Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Chwilę człowieka nie ma a tu znów pyskówki jak w podstawówce :E

Kwestia czasu i starzy labowi siedzący tu dla moto, dla dyskusji o wszystkim i niczym odejdą. Mnie trzyma góra, bo siedzę w sprzęcie, ale pewnie gdybym właśnie siedział tylko dla moto, to poszedłbym w ślady Berga.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
10 minut temu, AudRob napisał(a):

 @Krzysiak Aaa teraz moderator nie pasuje . Pamiętaj pokora zawsze się opłaci.

Jakoś wolałem go w roli testera sprzętu komputerowego :hihot:  Ostatnio niespecjalnie mi się tu chce zaglądać przez "nowe porządki", nie odnajduje się tu :rotfl2: Ot od czasu do czasu zajrzę i tyle, więc jakoś przeżyję go... jeśli starzy labowi odejdą z moto, to nie będę miał po co tu zaglądać :p

Opublikowano

glownie dwa tematy- blabla i chiny. w jednym towarzystwo wzajemnej adoracji obszczekujace wszystko i wszystkich dookola, ktorzy mieli inne zdanie, reprezentowali inne poglady, a w drugim szczujnia z kopia FB. tak szczerze, co wartosciowego wnosily te tematy? nawet jezeli pojawilo sie cos takiego, zaraz tonelo w "szambie". rozumiem, ze z sentymentu, mozna tolerowac pare rzeczy/osob, ale forum publiczne, to nie miejsce na robienie prywatnego folwarku przez jedna, samozwancza grupe i decydowanie kto, jak i co bedzie pisal. to, ze na pcl to sie "sprawdzalo" wynikalo tylko z kompletnego braku kontroli na trescia i forma. i bardzo dobrze, ze sie skonczylo, bo taka forma to dla mnie intenetowa patologia.

 

  • Like 1
Opublikowano

Ale @SuLac0 czy my kogoś na siłę wyrzucamy z blabli? Czy komuś przed nosem zatrzaskujemy drzwi? My jedynie nie lubimy jak ktoś zaczyna być gburem ponad miarę i prowokuje pyskówki. 

Do sprzeczek najczęściej dochodzi w momencie gdy ktoś "spoza" ma udowodniony brak racji w jakimś temacie i nagle zaczynają się personalne wycieczki albo ton odpowiedzi schodzi na niski poziom. 

Nawet my między sobą potrafimy mieć skrajnie różne zdanie a jakimś cudem się błotem nie obrzucamy. 

  • Upvote 5
Opublikowano
11 godzin temu, Kyle napisał(a):

... ten ściek? :E Jak bym wybrał nawet najbardziej niezawodne auto i selektywnie wybierał tylko informacje negatywne o nim, a następnie sugerował, że wszystkie auta z tego regionu mają wymienione wady to jaką "wiedzę" byś z tego miał? (a raczej jak bardzo wypaczony ogólny obraz)

To dajesz, wybierz miesięczną/6-miesięczną Toyotę i wrzucaj te błędy i awarie. 

To jak te chinole się zachowują po wyjeździe z salonu to dramat i tyle, ale skąd możesz wiedzieć jeśli się ogląda opłacone testy na YT ;) 

 

Autowizja jak testował jednego chińczyka to przy zrywaniu trakcji na mokrym odcinało moc. Ale wiadomo, to wybrane z precyzją usterki i czepianie się na siłę. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@larry.biglpiszemy o paru kontach/osobach, tak z jednej, jak i z drugiej strony. czy na kazda prowokacje trzeba reagowac? mozna ignorowac, a szczegolnie skrajne przypadki najzwyczajniej raportowac. i to nie jest problem tylko tego tematu/watku. jak wszedzie mamy tutaj jednostki toksyczne i ich klakierow. nie jest rudno je/ich wylapac i w taki czy inny sposob ograniczyc ich "toksycznosc" . dla dobra ogolu. 

Edytowane przez SuLac0
  • Upvote 1
Opublikowano

@galaktya ty myślisz, że w Toyocie to nie ma takich hocków-klocków? :D

Mój współpracownik kupił Proace City Verso w zeszłym roku. W serwisie był już chyba z 5 razy. Raz zgasła mu cała elektronika podczas jazdy S-3. Ostatnio pod sklepem na tablecie nic mu się nie wyświetlało tylko niebieski ekran bez ikon. Z zacinającymi się drzwiami był już 3 razy.

 

Także nie ma co się śmiać z chińczyków bo inni producenci nie są lepsi. Z grupy FB VAGowskiej  mogę ci też codziennie wklejać takie wpadki. 

Dzisiejsze auta maja tyle elektroniki i tak badziewne jednostki napędowe, że takie rzeczy j/w to codzienność.

Opublikowano

Ale ja nie mówię że nie ma problemów wcale, tu chodzi o skalę. Toyot jeździ pełno a jakoś się nie słyszy codziennie że komuś padła albo ogrzewanie wysiadło. Dlatego czekam na listę postów w tej samej ilości co chinoli. A chinoli póki co jest mało ;) 

Opublikowano

@SuLac0 do kłótni trzeba dwóch stron ;) Generalnie i tak pewnie z czasem ten dział umrze bo tak naprawdę napędzają go właśnie "starzy labowi", tak jak pewnie nigdy nie ożyje na pjurze (musieliby wszyscy tam iść). Niektórzy widzę mają właśnie problem ze wspomnianymi "starymi labowymi" i strasznie ich kłuje w oczy "blabla" o wszystkim i niczym. Między nami dochodziło nie raz do sporów i żaden się nie obrażał na resztę grupy ;) Fakt, że osoby z tej grupy często znają się na żywo od lat, stąd może łatwiej jest im przechodzić do porządku dziennego po jakiś sporach.

 

 

 

ps.

No i nie da się nie reagować na bzdury, jak przykładowo wczoraj o hamulcach :hihot:

Później ktoś nie znający się przeczyta i będzie myślał że faktycznie tak to działa ;)

  • Upvote 4
Opublikowano
11 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Kwestia czasu i starzy labowi siedzący tu dla moto, dla dyskusji o wszystkim i niczym odejdą. Mnie trzyma góra, bo siedzę w sprzęcie, ale pewnie gdybym właśnie siedział tylko dla moto, to poszedłbym w ślady Berga.

Nie bardzo rozumiem. Jak dużo Twoich postów zostało tutaj skasowanych z tego działu? O czym zabronili ci pisać? Widziałem, że była tu dyskusja o tym, że wysoka temperatura w pokoju jest szkodliwa dla dzieci..

Opublikowano

@KaniaPCja tu nie mówię o sobie, ostatnimi czasy nie zaglądałem tu zbyt często ale widzę, że ludzie narzekają na "nowe porządki" w kwestii wydzielania każdej rozmowy do innych tematów etc. :D Ja i tak zostanę, bo jak wspomniałem nie siedzę na tym forum tylko dla moto ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Krzysiak napisał(a):

@KaniaPCja tu nie mówię o sobie, ostatnimi czasy nie zaglądałem tu zbyt często ale widzę, że ludzie narzekają na "nowe porządki" w kwestii wydzielania każdej rozmowy do innych tematów etc. :D Ja i tak zostanę, bo jak wspomniałem nie siedzę na tym forum tylko dla moto ;) 

Cofnąłem się, nawet do tyłu, o ~20 stron tego wątku i nawet tydzień nie minął. Jesteś pewien, że każda rozmowa zostałe wydzielona do osobnmego tematu?

Opublikowano

Wiesz co to hiperbola? ;) 

 

 

ps.

Jak pisałem ja tu nie siedzę ciągle, co jedynie zaglądam raz na jakiś czas i nigdy nie nadrabiam dyskusji, po prostu wcinam się w aktualną ;) Wiem tyle co "usłyszę" od innych ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.03.2026 o 16:55, Totek napisał(a):

Ocynk nie jest rozwiązaniem problemu. W japońcach problemem jest już sama blacha, a raczej jej stop który jest niskiej jakości

Ocynk to tylko jedna ze składowych. Większość dzisiejszych aut jest tak robiona, że ocynk bywa na elementach średnio narażonych na rdzewienie, a te kluczowe i tak ocynku nie mają. 

Gdyby japoniec fabrycznie był bez ocynku, ale uczciwie walnięty od spodu jakimś twardym woskiem i miał wypełnione progi czymś tłustym to problem rdzewienia byłby przesunięty na x lat do przodu. 

 

Dzisiaj auta są robione w taki sposób, że trudno nie wierzyć w teorie celowości przyspieszonej degradacji blacharki. 

Taki np Civic 6 generacji był naprawdę parokrotnie lepiej zabezpieczony niż nowożytne modele Japońskich producentów.

 

Absurdem totalnym są groźby skierowane do właścicieli nowych aut, gdzie stanowczo zabrania się (warunki gwarancji) własnej ingerencji w podwozie. Tak samo dramatem bywają usługi odpłatnie wykonywanego w ASO dodatkowego zabezpieczenia podwozia. 

Biorą za to krocie, a jest to odwalone dosłownie najtańszym na rynku szpejem, w dodatku umazane bywają wtedy wszystkie kostki (np od ABS), przewody hamulcowe, wydech itp. 

 

Zamknięte koło...

 

Vag też ma swój klasyczny popisowy numer przez który dzieje się tak:

https://youtube.com/shorts/ka8MNq6zqIQ?is=XLYjAMlrsaHIGiFW

Edytowane przez zdunzdun
  • Upvote 1
Opublikowano
23 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

Wiesz co to hiperbola? ;) 

 

 

ps.

Jak pisałem ja tu nie siedzę ciągle, co jedynie zaglądam raz na jakiś czas i nigdy nie nadrabiam dyskusji, po prostu wcinam się w aktualną ;) Wiem tyle co "usłyszę" od innych ;) 

Gdybym chciał być uszczypliwy, to bym powiedziałbym, że źle ją stosujesz, ale zostawmy to

Opublikowano
13 minut temu, zdunzdun napisał(a):

Dzisiaj auta są robione w taki sposób, że trudno nie wierzyć w teorie celowości przyspieszonej degradacji blacharki. 

Taki np Civic 6 generacji był naprawdę parokrotnie lepiej zabezpieczony niż nowożytne modele Japońskich producentów.

Nie zapominajmy o lakierach i ich grubości. Od kiedy przeszli na bazę wodną i zaczęli dawać śmieszne pokrycie to też nie poprawiło sytuacji. 

Jeden mały kamyk, odprysk i już rdzewieje. 

Opublikowano (edytowane)

@galaktyo tak! Masz tutaj absolutną rację. 

Generalnie temat eko lakierów, jakości lakierów bezbarwnych itp to też jest bardzo ciekawy temat. 

Niestety, niewiele pozytywnego da się o nich powiedzieć. Przygotowanie (żeby to miało ręce i nogi) malowanego elementu zgodnie z kartą techniczną jest absolutnie najważniejsze, a i tak produkt jest jaki jest.

Bezbarwne lakiery dzisiaj to dosłownie woda... 

 

Ciężko, aby to się nie odbijało na jakości i trwałości powłoki lakierniczej. 

Oryginalna wartość naniesionych powłok na nowych autach oczywiście też jest bardzo wątpliwa. Najzabawniejsze jest jednak te dosłownie przypruszenie bazą elementów podwozia. Doskonale oddaje dziejszą "jakość". 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
29 minut temu, KaniaPC napisał(a):

Gdybym chciał być uszczypliwy, to bym powiedziałbym, że źle ją stosujesz, ale zostawmy to

Gdybym chciał być uszczypliwy, to powiedziałbym, że wyciągnąłeś złe wnioski z pierwszego zacytowanego mojego posta i od początku ta dyskusja nie miała sensu ;) 

 

eot z mojej strony ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @azgan AI robi lepszy serial od netflixa 
    • Chciałbym żeby to wróciło, byłbyś pierwszy do mojej kolonii   @LeBomB Od kiedy pamiętam, w PL od zawsze lepiej było brać kredyt niż wynajmować. Różnica była zbyt mała, a czasami kredyt wyprzedzał najem pod względem opłacalności (krótkie momenty). Ten kto mógł wziąć kredyt z 10 lat temu, już ma spłacony  
    • byłem wczoraj w kinie na tym RE i dla mnie straszne GUNWO  to nie jest żaden Resident, chyba że z nazwy miasta + wklejeniu sztucznych nawiązań typu maszyna do pisania w pokoju, czy randomowa roślinka w opuszczonym aucie lol -wklejone żeby było a czy to ma sens ? dla mnie bez sens właśnie no ale dla dzisiejszej młodzierzy tik-tokowej jak znalazł  o ile początek się jeszcze nieźle zapowiadał, tak czym dalej w las tym robiła się z tego jakaś denna gore-komedia, czyli tak do momentu jak główny bohater kogoś spotyka i wchodzi kolejny że tak to ujmę "akt" ten film to to jakieś śmiechowe The Thing połączone z martwicą mózgu i body horror i poza paroma jump-scare'ami przez większość filmu czułem zażenowanie tym jak główny bohater się zachowuje, gdzie poziom dialogow jak już z kimś rozmawiał ciut dłużej to jak wygenerowane przez AI bzdury... film w zasadzie nie ma fabuły, od połowy to jest misz masz jakichś randomowych scen, gdzie nie zaskoczyłoby mnie gdyby w pewnym momencie wyskoczyła nawet godzilla zombi lol te potwory to też nie żadne zombi tylko jak już wspomniałem cudaki/The Thing gunwa pomieszane z poplątaniem gdzie absurd goni absurd dlatego też nie rozumiem skąd takie wysokie oceny tego Crapa ? jak bym chciał iść na komedie to bym poszedł na komedie, a tutaj w pewnym momencie skręcamy w poziom takiej beki i absurdu że ciężko się to już ogląda a sama końcówka przypomina " substancję " także dla mnie to nie RE, 1 & 2 z Milla, jak kiepska by nie była to dalej najlepsze co to uniwersum spotkało, a to barachło co teraz wyszło powinno zostać zakopane głęboko albo mieć zmienioną nazwę jako debilny film bez refleksji i do zapomnienia w gronie znajomych 5/10 jako film RE 3/10 -pierwszy akt  jako film w ogóle czy to dla fana czy po prostu żeby to było coś ciekawego a nie zmarnowane półtorej godziny z życia 2/10 PS: jak czytam że ktoś pisze że to świetny film bo nawiązań tyle z gry i że czują się jak by to był gameplay i że świetnie to oddaje, to nie chciałbym od takich osób dostać nic z polecenia do obejrzenia, na film-webie 7/10 WTF to chyba jakaś zbiorowa psychoza taka nota dla tego z całokształtu paździerza, albo to społeczeństwo 2000+ się tak podnieca takim guanem, inaczej nie potrafię tego wyjaśnić 
    • Spore tzn. jakie? Jak procentowo wygląda na tle reszty? 5%, więcej? Jak wyżej, jaki to procent na tle pozostałych samochodów? Patrzysz pod kątem tesli, a to nie jedyny elektryk. I jak ktoś prywatnie kupuje nowe to mało kto po 2- 4 latach sprzeda. Działa, mało "pali" to po co sprzedawać? Z magazynem? W dzień zazwyczaj auto jeździ a nocy z księżyca prądu raczej nie nabije.
    • Nie w każdym, bo od 7 dopiero to zaczęli wprowadzać. 3 miała też, ale to wyjątek gdzie to było dobrze zrobione(w oryginale). W pozostałych to nie było trudne a jedynie przeszkadzające. Alien Isolation już to za bardzo wyeksploatował. Poza tym nie widzi mi się robienie z SH jakiegoś soulslike'a.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...