Skocz do zawartości

PlayStation 5/5 PRO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

https://ithardware.pl/aktualnosci/polska_playstation_fala_zwolnien_sony-39135.html

 

Jak zwykle szukanie oszczędności nie tam gdzie ich powinno się szukać...

Niech likwidują , nie chcą moich pieniędzy wydań gdzieś indziej ja w gry bez języka polskiego nie gram i pewnie jest masa takich graczy nie każdy zna dobrze języki obce

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Problemem jest tylko to, że to MOŻE być początek „dobrych” zmian dla graczy polskich. Mniej reklam gier, usług, może kiedyś polonizacji (gorszej jakości, mniej tytułów bez PL) mniej wersji kolekcjonerskich itd. 
Sony szuka oszczędności i znajduje je, tylko potem gracze dostaniemy gorszy produkt (jakikolwiek gorszy) a cena gry na pewno podrożeje. 
Trzeba odbić sobie Concorda….

Edytowane przez kanon7
  • Like 1
Opublikowano
46 minut temu, voltq napisał(a):

Niech likwidują , nie chcą moich pieniędzy wydań gdzieś indziej ja w gry bez języka polskiego nie gram i pewnie jest masa takich graczy nie każdy zna dobrze języki obce

Znaczy przespałeś czasy PSX (od niego nazwa PSX Extreme) oraz Playstation 2.

2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Jak zwykle szukanie oszczędności nie tam gdzie ich powinno się szukać...

Już likwidowali firmy gdy gra sprzedała się np. w 3 milionach.

 

W dawniejszych czasach:

1. Nie było gier PL.

2. Polacy to były podludzkie śmiecie.

3. Zaś UE to podludzie.

4. 1 dolar = 1 euro (nawet przy cenie 1,5 a przy 1,2 zawsze).

Np. Gra wychodziła 1 listopada w Japonii, w USA na święta, a w UE w następnym roku, w tym pod koniec. Gra na JP USA miała 60 fps, a UE niestabilne 15-50 fps (rzadko, ale i tak skandal).

 

Wszystkie fanboje Sony mogą się nieźle zdziwić jeśli Xbox upadnie jak Sega i zostanie wydawcą gier. Wtedy Sony da nam popalić, od razu zlikwidują swojego Game Passa, a gry w wersji ang po 400-500 zł na PS6. Jesteśmy dla nich małym rynkiem z małą sprzedażą i nami gardzą. W ogóle Japończycy mało co wydają po polsku (nie stać ich na tłumacza Google), więc gry fabularne tracą dużo.

Opublikowano

Przecież tłumaczenia i tak są outsourcowane. Tego PS Polska na pewno nie robi, jedynie koordynuje.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, slafec napisał(a):

Za polską lokalizację podobno odpowiada inna firma.

Czym oni się tam zajmowali? Kojarzę ich jedynie z kanału na yt (jak jeszcze Kinga Kujawska tam pracowała). 

Zapewne promocją i wsparciem lokalnych sklepów

 

Ja i tak mam konsolę ustawioną na Angielski by się Polskie tłumaczenia nie włączały :E

Edytowane przez michaelius33
Opublikowano (edytowane)
W dniu 20.02.2025 o 15:53, sino napisał(a):

Znaczy przespałeś czasy PSX (od niego nazwa PSX Extreme) oraz Playstation 2.

Już likwidowali firmy gdy gra sprzedała się np. w 3 milionach.

 

W dawniejszych czasach:

1. Nie było gier PL.

2. Polacy to były podludzkie śmiecie.

3. Zaś UE to podludzie.

4. 1 dolar = 1 euro (nawet przy cenie 1,5 a przy 1,2 zawsze).

Np. Gra wychodziła 1 listopada w Japonii, w USA na święta, a w UE w następnym roku, w tym pod koniec. Gra na JP USA miała 60 fps, a UE niestabilne 15-50 fps (rzadko, ale i tak skandal).

 

Wszystkie fanboje Sony mogą się nieźle zdziwić jeśli Xbox upadnie jak Sega i zostanie wydawcą gier. Wtedy Sony da nam popalić, od razu zlikwidują swojego Game Passa, a gry w wersji ang po 400-500 zł na PS6. Jesteśmy dla nich małym rynkiem z małą sprzedażą i nami gardzą. W ogóle Japończycy mało co wydają po polsku (nie stać ich na tłumacza Google), więc gry fabularne tracą dużo.

Właśnie odwrotnie miałem ps1 i PS2 jako ostatnia konsolę PlayStation i gry w językach obcych były ogromnym problemem i PS3 już nie kupiłem przeszedłem tylko ja PC 

 

https://www.resetera.com/threads/all-games-with-ps5-pro-enhancements.1026072/

 

 

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano

Jakoś miałbym opory zakupić TV (szczególnie) OLED'a  od małej firmy; tj. Jarosław Pyrek- Sprzedaż Internetowa
Dystrybucja skąd/dokąd? O gwarancji nic w aukcji. Co potem z reklamacją w razie "w"?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Dopytać tylko czy wystawia FV23% jak tak to jest gwarancja producenta. Cena dobra bo dystrybucja na rynek niepolski ( różnica w pilocie jest), na nasz jest C45, no i w końcu kupujemy przez allegro to łatwiejszy zwrot kasy jakby problem był.

Edytowane przez Elvis79
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

 

Na PS5 wygląda to tragicznie :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...