Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No była, ale bez przesady. Linię Warszawa-Radom zelektryfikowano w 1969. W latach 90 trochę nią jeździłem i jeżdżę do teraz. Jeździły kible, i czasem w wagonie kiblem capiło, te w szczycie były przepełnione, czasem grzało, że się człowiek rozpuszczał, czasem piździło jak w kieleckim, czasem padło oświetlenie albo co innego. Do tego połowa trasy była jednotorowa więc jak się coś opóźniło to się potem stało, żeby przepuścić coś z naprzeciwka. Ale parowozów nie było.

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jakby kogoś interesowała katastrofa promu Columbia to można oglądnąć. 

"Dwa filmy przedstawiające katastrofę promu Columbia ze szczegółami, w tym symulacją systemu czujników uszkodzonego skrzydła w czasie rzeczywistym. Może kogoś zainteresuje." 

 

 

 

 

  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

niedawno oglądałem jakiś dłuższy filmik na youtube o podróży i życiu człowieka na Marsie. 
I wnioski z tego są takie że to tak skomplikowane i niebezpieczne przedsięwzięcie że bez przełomu technologicznego jest to tylko marzenie. Potrzebujemy robotów i sztucznej inteligencji na wysokim poziomie bo człowiek nie jest przystosowany do życia poza ziemią. Tam wszystko jest dla nas zabójcze i potrzebujemy dużo różnych komponentów do podtrzymywania życia a wystarczy żeby jeden zawiódł i koniec.

Nie wiem czy to za naszego życia jest realne

Chyba lepiej przenieść ludzki umysł w jakieś inne mniej podatne na  niesprzyjające warunki ciało

Opublikowano
W dniu 1.02.2026 o 23:21, Dimazz napisał(a):

niedawno oglądałem jakiś dłuższy filmik na youtube o podróży i życiu człowieka na Marsie. 
I wnioski z tego są takie że to tak skomplikowane i niebezpieczne przedsięwzięcie że bez przełomu technologicznego jest to tylko marzenie. Potrzebujemy robotów i sztucznej inteligencji na wysokim poziomie bo człowiek nie jest przystosowany do życia poza ziemią. Tam wszystko jest dla nas zabójcze i potrzebujemy dużo różnych komponentów do podtrzymywania życia a wystarczy żeby jeden zawiódł i koniec.

Nie wiem czy to za naszego życia jest realne

Za naszego zycia? 100% nierealne. Za zycia naszych dzieci? Tak samo nierealne.

W dniu 1.02.2026 o 23:21, Dimazz napisał(a):

Chyba lepiej przenieść ludzki umysł w jakieś inne mniej podatne na  niesprzyjające warunki ciało

To tak nie dziala - umysl jest emergentna wlasnoscia mozgu, ktory jest czescia naszego ciala. Bez mozgu umysl nie istnieje.

Opublikowano

Musk to niezły ściemniać. Najpierw mówił o wylocie ludzi na Marsa w 2022 teraz, że 2027-2029 lub okolice 2037 a obecnie mamy tak wiele niewiadomych że bardziej obstawiałbym 2137.

Ale skoro chłop na naście dzieci z różnymi kobietami to musi umieć nawijać makaron albo ma haki na polityków. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Cytat

Mógł kontrolować / oglądać kamery / słuchać audio z 6000+ odkurzaczy na całym świecie.

 

Hacker na początek przeanalizował sposób komunikacji robotów z chmurą DJI. Wszystko po to, żeby mógł kontrolować swój odkurzacz kontrolerem do Playstation (bo czemu nie? ;). Ostatecznie eksperyment się udał, ale wcześniej…:

 

Odkrył, że dane dostępowe (wygenerowany token) do jego odkurzacza pasują również do innych odkurzaczy w 24+ krajach. Mógł je zdalnie kontrolować / oglądać obraz z kamer / słuchać audio (testy wykonano na koledze), oglądać plan mieszkań, etc. Zrobił nawet appkę, dzięki której mógł kontrolować / namierzać dowolny odkurzacz DJI Romo na świecie (na foto):

 

vf1.webp

https://sekurak.pl/mogl-kontrolowac-ogladac-kamery-sluchac-audio-z-6000-odkurzaczy-na-calym-swiecie/

https://www.theverge.com/tech/879088/dji-romo-hack-vulnerability-remote-control-camera-access-mqtt

 

Dlatego u siebie nie korzystam z tych chmur, kupuje tylko sprzęt na który da się wgrać nieoficjalne FW open-source i sprzęt IoT lata na osobnych WiFi i VLAN odseparowanych od sieci %-)

Opublikowano
W dniu 3.03.2026 o 11:44, Dimazz napisał(a):

Największy medyczny przemysł musiałby się trochę przebranżowić z leczenia kanałowego, borowania, implantów na aparaty na zęby i inne rzeczy pomagające w sprawnym wzroście

To że może ci wyrosnąć nowy ząb, nie oznacza że będzie prosty, także aparaty nadal będą w użyciu.

Reszta kwestia kosztu zdrowotnego i finansowego. Implanty pewnie pójdą w odstawkę, kanałowe być może o ile komplikacje rwania i wyrośnięcia nowego nie będą wyższe, zwykłe wypełnienia raczej nadal wyjdą szybciej i taniej, bo tak samo trzeba by usunąć stary. Gojenie po rwaniu to 2-3 tygodnie na dziąsło (kość dłużej) jak się nic nie będzie działo, rośniecie nowego zęba to miesiące; standardowe wypełnienie niecała godzina.

No i jeżeli dobrze napisali w artykule, to nie mamy niewyczerpalnego zapasu, więc w niektórych przypadkach nadal będzie potrzebna standardowa naprawa lub zastąpienie.

 

W sumie ciekawe jak to działa, że wyrośnie tylko ten brakujący. Jeżeli mamy zalążki w zapasie, to co zahamuje ich wzrost po podaniu leku? Nie będzie problemu, że wszystkie zaczną rosnąć i nie wypchną obecnych stałych lub nie wyrosną gdzieś w dziwną stronę?

Opublikowano

@Bono_UGnie wiem. Mało znalazłem informacji. Tylko że testy pozytywne na myszach, teraz są prowadzone testy na ludziach i w niedługim czasie lek ma wejść do sprzedaży. 

Wydaje mi się że każdy ma zalążki nowych zębów które są blokowane. Organizm na zaprogramowane 2 pary ale da się tą blokadę zwolnić i rosną nowe tak jak stałe po mlecznych. 
Tylko co jak ktoś ma implanty czy tych zalążków nie zniszczył albo jak długo nie ma brakującego zęba. Dużo pytań. 

W różnych artykułach redaktory porównują do zębów rekina ale to nie prawda bo rekin nie ma zębów jak inne zwierzęta tylko coś jak paznokcie u ludzi. Cały czas rosną i odrastają

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Dimazz napisał(a):

teraz są prowadzone testy na ludziach i w niedługim czasie lek ma wejść do sprzedaży.

Jeszcze testów na ludziach nie przeszło a już ma niedługo wejść do sprzedaży :rotfl2:

 

Pogratuluje jak wejdzie w ciągu 10-20 lat. Ile już było takich artykułów o cudownych lekach...

Do tej pory nic z tego nie weszło do masowego leczenia. 

Edytowane przez Camis

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...