Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Choćbyś żył 100 lat to raczej się nie doczekasz końca Izraela. Trzymają za jaja takimi zagraniami  jak sprawa Epsteina za dużo wpływowych. Mają dość rozsądnych polityków z punktu widzenia kraju. Skuteczne służby.

Nie sądzę. 

No chyba, że islamiści podbiją świat, ale wtedy prędzej jakiś brodacz cię zadźga w imię allaha niż się doczekasz upadku Izreala. 

Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, Badalamann napisał(a):

Oczywiście że Iran, pod rządami obecnego rezimu, jest naszym wrogiem. 

 

Oczywiście, tylko Trump bierze się do tego od dupy strony. W tej chwili największym zagrożeniem jest Korea. Iran jest zaangażowany w regionie: Hamas, Huti, Hezbollach. I na razie się mało interesuje Europą czy USA. A raczej jest na to za cienki. Chyba nawet Rosja już nie bardzo kupuje od nich drony tylko robi swoje. Z kolei Korea Północna

- ma bron atomową

- ma rakiety balistyczne

- jak puszczą atomówki na Tajwan i Japonię to na rynku elektroniki będzie większy armageddon niż jak by Iran całą cieśninę piaskiem zasypał.

- wysyłają swoje wojska do walki w Europie

- dostarczają Putinowi nie proste drony tylko rakiety balistyczne Hwasong-11. Do tego dużo amunicji artyleryjskiej i cholera wie co jeszcze.

 

Zamiast bombardować Iran Trump powinien od dawna opracowywać plan zmiany reżimu w Korei.

Edytowane przez 209458
Opublikowano
25 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

A izrael jest nieporównywalnie bardziej wymagający i trudniejszy do zniszczenia dlatego zawsze będę kibicował tej drugiej stronie. Poza tym to agresywny sztuczny twór, od tysiąca lat niszczący suwerenne narody.

Ciekawa teza o tysiącach lat sztucznego tworu, skoro o sztucznym tworze można mówić dopiero od 1948.

Opublikowano

@VRman

No właśnie w tym sęk, że islamiści jako grupa wyznaniowa nie są naszym wrogiem.

Odwoływanie się do sloganów odłamów religijnych i do jakiegoś zapisu wyrwanego z kontekstu, to tak jak powiedzieć, że każdy katolik to faszysta. 

Owszem są zapisy w koranie odwołujące się do zabijania niewiernych ale są to zapisy odnoszące się do danego okresu historycznego i obrony danej wiary, nacji, miejsc świętych.

Dzisiejsza interpretacja koranu jest zupełnie inna ucywilizowana ale fakt jak ktoś będzie chciał, to zrobi z tego tekst propagandowy nawołujący do zabijania i to właśnie robią fanatycy. W innym wyznaniu, czy kulturze też tak idzie wystarczy opanować jakieś media i można wielu zrobić wodę z mózgu poczynając od TV republika a na mediach putina kończąc.

 

Zapisy koranu nie uległy zmianie od 1400 lat więc nie powinno dziwić, że pewne zapisy są krwawe, a biblię modyfikowano za każdym razem jak wymagały tego okoliczności, a i tak możemy ją interpretować na wiele sposobów i znaleźć zapis wskazujące na okrucieństwo. Stary testament to równie krwawa jatka i to już po wielokrotnych modyfikacjach zapisów. Wojny krzyżowe też wniosły swój wkład a to przecież na długo po powstaniu koranu i biblii.

 

Można powiedzieć, że nas różni odniesienie tylko do "świętej wojny" ale to też by była nadinterpretacja ponieważ dokładnie taką samą wojnę prowadzi obecnie USA w imieniu Izraela tylko pod innymi sloganami, a właściwie to sami nie wiedza, który slogan jest obecnie aktualny, aż tak często zmieniają powody i cele tej wojny.

Opublikowano

@Bono_UG to nie teza tylko fakty. Królestwo izraela trwało około tysiąca lat i zostało finalnie zakończone i zniszczone przez Arabów w VII wieku. Położyli oni KRES państwu żydów. Nie mieli oni od tego czasu żadnego statusu państwowego. Ten stan rzeczy trwał 1200 lat, do momentu proklamowania nowego państwa żydowskiego przez ONZ. 

Śmiem twierdzić że gdyby malarz się nie pomylił i przeprowadził działania w bardziej przemyślany sposób, nie byłoby całej tej sytuacji. No ale poszło jak poszło, narkotyki zrobiły swoje 🤣 i mamy to co mamy. 

Opublikowano
1 minutę temu, Fenrir_14 napisał(a):

to nie teza tylko fakty. Królestwo izraela trwało około tysiąca lat i zostało finalnie zakończone i zniszczone przez Arabów w VII wieku. Położyli oni KRES państwu żydów. Nie mieli oni od tego czasu żadnego statusu państwowego. Ten stan rzeczy trwał 1200 lat, do momentu proklamowania nowego państwa żydowskiego przez ONZ.

Czy w takim razie Polska też jest sztucznym tworem, skoro jako państwo przestała istnieć po rozbiorach przez Rosję, Prusy i Austro-Węgry? Zostaliśmy wymazani z map, skończyliśmy żywot jako państwo.

Dopiero w 1918 Polska powstała na nowo, wciśnięta w tereny należące do Rosji, Niemiec, Austrii.

Opublikowano
1 minutę temu, Bono_UG napisał(a):

Czy w takim razie Polska też jest sztucznym tworem, skoro jako państwo przestała istnieć po rozbiorach przez Rosję, Prusy i Austro-Węgry? Zostaliśmy wymazani z map, skończyliśmy żywot jako państwo.

Dopiero w 1918 Polska powstała na nowo, wciśnięta w tereny należące do Rosji, Niemiec, Austrii.

Możesz spowodować przeciążenie :) 

Opublikowano

@Paarthurnax

Musimy się zgodzić, że się nie zgodzimy w tej kwestii. 

Mam dość mocno odmienne zdanie i raczej nie ma szans, żeby któryś z nas tego drugiego przekonał. Dla przedstawienia podstaw mojej opinii musiałbym też szukać godzinę linków itp. a mi się nie chce i nie mam czasu. 

Zresztą  i tak już o tym pisałem ze 2x kiedyś (na tym forum już chyba raz też)

Opublikowano
4 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Czy w takim razie Polska też jest sztucznym tworem, skoro jako państwo przestała istnieć po rozbiorach przez Rosję, Prusy i Austro-Węgry? Zostaliśmy wymazani z map, skończyliśmy żywot jako państwo.

Dopiero w 1918 Polska powstała na nowo, wciśnięta w tereny należące do Rosji, Niemiec, Austrii.

NIE

Opublikowano (edytowane)

@Bono_UG Uważam że taka, że Polacy nawet w czasie zaborów tworzyli podwaliny swojej państwowości organizując lokalne struktury (represjonowane oczywiście przez zaborców) chociażby w Krakowie czy Poznaniu. Dodatkowo cały praktycznie czas mieliśmy siły zbrojne pomimo braku państwowości, które walczyły z okupantem na terenach ojczyźnianych jak i obczyźnie. Legiony Polskie, Liga Naddunajska, Wojsko Księstwa Warszawskiego, Polska Organizacja Wojskowa, Korpusy Wschodnie w Rosji, Błekitna Armia, Polnische Wehrmacht - Polska Siła Zbrojna to tylko główne przykłady. 

Natomiast w przypadku żydów to moim zdaniem bardziej wynik pewnego czynnika ideologicznego - ruch syjonistyczny, II wś i tzw holokaust plus wycofanie się brytyjczykow z regionów Palestyny. 

 

@drex1heh, tam już w X wieku Światosław mieczem uczył kultury pejsatych i chazarów 😀

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano
Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Wystarczy, że produkuje, sprzedaje, licencjonuje uzbrojenie do Rosji.

Im bliżej współpracują, im lepsze uzbrojenie wspólnie tworzą, tym gorzej dla nas.

USA znosi z ruskich sankcje i na różne sposoby im pomaga, a to zdecydowanie gorzej dla Polski niż jakieś licencje uzbrojenia. 

Z samej licencji się nie strzela i nie kupisz lub wyprodukujesz miliona dronów jak nie masz na to kasy. Zresztą bez licencji ruskie też mogłyby to produkować. Licencja to tylko umowa biznesowa.  

Iran robił deal tam gdzie mógł, dokładnie tak samo jak USA, ruskie czy Chiny. Nie robili tego z dobroci serca tylko coś na tym korzystali. Ocenianie tego w ramach dobra i zła, albo że jednej stronie wolno a drugiej nie to czysta hipokryzja.

Patrzcie na to jak na czyste deale albo jak Polska byłaby na miejscu Iranu wtedy dopiero można zauważyć mechanizmy a nie slogany.

 

UE w tym Polska finansuje i dostarcza uzbrojenie do UA, nie dlatego że jesteśmy tacy dobrzy, tylko dlatego że przegrana UA i silne ruskie są dla nas zagrożeniem oraz dlatego, że UE liczy na jakieś korzyści po zakończeniu konfliktu.

Iran ściera się z Izraelem, głównie dla tego, że to USA pchnęło Izrael do rozpychania się w rejonie a chodziło o dostęp do ropy.

USA się mści za utratę wpływów w Iranie, a dla Iranu ważna jest współpraca z innym krajem nieważne jakim żeby zapewnić sobie zaplecze do zapewnienia środków do tej walki.

 

Jak ktoś nie ogarnia to niech się zapozna z historią Iranu (w skrócie):

W 1951 r. Mohammad Mosaddegh przeprowadził nacjonalizację irańskiej ropy (odebrał kontrolę brytyjskiej firmie Anglo-Iranian Oil Company) chciał zwiększyć niezależność gospodarczą Iranu czyli wyrwać się spod buta kolonializmu.

W 1953 r. Operacja Ajax tajna operacja prowadzona przez CIA (USA) i MI6 (Wielka Brytania), której celem było obalenie premiera Iranu i wzmocnienie władzy szacha Mohammad Reza Pahlavi.

1953 - 1979 silna współpraca pomiędzy USA a Iranem - USA miało profity z ropy i sprzedawało sprzęt Iranowi, współpracowali w rozwoju badań atomowych, kraj się rozwijał ale to było wspieranie rządów autorytarnych szacha, opozycja była tłumiona, działały służby bezpieczeństwa, ograniczona była wolność prasy i protestów. Normalna ludność ubożała a tylko jednostki wspierane/finansowane przez USA żyły na wyższym poziomie i stąd rosło niezadowolenie społeczne.

1978 - 1979 Rewolucja Islamska - obalenie szacha i pogorszenie stosunków z USA, a dalej z górki kto nie jest z USA ten przeciwko - sankcje, wymuszenia co spowodowało wrogie nastawienie do amerykanów, którzy dla odmiany zaczęli już w tym czasie mocno inwestować w żydków, a wojnie 6 dniowej to już był deal do teraz.  

Czysty biznes i wpływy USA w regionie - nic więcej.

Opublikowano

@209458 Próbowano. Poprzedni prezydent Korei Płd chciał zrobić false flag za pomocą komandosów-sabotażystó(mieli udawać północnych i pewnie zamordować kilkuset południowych Koreańczyków), wprowadzić stan wojenny i uderzyć na Koreę Płn. Północ tez o tym wiedziała chwilę wcześniej i się przygotowywali, między innymi wysadzając drogi przy granicy.

Forma zamachu stanu i przejęcia pełni władzy którą Suk Jeol chciał przeprowadzić się nie powiodła, finalnie skazano go na dożywocie.

A uderzenie na Koreę Płn nie doszło do skutku.

 

Kiedyś będzie kolejna próba, oby skuteczniejsza.

 

Równocześnie od nastu lat trwały podchody pod reżim w Iranie. Udało się całkowicie obalić reżim Assada i niesamowicie osłabić hamas i właściwie zniszczyć strefę Gazy z której rekrutowali. Udało się znacznie ossłabic hezbollah i teraz trwa kolejne uderzenie w nich.

Były też ostre sankcje na sam Iran, duże ataki lotnicze latem poprzedniego roku. I teraz kolejna próba obalenia reżimu, oby skuteczniejsza.

Także tu po prostu poszło lepiej niż w Korei Płn. 

SYtuację z Koreą utrudnia też bliskość Chin. Będą tam dużo mocniej zaangażowane niż są w stanie pomagać reżimowi w Iranie.

 

 

Mamy też zmiany w Wenezueli i mimo że niestety z akceptacją, że są realizowane siłąmi reżimu, to sam rkaj wypadł z wspierania sił antyzachodnich.

 

Przygotowania do zmiany włądz są też na Kubie. Może jeszcze w tym roku będa i tam duże zmiany. 

 

Siły rosyjskie są cały czas niszczone na Ukrainie. Gospodarcze też obrywają sankcjami + dronami ;) 

 

 

Także walka z koalicją wrogą państwom zachodnim trwa. I stopniowo eskaluje. Bo już mamy nie tylko wojnę hybrydową, ale też intensywne konflikty zastępcze.

Oceniam całośc stanu tej wojny bardzo pozytywnie. Natomiast trzeba mieć świadomość że do końca i do pokonania wrogów jeszcze daleko. I być może przyjdzie czas i sytuacje, że wojska państw zachodnich bedą się musiały osobiście zxaangażować i to na dużą skalę. Ale i tu jestem optymistą. Widać zbrojenia na bardzo dużą ą skalę tak w Europie jak USA.

Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Oczywiście że Iran, pod rządami obecnego rezimu, jest naszym wrogiem. 

 

Europy? Żadnym wrogiem. Mogliśmy ich sprzęt i zasoby ścierać na Ukrainie. Europa nie ma żadnego interesu na Bliskim Wschodzie bo woli pokój kosztem tanich surowców - vide podobna polityka wobec Rosji przed 2022. Iran już w bardzo małym stopniu pomagał Rosji w ostatnich 2 latach, Kim powoli się wycofywał również. Wystarczyło Putina zagłodzić ropą jeszcze przez rok, jak widać Trumpek miał inne pomysły z czapy. 

Opublikowano (edytowane)

Ale to może być personel okrętowy i grupka żołnierzy. 

5000 ludzi to liczy załoga jednego lotniskowca.
Ciężko sobie wyobrazić desant na Teheran lub inne działania lądowe w kraju liczącym 90mln ludzi i wszyscy są wrogo nastawieni do USA. To nie może się udać.

 

Ameryka musiałaby wysłać ze 100k żołnierzy. 
Zobacz ile ruskie wysłali na Ukrainę

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano (edytowane)

@Dimazz W tej grupie desantowej jest ok 5000 samych marines, nie liczac "pomocniczego" personelu.

Nie pisałem niczego o podbijaniu stolicy kilkoma batalionami, tylko że pierwsza grupa desantowa jest wysyłana na miejsce. To oznacza że zdecydowano o realizacji misji na lądzie. Jakich to się dowiemy gdy już się zaczną.

 

Na Irak przy kasowaniu Saddama było potrzeba ok 300 000 zachodnich żołnierzy.

 

Edycja: Nawet w tym artykule jest opisane co jest prawdopodobne. Zajęcie wyspy położonej strategicznie dla eksportu ropy z Iranu.

Może będzie pełna blokada Iranu tak z lądu jak morza. Celem będzie tzw "zagłodzenie" reżimu.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano (edytowane)

No to muszą mieć dobre zagłuszarki bo Iran będzie miał cel na tacy.

Ale za to USA przejmie duży terminal naftowy.

Wygląda jakby 3 dniowa operacja przepoczwarzała się w wielomiesięczną walkę

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.03.2026 o 14:18, hubio napisał(a):

A teraz ogarnij SKALĘ i zbiorowe doświadczenia Narodów - popytaj Niemców co myślą o "wyzwolicielach" z ZSRR i

No tak, bo przykład zemsty (w pełni uzasadnionej, przyznasz) krasnoarmiejców jest idealnym przykładem...

 

Swołocz należy trzymać jak najdalej, ale generalizujesz mocno. 

Gwałty na Polkach były, ale nie miały miejsca w takiej skali. Ty to opisujesz jak jakiś exodus po wkroczeniu czerwonoarmistów, a tak nie było. 

 

Dziadek, który przeżył wojnę (nadal żyje!) opowiadał, że bywali dzicy, zacofani, ale dzielili się z miejscowymi jedzeniem, potrafili dać najmniejszym jakieś smakołyki. 

Pamiętam też doskonale pewną kobietę z Łodzi, która tak mnie zafascynowała swoimi przeżyciami, że spędziliśmy trochę czasu na rozmowie o przeszłości. 

 

Pamiętała, że jej matka ugotowała im gar ziemniaków i jedli jak wściekli. Byli też zaskoczeni czymś takim jak kran, ale nikt nic złego nie robił. 

 

Tylko żebyś przekaz zrozumiał, nic nie jest czarno białe, a ogólnie swołocz to generalnie zaraza. Zrozum jednak, że generalizujesz mocno, a już wytykanie gwałtów na Niemkach jest żałosne. Za same zbrodnie einsatzgruppen im się należało, a to promil tego co popełnili... 

 

Tak samo słodkie przekazy o amerykanach i czekoladzie. Ehh gdyby to wszystko było tak proste 😉

Edytowane przez zdunzdun

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...