Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiesz co, nie wiem czy tu czasem trochę nie chodzi o to, że jak gracz zapłacił to ma mieć dostęp do całego contentu.

Pamiętam, że w którymś momencie była taka narracja tylko nie pamiętam czy to przy diablo 3 czy właśnie 4. No ale że ktoś zapłacił za grę no to powinien mieć dostęp do wszystkiego a nie tylko tego co wybrani (w tym przypadku chodziło o dobrych/bardziej pro graczy).

 

Mnie osobiście brakuje czegoś takiego np. żeby był jakiś item powiedzmy zbroja jakas unikatowa, którą ciężko jest wyfarmić/zrobić i wymaga ona poświęcenia sporej ilości czasu i dobrej znajomości mechanik gry.

Bo pamiętam, że były te mityczne przedmioty w D4, które było łatwo znaleźć no ale potem były te wersje co miały większe prefixy, to z tymi gwiazdkami.

Dla mnie dalej to nie było to bo poza mocniejszym statem w wersji z gwiazdkami ten przedmiot przecież niczym się nie różnił.

Opublikowano
13 minut temu, Misticzx napisał(a):

Tak, tylko żeby mieć problemy w Diablo trzeba wybrać bardzo wysoki poziom trudności, a wtedy wszyscy wrogowie w całej grze będą bardzo trudni.

Poziom wybieramy przechodząc na niego w miarę przygotowani, ta gra nie polega na graniu na jednym poziomie od zera do bohatera, gra się nie kończy na fabule. Tak ją skonstruowali, że wraz zwiększeniem poziomu zdobywamy coraz lepszy sprzęt i odkrywamy dalsze "atrakcje" w grze.

13 minut temu, Misticzx napisał(a):

Tylko na bossa specjalnego na poziomie Udręka. Bossy z fabuły są dziecinnie proste.

Ty cały czas trzymasz się fabuły, a ta gra jest jak Battlefield czy inne multi, aRPG itd. Po skończeniu wprowadzenia jakim jest fabuła otwiera się przed nami tak na prawdę prawdziwa gra, w której odkrywamy pozostałą zawartość która jest zablokowana. Tak będzie w dodatku te wszelkie nowości będą odblokowane w end game, fabuła to tylko taki początek naszej przygody. Tak samo jak Call of Duty czy Battlefield, te gry są stworzone do grania po fabule. 

  • Upvote 1
Opublikowano
15 godzin temu, galakty napisał(a):

4 to już za dużo, 12 to żart :E 

Zalezy od systemu skalowania. Jak w PoE2 to jest ok ale jak w D3 gdzie beda skoki co kilka lub kilkanascie poziomow - to nie ok :) 
A biorac pod uwage wprowadzenie setow i fakt, ze juz buildy byly definiowane przez unikaty ktore dawaly ogromny przyrost mocy - czarno to widze xD 

Opublikowano

Tu jest jednocześnie za łatwo i za ciężko. Taki Palladyn wystarczyło dostać unikat i aspekty i kosisz wszystko, ALE żeby zebrać mythics na GA większym od 2 z dobrym rollem to już by trzeba dziesiątki, może setki godzin poświęcić. 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Po skończeniu wprowadzenia jakim jest fabuła otwiera się przed nami tak na prawdę prawdziwa gra

Dla mnie gra zaczyna się na fabule i kończy na fabule. Nie ma fabuły, to nie gram, bo nie widzę w tym celu. Granie po to żeby się ulepszać do samych walk na sztucznie wybranym wysokim poziomie trudności po skończeniu fabuły nie jest dla mnie.

Przykładowo w Final Fantasy są też dodatkowi (nieobowiązkowi), bardzo silni przeciwnicy, ale ja z nimi nie walczę po przejściu gry fabularnej, ale na pewnym etapie fabuły (blisko końca gry). Wzmacniam postacie zawsze przed ukończeniem fabularnej części gry, bo jak przejdę fabułę to grę porzucam.

Edytowane przez Misticzx
  • Haha 1
Opublikowano
52 minuty temu, Misticzx napisał(a):

Dla mnie gra zaczyna się na fabule i kończy na fabule. Nie ma fabuły, to nie gram, bo nie widzę w tym celu. Granie po to żeby się ulepszać do samych walk na sztucznie wybranym wysokim poziomie trudności po skończeniu fabuły nie jest dla mnie.

Przykładowo w Final Fantasy są też dodatkowi (nieobowiązkowi), bardzo silni przeciwnicy, ale ja z nimi nie walczę po przejściu gry fabularnej, ale na pewnym etapie fabuły (blisko końca gry). Wzmacniam postacie zawsze przed ukończeniem fabularnej części gry, bo jak przejdę fabułę to grę porzucam.

Skoro to Ci sprawia frajdeto spoko. Kazdy w grach szuka to, co lubi
Swojego czasu - wiele osob zadowalalo sie demkami gier z CD-Action

Jedni lubia fabule, inni grind, sa tez tacy co spedzili dziesiatki godzin lowiac ryby ... w FarCry 5

Opublikowano

Dlatego między innymi jednymi z moich ulubionych gier jest seria Resident Evil czy Silent Hill, bo tam jest czysta fabuła od początku do końca.

Diablo 2 również było oparte na fabule, a potem z tego zrezygnowali. Ale jeśli dużo osób kupiło Diablo 4 to nie można powiedzieć, że było to błędem.

Opublikowano

No dobra ale Ty absolutnie nie rozumiesz zamysłu tego typu gier. No czaje, ze grasz dla fabuły, że gry to dla ciebie interaktywne książki. No ale hack and slashe nigdy nie stały fabułą, zupełnie nie o to chodzi.

Tutaj fabuła to jakiś tam dodatek, tło. Chodzi o grind, expienie i przede wszystkim dropienie itemów. 

W diablo 2 fabuły jest tam trochę ale dalej to bieda w porównaniu do gier, które przytoczyłeś. 

Po fabule przechodzisz na poziom wyżej, a potem na kolejny żeby dojść do piekła. Tam masz dopiero najwyższe runy, najlepsze itemy itp. więc nawet w D2 core gry to się zaczyna po skończeniu fabuły.

Wbijasz na piekło i zaczynasz grind żeby ubrać potem np. inne postacie gdzie dzięki itemom wyfarmionym na najwyzszym poziomie będziesz mógł grać bardziej specyficznym buildem.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja dziwny jestem ale lubię lore d4 i kampanie :E 

 

kim jutro śmigacie? ja palkiem :D 

 

Nie wiem jak wy ale ja nie mogę się doczekać dodatku pograłem praktycznie na premierę kamapnie i potem do 60 lvl , potem może chwile w dwa sezony i tyle :E

 

Ale masa masa zmian będzie oby dobrze wyszło :witojcie2:

Edytowane przez Mistrz zakonu Paladynów
Opublikowano

U mnie wjezdza Palladin pod Wing Strikes na farme a pozniej docelowo - Hammerdin. Pozniej czarka pod crackling energy (moj ulubiony build i postac) bo w sezonie 13 nie wiem co sie z nia stanie (i tym buildem) a i sam Warlock zajmie lwia czesc sezonu

Opublikowano
23 godziny temu, Slayer napisał(a):

Wbijasz na piekło i zaczynasz grind żeby ubrać potem np. inne postacie gdzie dzięki itemom wyfarmionym na najwyzszym poziomie będziesz mógł grać bardziej specyficznym buildem.

Tylko po co? D2 nie ma żadnego endgejmu. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...