Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po tym filmie... czas oddać hołd ;) i wrócić do podrasowanego W3 po raz enty.
Dużo czasu, dużo zmian. Sam NextGen to już dużo...

Czy ktoś z Was korzystał z jakiegoś "leniucha" = PACKMODa z nexusa?
Jest coś, co można wziąć w ciemno i nie beblać tygodniami w milionie modów i konfliktów?


 

 

Opublikowano
2 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Mnie to niszczy łeb, że oni to jakoby poprawili w trybie DX 11, a w najważniejszym DX 12 nic nie ruszyli.

Na jakim sprzęcie, czy przy jakich okazjach HW rodzi problemy? Nigdy nie przydarzyło mi się coś takiego a od czasu GTX1070 używam tej funkcji na maksa.

Opublikowano

Wiedźmin 3 wywalał mi się wielokrotnie z powodu przegrzewania karty graficznej lub procesora - bardzo źle reagował na wszelkie przetaktowania lub undervoltingi. Także miganie tekstur podłoża w ciemnym otoczeniu gdy ustawione jest RT zdarza się często i jest wkurzające. Natomiast nie kojarzę problemów z Hair Works.

Opublikowano

Tzn. ja to rozumiem bo u mnie potrafiłem ograć 70% gry z włączonym Hairworks i nie było problemów aż tu nagle loading i cyk crash na pulpit z czapy. Dosyć szybko kapnąłem się co było przyczyną już za czasów posiadania GTX 970 i starej wersji gry. Od tamtej pory chociaż zadeklarowali się w tym ostatnim hotfixie do Next Gena, że w trybie DX 11 naprawione tylko szkoda, że olali DX 12 i tam nadal gra potrafi się randomowo przez Hairworks sypać.

 

Ostatnio @leven miał z tym problem ale twardo woli crashe niż wyłączenie Hairworks. :E 

Opublikowano
W dniu 19.05.2025 o 09:48, JeRRyF3D napisał(a):

Po tym filmie... czas oddać hołd ;) i wrócić do podrasowanego W3 po raz enty.
Dużo czasu, dużo zmian. Sam NextGen to już dużo...

Czy ktoś z Was korzystał z jakiegoś "leniucha" = PACKMODa z nexusa?
Jest coś, co można wziąć w ciemno i nie beblać tygodniami w milionie modów i konfliktów?


 

 

Ja nie jechalem z calymi paczkami ale wszystkie montowalem vortexem i konflikotw nie bylo

 

image.thumb.png.ad02b3bb9007cd703fa34a8a58268358.png

 

image.thumb.png.bfc771ab246c54f78c0fd298218f02af.png

 

image.png.ee1b929d75d3d6d167f0db6360db84ae.png

 

Zadnych crashy nie bylo na tych nawet z wlaczonymi wlosami. HW.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Dzięki. Ja właśnie o paczki pytam, bo w pewnym momencie sam przekroczyłem grubo ponad 70 szt. ;) i nie chciałbym ponownie tego ręcznie rzeźbić, ingerować w konflikty, itd.
A na nexusie jest zakładka modpack i tam ktoś wali np. 300 modów (wedle niego best of the best) i 1 klikiem zaciąga się jego config mod, sprawdzony, przetestowany, itd.
Na taką łatwiznę miałem chrapkę. Twoją techniką, to przemielę sztuka po sztuce swój stary mod katalog, ale na myśl o tym...  ble! :Crash:

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, aureumchaos napisał(a):

Zadnych crashy nie bylo na tych nawet z wlaczonymi wlosami. HW.

Bo masz tam chytrego moda, który wyłącza hairworksy u Geralta. Już kiedyś o tym czytałem i jest to pewna forma obejścia problemu z niestabilnością.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...