Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja zazwyczaj trochę się interesuje co nowego ale bez szczegółów, później jak sezon rusza to odkrywam to podczas grania.

Jako że wróciłem do WoWa to nie będę tyle cisnął ale do diablo zawsze wracam, niezależnie co w sezonie jest.

Opublikowano
W dniu 22.04.2025 o 12:12, Dominix napisał(a):

Ja zazwyczaj trochę się interesuje co nowego ale bez szczegółów, później jak sezon rusza to odkrywam to podczas grania.

Jako że wróciłem do WoWa to nie będę tyle cisnął ale do diablo zawsze wracam, niezależnie co w sezonie jest.

Ja z kolei WoW odpuściłem, hc raid wyczyszczony, rating M+ prawie 3k na mainie i na alcie, ilvl 668... Wracam do D4 barbem cisnąć 🙂

Opublikowano

Jezusienku, co tu sie odwalilo z kosztami karnetu bojowego :E Oni seria mysla, ze jak podbili cene za full na 2800 (-200 z pierwszego relikta), to ludzie sie na te gre rzuca? Dla mnie to juz za wiele, bizz-pies zdechl tragicznie. Zamiast odpalic to w takiej kwocie platyny jak bylo do tej pory, zmienic format i dac faktycznie tyle kosmetykow, zeby najwieksze marudy wracaly co sezon, to tylko dorzucili do pieca.

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Cześć,

Chciałem spytać czysto teoretycznie bo raczej nie znajdę czasu by grać w gry o wymagania Diablo IV.  Składam właśnie nowy komputer i zastanawiam się jaki procesor wybrać. Wybierając nie chce sobie zamykać drogi do grania a komputer kupuje na lata.  W opisie wymagań jaki znalazłem procesor Intel Core Intel Core i7-8700K ma 6 rdzeni a AMD  Ryzen 2700X ma 8 rdzeni. W związku z tym domyślam się, że rdzenie rdzeniom nierówne. Planuję kupić AMD Ryzen 5 7600 i zastanawiam się czy wystarczy on na odpalenie Diablo IV w wysokich wymaganiach. Zastanawiam się też o ile gorsze są średnie wymagania od wysokich - czy rzeczywiście wrażenia są o wiele lepsze gdy spełnia się wysokie wymagania.

 

Wysokie wymagania sprzętowe „Diablo 4”:

Rozdzielczość 1080p, wysokie ustawienia graficzne, 60fps

System operacyjny: 64-bitowy Windows 10 lub nowszy

Procesor: Intel Core Intel Core i7-8700K lub AMD  Ryzen 2700X

Pamięć: 16 GB RAM

Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 2060 lub AMD Radeon RX 5700 XT

DirectX: wersja 12

Dysk: SSD z 90 GB wolnej przestrzeni na dysku

Internet: stałe połączenie kablowe

 

Edytowane przez Toni
Opublikowano

A co ma procesor do ustawień wysokich? Pytać raczej powinieneś czy karta graficzna podoła takim ustawieniom, poza tym skoro ja gram na wysokich w 60fps a mój procesor ma już 12 lat (I5-4570) to chyba nowy Ryzen 7600 też powinien dać sobie rade ;)

Opublikowano
15 godzin temu, GTM napisał(a):

A co ma procesor do ustawień wysokich? Pytać raczej powinieneś czy karta graficzna podoła takim ustawieniom, poza tym skoro ja gram na wysokich w 60fps a mój procesor ma już 12 lat (I5-4570) to chyba nowy Ryzen 7600 też powinien dać sobie rade ;)

No ja pytam bo od ponad dziesięciu lat w nic nie gram, ale nie chce sobie zamykać do tego drogi. Pojęcia nie mam jakiego proca dzisiejsze gry potrzebują. Kartę graficzną wymienić to nie problem - gorzej bawić się w wymianę procka. Dlatego pytam o procesor. Obecnie mam taką kartę: Zotac GeForce GTX 1050Ti Mini 4GB GDDR5

Opublikowano
10 minut temu, Toni napisał(a):

No ja pytam bo od ponad dziesięciu lat w nic nie gram, ale nie chce sobie zamykać do tego drogi. Pojęcia nie mam jakiego proca dzisiejsze gry potrzebują. Kartę graficzną wymienić to nie problem - gorzej bawić się w wymianę procka. Dlatego pytam o procesor. Obecnie mam taką kartę: Zotac GeForce GTX 1050Ti Mini 4GB GDDR5

Grafa dramat, zdecydowanie do wymiany ale to już pewnie wiesz.

Z procka ryzena 7600 będziesz na bank zadowolony, sam mam 7700 i przeskok z i5 był kolosalny. W diablo się sprawdza wyśmienicie. 

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Slayer napisał(a):

Grafa dramat, zdecydowanie do wymiany ale to już pewnie wiesz.

Z procka ryzena 7600 będziesz na bank zadowolony, sam mam 7700 i przeskok z i5 był kolosalny. W diablo się sprawdza wyśmienicie. 

No właśnie zastanawiałem się czy nie kupić 7700. Ale nie chce mi się myśleć o innym chłodzeniu niż to dołączone a wiem z kolei że przy 7700 to chyba coś trzeba by było kupić. Mimo wszystko chyba bardziej się nagrzewa niż 7600 więc no wolę tak skromniej sobie kupić ten, szczególnie, że powrót do grania jest raczej wątpliwy. Jak ten 7600 wystarczy do diablo i może jakiś gier strategicznych to miód malina, nie potrzebuję niczego mocniejszego. Serie w jakie bym zagrał to heroes, warcraft, anno, total war, age of empires itp

Edytowane przez Toni
Opublikowano
3 godziny temu, Roman_PCMR napisał(a):

Teraz jak patrze na gry diablo ;) podobne to diablo 4 jest chyba najgorsza opcja.

 

1. PoE2

2. Last Epoch

3. Wszystkie inne

.

.

.

99. Diablo 4

Dla mnie na 1 miejscu niezmiennie D2/D2R. Z resztą listy się zgadzam ;) D4 to już dla mnie totalnie zamknięty temat. Nawet dodatku nie kupiłem. Wolę kolejny raz (nie wiem już który przez te prawie 24 lata)  D2 od zera do Hella :) Albo 1000 Andy runów po Soja ;)

Opublikowano

@Roman_PCMR Gram obecnie w LE. Jestem nawet zaskoczony jak dobra jest ta gra :) PoE2, również. Chociaż tutaj czekam aż gra już będzie kompletna. To co zobaczyłem, daje nadzieję że ta gra być może zastąpi u mnie w rankingu D2R :) Do D2/D2R mam chyba zbytni sentyment xD Jest archaiczna trudno się nie zgodzić. Ale ma w sobie to coś (jak dla mnie ofkoz), że zawsze chętnie wracam. Ofkoz nie już tak nałogowo jak po premierze D2R ;) To była lekka przesada z mojej strony xD

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...