzeć bezczynnie i mieć świadomość, że za chwilę rosja się tam umocni żeby mieć zdolność uderzenia na nas. Czasami nie ma się wpływu na to jakiego ma się sąsiada. Jeśli rosja nas zaatakuje bądźmy gotowi! Nie ma co się w koło zastanawiać czy wojna do nas przyjdzie czy nie. Nastawmy się tak jakby miała nadejść, a jak nie nadejdzie cieszmy się z pokoju, ale jak nadejdzie bądźmy przygotowani.

 

https://wiadomosci.wp.pl/kreml-szykuje-prowokacje-w-polsce-tworzy-warunki-informacyjne-7206134127377184a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...