Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak samo jak Solo Leveling. Recap plus 20-30 minut S2. Dandandan jako jedyny chyba miał pełne 60 minut nowego sezonu, tak z 3 odcinki mi się wydaje. Ciężki wybór mam żeby wybrać film który na końcu 2024 i w 2025 roku wygrał moje serce, bo premier solidnych w kinach dawno nie było jak teraz. Sprawa rozgrywa się między Chainsawem a Dandandan, i tutaj wygrywa jednak Dandandan. Chainsaw jest dobrze zrobiony przez MAPPA, ale nigdy postacie czy świat mnie nie porwały, a w Dandandan wszystko się zgadza. W S2 dowalili taką piosenkę rockową że nie można jej ominąć, i to w dwóch wersjach (JPN i ENG). 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Chainsaw Man – The Movie: Reze Arc - mam podobne zdanie jak większość tutaj, spore rozczarowanie. Nie pod względem scenariusza, wszak ten był oparty na źródle więc niczego innego się nie spodziewałem, ale technicznie to totalna porażka. Animacja słaba, jakby brakowało klatek, szczegółów, kreska nijaka. Moim zdaniem studio MAPPA zawiodło całkowicie w tym aspekcie. Patrząc tylko przez ten pryzmat to do Demon Slayer kompletnie polotu nie ma. Napiszę więcej, nawet normalna sezonowa wersja Chainsaw Man była o wiele lepsza technicznie od tego filmu. Szkoda.

Edytowane przez Imm
  • Upvote 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Świetna wiadomość! sam się własnie przed chwilą dowiedziałem, DB super był moim zdaniem świetny o niebo bardziej podobał mi się od dziecinnej Daim'y ;) czekam z niecierpliwością na tą kontynuację! Dodatkowo dostaniemy odświeżoną wersję sagi z beerus'em https://animecorner.me/dragon-ball-super-beerus-tv-anime-announced-for-fall-2026/ zapowiedzianą na jesień tego roku :thumbup:

Opublikowano (edytowane)

Jeszcze Sage Granolah powinni zekranizować, i tak że cokolwiek ruszyło i db będzie kontynuowany to najważniejsze, po śmierci Toriyamy miałem obawy że już nie ma kompletnie szans na jakąś nową serię  :) 

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
Opublikowano

Przecież DB to kura znosząca złote jaja, nie ma szans że porzucą. Prędzej ludzie mogą porzucić po śmierci VA Goku który jest ikoniczny. Tbh, oba arci są spóżnione i to mocno. Na finiszu Moro powinni adaptować już w anime, a teraz powinni kończyć Granolah. Chociaż obie sagi są średnie, tylko niewiele lepsze niż ToP. A Superkę to chyba od paru lat już tworzy osoba która została namaszczona przez Toriyamę. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Oby było tak jak mówisz ;) ciekawe ile przyjdzie poczekać bo w tym roku to dostaniemy tylko Remaster battle of gods, ale dobre i cokolwiek ;) Okropnie mi brakuje DB po zakończeniu DBS a szczególnie właśnie wspomnianej sagi ToP. Daima mi słabo siadła, oglądałem bardziej po prostu z ogromnego sentymentu do DB z resztą rozmawialiśmy już kiedyś na ten temat ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

A mi tam nie brakuje. Ani przez moment tych współczesnych serii i filmów (no może poza momentami filmu z Brollym) nie czułem tego klimatu i zajawki, które miałem podczas oryginalnych seansów francuskiego redubu DB :/ Powiedziałbym nawet, że niektóre arki to profanacje serii czyniące z Goku wierutnego idiotę. 

Jedyna postać która zyskała na serii Super to Vegeta. Dorósł do Goku mocą i umiejętnościami, a pod kątem rozwoju postaci to go przeskoczył o dwie długości. Reszta obsady do wywalenia. :/ 

Opublikowano

Tylko Francuski dub to była parodia DB :E Prawdziwy DB to Kai, ale też nie do końca. Daima miała więcej wspólnego z oryginalnym DB. Soundtrack z wersji ENG jest kompletnie inny, i daje inny "vibe" niż wersja Japońska. Heavy rock/metal bardzo pasuje do DBZ. 

Goku zawsze był idiotą jeśli chodzi o podstawowe funkcje, ale jeśli chodzi o sztuki walki jest geniuszem - co wyjaśnia DB Abridged doskonale i pokazuje postać Goku idealnie. Progres u Goku? Zapomnij, przecież ojcem Gohana jest Piccolo :E 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Po francusku to się oglądało za dzieciaka na RTL7 problem był taki że on był pocięty względem oryginału (o czym dowiedziałem się po latach), przykładowo w przypadku pierwszego DB było wyciętych sporo scen bo stwierdzili że nie nadają się do oglądania przez dzieci :E W przypadku vegety i goku przecież nic się nie zmieniło, wszystko zostało tak jak było zawsze do tej pory jak tylko vegeta myslał że zrównał się z goku ten naglę odpalał jakiegoś "boosta" czy osiągał nową formę i znów był ten jeden krok przed ;) 

 

Ja to mam taką fazę na DB od lat że przed DBS jak wracałem podpity z jakiejś imprezy to zawsze na bani odpalałem coś w stylu "Goku vs Frieza full fight" na YT a jak skończył się DBS to od tamtego czasu jak więcej wypije za każdym razem zamiast obejżeć coś nowego odpalam "Goku vs Jiren full fight" i jazda mimo że znam to już na pamięć to prawie co weekend tak to się kończy :hihot: :hihot:

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Tylko że Ultra Instinct i Ultra Ego to de facto dwie strony tej samej monety. Jeden aniołem, drugi bogiem zniszczenia. W sumie to w obecnym układzie w uniwersum 7 wychodzi że Beerus jednak jest tym słabszym z dwóch xD 

@TheMr. ja wiem jak brzmiała wersja RTL7 i w jakim stanie była. A jednak oglądało się to z zapartym tchem i to ta wersja została ze mną najdłużej. Później na zatoce zlokalizowałem wersję z jp dubbingiem, to był inny świat. Kai jest dla mnie liche. Już zdecydowanie wolę oglądać oryginał z jp voice over i subbami. 

Generalnie u rodziców w domu na strychu mam pewnie z 3 paczki płytek cd dvd i br z wypalonymi anime, pełnymi okładkami etc :D miałem kiedys bzika na tym punkcie. xD Jeszcze będąc na studiach masowo wypalałem takie płytki, projektowałem okładki etc. Do dzisiaj leży tam pełna kolekcja wszystkich filmów i anime z serii Gundam, do UNICORNa włącznie.

Opublikowano (edytowane)

Tylko że vegeta nie miał takiej formy jak "ultra ego" w żadnym oficjalnym  DB :E w DB super największą moc jaką osiągną był moment na turnieju mocy gdzie wykroczył poza limit SSJ blue i miał coś co nazwali SSJB evolution :P czyli mniej więcej poziom ssj blue z włączonym kaiokenem u goku ;) więc pod koniec DBS vegeta był daleko w tyle.

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Ja od siebie piszę tylko o sadze i tym co do tej pory widziałem na ekranie o mandze się nie wypowiadam ;) Ogólnie skoro ci nie brakuje DB to pewnie nie jesteś wielkim fanem, ja to nawet tą fanowską serię heroes obejrzałem w całości i zmęczyłem daime :E 

Opublikowano (edytowane)

Nie brakuje mi tego co z serią zrobiła komercja w postaci Super :) samego DB nigdy za wiele. Wychowałem się na tym anime i gdyby nie DB to pewnie nie poszedłbym dalej i nie spędzał każdej wolnej chwili za dzieciaka na szukaniu informacji, robieniu klipów w movie makerze, ściąganiu z kazy czy emule odcinków po 230mb xD Baza danych i obrazków z z fighterami zajmowała u mnie sporo miejsca na dyskach :D z wszystkiego się niby wyrasta, ale z Gohana odpalającego SSJ2 już niekoniecznie :> 

Po prostu uważam, że ani Toyotaro ani tym bardziej studio odpowiedzialne za anime nie służą serii. 

Daima? Była niezła momentami, wywołała trochę nostalgii uruchamiając SSJ4 (GT miało chyba jedne z najfajniejszych wejść nowych transformacji, poza Gohanem SSJ2, w całej serii) i świetną animację - ale główny złol do zapomnienia, taki bardziej filmowy materiał niż na serial. Przynajmniej Goku trochę bardziej siebie z serii Toriyamy przypominał.

 

A, i nie zgodzę się że Goku był generalnym idiotą w DB/Z/GT. Był naiwny, fakt. Nie znał życia, fakt. Ale podczas walki - i to cecha produktu od pierwszych stron oryginalnej mangi - wykazywał ponadprzeciętną inteligencję w niemalże każdym aspekcie. Tego niestety w Super nie ma. Dobitnie widać te deficyty szczególnie podczas walk z Freezą oraz w trakcie sagi Trunksa. Później, w turnieju, było już nieco lepiej - ale to nie ten sam koleś co potrafił rozklepać Ginyu czy w 3s zapychał mobki Babidiego samą swoją energią. Nie ten poziom.

 

Edytowane przez Qrdello
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

A widzisz a mi się z kolei super bardzo podobał tak samo jak podbiał mi się GT którego większość ludków na świecie mieszała z błotem ;) Lepiej że starają się trzymać DB przy życiu niż jakby miał się całkowicie skończyć po GT 30 lat temu i zostały by tylko puszczane powtórki z coraz to nowszym dubbingiem :E 

 

Swoją drogą za Gohanem nie przepadałem, różne gusta :piwko:

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

:piwko:

Może też kwestia animacji :/ ja jestem turbo na to wyczulony i o ile w starych seriach jeszcze wargi przygryzę, o tyle we współczesnej animacji jak widzę jakieś akcje pokroju OPM s3 to mam odrzut od ręki od takiej serii :/ a dupotek animacyjnych w DB:S było więcej niż w staruśkim Z. 

Edytowane przez Qrdello
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

W tej kwestii to fakt było bardzo nierówno, na początku było wręcz fatalnie co tam się wydarzyło:

 

4.png

 

:hihot: :E 

 

Po czym po czasie jak za robotę wziął się Yūya Takahashi wyglądało to genialnie:

 

1.png

 

2.png

 

3.png

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

DB to praktycznie całego skinąłem.
BB Z to jedno z najlepszych anime mimo że ciężko się dopatrywać w tym sensu

DB GT to nawet nie kanon, zupełnie bezsensu seria
DB S - Fajne ale nie to co Z. Pomysły fajne, nowe postacie fajne ale zabrakło bardzo wiele
- poziomy mocy zupełnie nie mają sensu, bardzo szybkie zeszmacenie nowych form które z założenie miały zmieniać wszystko

- brak jakiejś epickości wszystkiego, brak powagi tam gdzie powinna być i brak realnego zagrożenia tylko wszystko sprawia wrażenia żartów

- w zasadzie to tylko Goku i Vegeta robią jakiś progres a u reszty postaci ten aspekt został zupełnie zeszmacony 

 

daima to jakieś WTF - skip

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...