Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, VRman napisał(a):

A jak ajatollahy wymordowały 2000 protestujących nie dlatego, że stali obok obiektów wojskowych to też tak wam przeszkadzało?

Jest różnica między sprawami wewnętrznymi a zewnętrzną interwencją.

I tak, byłem stanowczym przeciwnikiem do strzelania do demonstrantów i ich poprzedni ajatollah był do odstrzelenia. USA pokazało, że jak chce to może wierchuszkę odstrzelić czy porwać jak w przypadku Maduro. Tutaj też zabili ajatollaha. Ale bombardowania nie ustały. I temu jestem przeciwny.

To już jest zwykła bandyterka, czym to się różni od agresji Putina na Ukrainę?

 

BTW.

Ukraina potrafi zagłuszać drony na światłowodzie:

 

Edytowane przez trepek
Opublikowano

Nie zadałeś tego pytania na serio. No nie mógłbyś zadać tak głupiego pytania.

 

Czy bandyterka? Nie wiem. Nie wykluczam, bo sam zakładam, że dołączenie USA do tego było spowodowane osobistymi korzyściami Trumpa lub kręgów jego "przyjaciół". 

Natomiast porównywanie tego do ataku na Ukrainę...

 

no comments

Opublikowano
12 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych. 

Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej.

Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...

Tak. Poprzedni rząd w 1979 roku tez obalono, bo amerykanie traktowali iran jak kolonie

Opublikowano
8 minut temu, VRman napisał(a):

Nie zadałeś tego pytania na serio. No nie mógłbyś zadać tak głupiego pytania.

 

Czy bandyterka? Nie wiem. Nie wykluczam, bo sam zakładam, że dołączenie USA do tego było spowodowane osobistymi korzyściami Trumpa lub kręgów jego "przyjaciół". 

Natomiast porównywanie tego do ataku na Ukrainę...

 

no comments

To porównanie jest trafne. 

 

Z perspektywy russkich też jest "powód" aby interweniować. Ich telewizje pokazywały ciągle jak to się ukraińcom i ruskim dzieje krzywda w UA. 

Z perspektywy prawnej - obie wojny są zupełnie nieuzasadnione. 

 

 

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

Z tego co zauważyłem to chyba @Badalamann wierzy. 

 

13 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Tak. Poprzedni rząd w 1979 roku tez obalono, bo amerykanie traktowali iran jak kolonie

Pisząc "niejedna akcja USA" mam na myśli różne operacje, które wykonywały Stany na świecie wobec różnych krajów. Efekt przeważnie ten sam. Nie wiem zatem co ma do tego rewolucja w 1979 roku w Iranie. 

Opublikowano
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Bo w to, że Trump interweniowal bo ajatollah zabijał cywilów to chyba nie wierzysz, nie?

Oczywiście, że nie. Choć zagrożenie dla świata idące z debili w kulcie śmierci, którzy robią swoim kisiel z mózgów, aby cenili śmierć wyżej niż życie, rozumiem. Tylko nie jestem przekonany, żeby faktycznie to było mocno brane pod uwagę przez takie kanalie jak Trump.

 

Mimo wszystko porównanie nie jest trafne, tylko dlatego, że coś pasuje. Tym sposobem to można powiedzieć, że my byliśmy jak Hitler w 2WŚ, bo nasi też strzelali z karabinów.

 

To co odwala Fiutin jest nieporównywalne w skutkach, skali, znaczeniu dla narodu który jest ofiarą napadu itp. itd. itezet.

Opublikowano
23 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych. 

Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej.

Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...

Obalanie reżimów jest kosztowne a też nie zawsze wiadomo jaki skurwiel dorwie się do władzy po wyborach.
Więc po co obalać? Wystarczy nakłonić do współpracy. Metoda kija i marchewki. Na Maduro marchewka nie podziała to użyto kija. Rodríguez tego błędu już nie popełniła. Tramp po prostu zrywa z polityką niepopierania reżimów. Reżimy mogą być ale tylko pro USA. Na dłuższą metę to kłopoty ale liczy się obecna dekada.

5 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

Bez inwazji ladowej nie da sie obalic rezimu. Reizm wciaz strzela do ludzi. Iran opłaca elity kraju. Amerykanie bombardują zle cele.

Da się. Można bombardować tak długo aż zrujnuje się kraj i cofnie go o 100 lat. I poczekać na wojnę domową (w Iranie mniejszości narodowe to 60% populacji). Bo co traci USA. Największy producent ropy czyli USA ma się bać wysokich cen? Co amerykanów obchodzi że Iran bombarduje sąsiadów na drugim końcu świata? 
Świat nagle przypomniał sobie jak ważna jest ropa? Już nie mityczne metale ziem rzadkich. A USA jest jednym z tych krajów które ropy maja aż za dużo.
Cokolwiek zrobi Iran to odpowiedz USA będzie bardziej niszczycielska. Bo Iran nie może ruszyć terytorium USA a USA lata na Iranem jak chce. Iran może grać na czas ale kto grałby na czas będąc bombardowanym? Kto pomoże Iranowi? Rosja która bardzo chciałaby ale jest uwiązana na Ukrainie? Chiny której gospodarka jest uzależniona od ropy z Bliskiego Wschodu?

Opublikowano

@divton Wyciągasz złe wnioski.

Sama cena ropy ma znikomy wpływ na USA ale z każdym dniem walki upada mit o parasolu ochronnym USA, co będzie pchało kraje arabskie w objęcia Chin, które jednak mają dobre stosunki z Iranem i mają bardzo duży wpływ na to co tam się dzieje.

Kraje arabskie obrywają odwetowo za każdy atak USA, dzisiaj oberwała największa rafineria w ZEA po tym jak zostały zbombardowane irańskie pola naftowe.

https://www.money.pl/gospodarka/eskalacja-trwa-po-ataku-dronem-wylaczaja-najwieksza-rafinerie-w-kraju-7262815241656608a.html

ZEA i inne kraje arabskie żyją głównie z ropy a lwia część z wpływów idzie na zakupy militarne w USA i inwestycje w obligacje USA i innego typu papiery wartościowe. Jak zaczną to wycofywać i lokować gdzie indziej to system finansowy USA się zwinie szybciej niż można to sobie wyobrazić. 

Problem z żywnością to kolejny pkt i nie tylko uderza w Iran również w pozostałe kraje arabskie i tutaj nie wystarczy gadanie trapka, że to wina Iranu

https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/widmo-glodu-nad-iranem-bliski-wschod-ma-zywnosc-na-10-dni-2532960

 

Ukraina już podpisuje kontrakty na dostawę dronów do państw arabskich, co stawia UA w zupełnie innym świetle i z jednej strony samofinansowania ale także bezpośredniego konkurenta USA w dostawie uzbrojenia. Inna skala i rodzaj broni ale to dopiero początek dużych zmian w zakupie uzbrojenia przez państwa w tamtym rejonie. 

 

Jest tak dużo możliwości wystąpienia negatywnych skutków dla USA, że coś musi pójść nie tak. 

 

@Badalamann trampek już spuścił z tonu i już nie bezwarunkowa kapitulacja

https://wiadomosci.wp.pl/trump-zmienia-narracje-ws-iranu-to-jest-mozliwe-7262807334258976a

i problem finansowania...

https://www.politico.com/news/2026/03/06/iran-war-cost-congress-republicans-00816079

czyli nie tylko już braki w zasobach rakiet ale też dyskusje na temat kosztów ataku na Iran.

Czyżby drukarki nie nadążały drukować, a może "tusz" też jest z Chin....

 

Zniszczenie nawet wszystkich rakiet i dronów Iranu zapewni USA podobne zwycięstwo jak ruskim zdobycze w UA.

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Paarthurnax
To Iran zaczął walić po rafineriach. Więc ataki USA na irańskie rafinerie należy traktować jako odwetowe. Grasz w głupie gry, to wygrywasz głupie nagrody.
USA ma znacznie większe możliwości uderzeniowe od Iranu. Shahed narobi dużo mniejszych szkód niż kilka ton bomb z F-16 więc tu USA ma zdecydowaną przewagę a same kraje pro USA w regionie mają 3 razy więcej rafinerii. Dodatkowo te Irańskie produkują w większości na rynek lokalny a możliwości importowe i eksportowe mogą być mocno ograniczone lotnictwem USA. Eskalacja nie jest też w interesie Chin bo to w nich uderza bardziej niż w USA.

Najbliższy czas pokaże czy w Iranie rządzą ludzie racjonalni czy zaślepienie fanatycy religijni. Nie mówię o tych na dole ale o średnim i wysokim szczeblu władz w Teheranie na którym opiera się tamtejsza władza. Jeśli pójdą w eskalacje udowodnią że wojna była nieunikniona, kwestią czasu.

Ciekawe jak zareaguje Rosja na zniesienie sankcji na ropę? Ograniczy eksport aby wspierać Iran czy postanowi zarobić?

Edytowane przez divton

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...