Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak sobie myślę o reputacji naszej policji i dość negatywnego podejścia do tej formacji. 

Przeglądam co jakiś czas kanał "bandyci drogowi" wraz z postami na tym kanale, które dają pogląd na daną sprawę, jej rozwój itp. 

 

Naprawdę wygląda to żałośnie i ciężko się dziwić społeczeństwu, że generalnie policji się u nas nie lubi, średnio szanuje. Co tam się wyprawia w przypadku kilku bogatych zje**w to jest głowa mała. Jak w ogóle wierzyć w wymiar sprawiedliwości? Jego skuteczność i sprawczość? 

 

 

Opublikowano (edytowane)

 

4 minuty temu, huudyy napisał(a):

co z autami flotowymi? 

Nie wiem jak to rozwiązać aż tak się nie znam %-)

 

3 minuty temu, zdunzdun napisał(a):

Jak w ogóle wierzyć w wymiar sprawiedliwości? Jego skuteczność i sprawczość? 

Jest może i skuteczny ale dla malutkich, grube ryby i dziani oraz politycy raczej nie muszą się przejmować. 

 

Edytowane przez Camis
  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, lokiju napisał(a):

Wystarczy powiedzieć, że samochód pożyczyło się obywatelowi Ukrainy z, którym nie ma się już kontaktu i po krzyku. Trzeba tylko podać wymyślone imię i nazwisko np. Oleg waliwdenko. Tutaj mamy przykład:

Pomimo tego, że taka rozpieducha w przepisach, jak dla nas "korzystna" (nie wiadomo kiedy, kto z nas skorzysta z takiego stanu rzeczy), to trochę śmieszne / chore.
Nie bardzo rozumiem, dlaczego wystarczy "powiedzieć"? Dlaczego w prawie fiskalnym, to ja zwykle muszę UDOWODNIĆ jakiś fakt, a nie wystarczy "powiedzieć" byle pierdoły nie do sprawdzenia.
Powinna być egzekucja (jakaś namiastka nieuchronności egzekucji) - choćby miała być odroczona. Wskazujesz Mietka z kosmosu - przyjmujemy takie zgłoszenie - uruchamiamy procedurę.
Jeżeli w ciągu jakiegoś czasu trop jest mylny, chłopa nie ma, miejsca nie ma, itd. - sorry - temat wraca do "właściciela fury" = on jest ciągany.  I tyle. 
 

Opublikowano

To jest stosunkowo proste do ogarnięcia.

 

Wykroczenie polegające na przekroczeniu prędkości oraz przejazdu na czerwonym świetle zarejestrowane za pomocą fotoradarów powinno podlegać kontrawencjonalizacji, tzn. stanie się ono deliktem administracyjnym, a nie wykroczeniem.

Dzięki temu nie ma potrzeby stosowania wszystkich gwarancji dot. domniemania niewinności, ustalenia winy etc.

Odpada cały ten problem, który się pojawia.

 

Odpowiedzialny za taki czyn będzie właściciel/posiadacz pojazdu. Jeśli wskaże sprawcę i on przyjmie na siebie odpowiedzialnośc - ok, sprawa załatwiona. Jak nie przyjmie - to sprawa wraca do właściciela/posiadacza.

 

Robiłem taką analizę dla GITD i to działa w ten sposób w wielu krajach. W niektórych jest to zrobione inaczej, ale ten sposób jest optymalny - w mojej ocenie.

 

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 26.07.2025 o 11:35, GordonLameman napisał(a):

Majtczak powinien zgnić w pierdlu:

 

https://brd24.pl/spoleczenstwo/zle-opony-ponad-300-km-h-i-luk-tak-sebastian-m-wpadl-na-auto-rodziny-prokuratura-ma-dowody/?fbclid=IwQ0xDSwLxgF1jbGNrAvDQGGV4dG4DYWVtAjExAAEeb385NR8asOo_R_txFwUmcjtym8uDbTU8cGgTat2zbIwn6NVqFuezAeiNjLg_aem_NCEwh5oAeG-4BKuCn66ZUQ
 

 

A jego tatuś powinien codziennie żałować że swojemu synkowi - bezmózgiemu kretynowi - sprawił takie auto i pozwolił na to co ów wyczyniał.

 

Chętnie bym im obu napluł w mordy.

Nic takiego się nie wydarzy. Załażę się o stówkę, że nie posiedzi dłużej niż 4 lata, a pewnie i tak jestem optymistą. 

Opublikowano
3 godziny temu, huudyy napisał(a):

co z autami flotowymi? 

 

przyjmijmy, że masz firmę handlującą ziemniakami, masz jednego VW T4 i 2 kierowców. Jeden kierowca dostaje mandat, nikomu nie powie, nie zapłaci. 3 miesiące później drugiego kierowcę łapie policja - kto wtedy powinien opłacić ten mandat? Aktualny kierowca, winny pierwszego mandatu czy właściciel? :E

W Czechach ją takie przepisy. Nie interesuje ich czy to samochód prywatny czy flota, jak są nieopłacone mandaty to mogą zarekwirować samochód należący do tego samego właściciela lub zatrzymać tablice rejestracyjne. I tak, dotyczy to też przypadku gdy właścicielem jest np. firma leasingowa a kierowcy nie mają ze sobą nic wspólnego. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Krótki kaszel. Masz panować nad swoim. Nie potrafisz - to masz problem. Nie ma zabawy w kotka i myszkę.
Tym bardziej, że teraz wszystko leci w chmurze, e-wersjach, itd. Wykroczenie i leci e-info do wlaściela pojazdu.
Niech gania za sprawcą. Proste.

  • Upvote 2
Opublikowano
Cytat

 

Kierowca BMW wjechał w Seicento. Zginęła kobieta w zaawansowanej ciąży.

Kierowca bmw uderzył w fiata, a ten w kolejne auto. Fiatem podróżowała 29-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży. Na miejscu ratownicy wykonali cesarskie cięcie, jednak dziecko również zmarło w szpitalu.

 

https://tvn24.pl/katowice/katowice-w-wypadku-zginela-kobieta-w-ciazy-jej-dziecko-zmarlo-w-szpitalu-st8574026

 

ja pier....

 

WEBP_LANDSCAPE_1024

 

 

Opublikowano

@GordonLamemanilość gwiazdek obowiązuje w obrębie jednej klasy pojazdów. Niezależnie od tego większe auto "zabiera" mniejsze i jest więcej blachy do podjęcia się zanim trzeba będzie całe te obrażenia przyjąć na ciało. No i w "zabieramy" aucie panują większe przeciążenia. Jak kogoś stać, jest mu wygodnie i przepisy mu pozwalają powinien rozważyć poruszanie się czołgiem.

Opublikowano
16 minut temu, Suchy211 napisał(a):

@GordonLamemanilość gwiazdek obowiązuje w obrębie jednej klasy pojazdów. Niezależnie od tego większe auto "zabiera" mniejsze i jest więcej blachy do podjęcia się zanim trzeba będzie całe te obrażenia przyjąć na ciało. No i w "zabieramy" aucie panują większe przeciążenia. Jak kogoś stać, jest mu wygodnie i przepisy mu pozwalają powinien rozważyć poruszanie się czołgiem.

Ilość blachy ma dziś mniejsze znaczenia - istotna jest strefa zgniotu. Zdecydowanie wolałbym mieć wypadek w nowym A3 niż w Bigsterze, mimo że ten drugi ma więcej blachy. 
 

Ja z żoną zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i dlatego wyłącznie 5 gwiazdek nas interesuje w samochodach, przy czym zawsze sprawdzamy też procenty. W pierwszej kategorii musi być ponad 90%, w drugiej też około tyle. Ale wiem, że wiele osób ma to gdzieś. 
 

 

Opublikowano
29 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ilość blachy ma dziś mniejsze znaczenia - istotna jest strefa zgniotu. Zdecydowanie wolałbym mieć wypadek w nowym A3 niż w Bigsterze, mimo że ten drugi ma więcej blachy. 
 

Ja z żoną zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i dlatego wyłącznie 5 gwiazdek nas interesuje w samochodach, przy czym zawsze sprawdzamy też procenty. W pierwszej kategorii musi być ponad 90%, w drugiej też około tyle. Ale wiem, że wiele osób ma to gdzieś. 
 

 

A to nie jest tak że w nowym ncap 5 gwiazdek jest za dodatkowe systemu a nie sam zgniot?

Opublikowano
6 minut temu, larry.bigl napisał(a):

A to nie jest tak że w nowym ncap 5 gwiazdek jest za dodatkowe systemu a nie sam zgniot?

Systemu gwiazdek nie znam dokładnie. 
Sa 4 kryteria - adult safety, child safety, pedestrian safety I safety assist. Na te dwa ostatnie siłą rzeczy patrzę mniej, ale też nie mam się czego wstydzić w Nissanie. To jest nawet lepszy wynik niż Mercedes GLC w niektórych kategoriach, a w głównej (adult safety) tylko 1% mniej.

 

Dlatego 5 gwiazdek to trochę mało - trzeba patrzeć na %. No i jak auto nie ma systemów bezpieczeństwa to odbiorca gwiazdkę mimo tego że jest bezpieczne dla dorosłych i dzieci.

IMG_3270.jpeg

Opublikowano

I tak NCAP to się nada do dziadkowej jazdy po mieście, każdy producent stara się żeby ten test wypadł dobrze, a przy prędkościach autostradowych może być zgoła inne.
Czy Tylko ja zauważyłem że ostatnimi czasy powstała jakaś medialna nagonka na prędkość? Argumenty że zabójca, a gdyby tak Twoja rodzina, a coś tam darujcie sobie 

Opublikowano
4 minuty temu, Adam33k napisał(a):

I tak NCAP to się nada do dziadkowej jazdy po mieście, każdy producent stara się żeby ten test wypadł dobrze, a przy prędkościach autostradowych może być zgoła inne.
Czy Tylko ja zauważyłem że ostatnimi czasy powstała jakaś medialna nagonka na prędkość? Argumenty że zabójca, a gdyby tak Twoja rodzina, a coś tam darujcie sobie 

Nie, nie powstała. To po prostu efekt tego, że Polacy jeżdżą jak debile i ludzie giną w wypadkach deportowanych nadmierną prędkością. Chcesz prędkość - jedź na tor. 
 

Jak ktoś tego nie rozumie to znaczy, że jest idiotą.

  • Thanks 1
  • Upvote 4
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, nie powstała. To po prostu efekt tego, że Polacy jeżdżą jak debile i ludzie giną w wypadkach deportowanych nadmierną prędkością. Chcesz prędkość - jedź na tor. 
 

Jak ktoś tego nie rozumie to znaczy, że jest idiotą.

No ale to nie jest zjawisko nowe, od zawsze tak się dzieje i dziać będzie. Teraz bo ktoś przelotowo 200km/h zahaczył na autostradzie to już pół internetu szumi, kilka dobrych lat temu to nikt nie spojrzał

  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, Adam33k napisał(a):

No ale to nie jest zjawisko nowe, od zawsze tak się dzieje i dziać będzie. Teraz bo ktoś przelotowo 200km/h zahaczył na autostradzie to już pół internetu szumi, kilka dobrych lat temu to nikt nie spojrzał

Miał ok. 320 km/h a nie “200”.

 

Piszesz bzdury. Zawsze po takich wypadkach jest szum i często też pozorowany ruch władzy. Tym razem ja liczę jednak że coś sensownego się wydarzy i wdrożone zostaną skuteczne narzędzia walki z drogowym debilizmem. 
 

Na polskich drogach nie ma miejsca na takich śmieci. Jeszcze gdyby oni się sami zabijali to nie byłoby problemu. Jak chcesz jeździć tak szybko to na tor. 
Nürburgring nie jest tak daleko. Moi znajomi jeżdżą regularnie. A mniejsze tory też się znajdą.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Miał ok. 320 km/h a nie “200”.

 

Piszesz bzdury. Zawsze po takich wypadkach jest szum i często też pozorowany ruch władzy. Tym razem ja liczę jednak że coś sensownego się wydarzy i wdrożone zostaną skuteczne narzędzia walki z drogowym debilizmem. 
 

Na polskich drogach nie ma miejsca na takich śmieci. Jeszcze gdyby oni się sami zabijali to nie byłoby problemu. Jak chcesz jeździć tak szybko to na tor. 
Nürburgring nie jest tak daleko. Moi znajomi jeżdżą regularnie. A mniejsze tory też się znajdą.

Nie uderzałem tu akurat w przypadek Majtczaka, bo auto prowadzić trzeba umieć. Ale jak już poruszyłeś jego temat to wydaje mi się że zakręci się o mały wyrok, jakieś nieumyślne spowodowanie śmierci. Za dużo kasy i pomyłek w tej sprawie.
EDIT. Ogólnie nie chodziło mi o wypadki, a o samą prędkość. Przejazdy w których wypadku nie było

Edytowane przez Adam33k
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Adam33k napisał(a):

Nie uderzałem tu akurat w przypadek Majtczaka, bo auto prowadzić trzeba umieć. Ale jak już poruszyłeś jego temat to wydaje mi się że zakręci się o mały wyrok, jakieś nieumyślne spowodowanie śmierci. Za dużo kasy i pomyłek w tej sprawie.

Bzdura. 
Niezależnie od tego co ci się wydaje - nawet jeśli wydaje ci się że umiesz auto prowadzić - droga z innymi uczestnikami to nie miejsce na takie prędkości ani na taką piracką jazdę jak Majtczak a i reszty tych śmieci. 
 

Jak ktoś tego nie rozumie to tak jak pisałem - jest skończonym idiotą. I samo to powinno być powodem do zbadania czy powinien w ogóle mieć prawko. 
 

W tej sprawie nie będzie nieumyślnego spowodowania śmierci - nie dostał takiego zarzutu. No, ale to tylko kolejny dowód na to, że piszesz bzdury bo nie masz pojęcia o temacie.

 

 

Bez znaczenia czy był wypadek czy nie - wypad na tor ze zbyt szybką jazdą. Widocznie masz za małą wyobraźnię żeby zrozumieć ile rzeczy może się wydarzyć na drodze i dlaczego to takie zagrożenie.

Edytowane przez GordonLameman
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja jestem tego samego zdania co Gordon w kwestii prędkości. Gdyby każdy trzymal się przepisów to jazda byłaby bezpieczniejsza ale też i ruch płynniejszy. 

Ale są też inne aspekty, np też śpiące królewny które zamulaja podczas włączania się do ruchu..

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Bzdura. 
Niezależnie od tego co ci się wydaje - nawet jeśli wydaje ci się że umiesz auto prowadzić - droga z innymi uczestnikami to nie miejsce na takie prędkości ani na taką piracką jazdę jak Majtczak a i reszty tych śmieci. 
 

Jak ktoś tego nie rozumie to tak jak pisałem - jest skończonym idiotą. I samo to powinno być powodem do zbadania czy powinien w ogóle mieć prawko. 
 

W tej sprawie nie będzie nieumyślnego spowodowania śmierci - nie dostał takiego zarzutu. No, ale to tylko kolejny dowód na to, że piszesz bzdury bo nie masz pojęcia o temacie.

 

 

Bez znaczenia czy był wypadek czy nie - wypad na tor ze zbyt szybką jazdą. Widocznie masz za małą wyobraźnię żeby zrozumieć ile rzeczy może się wydarzyć na drodze i dlaczego to takie zagrożenie.

Pamiętaj że w toku sprawy każdy z zarzutów może ulec zmianie a nieumyślne ma trochę niższy wymiar kary ;)
Doskonale wiem co może się wydarzyć i co się dzieje, pierwotne pytanie było zgoła inne. Dlaczego się to zmieniło, a nie czy ktoś to popiera czy jest przeciwny.
 

2 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Ja jestem tego samego zdania co Gordon w kwestii prędkości. Gdyby każdy trzymal się przepisów to jazda byłaby bezpieczniejsza ale też i ruch płynniejszy. 

Ale są też inne aspekty, np też śpiące królewny które zamulaja podczas włączania się do ruchu..

Na drogach jest wiele dziwnych/niepoprawnych/groźnych(właściwe skreśl) zachowań na drodzę, od prędkości po nieumiejętną zmianę pasa ruchu, czy chociażby pilnowanie lewego jak własnej żony.

Edytowane przez Adam33k

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...