Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Dla Was jakie bolączki w takich autach używanych są ok? Co na luzie byście przeżyli? Mówię o takich autach powiedzmy 4-8 letnich.

Zadałbym pytanie od drugiej strony, co z góry dyskwalifikuje auto (i to niezależnie od wieku). Dla mnie rdza na progach/elementach konstrukcyjnych. Przy aucie do ~20k, przymknę oko jakiś drobny wykwit na elemencie który łatwo wymienić (przykładowo błotnik). Ceny blacharki są wysokie i ciężko o dobrego fachowca. Mechanikę można zazwyczaj dość szybko i prosto ogarnąć, niekoniecznie tanio, ratowanie blacharki to często studnia bez dna. 

Dodałbym jeszcze auta "rzeźbione". Oglądałem kilka sztuk, gdzie cały bok pokrywała szpachla. 1mm+ na całej długości auta. W jednym nawet z obu stron. :E

Zniechęcają mnie też auta z dużą ilością uszkodzonych detali. Tu jakaś listewka, tu pęknięta obudowa lusterka, tu się lekko boczek drzwi odkleja, tu jakaś uszczelka i jak się podliczy całość, wychodzi, że trzeba poświęcić dużo czasu i niemało pieniędzy, żeby doprowadzić to do dobrego stanu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No podobnie wyglądał a nawet gorzej Nawrocki, a i tak wygrał z Trzaskowskim przez skrajny debilizm koalicji obywatelskiej i koalicji rządowej.  Nie mam złudzeń że koalicja obywatelska jest tak słaba że nawet z Czarnkiem są w stanie przegrać.    Znów będzie powtórka z olaniem swoich wyborców i wchodzeniem w dupę prawicy. Niech już szykują następny worek ziemniaków.   A Badalaman znów napiszę że wyborcy nie dali się oszukać/nabrać     Na szczęście nie mam dzieci i w ciągu kilku dni mogę być po 2 stronie globu 
    • No, przecież nas stać, z tych 200 mld za pozornie sprzedane złoto, kolejnych 50 dodatków, co nie, hubio?  I spłata kredytu dla każdego, kto zalega ponad trzy miesiące. 
    • Jak prachet to i Wedrowycz, Wojak Szwejk itd
    • @VRman Ty to się módl, żeby ci co się nie interesują to lepiej żeby dalej się nie interesowali bo jak się zainteresują i zrozumieją, że rząd nic dla nich nie zrobił to pisokonfa z jednookim będzie miała 80% poparcia. W grupie tych co się nie interesują wydaje mi się, że większość stanowią ludzie na samym dnie drabiny społecznej. Miałem takich właśnie sąsiadów poprzednio. Po polsku nie umieli zdania sklecić. Co dwa dni awantury pijackie (ale nie na grubo) - ot typowa polska patologia uzależniona od etanolu. Oni NIGDY nie zagłosowali.    W tej grupie co się nie interesują raczej mniej będzie osób wykształconych i na poziomie bo im wyższe wykształcenia i poziom życia tym większa świadomość społeczna.   Rząd nic nie robi dla ludzi na samym dole. Po prostu NIC. Wystarczyłby głupi dodatek obywatelski np. dla każdego Polaka wykonującego zawód fizyczny i zarabiającego jakieś minimum. Albo zmuszenie banków do pomocy ludziom w spiralach zadłużenia. Nie wiem - takie pomysły mam na szybko, ale można wymyślić z 1001 pomysłów. No chyba, że na wybory odpalą jakąś petardę. Ale znając niemoc i indolencję KO to będą jedynie wezwania do głosowania przeciwko pisokonfie co akurat kompletnie nie dotrze do tych grup.   Mam nieodparte wrażenie, że liberalne elity we wszystkich krajach za bardzo się odkleiły od życia na samym dole. Dlatego wygrał Trump i dlatego myślę, że Europa też pójdzie w tą stronę. Niestety... To jest niebywałe rozjechanie jak "problemem" rodziny w Warszawie gdzie rodzice zajmują jakieś stanowiska w korpo jest to, że ich dziecko przeżywa problemy z identyfikacją płci, a takiej samej rodzinie gdzieś w zapyziałym miasteczku na ścianie wschodniej problemem jest to, że komornik wydał postanowienie o egzekucji z nieruchomości przypadające na wakacje. Celowo podałem 2 skrajne przykłady z obu stron żeby pokazać kto ma jakie problemy. W większości będzie to ciągnęło się w jedną albo drugą stronę, ale chodziło mi o istotę sprawy.   Wiem, że dla specjalistów od excela podwyższenie minimalnej o 300zł to śmiech, ale dla wielu milionów ludzi to czasami kwestia przetrwania. I taką mamy właśnie Polskę. KO wciąż i wciąż tak naprawdę wyłącznie aktywizuje tą pierwszą grupę i nic nie robi dla tej drugiej. I dlatego przegrają... Bo zawsze nieszczęśliwych i biednych będzie więcej niż szczęśliwych i bogatych.
    • Ale przecież AI tworzy, a nie kopiuje tylko z tego, co wdziało... po co te transformery itp.?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...