Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Dominix napisał(a):

Daj sobie 1l paliwa i sprawdź na oponach dla super car.

Tak zrobiłem, od razu lepej ;) Ale do 2:06 jeszcze daleko.  Jeszcze mi się rozpadało bo ustawiłem pogodę na dynamiczną :E Swoją drogą robi to robotę, część toru słońce, część deszcz ;)

 

Assetto Corsa EVO 19.01.2025 14_33_26.png

Opublikowano

Faltspoty nieźle działały już w ACC. Nie raz zdążyło mi się ratować i kończyło się zblokiwaniem kół, no i potem szarpało (czy może na G923 stukało ;) ) kierownicą w zakrętach.

 

W ACE nieźle też czas załączanie się ABS, i to nawet na G923 więc na DirectDrive musi to działać jeszcze lepiej

Opublikowano

U mnie póki co 2:08:200 :E 

 

W niektórych autach można ustawić 0, 1, lub 2 litry paliwa. Pit limiter na 50 km/h, mimo że jest 60 km/h. Niuanse ale sporo tego.

 

Za to BMW M4 całkiem fajnie jeździ + nawet zmiana TC jest odwzorowana na desce rozdzielczej, fajnie.

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, Tomek1623 napisał(a):

Zajebiście czuć na kierownicy jak złapiesz flat spota, z każdym zblokowaniem koł efekt sie nasila.

Przecież to jest najbardziej wkurzająca sprawa jeśli chodzi o FF. Mnie nawet w pierwszym CARS wk...ł ten efekt spłaszczonej opony (czasem się pojawiał po słabym starcie), o innych grach nie wspominając. Pierdzielić taki realizm, gdy ci potem przez resztę wyścigu chce wyrwać kierownicę z rąk. :E ...No, dobra, przesadzam, ale to szarpanie albo wibracje potem są naprawdę... 

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Nie no bez przesady, jeździ się fajnie ale takie "emocje" to mogłeś mieć już wiele lat temu :E 

 

Jedyne co EVO obecnie robi bardzo na plus, to odwzorowanie kokpitu i tryby jazdy. Czuć jakbyśmy siedzieli w prawdziwym aucie, do VR to będzie piękna ścigałka. 

 

Odnośnie S2000, jutro wylatuję, ale przyszły weekend gonię was chlopaki, muszę zejść do 2:07:000 chociaż :E 

Opublikowano (edytowane)

image.thumb.png.51c51beb89d5a9e651fc5bba8590fb02.png

Ja dzisiaj nie mam czasu na trenowanie bo na AC musze wrocic i trenowac austrie na F4 bo mam lige :D, jutro sezon w D4 ale z ta imola jeszcze nie skonczylem :)

nie ma SS nie ma wyniku na tablicy :D:D

Edytowane przez Dominix
Opublikowano
4 minuty temu, maras2574 napisał(a):

Co to exploity ?

 

cos na zasadzie, tniesz pierwsza szykane ale jesli odpuscisz lekko gaz to gra nie zaliczy tego jako scinanie i czas bedzie zaliczony.

czyli bug gry ktory daje ci jakas przewage. 

Ja w F1 spotkalem sie z czyms takim na singapurze gdzie mozna bylo wyjechac poza tor po T1 i lepiej sie napedzic do T2 ale jak sie lekko odpuscilo gaz w odpowiednim momencie gra nie zaliczala jako wyjazd poza tor i mozna bylo miec zaliczone okrazenie. Albo w F1 23 gdzie podczas SC dogrzewajac opony mozna bylo to robic jadac caly czas na hamulcu, hamulce sie rozgrzewaly i nagrzewaly opony, nie musiales falowac po torze i zuzywac opon, jechales jak kimi :D

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Bez exploitów żadnych? WTF :E 

 

 

Żadnych sztuczek, jedynie szykanę trzeba ostro ciąć, ale w granicach rozsądku żeby gra nie uznała tego za cięcie.

Aaaa i lekko liznąłem setup, ale minimalnie.

Bawiłem się w simracing zanim to było modne i jak się mówiło "simracing" to patrzyli na Ciebie jak na freaka :D Także delikatnie mówiąc mam duże doświadczenie ;)

 

Edytowane przez IceMan

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...