Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 minut temu, Kadajo napisał(a):

@Qrdello to się nazywa dyskusja, wiesz forum do tego służy :D

I niby bezsensu, niby ze spam, ale za każdym razem odpowiadasz.
Jak bezsensu to po co to robisz ?

;)

Tak się teraz zastanawiam.

Podobno PS5 Pro było gotowe już rok temu, ale Sony opóźniło jego premierę, ktoś wie, czy to była prawda, czy tylko jakieś ploty ?

https://wccftech.com/playstation-5-pro-final-silicon/

 

Jeśli to prawda i patrząc na to, co dostaliśmy, raczej bym się nie spodziewał kosmicznych różnic w GTA 6, chyba ze Sony już się postara o to, aby te różnice na sile pokazać.

Do promocji skalpingu, no przecież:) jak z kk do 4 stów to nie skalping tylko deal roku ;] 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

@voltq

To Ty dzwonisz. Od kilku stron próbujesz na siłę usprawiedliwić swój zakup. Moim zdaniem powinieneś naprawdę odpuścić. Kupiłeś to się ciesz. Nie ma znaczenia za ile kupiłeś, zasiliłeś portfel skalpera i nikt nie będzie Cię za to po plecach klepał. Ja prędzej kupie za 1000 w sklepie niż przyczyniał się do rozwoju interesów Januszy czy Marków. Jak przestaniemy od tych gnid kupować to w sklepach będą normalne ceny.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

Dlaczego od razu gnid? Nie jestem w stanie potępić każdego skalpera. Mój młodszy kuzyn lat 21, obecnie student, sprzedał dzisiaj nowy napęd za 900zł. Chłopaka by nie było stać na konsolę, bo studiuje i sam się utrzymuje. Kupił na Amazon slima za 2100, a po sprzedaży napędu sama konsola wyjdzie 1200zł, niezły deal jak na gówniaka :E

I dla informacji tych co twierdzą, że nikt tego nie kupuje - wczoraj wystawił na OLX i mówi, że ciągle ktoś do niego pisał. Widział, że inni sprzedają za 1k i więcej, ale nie chciał czekać tydzień i powiedział, że trochę żałuje, że nie wziął ze 100zl więcej. I tak by się błyskawicznie sprzedało. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@DżonyBi to sklep jest skalperem bo wystawił napędy po 799zł zamiast po 599zł , a ten którego nazywasz skalperem sprzedał za 650 zł

Chińczyk sprzedał mi taka sama podstawkę za 16zł a Sony poprzez sklep wymaga 140zł , to nie mogło sony dodać takiej podstawki do zestawu ?

Gdyby ten ostatni rzut był w normalnej cenie 599zł to uznał bym ze skalper chce 50zł za dużo i nie nie kupił bym , to sklep spowodował ta sytuacje podwyższając sztucznie cenę , już pomijam ze to co zrobili może być nielegalne ale musiał bym się zagłębić w przepisy żeby sprawdzić to na 100%

Edytowane przez voltq
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Dlaczego od razu gnid? Nie jestem w stanie potępić każdego skalpera.

Henio, kogo to tak naprawdę obchodzi na co kto zbiera? Na chleb, na zabawkę dla dziecka czy na alkohol. Ja mam to gdzieś. To jest patologia, którą trzeba tępić. Potem mamy ceny w sklepach jakie mamy.

  • Confused 1
Opublikowano
12 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Ja prędzej kupie za 1000 w sklepie niż przyczyniał się do rozwoju interesów Januszy czy Marków. Jak przestaniemy od tych gnid kupować to w sklepach będą normalne ceny.

Nie rozumiem, jak ktoś kupuje taniej na OLX to jest źle, ale jak przepłaca w sklepie, jest już okej? Skąd założenie, że ceny w sklepach są w jakimkolwiek stopniu uzależnione od ofert na wszelkiego rodzaju portalach, nic takiego nie ma miejsca. Dodatkowo czy normalne sklepy z normalnymi cenami, to te same które w czasach Covida sprzedawały zestawy PS5 po skalperskich cenach? :E Każdy chce zarobić, między jednymi a drugimi nie ma żadnej różnicy.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, voltq napisał(a):

@DżonyBi to sklep jest skalperem bo wystawił napędy po 799zł zamiast po 599zł , a ten którego nazywasz skalperem sprzedał za 650 zł

A Ty dalej swoje, wysokie ceny w sklepach sa przez skalperow. Specjalnie podnosza ceny, zeby skalperowi nie oplacalo sie kupic i odsprzedac. Ceny byly normalne, dopoki Janusze i Marki nie zaczeli wykupowywac na potege.

 

Screenshot_20241116_145302_Chrome.jpg

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, DżonyBi napisał(a):

A Ty dalej swoje, wysokie ceny w sklepach sa przez skalperow. Specjalnie podnosza ceny, zeby skalperowi nie oplacalo sie kupic i odsprzedac.

Czyli sklep kolejny rzut sprzeda po 999zł za napęd i wtedy będzie dobrze bo to sklep , a janusz który sprzedał za 999zł jest skalperem
Brak logiki bracie , jakby sony nie waliło w ch*** i nie chciało na siłe wcisnąć cyfry to przed premiera ps5 pro zapewnili by taka ilość napędów ze skalpera nie opłacało by się skupowac bo w sklepach cały czas nowe by się pojawiały , dlaczego mineło tyle czasu a tych napędów dalej nie ma w sklepach? przecież to jest sztucznie spowodowane sabotażem Sony

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

Jak sklep wystawi za 500 zl to efekt bedzie taki, ze kupisz od skalpera za 1000. Jak patologia zginie to ceny beda normalne. Tak samo bylo z konsolami PS5 fat. Jak skalperzy odpuscili wykupowanie PS5 to ceny sie unormowaly i zniknely bundle. Gadanie z wami nie ma sensu.

Edytowane przez DżonyBi
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

@DżonyBi ty porównujesz tamta sytuacje w covidzie do tej dziejszej ? , pleciesz bzdury bez sensu , Sony na siłe chce wcisnąć cyfre i stworzyć monopol , teraz jak sobie myślę to nawet bym ten napęd za 1500zł kupił byle doj*** Sony i nie płacić im chorych kwot za wersje cyfrowe których nie mogę odsprzedać i które nie są moja własnością tylko płace za wypożyczenie 

A konsoli nadal nie kupiłem :)

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

Powtorze po raz ostatni, gdyby nie skalperzy to napedow starczylo by dla wszystkich.

Zbuduj firme i laduj setki tysięcy/milony sztuk towarunw rynek, zeby stępić patologie. Skonczylem temat.

 

Ja od skalpera nigdy nic nie kupie. 

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
7 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Jak sklep wystawi za 500 zl to efekt bedzie taki, ze kupisz od skalpera za 1000. Jak patologia zginie to ceny beda normalne. Tak samo bylo z konsolami PS5 fat. Jak skalperzy odpuscili wykupowanie PS5 to ceny sie unormowaly i zniknely bundle. Gadanie z wami nie ma sensu.

Ceny zarówno teraz, jak i w czasach PS5, wynikają głównie z ograniczonej dostępności i wysokiego zainteresowania. Ciężko żywić ciepłe uczucia do skalperów, ale próby tłumaczenia sklepów, że to nie ich wina, one tylko "bronią" zwykłych ludzi przed wyzyskiwaczami, poprzez... próbę wyzyskania ich, są zwyczajnie niepoważne. I nie, ceny bundli PS5 się nie unormowały się, bo skalperzy odpuścili. Rynek się zwyczajnie nasycił, dostępność wzrosła, sklepom te śmieszne zestawiki przestały schodzić. A biznes się musi kręcić. Te kwestie są oczywiście ze sobą powiązane, ale nie bądź naiwny.

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Powtorze po raz ostatni, gdyby nie skalperzy to napedow starczylo by dla wszystkich.

Zbuduj firme i laduj setki tysięcy/milony sztuk towarunw rynek, zeby stępić patologie. Skonczylem temat.

 

Ja od skalpera nigdy nic nie kupie. 

To Sony mogło wypuśi dwie wersje konsoli jak z slim za 3499zł i 3999zł

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Vulc napisał(a):

Rynek się zwyczajnie nasycił

Chlopie, wiesz ile ludzi kupilo od scalperow wtedy? @voltq tez kupil za 3K od sklapera wtedy. Kazdy rzut byl wykupowany przez nich. Potem sklepy zaczely podnosic ceny, rynek w miedzy czasie sie wysycal i Janusze z Markami odpuscili, i wtedy dostepnosc wzrosla. Wystarczyloby nie brac od tych gnid i byloby normalniej.

 

Od premiery dokladnie obserwowalem to zajawisko. Na pepperze siedze od lat. Mam tam klika tysiecy postow i wiem dokladnie co sie dzialo wtedy. Moja pierwsza konsola byl fat, ktora udalo mi sie kupic w sklepie w czerwcu 2021 roku za 2550zl z gra Ratchet & Clank Rift Apart, a potem w 2023 roki kupilem slima.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
21 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Henio, kogo to tak naprawdę obchodzi na co kto zbiera? Na chleb, na zabawkę dla dziecka czy na alkohol. Ja mam to gdzieś. To jest patologia, którą trzeba tępić. Potem mamy ceny w sklepach jakie mamy.

Drogi Jaśku, mnie to obchodzi, trzeba być człowiekiem a nie gnidą. Ty bez kasy w wieku 21 lat byś pomyślał, że nie sprzedasz napędu za niemal pół ceny konsoli, bo tak nie wypada? Wolne żarty. Kuzyn wykorzystał sytuację i tyle. Jak widzisz w tym coś złego to z Tobą jest coś nie, albo jesteś starym, zgorzkniałym dziadersem. "Taniej kupię, drożej sprzedam" to stare prawidło handlu a ponadto takie postępowanie jest w 100% legalne. Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji to liczyć na to, że producent zapewni solidne dostawy sprzętu albo na znak protestu samemu nie kupować. Ja się nie dam dymać, nigdy nie kupiłem niczego od skalpera po zawyżonej cenie (ani w ogóle) i to się nie zmieni. Znam gościa, który w 2021 miał dojścia do PS5 i sprzedawał je po 3,5k a rok później za switchem OLED brał 2000zł i mogę go jedynie pochwalić. Jeśli konsument jest debilem i zamiast poczekać miesiąc, może dwa woli płacić pośrednikowi to mi go nie szkoda. 

11 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Chlopie, wiesz ile ludzi kupilo od scalperow wtedy? Sam tez kupiles za 3K. Kazdy rzut byl wykupowany przez scalperow. Potem sklepy zaczely podnosic ceny, rynek w miedzy czasie sie wysycal i Janusza z Markami odpuscili. Nic nie rozumiesz.

On rozumie, to ty bronisz sklepów, które w obronie naszych portfeli zaczęły je jeszcze bardziej drenować. 

  • Like 1
Opublikowano
5 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

ponadto takie postępowanie jest w 100% legalne.

Byłoby gdyby skalper sprzedawał po 6msc od kupna, inaczej podateczek, którego oczywiście nie odprowadza. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

On rozumie, to ty bronisz sklepów, które w obronie naszych portfeli zaczęły je jeszcze bardziej drenować. 

Panowie wyobraźcie sobie, że macie firme. Stworzyliscie produkt, ktory wyceniliscie na 500euro przykladowo. Potem widzcie, ze wasz produkt na czarnym rynku sprzedaje sie jak swieze bulki za 1000 euro. Co byscie zrobili? Ja bym podniosl cene, bo produkt wycenilem zle, za tanio. Sony to teraz zrobilo przy PS5 Pro.

 

Sklepy to samo. Jak maja wystawic cos taniej, zeby Janusz z Markiem zarobili, bo widza, ze klienci kupuja od skalperow jak swieze bulki po wysokich cenach, to wtedy podnosza ceny, bo tez chca zarobic, zamiast dawac zarobic Januszom czy Markom.

 

Skalperzy to zlo wcielone i trzeba to tepic!

Edytowane przez DżonyBi
  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Chlopie, wiesz ile ludzi kupilo od scalperow wtedy? @voltq tez kupil za 3K od sklapera wtedy. Kazdy rzut byl wykupowany przez nich.

Wiem, bo też siedzę na Pepperze, tylko co to ma do rzeczy? Każdy rzut to był wykupowany przez wszystkich, bo dostępność była żadna. Kto się załapał ten brał. I też dokładnie śledziłem sytuację, szukając konsol dla znajomych, jako że oni nie mieli nerwów się z tym babrać. Doskonale pamiętam okres, w którym na OLX wisiały setki konsol w rozsądnych już cenach, a sklepy nadal wciskały absurdalne bundle z gównianymi gierkami, póki nie zaczęło spadać zainteresowanie. O Allegro nie wspominając, gdzie zestawy latały po 6k od normalnych firm. Jasne, skalperzy w niczym tutaj nie pomogli, ja ostatecznie nie kupiłem tych egzemplarzy od żadnego Mareczka na OLX. W przypadku sprzętu prawie nigdy tak nie robię. Co nie zmienia faktu, że sklepy tak samo chciały zarobić na sytuacji, po prostu - jak to zwykle bywa - skalperzy szybciej się skapnęli, że jest interes do ubicia. Tak samo było w Covidzie choćby z maseczkami, tak działa rynek. Czy się to komuś podoba czy nie.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Kowal_ napisał(a):

Byłoby gdyby skalper sprzedawał po 6msc od kupna, inaczej podateczek, którego oczywiście nie odprowadza. 

i działalność gospodarcza

12 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Panowie wyobraźcie sobie, że macie firme. Stworzyliscie produkt, ktory wyceniliscie na 500euro przykladowo. Potem widzcie, ze wasz produkt na czarnym rynku sprzedaje sie jak swieze bulki za 1000 euro. Co byscie zrobili? Ja bym podniosl cene, bo produkt wycenilem zle, za tanio. Sony to teraz zrobilo przy PS5 Pro.

 

Sklepy to samo. Jak maja wystawic cos taniej, zeby Janusz z Markiem zarobili, bo widza, ze klienci kupuja od skalperow jak swieze bulki po wysokich cenach, to wtedy podnosza ceny, bo tez chca zarobic, zamiast dawac zarobic Januszom czy Markom.

 

Skalperzy to zlo wcielone i trzeba to tepic!

Ale to Sony mogło wytępić skalperów wypuszczając dwie wersje konsoli tak jak w slim druga kosztowała by 3999zł , albo zapewnić taka ilość napędów żeby non stop były nowe , już na ps5 pro skalperzy się przejechali nakupili i stracili 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

Sony wybralo racjonalna droge z biznesowego punktu widzenia. Zamiast zalewac rynek towarem z niska marza, stawiac dodatkowe linie producyjne, zeby stepic scalperow, wycenili teraz wlasciwie produkt. Sklepy teraz tez cen nie podnosza. Konsola jest dostepna. Sclaperzy nie siedza na tym produkcie i problemu nie ma.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano (edytowane)

Serio, ktoś kupował PS5 Pro w celach zarobkowych? 😆 No cóż, jak stracili na tym, to tylko przyklasnąć. Z drugiej strony nie wiem jak można tutaj stracić, jeśli obowiązuje 14-dniowy zwrot.

 

W interesie Sony z pewnością nie leżało zapewnienie dostępności napędów, przecież nie takie były założenia podczas wydawania Prosiaka. Stąd brak bundli, brak dostaw napędów. Przekaż jest jasny, idziemy w digital.

 

@Up. Fakt, taka cena - z punktu widzenia Sony i potencjalnych zarobków - na pewno jest racjonalna. ;)

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Cala sytuacja ze skalperami jest spowodowana przez Sony. Gdyby tylko dali opcje zakupu konsoli z napedem to problemu by nie bylo ale im taka sytuacja odpowiada. Zarobia sobie na sprzedazy digital i sprzedadza caly naklad swiezych napedow na pniu, czysty zysk.

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
Opublikowano
59 minut temu, voltq napisał(a):

i działalność gospodarcza

"Miesięczny limit przychodów w przypadku działalności bez rejestracji nie może przekroczyć 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2024 r. nie można przekroczyć kwoty 3 181,50 zł zł netto (od 1 stycznia do 30 czerwca) i 3 225 zł (od 1 lipca do 31 grudnia)."

 

;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Sprzedam płytę ASUS TUF GAMING B550M-PLUS (WIFI) Jednak będę rozczłonkowywał sprzęty na allegro: https://allegrolokalnie.pl/oferta/asus-tuf-b550mplus-wifi Za ile się sprzeda na allegro za tyle dostanie ją nowy właściciel. Znalazłem jeszcze gwarancję z komputronika do 7 czerwca 2025 
    • Kurna, nic wielkiego na boku obudowy stara chłodnica 240mm z dwoma Arctikami 120, pompka Alphacool DC-LT 2 i heja.     czas by posprzątać.      
    • O, dobre, tej teorii jeszcze nie słyszałem  z których przepisów to wynikało, że lekarz w trakcie covid nie mógł przepisać innych leków np. na leczone choroby przewlekłe?  A może po prostu Ci chodzi o to, że jak test potwierdził że ktoś ma covid to najzwyczajniej w świecie nie przepisywał różności, które i tak by nie pomogły? Antybiotyk chciałbyś dostać?     Co do wprowadzania leków na rynek. Z jednej strony burzysz się o manipulacje, nadużycia, eksperymenty itd. a z drugiej strony wymagasz szybszego wprowadzania leków na rynek. Zaprzeczasz sam sobie. Nie wiem czy wiesz, ale szczepionki w ujęciu ogólnym ale też i te na covid są jednymi z preparatów, przebadanymi lepiej niż niejeden lek, który ludzie przyjmują w trakcie różnych chorób. Dlaczego? Bo miały największą skalę w 3 fazie badań klinicznych. Dorównuje im paracetamol, aspiryna i niektóre antybiotyki, ale to tylko dlatego, że są znane długo i często przyjmowane przez mnóstwo ludzi.  W przypadku szczepionek na covid Pfizer miał grupę kontrolną w 3 fazie wynoszącą prawie 44 tysiące ludzi, Moderna 30 tysiące osób. W czasie gdy wiele innych leków w 3 fazie testuje się na grupach do 3 tysięcy osób, a suplementów, które niektórzy tak ochoczo łykają garściami, wcale nie trzeba testować, bo to według prawa środki spożywcze     Teraz jakbyś się zainteresował jak się odbywają badania kliniczne, to ludzie w 1, 2 i 3 fazie są z łapanki, czy nie przyjmują preparatu pod przymusem. Zazwyczaj ludziom się po prostu płaci za udział w badaniach klinicznych i muszą wyrazić zgodę. Dopiero w fazie 4, gdy lek jest już w obrocie, można go podawać pacjentom w szpitalach, lecznicach, wypisywać itd. i faza4 w zasadzie nigdy się nie kończy, chyba że lek zostaje wycofany lub zastąpiony. Tak, może zostać wycofany nawet lata po wprowadzeniu do obrotu z różnych powodów, nie tylko ze względu na skutki uboczne, a np. na przestarzały proces produkcji nie spełniający nowszych wymogów które powstały po wprowadzeniu leku na rynek.    Pisałeś o leku, który obecnie jest na różne pasożyty w układzie pokarmowym, że jest szansa na to, żeby był lekiem na grypę i może jeszcze jakieś wirusy. Tylko właśnie, to jest już lek wprowadzony na rynek i bada się zastosowanie inne niż pierwotne. Zatem od nowa trzeba powtórzyć badania kliniczne wszystkich faz, ale z odpowiednim ukierunkowaniem. Masz ciekawą publikację, która pokazuje jaką drogę przeszedł ten lek od lat 70. XX wieku do roku 2004 gdy został wprowadzony na rynek USA. (trzeba pobrać pdf, jest po polsku, zalecam przeczytać) https://bibliotekanauki.pl/articles/2143397   Masz w nim też pokazane jakiej wielkości były grupy kontrolne w badaniach klinicznych. Jest też że w zależności od rodzaju bakterii preparat wykazał skuteczność między 56 a 96% i na tej podstawie określono w jakich przypadkach można go stosować.    Dlatego łatwiej wprowadzić na rynek preparat przetestowany na dużych grupach kontrolnych o zawężonym działaniu, bo ma np. celować na konkretny szczep bakterii, albo konkretnego wirusa, niż w przypadku preparatów o znacznie szerszym spodziewanym zakresie działania.   
    • Nie narzekamy Ale z drugiej strony myślę, że użytkownicy, którzy przeszli, również nie mają na co narzekać.
    • Osobiście jestem na NIE ! Formacje mundurowe to nie caritas   aby dawać   jakieś  szanse ,albo się nadajesz ,spełniasz  konkretne  kryteria i wymogi  ,albo NIE . Jak ktoś chce dać sobie szanse niech idzie zagrać w lotka ...   Tak samo  jestem na nie w kwestii obcokrajowców  w formacjach mundurowych .   Ja rozumiem ze demografia  itp itd   nie sprzyja ,ale   trzeba dziękować  za obecny stan  personalny ,jakościowy w policji   poprzedniej władzy  w 8lat z policji zrobili szmatę .Policja nigdy nie miała  jakiegoś dużego poważania społecznego   ,ale przed   dojściem do władzy PIS   jednak się to poprawiało i zaufanie społeczne   nieco rosło . Jednak rząd Jarka skutecznie  z państwowej formacji  zrobił prywatną agencję ochrony  ,kurierów  ,gońców  ... podobnie jak z wojska  .Nic dziwnego ze policjanci sami odchodzą  przy pierwszej okazji  .Tego się nie naprawi w  rok ,dwa czy trzy ....  ,a zaufanie społeczne   długie lata  budowania  .   Jeśli społeczeństwo nie ma zaufania  i szacunku do takiej formacji jak policja  to jest to bardzo niebezpieczna sytuacja dla wszystkich . W końcu to policja ma  nas obywateli chronić  (ogólnie mówiąc )
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...