Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie jestem fanem tego modelu.

Z Fordów mialem Transita, Mondeo I V6, Mondeo 3 tdci, żona Escorta 7 i  Mundka 5. Jak na razie wystarczy. Najnowsze modele mi totalnie nie podchodzą.

 

Edit: jeszcze pewnie ze 2-3 inne, o których zapomnialem, bo to marka, które nie zapada w pamięć - jak Opel.

Edytowane przez bergercs
Opublikowano
3 minuty temu, bergercs napisał(a):

Nie jestem fanem tego modelu.

Z Fordów mialem Transita, Mondeo I V6, Mondeo 3 tdci, żona Escorta 7 i  Mundka 5. Jak na razie wystarczy. Najnowsze modele mi totalnie nie podchodzą.

Ja również nie - jest taka nijaka w mojej ocenie.

 

Z dobrych rzeczy ma cenę i niezły (choć mało zrywny) napęd.

Opublikowano
17 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja również nie - jest taka nijaka w mojej ocenie.

 

Z dobrych rzeczy ma cenę i niezły (choć mało zrywny) napęd.

Ja wybrałem Focusa bo Toyota i Opel Astra mają zupełnie nieczułe układy kierownicze. A Jetta nie ogarniała kompletnie testów łosia. Dwa razy miałem sytuację gdzie musiałem ominąć przeszkodę i dwa razy Jetta latała bokiem jak poyebana. Do tego w Jetta i Astra biegi wchodziły tak se, czasem nie trafiałem. W Jetta na mrozie też wsteczny zawsze zgrzytał. Focus ma po prostu podstawowe rzeczy dobrze zrobione. W sumie zawieszenie ma bardzo dobre, fajnie się prowadzi, na kierownicy czuć co się dzieje z kołami i autem, biegi wchodzą idealnie. Pedały działają jak powinny, a nie jak byś jeździł na taniej kierownicy z Auchan. Patrz Toyota.

Opublikowano
36 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja również nie - jest taka nijaka w mojej ocenie.

 

Z dobrych rzeczy ma cenę i niezły (choć mało zrywny) napęd.

Kuga to bezpieczny wybór, ok wnętrze, solidny napęd, bez emocji. 

Ja po jeździe turbo benzynką z biegami to jednak nie dałbym rady polubić hybrydy. Wolałbym już elektryka... 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Kuga to bezpieczny wybór, ok wnętrze, solidny napęd, bez emocji. 

Ja po jeździe turbo benzynką z biegami to jednak nie dałbym rady polubić hybrydy. Wolałbym już elektryka... 

To bierz jakiegoś kulfona - hybrydę szeregową!

 

Jeździsz jak elektrykiem, ale nie musisz rezerwować miejsce na ładowarce u Pana Jacka z Tesli, tylko jak normalny biały Polak stoisz w kolejce do kasy na Orlenie :E

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To bierz jakiegoś kulfona - hybrydę szeregową!

 

Jeździsz jak elektrykiem, ale nie musisz rezerwować miejsce na ładowarce u Pana Jacka z Tesli, tylko jak normalny biały Polak stoisz w kolejce do kasy na Orlenie :E

Jedyna hybryda na jaką bym spojrzał to z automatem typu DSG/DCT, ale w sumie po co skoro w serwisie to nie będzie tanie? To lepiej zwykłą benzynę mieć. 

Strasznie mnie irytuje jednostajny dźwięk silnika, tym bardziej tak bezjajeczny jak w Toyotach. Wiem że to przez ekologię i cykle spalanie (Atkinsona czy tam innego kolesia) ale no nie mogę :E

 

 Do tego muły. Dlatego już elektryk lepszy, bo chociaż nie irytuje dźwiękiem i ma osiągi.

Opublikowano

W jaki sposób rozwiązuje problem wycia i braku jajec? Spalinówka napędza elektryczny który napędza koła, dla mnie to największa bzdura w hybrydach :D 

Nissan chyba coś takiego ma? Do tego masz filtr GPF który trzeba wypalać, a hybryda ma jeździć po mieście!!!!!!

Opublikowano
5 minut temu, galakty napisał(a):

W jaki sposób rozwiązuje problem wycia i braku jajec? Spalinówka napędza elektryczny który napędza koła, dla mnie to największa bzdura w hybrydach :D 

Nissan chyba coś takiego ma? Do tego masz filtr GPF który trzeba wypalać, a hybryda ma jeździć po mieście!!!!!!

Idzie sie przejedź w wolnej chwili 😉

Opublikowano
9 minut temu, galakty napisał(a):

W jaki sposób rozwiązuje problem wycia i braku jajec? Spalinówka napędza elektryczny który napędza koła, dla mnie to największa bzdura w hybrydach :D 

Nissan chyba coś takiego ma? Do tego masz filtr GPF który trzeba wypalać, a hybryda ma jeździć po mieście!!!!!!

Nissan jest zaskakująco dobrze wyciszony, więc silnik słychać głównie na autrostradzie. 
Nie mam pojęcia czy mam GPF, ale z tego mi klient kiedyś mówił to GPF nie wymagają wymuszonego wypalania i przez to są w sumie bezproblemowe. 

 

Spalinówka zasila baterię, a dopiero ta przekazuje energię do silników elektrycznych (mam dwa). 
Jeśli chodzi o wrażenia z jazdy - działa świetnie. Na autostradzie trochę to pali, ale to w końcu dwutonowy czołg o aerodynamice spasionego wieprza, więc nic dziwnego. No i kurła przyjemnie się tym jeździ :) 

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nissan jest zaskakująco dobrze wyciszony, więc silnik słychać głównie na autrostradzie. 
Nie mam pojęcia czy mam GPF, ale z tego mi klient kiedyś mówił to GPF nie wymagają wymuszonego wypalania i przez to są w sumie bezproblemowe. 

Najnowsze już mają GPF, Ty jak masz starszy rocznik to pewnie nie. 

I niestety ale albo wymagają wymuszenia wypalania (jest na to nawet procedura w instrukcji) albo trzeba przegonić w trasie.

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

W sumie dalej nie wiem w czym problem :E 

Jeżdżąc tylko po mieście i zimą filtr GPF się zapycha, wyskakuje ikonka. Trzeba albo manualnie na postoju odpalić procedurę (hehe mandacik od Policji za smrodzenie w miejscu?) albo przepalić w trasie. O ile w TSI/T-GDI jakoś to przechodzi tak o tyle w hybrydzie która ma służyć do jazdy miejskiej to bekowe dla mnie, ekologia poszła za daleko ;) 

Opublikowano
3 minuty temu, galakty napisał(a):

Jeżdżąc tylko po mieście i zimą filtr GPF się zapycha, wyskakuje ikonka. Trzeba albo manualnie na postoju odpalić procedurę (hehe mandacik od Policji za smrodzenie w miejscu?) albo przepalić w trasie. O ile w TSI/T-GDI jakoś to przechodzi tak o tyle w hybrydzie która ma służyć do jazdy miejskiej to bekowe dla mnie, ekologia poszła za daleko ;) 

W zwykłej benzynie tez zapachasz GPf zamulajac po mieście. 

 

Serio polecam nawet z nudów przejechać sie takim napędem. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Gret napisał(a):

W zwykłej benzynie tez zapachasz GPf zamulajac po mieście. 

 

Serio polecam nawet z nudów przejechać sie takim napędem. 

Ja pierdzielę a co ja napisałem? XDDDDD

 

Chodzi o to że hybrydy mają być do miasta i ekologiczne, a tu GPF się zapycha i masz podnosić obroty albo jeździć bez celu w trasę żeby wypalić. I wam to się klei? xD 

Edytowane przez galakty
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Ja pierdzielę a co ja napisałem? XDDDDD

 

Chodzi o to że hybrydy mają być do miasta i ekologiczne, a tu GPF się zapycha i masz podnosić obroty albo jeździć bez celu w trasę żeby wypalić. I wam to się klei? xD 

Teraz zrozumiałem. Ale i tak jak dla mnie to rozdmuchany problem i właśnie szukanie "dziury w całym". :P

Opublikowano
12 minut temu, galakty napisał(a):

Jeżdżąc tylko po mieście i zimą filtr GPF się zapycha, wyskakuje ikonka. Trzeba albo manualnie na postoju odpalić procedurę (hehe mandacik od Policji za smrodzenie w miejscu?) albo przepalić w trasie. O ile w TSI/T-GDI jakoś to przechodzi tak o tyle w hybrydzie która ma służyć do jazdy miejskiej to bekowe dla mnie, ekologia poszła za daleko ;) 

A ktoś jeździ tylko i wyłącznie po mieście tego typu autami? To nei Yariska czy inny Fiat 500. :) 

10 minut temu, huudyy napisał(a):

Bo ta Toyka byłaby fajna, ale za połowę tego co za nią chcą.

O dokładnie. Za 250-300k katalogowo to byłby killer. 
A tu pchają się w cenę premium z czymś co premium nie za bardzo jest. 

Opublikowano
Teraz, Gret napisał(a):

Teraz zrozumiałem. Ale i tak jak dla mnie to rozdmuchany problem i właśnie szukanie "dziury w całym". :P

Patrząc na dzisiejsze standardy motoryzacji to tak... Ale kurde, do czego to doszło żeby auto zbudowane z myślą o jeździe miejskiej miało element który nie lubi jazdy miejskiej :/ 

Jak tak dalej pójdzie to przesiądziemy się na elektryki nie przez przepisy i kary, tylko samą technologię. Jakby specjalnie "psuli" auta żeby się nie chciało ich używać. 

 

Dopiero te nowe QQ wyszły, pożyjemy kilka lat i zobaczymy. Toyota w sumie też powinna już mieć GPF? Skoro wtrysk bezpośredni mają w hybrydach. 

 

Teraz, GordonLameman napisał(a):

A ktoś jeździ tylko i wyłącznie po mieście tego typu autami? To nei Yariska czy inny Fiat 500. :) 

Oj nie żartuj, znajdą się tacy. Koleżanka z pracy ma S60 w dieslu D5 i jeździ po mieście, po bułki itp. Trasy to auto nie widziało. 

I pytanie co ile ta trasa. Raz w miesiącu w wystarczy? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...