Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
3 minuty temu, lukadd napisał(a):

Oświetlenie, cieniowanie i odbicia realizowane za pomocą RT działają w czasie rzeczywistym, różnie względem zmiennych warunków oświetleniowych i odbić światła od obiektów.

Nie mam zamiaru teoretyzować na podstawie jakichś losowych screenów dopóki sobie sam nie zobaczę jak to działa w tej konkretnej grze real time, z której strony mam słońce, jak gęsty las, gdzie to oświetlenie pada i jak tworzy scenę przy różnych zmiennych itd. itd.

 

https://blogs.nvidia.com/blog/direct-indirect-lighting/

 

Rt dzisiaj zabija, nie śledzi nie wiadomo ilu odbić światła, ale jest już czymś co możemy na własnych kompach potestować. W przyszłości wszystkie gry będą z tego korzystać i będzie to normą :E

Nikt nic tutaj nie ma do RT bo z nim ten tytuł działa O.K i potrafi wyglądać też ładnie, heheszki są za to z PT zwłaszcza w kontekście innych tytułów gdzie różnice były spore więc spadek wydajności można było jakoś uzasadnić a tutaj to co zostało wklejone jest jakie jest i wygląda jak wygląda 

Opublikowano
1 minutę temu, Kadajo napisał(a):

Szukajta różnic panowie :D

 

Śladowe, żeby nie powiedzieć zerowe.
I tu jest pies pogrzebany! :)
Myśląc o RT, nie powinno się analizować różnic w efekcie (choć byłoby fajnie, gdyby był widoczny), a różnic w sposobie uzyskaniu efektu!
I tego @azgan nie kuma.

Opublikowano
Teraz, PiPoLiNiO napisał(a):

Nie przetłumaczysz :)

Gdyby mi łaskawie odpowiedział, na pytanie czym sie zajmuje zawodowo, to widziałbym, jak tłumaczyć, ale nie odpowiedział - a to też odpowiedź.
Nie pracuje na kompie, więc kompowymi przykładami (np. excel) nie przemówię do Gościa.

Opublikowano
3 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Śladowe, żeby nie powiedzieć zerowe.
I tu jest pies pogrzebany! :)
Myśląc o RT, nie powinno się analizować różnic w efekcie (choć byłoby fajnie, gdyby był widoczny), a różnic w sposobie uzyskaniu efektu!
I tego @azgan nie kuma.

Jak jedziesz autem to zastanawiasz się nad tym jak powstawało w fabryce? Mi to wisi i ważne jest to jakie mam odczucia z jazdy. Tutaj nie ma co dorabiać ideologicznych przesłanek bo większość PCuserów ma to w nosie i liczy się to co widać jak przestawiają suwaki w prawo oraz to ile mają klateczek 😉

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, azgan napisał(a):

Jak jedziesz autem to zastanawiasz się nad tym jak powstawało w fabryce? Mi to wisi i ważne jest to jakie mam odczucia z jazdy. Tutaj nie ma co dorabiać ideologicznych przesłanek bo większość PCuserów ma to w nosie i liczy się to co widać jak przestawiają suwaki w prawo oraz to ile mają klateczek 😉

Jesteś jak dziecko w szkole, które upiera się i sapie, po co mi szkoła? tabliczka mnożenia?, pierwiastki?, po co mi całki?, różniczki?
Do czego mi to? Dopiero, jak dorośnie to rozumie, jak wiele branż i stanowisk pracy z tego korzysta. 

 

5 minut temu, azgan napisał(a):

Jak jedziesz autem to zastanawiasz się nad tym jak powstawało w fabryce? 

Tylko głupek się nad tym nie zastanawia.
Gdybyś wiedział, że to auto CIĄGLE robi ktoś ręcznie (!) i produkuje ich 10 szt. a nie 10 000 dziennie, to byś zrozumiał, że przez to, nigdy nie doczekasz się swojego egzemplarza.
Może wtedy byś pomyślał, jak się robi auto. :)


 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
6 minut temu, azgan napisał(a):

Mi to wisi i ważne jest to jakie mam odczucia z jazdy. Tutaj nie ma co dorabiać ideologicznych przesłanek bo większość PCuserów ma to w nosie 

Tak. Masz rację.
I np. matematykę można skasować z programu szkoły, bo... Ty nie zamierzasz z niej korzystać "i nigdzie Ci się nie przydaje".
To tak nie działa.  ;)

Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Jesteś jak dziecko w szkole, które upiera się i sapie, po co mi szkoła? tabliczka mnożenia?, pierwiastki?, po co mi całki?, różniczki?
Do czego mi to? Dopiero, jak dorośnie to rozumie, jak wiele branż i stanowisk pracy z tego korzysta. 

 

Tylko głupek się nad tym nie zastanawia.
Gdybyś wiedział, że to auto CIĄGLE robi ktoś ręcznie (!) i produkuje ich 10 szt. a nie 10 000 dziennie, to byś zrozumiał, że przez to, nigdy nie doczekasz się swojego egzemplarza.
Może wtedy byś pomyślał, jak się robi auto. :)


 

I pewnie dlatego nikt nie kupuje Rolls-Royce 😂

Opublikowano
4 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Tak. Masz rację.
I np. matematykę można skasować z programu szkoły, bo... Ty nie zamierzasz z niej korzystać "i nigdzie Ci się nie przydaje".
To tak nie działa.  ;)

Dobra pogadajmy jeszcze o wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy będzie pasowało do dyskusji 🤭😉

Opublikowano (edytowane)

Spróbuję @azgan wytłumaczyć.

Siedzimy przy dwóch biurkach w robocie.
Księgowi. Liczymy "słupki".
Ty masz kompa z excelem (RT). Ja mam kartkę papieru i długopis (bez RT).

Liczymy słupki - po 100 liczb w słupku.
Ty excelem wciskasz enter i masz wynik - w pół sekundy. Zliczone sto liczb!
Ja liczę jak piz...a (!) przez 10 min i dochodzę do tego samego wyniku.

Wchodzi szef. Zmiana. Jednak policzcie mi ale bez A, B, C i wykreśla nam 20 liczb ze słupka.
Ty klikasz enter i masz gotowe - znowu - po pół sekundy! Ja znowu mozolnie liczę przez 10 minut.
Skończyłem - uff. Wchodzi szef. Jednak mi jeszcze od tego wywalcie te 7 cyfr a dodajecie te 4.

Ty znowu w 1 sekundę gotowy (!) kompem i excelem (RT)... a ja znowu mam 15 minut roboty.

A teraz wyobraź sobie, że liczymy nie 100 liczb, a 100 000 liczb, i moje liczenie, to nie jest już 15 min, a 15... godzin.
Każda zmiana szefa (otoczenia) - powoduje, że Ty robisz coś w sekundę, a ja 15 minut, albo 15 godzin!
Każda zmiana powoduje mój ból i krwawienie z dupy, a dla Ciebie z excelem i RT - żadnego problemu.

 

Tak się projektuje światło. 
W starych grach musisz z góry ustalić scenę, światło, zmodelować to wszystko, wypalić tekstury i to trwa.
Jak już to zrobisz, to dupa w szafie! Zrobione i nie da się tego poprawić. Musisz to ponownie liczyć "na kartce" godzinami, tygodniami.
Niektórych rzeczy już nie da się odwrócić. 

Mając RT, masz wszystko w dupie. Tworzysz scenę i jak koraliki rozrzucasz sobie "światło".
Kilka pochodni, kilka świec, dwa reflektory i 4 latarki. Pstryk i RT "sam wszystko liczy". W czasie rzeczywistym.
Wchodzi szef dev i żąda zmian. Dodaj jeszcze 5 świec, ale już o zielonym ogniu (!), a odejmij te 2 latarki - pstryk - gotowe ! - GPU liczy to "sama".

Ręcznie te zmiany znaczyłyby, że wszystko możesz wywalić do kibla i od nowa projektować całą scenę - tygodniami!

Tak to działa.

Chodzi o sposób (!) uzyskania światła, odbić itd.  - a nie o to , jak to wygląda.
Jak Ty liczysz kompem (excelem = RT), a ja na karce, to wynik pewnie w końcu dostaniemy taki sam. 
Tylko Ty po sekundzie, a ja po 15 godzinach.

Zamiast ręcznie miałby to robić grafik (to wcześniej musi wszystko precyzyjnie obmyśleć i zaplanować), to wymyślono, że to wszystko będzie się działa samo i automatycznie.
Że wyliczy to karta i jej RT / PT.

To jest technika pracy i z tym się nie dyskutuje. :)
Jak kompy kiedyś. Też kosztowały fortunę (jak dziś GPU) i miały 64kb pamięci. :)

Dziś RT to takie stare kompy, które za 10 lat rozwiną skrzydła i zmienią (już zmieniły!) sposób tworzenia gier i wyświetlania grafiki, jako takiej (nie tylko w grach). 
 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Spróbuję @azgan wytłumaczyć.

Siedzimy przy dwóch biurkach w robocie.
Księgowi. Liczymy "słupki".
Ty masz kompa z excelem (RT). Ja mam kartkę papieru i długopis (bez RT).

Liczymy słupki - po 100 liczb w słupku.
Ty excelem wciskasz enter i masz wynik - w pół sekundy. Zliczone sto liczb!
Ja liczę jak piz...a (!) przez 10 min i dochodzę do tego samego wyniku.

Wchodzi szef. Zmiana. Jednak policzcie mi ale bez A, B, C i wykreśla nam 20 liczb ze słupka.
Ty klikasz enter i masz gotowe - znowu - po pół sekundy! Ja znowu mozolnie liczę przez 10 minut.
Skończyłem - uff. Wchodzi szef. Jednak mi jeszcze od tego wywalcie te 7 cyfr a dodajecie te 4.

Ty znowu w 1 sekundę gotowy (!) kompem i excelem (RT)... a ja znowu mam 15 minut roboty.

A teraz wyobraź sobie, że liczymy nie 100 liczb, a 100 000 i moje liczenie, to ie jest 15 min, a 15 godzin.
Każda zmiana szefa (otoczenia) - powoduje, że Ty robisz coś sekundę, a ja 15 minut, albo 15 godzin.
Każda zmiana powoduje mój ból i krwawienie z dupy, a dla Ciebie z excelem i RT - żadnego problemu.

 

Tak się projektuje światło. 
W starych grach musisz z góry ustalić scenę, światło, zmodelować to wszystko, wypalić tekstury i to trwa.
Jak już to zrobisz, to dupa w szafie! Zrobione i nie da się tego poprawić. Musisz to ponownie liczyć "na kartce" godzinami, tyogodniami.
Niektórych rzeczy już nie da się odwrócić. 

Mając RT masz wszystko w dupie. Tworzysz scenę i jak koraliki rozrzucasz sobie "światło".
Kilka pochodni, kilka świec, dwa reflektory i 4 latarki. Pstryk i RT "sam wszystko liczy".
W czasie rzeczywistym. Wchodzi szef dev i żąda zmian. Dodaj 5 świec, ale o zielonym ogniu (!), a odejmij te 2 latarki - pstryk - gotowe ! - GPU liczy to "sama".

Ręcznie te zmiany znaczyłyby, że wszystko możesz wywalić do kibla i od nowa projektować całą scenę.

Tak to działa.

Chodzi o sposób (!) uzyskania światła, odbić itd.  - a nie o to , jak to wygląda.
Jak Ty liczysz kompem, a ja na karce, to wynik pewnie dostaniemy taki sam. 
Tylko Ty po sekundzie, a ja po 15 godzinach.

Zamiast ręcznie miałby to robić grafik (to wcześniej musi wszystko precyzyjnie obmyśleć i zaplanować), wymyślono, że to wszystko będzie się działa samo i automatycznie.
Że wyliczy to karta i jej RT / PT.




 

Szanuję że Ci się chciało 😅 ale serio dla większości PCuserów i graczy nie ma to żadnego znaczenia 😉 - liczy się to co widać na ekranie kiedy ustawiają suwaki w prawo i to czy warto było wydać miliony monet na nowy sprzęt do tego żeby podziwiać jak najwięcej klateczek przy jak najlepszej grafice. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Faktycznie kulą w płot.
Gdybyś uruchomił wyobraźnię, i przez chwilę choć spróbował być tym kolesiem z "karką i ołówkiem" - i męczył się całe życie licząc bezsensownie oświetlenie w grach - to gwarantuję Ci, że sam być RT wymyślił. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...