Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, galakty napisał(a):

W Polsce legalnie nie pojedziesz 150 km/h :P 

 

I trochę poleciałeś, 2.0 TFSI przy 2600 RPM ma 125KM

Ja patrzyłem akurat na 1.5 TSI vs 2.0 Ecoblue. 2.0 TFSI z DSG jeździłem ponad miesiąc Audi A4 2020 35tfsi i to paliło w CH. 8,5-11L. Gdzie ponad pół trasy toczę się 50kmh wioskami do pracy. Saab tam pali 11.5L LPG, 1.5tdci 5.4L.

Opublikowano
1 minutę temu, KiloKush napisał(a):

Ja patrzyłem akurat na 1.5 TSI vs 2.0 Ecoblue. 2.0 TFSI z DSG jeździłem ponad miesiąc Audi A4 2020 35tfsi i to paliło w CH. 8,5-11L. Gdzie ponad pół trasy toczę się 50kmh wioskami do pracy. Saab tam pali 11.5L LPG, 1.5tdci 5.4L.

No spoko, ale tu wracamy do tego kto ile jak jeździ. Jak robisz co tydzień autostradę i setki kilometrów to spoko, ale większość ludzi wpada tam raz/dwa w roku i na co dzień benzyna sprawdzi się lepiej (czy nawet hybryda). 

 

Mi 1.4 T-GDI po wioskach pali około 6-6.5 litra. 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

No spoko, ale tu wracamy do tego kto ile jak jeździ. Jak robisz co tydzień autostradę i setki kilometrów to spoko, ale większość ludzi wpada tam raz/dwa w roku i na co dzień benzyna sprawdzi się lepiej (czy nawet hybryda). 

 

Mi 1.4 T-GDI po wioskach pali około 6-6.5 litra. 

Jeździłem też 1.0, 1.2, 1.4, 1.5 turbo benzynami i one palą mniej w takiej jeździe miejskiej/mieszanej. 2.0 TFSI pali wtedy więcej. 

Opublikowano (edytowane)

Prawda jest taka, że jakby współczesne diesle były takie dobre to by ich sprzedaż wynosiła dużo więcej niż obecne parę procent udziału rynku ;-) A już papierkiem lakmusowym co jest faktycznie dobre, tanie i bezawaryjne są taksówkarze. 

Edytowane przez trepek
  • Upvote 2
Opublikowano
2 minuty temu, trepek napisał(a):

Prawda jest taka, że jakby współczesne diesle były takie dobre to by ich sprzedaż wynosiła dużo więcej niż obecne parę procent udziału rynku ;-) A już papierkiem lakmusowym co jest faktycznie dobre, tanie i bezawaryjne są taksówkarze. 

Tylko weźmy pod uwagę, że od pierwszych diesel gate i dalszej nagonki na diesle producenci przestali ładować zasoby w ich rozwój. A pewnie inaczej by wyglądała technologia gdyby próbowano je rozwijać równie prężnie nadal jak elektryki i benzyny. 

Moim zdaniem źle się stało, że od normy Euro 6 w górę zaczęto tak diesle'a dociskać.

Lubię nimi jeździć, zwłaszcza wypchany po brzegi z kompletem osób na pokładzie. No nie wiem, jeździłem benzynami o podobnej mocy (z niższym momentem) i jednak czuć moim zdaniem było różnice w "zbieraniu się" 

Opublikowano
39 minut temu, trepek napisał(a):

Ja mam pracę zdalną i taryfę G13, polecam :) W G13 masz tani prąd między 13 a 16 a więc idealnie aby puścić pralkę/ugotować obiad.

Eee to nie dla mnie żebym z zegarkiem w ręku sprawdzał kiedy pranie robić :P 

 

23 minuty temu, kapcer napisał(a):

A rzeczywiście, moja pomyłka, pisałem z pamięci. U mnie akurat Energa i 1,10 zł za 1 kWh w G11, ale nadal 1,10 zł to mniej niż 1,22 zł. 

 

Wyedytuję poprzedni post, bo wprowadza w błąd.

Nie wiem czy te ceny prądu w danej taryfie są identyczne w całym kraju i nie są jakoś zależne od lokalnej infrastruktury ale nie wiem, tak głośno myślę.

Opublikowano
7 minut temu, bleidd napisał(a):

Nie wiem czy te ceny prądu w danej taryfie są identyczne w całym kraju i nie są jakoś zależne od lokalnej infrastruktury ale nie wiem, tak głośno myślę.

;) Zwłaszcza opłaty handlowe się różnią, a u mnie to jest 50% ceny prądu :D 

Opublikowano
22 minuty temu, galakty napisał(a):

Niektórzy producenci już rezygnują nawet z oferowania diesli, one wymrą śmiercią naturalną przez normy emisji spalin. 

Ale to pewnie diesle świetnie się sprzedają poza UE, prawda? Prawda? :E 

21 minut temu, larry.bigl napisał(a):

A pewnie inaczej by wyglądała technologia gdyby próbowano je rozwijać równie prężnie nadal jak elektryki i benzyny. 

Nope, dochodzi się do granicy oczyszczania spalin diesla. Benzyna, z racji swojego składu, nie jest tak zanieczyszczona jak ON.

22 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Moim zdaniem źle się stało, że od normy Euro 6 w górę zaczęto tak diesle'a dociskać.

Jakby producenci diesli nie walili w bambuko z normami spalin to by nie było takiej afery.

22 minuty temu, bleidd napisał(a):

Eee to nie dla mnie żebym z zegarkiem w ręku sprawdzał kiedy pranie robić :P

Pralki maja taką funkcję, jak opóźniony start :P 

22 minuty temu, bleidd napisał(a):

Nie wiem czy te ceny prądu w danej taryfie są identyczne w całym kraju i nie są jakoś zależne od lokalnej infrastruktury ale nie wiem, tak głośno myślę.

Trend cenowy jest podobny ale różni dystrybutorzy (Tauron, Enea) mają swoje stawki i taryfy.

Opublikowano
9 minut temu, trepek napisał(a):

Ale to pewnie diesle świetnie się sprzedają poza UE, prawda? Prawda? :E 

Poza UE to kiedykolwiek diesle się dobrze sprzedawały? W USA? W Japonii? Tam zawsze stawiali na benzyny i to dużej pojemności. Diesle do ciężarówek. 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, trepek napisał(a):

Pralki maja taką funkcję, jak opóźniony start :P 

Ale trzeba potem to pranie wyjąć i wywiesić, a czasem zrobić 2 pod rząd. Robię kiedy jest czas (i potrzeba) a nie akurat jest okienko czasowe.

 

No ale rozumiem, że niektórzy mają tak poukładane życie, że są w stanie sobie ustalić harmonogram o której robią pranie, obiad i inne rzeczy.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)

@galakty

Widocznie diesle to tylko lokalna fanaberia, która miała swoje 5 minut końcówką XX wieku i początkiem XXI wieku. I to piszę jako osoba, która przez 15 lat jeździła tylko dieslami. Z resztą każdy w mojej rodzinie miał diesla. Teraz została tylko jedna Toyota Corolla Verso ale pewnie pójdzie na handel, bo brat już kupił nową hybrydę :p 

2 minuty temu, bleidd napisał(a):

No ale rozumiem, że niektórzy mają tak poukładane życie, że są w stanie sobie ustalić harmonogram o której robią pranie, obiad i inne rzeczy.

Ot rutyna, która wchodzi w nawyk.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
2 minuty temu, trepek napisał(a):

Widocznie diesle to tylko lokalna fanaberia, która miała swoje 5 minut końcówką XX wieku i początkiem XXI wieku. I to piszę jako osoba, która przez 15 lat jeździła tylko dieslami. Z resztą każdy w mojej rodzinie miał diesla. Teraz została tylko jedna Toyota Corolla Verso ale pewnie pójdzie na handel, bo brat już kupił nową hybrydę :p 

Tak było, mam wrażenie że to domena UE, a zwłaszcza Polski. O 1.9 TDI to każdy słyszał, nie było kogoś kto tym nie jechał jako pasażer chociażby :E I wtedy te silniki miały sens, dużo sensu. Bardziej pancerne od benzyn, lepsze osiągi od benzyn, mniejsze spalanie od benzyn, paliwo tańsze od benzyn... 

  • Upvote 1
Opublikowano
14 minut temu, trepek napisał(a):

Nope, dochodzi się do granicy oczyszczania spalin diesla. Benzyna, z racji swojego składu, nie jest tak zanieczyszczona jak ON.

Jakby producenci diesli nie walili w bambuko z normami spalin to by nie było takiej afery.

 

NO tak ale to chyba tylko EU tak maniakalnie idzie w normy emisji spalin. A co pokazał covid, jak mocno przy znacznie mniejszym ruchu na drogach spadło zanieczyszczenie? No własnie :E

 

Najpierw ludziom przez 30 lat wmawia się że diesel jest eko a potem robi z nich debili ;) 

  • Upvote 2
Opublikowano
2 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

NO tak ale to chyba tylko EU tak maniakalnie idzie w normy emisji spalin. A co pokazał covid, jak mocno przy znacznie mniejszym ruchu na drogach spadło zanieczyszczenie? No własnie :E

 

Najpierw ludziom przez 30 lat wmawia się że diesel jest eko a potem robi z nich debili ;) 

Gdyby chodziło o bycie eko, to by promowali silniki zasilane gazem.

Ale teraz wiadomo, gaz zły bo z Rosji :E Za to bardziej ekonomiczne jest ładowanie 231234212 osprzętów do benzyny gdzie koszty kupna/serwisu rosną niemiłosiernie i taniej zmienić auto w leasingu niż naprawiać :E :E 

Opublikowano (edytowane)

Tu nie ma co dyskutować, diesle nie mają sensu, zarówno jako kilkuletnia używka jak i tym bardziej nowy. Benzyna pali minimalnie więcej ale koszt paliwa ciut mniejszy. Gdyby nie ten "pomidor" co z @larry.bigl mamy to kupiłbym Astrę 1.6T ktora pali 1,5L więcej niż cdti w normalnej jeździe.

 

Ciekawostka, w sobotę Mysłowice - Łódź, prędkości 130-210 i to wg. gps, spalanie wyszło śmieszne, podejrzewam że nowa mapa miała na to wpływ, bo na autostradzie zbiera się bez zastanowienia i zmęczenia. Tutaj 1.6T 200KM wypiło by znacząco więcej.

 

PXL_20260321_092702088.jpg

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, galakty napisał(a):

I wtedy te silniki miały sens, dużo sensu. Bardziej pancerne od benzyn, lepsze osiągi od benzyn, mniejsze spalanie od benzyn, paliwo tańsze od benzyn...

I podatne na chip tuning! Z takiego 1.9 TDI bez zmiany niczego można było zrobić 90@130KM albo 110@140KM. I to szło jak wściekłe a spalanie praktycznie bez zmian. Pamiętam jak dobre 10 lat temu złapałem się na jednej rzeczy - byłem wtedy zapalonym dieślarzem (miałem też w głowie, że analogiczna benzyna ma spalanie circa x2) i wpadł mi do ręki AŚ z testem Mazdy z silnikiem SkyActive-G, patrzę na spalanie a tam okolice 7l czy tam 6.5l. Dla mnie to był szok poznawczy, jak i kiedy to się stało, że kompaktowe benzyny zaczęły tak mało spalać. Diesel wciąż trzymał te okolice 5l a benzyna poniżej 7l jak chodzi o spalanie. No ale to był jeszcze czas gdzie ON na stacjach kosztował mniej niż PB95 więc traktowałem to jako ciekawostkę. 

12 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Najpierw ludziom przez 30 lat wmawia się że diesel jest eko a potem robi z nich debili

To od początku był szwindel jak chodzi o ekodiesla. Stąd sprawa się rypła przy aferze "dieselgate".

EDIT:

Dopiero po tym jak sprawa się rypła zaczęto głośno mówić o rakotwórczych tlenkach azotu. Jak sobie przypomnę ile się narobiłem diesli, ile pomp wtryskowych nawyciągałem i naustawiałem się, ile tego gryzącego dymu nawdychałem (jak sobie to przypomnę to do tej pory czuję w ustach posmak gryzących spalin od wczesnego kątu wtrysku). Bleeech... 

Edytowane przez trepek
Opublikowano
2 minuty temu, trepek napisał(a):

I podatne na chip tuning! Z takiego 1.9 TDI bez zmiany niczego można było zrobić 90@130KM albo 110@140KM. I to szło jak wściekłe a spalanie praktycznie bez zmian. Pamiętam jak dobre 10 lat temu złapałem się na jednej rzeczy - byłem wtedy zapalonym dieślarzem (miałem też w głowie, że analogiczna benzyna ma spalanie circa x2) i wpadł mi do ręki AŚ z testem Mazdy z silnikiem SkyActive-G, patrzę na spalanie a tam okolice 7l czy tam 6.5l. Dla mnie to był szok poznawczy, jak i kiedy to się stało, że kompaktowe benzyny zaczęły tak mało spalać. Diesel wciąż trzymał te okolice 5l a benzyna poniżej 7l jak chodzi o spalanie. No ale to był jeszcze czas gdzie ON na stacjach kosztował mniej niż PB95 więc traktowałem to jako ciekawostkę. 

O to to, też prawda ;) A dzisiaj benzynki też chipujemy i sens diesla tym bardziej znika.

 

Mazda z tymi 2.0 SkyActiv zrobiła robotę, aczkolwiek ja już wyrosłem z kręcenia silnikiem i bardziej doceniam ciszę/płynność. U siebie zmieniam biegi wokół komina przy 2200-2300 RPM i ciągnie pięknie. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Ja to nawet przez pewien czas zastanawiałem się do powrotu do diesla 1.5 roku temu jak pojawił się pomysł jazdy z przyczepą kempingową i jak poczytałem sobie trochę na forum Skody Kodiaq o różnych przypadłościach z nowymi TDI to tak jakoś mi przeszło :p Nie wiem jak SantaFetka poradzi sobie z taką przyczepą, czas pokaże. Jak ciągne Quada na przyczepie to tak jakby nic nie było (to jakieś ~700-750 kg na haku, może trochę więcej).

Opublikowano (edytowane)

Diesel po prostu mało palił. W tamtych czasach benzyny paliły dużo więcej, mechanik brał 4 razy mniej tego co teraz więc opłacało się robić. Diesel po prostu miał sens ekonomiczny. Ale o to zadbała już UE z normami i podatkami. Bo gdyby nie ogromny lobbying UE żeby wspierać niemieckie i francuskie koncerny to pewnie byłoby inaczej. No i bądź co bądź ale 1.8-2.0 120KM nie jechało tak jak TDI 130KM, a paliło dużo więcej.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, trepek napisał(a):

Jaki sens ma diesel przy takich różnicach w spalaniu? image.thumb.png.188979bb19f2d85ed68ae1ef4dc6eb8c.png

 

Dolicz do tego większe skomplikowanie diesla oraz kupno AdBlue.

Diesel pali o ~8% mniej a jednocześnie ON jest droższy o ~17% od PB95. Więc sam koszt paliwa w przypadku diesla jest o 9% wyższy niż w przypadku PB95. A jeszcze trzeba doliczyć wyższy koszt zakupu diesla... Budżetowo się to nie spina.

U mnie latanie hybrydową SantaFetką a więc 2 tonowym suvem z napędem na 4 kapcie, po górach, w 3 osoby i bagaż zamyka się spalaniem w z przedziału 6.5-7l.

Miasto miastu nierówne. Jestem przekonany, że w takim Wrocławiu na Buforowej statystyki powyżej wykonałyby potężny szpagat. Szczególnie jak ktoś startuje z zimnego silnika i wjeżdża w korek na zimnym gdzie silnik o niższej sprawności jednak będzie się nagrzewał wyraźnie dłużej. Jeszcze doładowując hybrydkę.

 

Przy 140km/h różnica nie jest wprawdzie jakaś kolosalna, ale śmiem twierdzić że zapchany pod korek diesel w lecie spali jednak mniej niż zapchana pod korek hybryda z benzyną lub czysta benzyna. 

 

Zresztą porównanie dotyczy 1,5l benzyny i 2l diesla. Obstawiałbym że litr w litr jednak diesle są wydajniejsze pod kątem zużycia paliwa.

Edytowane przez Qrdello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To kup ją za rok jak polatają i spadnie cena o połowę  
    • Mam zamiar nabyć tą grę ale mam dużo gier do ogrania  
    • (https://www.x-kom.pl/p/1269945-plyta-glowna-socket-am5-gigabyte-b650-eagle.html) 449zł Taniej z sensownych płyt jest tylko ASRock B650M-HDV M.2 za 380zł   (https://www.zadowolenie.pl/asrock-plyta-glowna-b650m-hdv-m-2-am5-2ddr5-hdmi-dp-matx) Jednak pomimo naprawdę dobrych parametrów, pod Zen 5 i tym bardziej procesor X3D stanowczo odradzam... to proszenie się o kłopoty...  Btw. sam przesiadłem się z ASRock B650M-HDV/M.2 na Gigabyte B650 Eagle bo też nie lubię przepłacać za płyty główne, więc celuję w średnią półkę której niczego nie brakuje. Rzucaj okiem na outlet Media Expert - czasami wlatują tam płyty za 2/3 ceny na pełnej gwarancji producenckiej.
    • Tak, można spokojnie grać bez znajomości poprzednich części. Ta część kładzie duży nacisk na fabułę, kompanów ich historie i relacje z nimi, a do tego system turowy totalnie na plus, no i polska lokalizacja.
    • Bądź patriotą i weź rodzimy produkt (https://vist.eu/pl/p/DDR5-GoodRam-IRDM-32GB-2x16GB-6000MHz-CL30-Black/344534) 1469zł lub całkiem po taniości (https://www.x-kom.pl/p/1318181-pamiec-ram-ddr5-goodram-32gb-2x16gb-5600-cl36-irdm.html) 1289zł Przy tych tańszych powinno Ci się udać ustawić z palca np. 6000MHz CL36. Generalnie zbliżone ustawienia będą dawać Ci podobną wydajność w grach i programach - nie zobaczysz różnicy... Złoty środek do AMD to 6000MHz CL30 ale wszystkie sąsiednie ustawienia jak już wspomniałem - będą naprawdę podobne. Co do płyty głównej... mój 9800X3D śmiga na takiej i ma się dobrze (https://www.x-kom.pl/p/1269945-plyta-glowna-socket-am5-gigabyte-b650-eagle.html) - teraz to koszt 450zł. Chodzi na niej PCI-E 5.0 x16 dla karty graficznej, więc czar dopłaty do niektórych droższych mobasów, które mają niby "ekskluzywnie" ten ficzer pryska jak sraczka. No i teraz magia liczb... jeżeli weźmiesz te tańsze goodramy i płytę, którą Ci podałem będziesz miał nadal fajne, wydajne, wszystkomające podzespoły, a Twój portfel się ucieszy  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...