Skocz do zawartości

Intel Raptor Lake - 13/14 generacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Phoenix.
Nikomu to złe podejście, ale wiadomo wśród znajomych nie szkodzi, wielu składa kompa na lata i nic nie rusza to "martwa" podstawka nic nie zmienia. No i często budżet jest najważniejszy - lepiej 200zł dołożyć do GPU niż do am5, zwłaszcza że 14600k ogarnia i karty dużo droższe

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No ja składam po znajomych z polecenia  i wiem że jak mi taka osoba za 2-3lata przyjdzie i zapyta co możemy zmienić to już na start dostaje taką informację że cpu i gpu. No ale jakby nie patrzeć za 600zl i bf6 to kox oferta! 

Grę za 150-200zl można sprzedać letko :D 

 

Wiec 450 zł proc, 500zl mobo, ram 350zl i mamy super zestaw. 

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Phoenix.Ja to samo, nie chcę żeby mi ktoś za rok czy dwa przyszedł na rozbudowę i miał pretensje że się nie da, tylko znów wymiana wszystkiego.

 

 

edit

Choć teraz akurat poinformowałem znajomego, że można złożyć na czymś szybszym od intela w podobnych pieniądzach...ale on nie chce intela :E 

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)

Tylko np na ddr4 to juz dodając kod bf6 to i z 500zł różnicy będzie względem AM5, a upgrade GPU czyli np teraz taki rtx5060/9060xt za 3 lata zmiana na coś typu rtx6060 spokojnie ogranie 14600k:) - ja też polecam w 90% przypadków am5 ale teraz to jest koks oferta ten 14600k

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano

@wrobel_krk ludzie którym składam sprzęt zawsze za rok czy dwa wracają na rozbudowę, stąd przy zamówieniu proszą o podstawkę która to umożliwi stąd obecnie am5 wrzucam. 14600k poleciłbym tylko komuś kto długo trzyma CPU i go wali to czy w ramach obecnego mobasa będzie coś lepszego.

  • Upvote 1
Opublikowano

Przecież dziś 32gb ddr4 jest w cenie ddr5 to oczym ty mówisz? Do tego jak składasz nowy zestaw to można gdzieś urwać stówkę i ew dołożyc to różnie. 

No chyba że mówisz o Paździocha 16gb ale ddr5 też masz 16gb zestawy. 

Tylko ja składam nie za moje pieniądze więc to czy mnie stać nie ma tu nic do rzeczy.

Opublikowano

Pytanie, czy takiego 14600K będzie na co zmieniać w kolejnej generacji AM5 ;) Najnowsza przyniosła symboliczny wzrost w grach względem Ryzenów 7000 i dalej 14600K trzyma się bardzo mocno, pomijając tylko jeden model - 9800X3D. Jak w następnej generacji wzrost wydajności w grach będzie podobny, to 14600K znowu pożyje jeszcze dłużej. No bo chyba mi nie chcecie wciskać kit, że nabywca CPU za 6 stówek będzie go potem zmieniał na topowy model z 3D kaszą xD

  • Like 1
  • Upvote 6
Opublikowano

Generalnie może tak być że część ma jakieś ddr4 w 16gb które ciężko dziś sensownie pogonić a następne 500 czy nawet mniej do 64gb które dają jakiś margines to już dopłacanie drugiego tyle co procesor i może płyta. Mam z790m asrock d4 do pogonienia jak coś za 450 ;)

Opublikowano
26 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Ja kupilem dzis gpu i kod dostalem z gra po kilku godz :D 

Heh, a znajomek kupował proca właśnie Intela niedawno, jeszcze przed promocją %-) Wiem, bo mam mu kompa złożyć z gratów, które kupił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Karta przyszła i czuć w niej pieniądz. Początkowo myślałem, że to zwrot typu ktoś kupił obejrzał i oddał bo na śledziu brak śladu po śrubkach, jedynie folii brak. Na karcie też brak kurzu i rys, ale jak zajrzałem do akcesoriów to podpórka była przekręcana i brak jednej śrubki bo potrzeba takie wydłużone.   Podoba mi się bo kolor podobny do Gigabyte 7800 XT.    Backplate i kartę zważyłem. Karta 1576 gramów, backplate 309 gramów.       
    • cos sie tak tych karetek uczepil  w ogole rozumiesz sens istnienia buspasow i dzialania zbiorkomu oraz pojazdow sluzb? bo zaczynam miec watpliwosci.
    • Tak taaak. Wszystkie pieniądze z budżetu w Polsce wydaje się wzorowo. Jak kraj zbankrutuje to będzie przez pomoc dla Ukrainy.   To jest największy problem Polski. Innych nie ma. Dlatego musimy wybrać ruską pacynkę w następnych wyborach, pamiętajcie! Albo proruscy konfiarze albo Polska upadnie bo dała kasę Ukrainie! No i żeby choinek nie było w sądach. Ja od urodzenia tylko o tym myślę. Należy głosować przeciwko takim decyzjom pomocy Ukrainie, bo dzięki temu nie tylko nie będziemy płacić za nic, ale nas jeszcze ruscy ubogacą! Dziadek mi opowiadał, że podczas 2WŚ przyszli i nas ubogacali. No to przecież super! Dwa miliardy zaoszczędzone i jeszcze profit! Vivat Braun!
    • Bezsensowne są tylko, jeśli robisz zupełnie zbędne, poboczne zadania, które są dla fanów i wydłużenia czasu obcowania ze światem, ale same nic sensownego nie wnoszą. Szczególnie biorąc pod uwagę końcówkę gry, której nie polecam wyszukiwać.  Sam olałem wielu pobocznych wrogów lub zadań, przynajmniej po pierwszych lokacjach i nie wracałem do eksploracji głębin oraz przestworzy. Warto to przejść dla muzyki, widoczków, trochę walki, ale przede wszystkim kolejki emocjonalnej we fabule i dobrze skomponowanym przebiegu scen. Jeśli ktoś polubi system walki to zostanie na dłużej... A znajdźki tekstowe można sobie potem wygooglać, bo niektóre są warte odsłuchania, choćby dla śmiechu, ale uparte szukanie ich w świecie może być męczące po pewnym czasie... Za to są dobrze umiejscowione, bo otoczenie również opowiada historię. Jest to po prostu dobra, zwarta filmówka z angażującą formą i przyzwoitą walką, ale nie będzie to kultowa gra. Moim zdaniem za dużo pobocznych dupereli rozrzedza tą grę oraz jej przekaz i powinni umieścić to w drugim trybie, ale jest dość łatwo trzymać się głównej zawartości. Po takiej retrospekcji, jednak twierdzę że warto obniżyć poziom trudności, choćby na konkretne walki, jeśli nie chce się dłubać mechanikach, które nie są niesamowite. 
    • To są zazwyczaj te same auta co za 80-90 różniące się wyposażeniem czy młodsze o rok lub dwa. Ale chodzi o to, że w takim wątku tworzy się taka a nie inną dyskusja, a wskazanie na potencjalne dodatkowe koszty zakupu używki w takim budżecie odbierane jest jako wciskanie nowego a nie jako wskazanie na problematykę serwisu używki. Wskazanie kwestii np najmu przy dzisiejszych aktualnie możliwościach jako kwestie do rozpatrzenia również. A jak widać jest to wątek do rozmów z sensowną argumentacją.   No ale ważne kto z kim rozmawia a raczej odgórne nastawienie 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...