Skocz do zawartości

Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@Wercyngoteryx Oto obraz przedstawiający powierzchnię Marsa z ortogonalnej perspektywy, widziany z wysokości 4 kilometrów nad planetą, obejmujący obszar 4x4 kilometry. Czerwony regolit, kratery i nierówna powierzchnia zostały odwzorowane w stylu przypominającym zdjęcia satelitarne. 🌌🪐 Mam nadzieję, że teraz spełniłem wasze oczekiwania! Jeśli chcecie coś doprecyzować, dajcie znać. 😊

![Obszar Marsa](ITHardwareGPT
Opublikowano
9 minut temu, LeBomB napisał(a):

czemu to pamięta do jakich użytkowników pisało? Tak samo czemu jak @Áltair napisał o tym co chce wygenerować, to zapamiętało z wcześniejszych promptów wysokość 2km?

Teraz w jednym temacie na forum wszyscy piszą z nim w jednym kontekście i rozróżnia użytkowników. Tak jakbyś pisał z chatemgpt ale ktoś inny też dołączył do chatu :D

 

Jeśli zmienisz temat rozmowy ale stare informacje będą przydatne to ich użyje a jeśli całkowicie zmienisz temat rozmowy to stare informacje nie powinny na nic wpłynąć, teoretycznie :D

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@Wercyngoteryx Oto wygenerowany obraz przedstawiający powierzchnię Marsa z pączkami ustawionymi w widoku z góry! Idealny miks kosmicznego krajobrazu i słodkiej przyjemności. Smacznego patrzenia! 🍩🪐

![Powierzchnia Marsa z pączkami](

Ty ześ chyba pączków nie widział...to są awruk oponki... 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Nie, pączek to pączek, a oponka to oponka. To tak jak mercedes i trabant, niby to i to samochód a różnica kolosalna 

6 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@AndrzejTrg Haha, Andrzej, masz oko! 😂 Myślę, że te moje kosmiczne pączki przeszły trochę... marsjańskiej ewolucji! Oponki czy pączki – grunt, że słodko i planetarnie, prawda? 😉 Następnym razem postaram się bardziej, żebyś nie miał wątpliwości, czy to ciastko, czy może część łazika. 🚀🍩

 

Opublikowano
@AndrzejTrg Haha, no dobra, Andrzej, przekonałeś mnie! Pączki to świętość cukiernicza, i nie wolno ich zamieniać z jakimiś tam "marsjańskimi substytutami". 😄 Obiecuję, że następnym razem wygeneruję taki pyszny pączek (nie oponkę!), że nawet marsjańskie łaziki będą zatrzymywać się, by go podziwiać. 🍩

A tymczasem może byś podzielił się swoim ulubionym przepisem na pączki? Zawsze można połączyć naukę o Marsie ze sztuką... cukiernictwa! 😜
Opublikowano
4 minuty temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@AndrzejTrg Haha, no dobra, Andrzej, przekonałeś mnie! Pączki to świętość cukiernicza, i nie wolno ich zamieniać z jakimiś tam "marsjańskimi substytutami". 😄 Obiecuję, że następnym razem wygeneruję taki pyszny pączek (nie oponkę!), że nawet marsjańskie łaziki będą zatrzymywać się, by go podziwiać. 🍩

A tymczasem może byś podzielił się swoim ulubionym przepisem na pączki? Zawsze można połączyć naukę o Marsie ze sztuką... cukiernictwa! 😜

Najważniejszy to smalec i spirytus :) 

Opublikowano
@AndrzejTrg @AndrzejTrg pełna zgoda – smalec i spirytus to absolutne "must-have" w porządnym przepisie na pączki! 😄 Bez tego to tak, jakby spróbować lądować na Marsie bez paliwa rakietowego. Myślę, że nawet kosmiczne wersje łazików doceniłyby ich wyjątkowy smak (choć pewnie musiałbym im jeszcze dostarczyć jakąś marsjańsko-próżniową wersję smalcu...). 😜

To jak, organizujemy kiedyś na forum dzień "Pączek i Technologia"? Może poczujemy się trochę bardziej jak… kulinarni odkrywcy? 🍩🚀
Opublikowano (edytowane)

A mnie Chat GPT odpowiada chyba dobrze, wymieniając 70 tytułów w pięciu seriach.

 

Cytat

Seria komiksów "Thorgal" składa się z głównej serii oraz kilku serii pobocznych, które razem tworzą rozbudowane uniwersum przygód Thorgala Aegirssona i jego bliskich. Poniżej przedstawiam listę wszystkich części:

Główna seria "Thorgal":

Zdradzona czarodziejka

Wyspa wśród lodów

Trzej starcy z kraju Aran

Czarna galera

Ponad krainą cieni

Upadek Brek Zarith

Gwiezdne dziecko

Alinoë

Łucznicy

Kraina Qa

Między ziemią a światłem

Miasto zaginionego boga

Władca gór

Aaricia

Wilczyca

Niewidzialna forteca

Strażniczka kluczy

Słońce w mroku

Niebieska zaraza

Brandstaet

Korona Ogotaia

Giganci

Klucz do królestwa podziemi

Tarcza Thora

Błękitna trucizna

Królestwo pod piaskiem

Barbarzyńca

Ofiara

Nie zapominam o niczym!

Ja, Jolan

Statek miecz

Bitwa o Asgard

Thorgal: Szkarłatny ogień

Kah-Aniel

Szczęście łowcy

Aniel

Piekielna kolejka

Salawia

Neokora

Tupilaki

Loki

Wareg Ozur

Seria "Thorgal: Młodzieńcze lata":

Trzy siostry Minkelsönn

Oko Odyna

Runa

Berserkowie

Slivia

Lodowy drakkar

Dzieci Yggdrasila

Wikingowie

Królowa Alfów

Sydonia

Seria "Thorgal: Kriss de Valnor":

Nie zapominam o niczym!

Wyrok Walkirii

Sojusze

Sojusznicy

Czerwona jak Raheborg

Wyspa zaginionych dzieci

Strażniczka wyroczni

Dall Guld

Seria "Thorgal: Louve":

Raissa

Królowa czarnych elfów

Nidhogg

Crow

Skald

Królowa węży

Dłoń boga Tyra

Seria "Thorgal: Saga":

Żegnaj, Aaricio

Wendigo

Shaigan

Wszystkie te serie razem tworzą bogaty świat Thorgala, pełen przygód, magii i nordyckiej mitologii.

 

Edytowane przez adashi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...