Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

WTF! :bicz:
@UP To teraz Kiszaka już tu lubimy? :cool:

Mnie nie interesuje kto to jest tylko co mówi  i w przeciwieństwie do ciebie potrafi uargumentować konkretnie każdy aspekt gry i powiedzieć coś więcej a nie na gówno mówić miód i wrzucać screeny ;) 

  • Like 1
  • Haha 2
  • Confused 1
  • Sad 1
  • Upvote 2
Opublikowano
8 minut temu, DITMD napisał(a):

Tonący się brzytwy chwyta :lol2: Jakie to jest żałosne.

Pisz sobie co chcesz ale żeby każdy robił tak dobre analizy gry a nie ograniczał się do kolejnej ładnej fotki czy spłycenie do tego że to kolejny podobny asasyn ;) I musi Cię mocno dupa boleć skoro odpisujesz na coś co nawet nie było skierowane do ciebie. 

  • Like 1
  • Confused 1
  • Sad 1
Opublikowano
2 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Pisz sobie co chcesz ale żeby każdy robił tak dobre analizy gry a nie ograniczał się do kolejnej ładnej fotki czy spłycenie do tego że to kolejny podobny asasyn ;) I musi Cię mocno dupa boleć skoro odpisujesz na coś co nawet nie było skierowane do ciebie. 

Dobre analizy:hihot:

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Kiszak! XD raz zmieszają go z błotem a za chwile guru gamingu. :rotfl:

A on go określił tym tytułem? Czy Ty to właśnie robisz w swojej głowie?

 

Jak powiem, że niebo jest niebieskie to się ze mną nie zgodzisz bo nie szanujesz mojego zdania? Absurd,

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Daj żeś chłopie spokój każdy pamięta te fikołki tutaj z Kiszakiem. Widzę teraz mamy tydzień gdzie jest fajny. XD

Przy kolejnej premierze jak do narracji nie będzie pasował to znowu fajny nie będzie. :boink:

Edytowane przez userKAMIL
  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Daj żeś chłopie spokój każdy pamięta te fikołki tutaj z Kiszakiem. Widzę teraz mamy tydzień gdzie jest fajny. XD

Przy kolejnej premierze jak do narracji nie będzie pasował to znowu fajny nie będzie. :boink:

Ale wiesz, że ten materiał jest opcjonalny i nie musisz go włączać, tak samo nie musisz coś wspominać o jakiś aferach bo to nie ma znaczenia. Każdy kto chce sobie na luzie to obejrzy, a inni to oleją.  Jak cię to nie interesuje to po co szczekasz ? Wróć do grania i ciesz się gra. 

Edytowane przez Phoenix.
  • Confused 1
Opublikowano
50 minut temu, HappyLittleGamer napisał(a):

FG pewnie korzysta z jakiegos wbudowanego anti laga w gierce

Nie korzysta. AMD ma Anti-Lag 2, ale dosłownie nikt tego nie implementuje w grach, a czerwoni zdają się też nie przejmować i nie naciskają, żeby wraz ze swoim FG był Anti-Lag 2.

Opublikowano

Nie lubię gościa. Nie oglądam jego materiałów. Tym niemniej dobrze, że filmik tutaj wylądował, można się ponownie pośmiać z bólu tyłka wiecznie tych samych osób, bo "Asasyna obrażajo!!!". 🤭

  • Like 2
  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Jak cię to nie interesuje to po co szczekasz ? Wróć do grania i ciesz się gra. 

Mogę to samo napisać. Jak Cie gra nie interesuje to na cholerę od 3 dni tu płaczesz? Weź rodzinkę idź na spacer zapewne lepiej tak czas spożytkujesz. 🤷

 

Najlepsza premiera z całej serii:

https://www.gry-online.pl/newsroom/assassins-creed-shadows-idzie-po-sukces-ktorego-tak-potrzebuje-ub/zd2ce0c

Na steamie ludzie zadowoleni 81% 🥷

Edytowane przez userKAMIL
  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
11 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Daj żeś chłopie spokój każdy pamięta te fikołki tutaj z Kiszakiem. Widzę teraz mamy tydzień gdzie jest fajny. XD

Przy kolejnej premierze jak do narracji nie będzie pasował to znowu fajny nie będzie. :boink:

Nikt nie napisał, że jest fajny. Napisał, że się tutaj konkretnie z nim zgadza.

3 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Najlepsza premiera z całej serii:

Co nie znaczy kompletnie nic.

Opublikowano
7 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Ale wiesz, że ten materiał jest opcjonalny i nie musisz go włączać, tak samo nie musisz coś wspominać o jakiś aferach bo to nie ma znaczenia. Każdy kto chce sobie na luzie to obejrzy, a inni to oleją.  Jak cię to nie interesuje to po co szczekasz ? Wróć do grania i ciesz się gra. 

Dużo ma tych opcjonalnych materiałów:hihot:

Screenshot_20250323-191112811 (1).jpg

Screenshot_20250323-191131856 (1).jpg

Screenshot_20250323-191151681_1.jpg

  • Haha 2
  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, userKAMIL napisał(a):

Mogę to samo napisać. Jak Cie gra nie interesuje to na cholerę od 3 dni tu płaczesz? Weź rodzinkę idź na spacer zapewne lepiej tak czas spożytkujesz. 🤷

Ale to tobie się wydaje że płacze, przecież ja na tą grę nie wydałem złotówki 🤣 w każdym wątku po premierze jest młyn , raz pozytywny, a raz negatywny i to nie moja wina, że gra jest jaka jest i oceny są tak skrajne i to ty się uaktywniasz za każdym razem jak ktoś coś złego powie a nie ja. 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

@Frog67 Niestety nie ma danych z Uplay ale skoro to najlepszy wynik z wszystkich Assasinow to pewnie ogólna liczba jest dużo wyższa. Te 2mln co niby ogłosili robi już wrażenie. Ale faktycznie ile z tego jest nikt nie wie. Jedno jest pewne tylki strzelają bo nie ma spektakularnej porażki a Ci co kupili są zadowoleni. 

4 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

to ty się uaktywniasz za każdym razem jak ktoś coś złego powie a nie ja. 

A co Ty robisz niby w tej chwili? :rotfl:

Edytowane przez userKAMIL
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Frog67 napisał(a):

kFUqlyf.jpeg

Szczerze trochę słaby ten peak  weekendu, spodziewałem się koło 100k.

Pomyje, dla klików, wylewane na grę przez youtuberów zrobiły swoje. Ja jednak liczę, że gracze docenią grę i zobaczymy wyższe piki w kolejnych tygodniach.

Opublikowano (edytowane)

O bólu dupy piszą goście którzy rozbili namioty w temacie gry której w bibliotece nie posiadają, wystarczy napisać jeden post i już sięgają po oręż, haha. Napisałbym jedno zdanie, i zrobiłbym tu flame wara epickich proporcji, tak są wyluzowani, i się nie spinają, a wszystko o głupią grę, w którą nawet nie grali :lol2:

Edytowane przez DITMD
  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, userKAMIL napisał(a):

A co Ty robisz niby w tej chwili?

Wrzucam to co mi się podoba i nie są to odpowiedzi na żadne Twoje posty. To ty dzwonisz po tym co ja wrzucam a nie ja odpowiadam na twoje wrzutki. Polecam nie odpisywać na moje posty ;) 

Edytowane przez Phoenix.
  • Confused 1
Opublikowano
1 minutę temu, DITMD napisał(a):

O bólu dupy piszą goście którzy rozbili namioty w temacie gry której w bibliotece nie posiadają, wystarczy napisać jeden post i już sięgają po oręż, haha. Napisałbym jedno zdanie, i zrobiłbym tu flame wara epickich proporcji, tak są wyluzowani, i się nie spinają, a wszystko o głupią grę, w którą nawet nie grali :lol2:

Ale to wy odpisujecie na każdą wrzutkę. xD

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...