Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Rdr2 też jest za duże i nudzi po czasie.

Jedynka jest ideolo pod tym względem.

Mnie nie nudzila, podejrzewam ze samym szwedaniem zrobilem 2x tyle godzin co na misjach.

  • Like 1
Opublikowano

Leci tu więcej postów :D niż w temacie o wojnie Ukr-Rus po jej rozpoczęciu (jeszcze z PClaba) i nie mogę znaleźć tego, co mnie interesuje. Tak w jednym zdaniu: warto z jakiegoś powodu grać, czy jest lipa jak z zakłamaniem kultury Japonii i bugami pokazywanymi w sieci, że statki wykonują fikołki i przez postaci przechodzą miecze jak przez ducha?

 

O dziwo, na FB w tematach z grami nieraz chwalą.

Clipboard_03-26-2025_01.jpg

Opublikowano

RDR2 ma świetny świat, ale design misji jest strasznie archaiczny i w ogóle nie pasuje do tego interaktywnego świata, bardziej do jakichś linearnych korytarzówek. Jakieś małe miasteczka itp, są fajnie zrobione, npce żyją, wykonują swoje obowiązki, ale wystarczy wyjechać trochę poza nie, i już mamy statyczne postacie które tylko stoją i powtarzają w kółko ten sam dialog, wybija to trochę z immersji.

  • Like 1
Opublikowano
18 minut temu, Áltair napisał(a):

Leci tu więcej postów :D niż w temacie o wojnie Ukr-Rus po jej rozpoczęciu (jeszcze z PClaba) i nie mogę znaleźć tego, co mnie interesuje. Tak w jednym zdaniu: warto z jakiegoś powodu grać, czy jest lipa jak z zakłamaniem kultury Japonii i bugami pokazywanymi w sieci, że statki wykonują fikołki i przez postaci przechodzą miecze jak przez ducha?

 

O dziwo, na FB w tematach z grami nieraz chwalą.

 

Jak wyrwiesz kod intela poniżej 100zł to warto;)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, lukadd napisał(a):

Do RDR 2 to musieli by to jeszcze drugie 5 lat picować, aby osiągnąć podobny poziom.

Wez kup abonament ubi odpal gre i sam zobacz jaka ta gra jest. Graficznie zamiata podloge prawie wszytkimi tytulami. Moze wymienisz z 5 gier gdzie grafa jest lepsza albo na podobnym poziomie.

Daj blika to ci wplace ;) 

 

RDR2 graficznie jest slabsze od AC:S. Mysle ze jak by wywalil bambusa i dali jedna postac, poproacowali rok dluzej nad detalami, IA wrogow itp to spokojnie by to byl poziom RDR2, moze tylko poziom fizyki byl by lepszy w produkcji R*.

 

Niektore elementy w AC:S juz sa niedoscignione jak np fizyka ciecia mieczem tkanin, materialow, flag, zaslon. Kosmos.

 

Tutaj najlepszy przyklad jaki jest na tubie ale i tak nie pokazuje pelnych mozliwosci. od 2:40

 

 

Edytowane przez Roman_PCMR
  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
15 minut temu, Isharoth napisał(a):

W końcu najbardziej rzetelna recenzja na jaką czekałem. ;)

Jak ten typ przez tyle lat utrzymuje ten sam schemat :smiech:

Moze jakie AI wytrenował :wariat:

Kura to ODIN bo tez nie może przeżyć ze nie może przeskoczyć pokazówki, na co mu to :E

Opublikowano
52 minuty temu, Roman_PCMR napisał(a):

Niektore elementy w AC:S juz sa niedoscignione jak np fizyka ciecia mieczem tkanin, materialow, flag, zaslon. Kosmos.

Też mnie zamurowało jak to zobaczyłem - mało tego - w zależności od siły wiatru (jeśli akurat wieje) potrafi zerwać taką przeciętą kataną tkaninę.

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Roman_PCMR napisał(a):

Ale to nie jest gowno. To jest dobra gra a mogla byc poziomem przy RDR2. Zle zrozumiales moja wypowiedz. Bol tylka polega ma tym czym ta gra mogla byc.

 

Jest tylko gra 8/10 a mogla byc GOTY

ja juz chyba mam taka chorobe po Wiedzmin 3, ze jak widze grupe NPC ktora tylko stoi i nic nie gada, nie smieje sie itd, to odnosze wrazenie ze swiat jest pusty, zero reakcji, i tutaj chyba wlasnie tak jest :( bardzo powolutku po max 1h dziennie sobie dozuje gre i zobacze czy bedzie wciagalo. 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Mnie najbardziej zastanawia jedno, na każdym kroku mamy tutaj dbałość o pokazanie kultury japońskiej, jakieś nauki ceremonii herbacianych, masa różnych szczegółów, to po chusteczkę dali czarnego samuraja żeby to wszystko zepsuć?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, DITMD napisał(a):

Mnie najbardziej zastanawia jedno, na każdym kroku mamy tutaj dbałość o pokazanie kultury japońskiej, jakieś nauki ceremonii herbacianych, masa różnych szczegółów, to po chusteczkę dali czarnego samuraja żeby to wszystko zepsuć?

Bo u francuzów kolory muszą się zgadzać, przecież wiesz kogo oni tam zatrudniają. I jeszcze ten romans... naprawdę mogli dać jakąś pierwszą lepszą nikomu nie znaną wymyśloną dupę, a nie akurat wybrać pannę z taką historią... 

 

To tak jakby ktoś, kto szanuje ich historię i ich tradycje robił design, lokacje i te wszystkie przedmioty, a jednocześnie jakiś inny odkjeniec, który ma na nich wywalone, dał murzyna pseudo samuraja, robiącego blacked.com na postaci historycznej - żonie prawdziwego samuraja, która umarła u boku męża. Trochę to poebane prawdę mówiąc. I kurewsko niesmaczne. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, DITMD napisał(a):

Mnie najbardziej zastanawia jedno, na każdym kroku mamy tutaj dbałość o pokazanie kultury japońskiej, jakieś nauki ceremonii herbacianych, masa różnych szczegółów, to po chusteczkę dali czarnego samuraja żeby to wszystko zepsuć?

Bo to wszystko jest powierzchowne?

Mieli wpadki ze wstawieniem bramy torii której nie mieli prawa wstawić, z błędnymi napisami na elementach kolekcjonerki, a ich konsultanci to np. pani znana z artykułów o gejowskim seksie mnichów.

 

Do tego tych ludzi obowiązuje piramida progresywna. A w niej murzyni i geje są na szczycie opresji. I dlatego trzeba ich wciskać gdziekolwiek tylko się da, bo to ma budować tolerancję.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...