Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, mag_zbc napisał(a):

zapytany o KCD3 tylko uśmiechnął się pod nosem

A co miał już zapowiadać? 8:E

Wiadomo że zrobią bo co mają robić mając gotowy przepis na sukces? Drobne usprawnienia w stylu KCD1.5 + nowa fabuła i preordery beda szły. 

 

W zasadzie nie mają konkurencji, inne firmy nie wiedzą co to gameplay a setting to najczęściej magia i potworki. KCD jest proste i jednocześnie wyjątkowe. 

 

4 godziny temu, Isharoth napisał(a):

Nie macie wrażenia że Musa był wciśnięty mocno na siłę do gry?

Wrażenia? Przecież to oczywiste że za to odpowiadają odpowiednie umowy, dyskusja o wrażeniu trochę ubliża inteligencji ;)  Jest już mod który to naprawia, oczywiście na nexusie skasowany.

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
11 minut temu, Wu70 napisał(a):

A co miał już zapowiadać? 8:E

Wiadomo że zrobią bo co mają robić mając gotowy przepis na sukces? Drobne usprawnienia w stylu KCD1.5 + nowa fabuła i preordery beda szły. 

 

W zasadzie nie mają konkurencji, inne firmy nie wiedzą co to gameplay a setting to najczęściej magia i potworki. KCD jest proste i jednocześnie wyjątkowe. 

 

Nie wiem jak się skończyła 2 część ale jeśli zakończenie nie wskazuje bezpośrednio na jakąś kontynuacje, to mogliby jak dla mnie ewentualnie fabułę zamknąć w DLC a KCD 3 przesunąć w czasie o 200  lat do wojny 30 letniej, okres XVII wieku w tego typu grach też jest pomijany a ja chętnie bym w coś takiego zagrał :)

 

  

15 minut temu, Wu70 napisał(a):

Wrażenia? Przecież to oczywiste że za to odpowiadają odpowiednie umowy, dyskusja o wrażeniu trochę ubliża inteligencji ;)  Jest już mod który to naprawia, oczywiście na nexusie skasowany.

Naprawia, że Musa jest biały czy co?

  • Like 1
Opublikowano
7 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Co do balansu to sporo też popsuły te wszystkie nagrody za preordery czy za streamy. Gdzieś wyczytałem że ta zbroja którą zbieramy z mapek w pierwszej lokacji jest dobra, ale potem będą lepsze. No były lepsze... jedynie o trochę. Czyli już na początku gry możemy zdobyć jeden z najlepszych pancerzy. W KCD dobry pancerz naprawdę sporo zmienia.

 

Dodatkowo nadal jest ten problem że zarówno wieśniacy jak i mistrzowie miecza walczą prawie tak samo. W 1 było to mniej odczuwalne, bo Heniek był mniej wyuczony, więc na początku wszyscy mogli nim pomiatać. W 2 mimo utraty statystyk, nadal nie jest tak źle - o ile mamy odpowiedni ekwipunek.

 

Moim zdaniem balans nie tylko w late game jest popsuty. Dla mnie gra była bardzo łatwa przez większość czasu.

 

Ekonomia - moim zdaniem wcale tak łatwo z pieniędzmi nie jest. Wręcz przeciwne. Jest to dość upierdliwe że trzeba teraz latać do 50 różnych sprzedawców, żeby opchnąć im cały towar. Nie rozwiązuje to kompletnie niczego, ponieważ tak jak piszesz, tych pieniędzy nie ma w sumie na co wydawać. Najlepszy ekwipunek dość łatwo można ukraść, albo zabrać ze zwłok przeciwników i naprawić. Może po prostu zwyczajni bandyci czy żołdacy mają zbyt dobry ekwipunek na sobie?

 

Co do budowania wioski, to też mi się to podobało i ucieszyłbym się gdyby było coś podobnego w KCD2, a nawet bardziej rozbudowane. Ale to raczej nie rozwiązałoby powyższych problemów. Ewidentnie są spore problemy z balansem.

Zgadzam się, choć nie wiem czy większa mapa jest potrzebna. Ogólnie druga mapa (na której jest Kuttenberg) podobała mi się mniej niż mapa z jedynki. W jedynce jakoś zapamiętałem więcej charakterystycznych miejsc, nawet w lasach. A tu mam wrażenie że każdy las wygląda prawie tak samo.

 

To w czym dla mnie KCD2 się podciągnęło, to w fabule. Znacznie bardziej mnie wciągnęła niż historia z jedynki, choć tamta też była dobra.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Btw. Nie chcę zaczynać tu tego tematu, bo ostatnio trochę tego za dużo na forum. Ale muszę zadać to pytanie, bo i tak już z nim zwlekałem i nie wyczymię :E Nie macie wrażenia że Musa był wciśnięty mocno na siłę do gry? To znaczy jak spotkaliśmy go za pierwszym razem w obozie, to nawet jeszcze by pasowało i wątek był ten całkiem ciekawy. Ale potem znów zaczął się pojawiać w kolejnych questach, nawet w miejscach, w których raczej bym się go nie spodziewał. Tak jakby próbowali z niego zrobić jakąś ważniejszą postać.

No raczej że jest. Wystarczyło go dać jak jakiegoś kupca i że musimy coś od niego kupić w fabule i na tym koniec tego wątku.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
14 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Dodatkowo nadal jest ten problem że zarówno wieśniacy jak i mistrzowie miecza walczą prawie tak samo.

Dokładnie tak, wiejski obdartus z pałką, a robi bloki, kontry i uniki jak zawodowy szermierz.

 

14 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Ekonomia - moim zdaniem wcale tak łatwo z pieniędzmi nie jest. Wręcz przeciwne. Jest to dość upierdliwe że trzeba teraz latać do 50 różnych sprzedawców, żeby opchnąć im cały towar.

Do pewnego momentu musisz latać i sprzedawać, ale w pewnym momencie - zdecydowanie zbyt szybko - przestaje to mieć sens, bo masz najlepszą możliwą zbroję i dziesiątki tysięcy pieniędzy.

 

14 godzin temu, Isharoth napisał(a):

Ogólnie druga mapa (na której jest Kuttenberg) podobała mi się mniej niż mapa z jedynki. W jedynce jakoś zapamiętałem więcej charakterystycznych miejsc, nawet w lasach. A tu mam wrażenie że każdy las wygląda prawie tak samo.

Rozczarowała mnie nieco druga mapa - jest bardzo wiele wiosek, ale w wielu z nich nie ma absolutnie nic do roboty.

 

 

Z pozostałych uwag:

- handlarze koni są całkowicie bezużyteczni - na swoim standardowym koniu wystarczy przejechać 35 kilometrów żeby aktywować magiczny perk, który sprawia że robi się z niego najlepszy koń w grze, w moim przypadku to było w połowie wątku na pierwszej mapie. Kupowanie koni całkowicie traci sens.

- obdartus z pałką zaatakuje cię  niezależnie od tego czy jesteś takim samym jak on obdartusem z pałką, czy rycerzem w pełnej zbroi płytowej. Czasem obdartusów jest np. pięciu, czterech z nich zabijesz na strzała, a ostatni dalej będzie cię atakować zamiast uciekać. W jedynce o ile pamiętam reagowali na ciebie nieco lepiej

- druga mapa większa, ale jakaś taka nijaka, wiele wiosek, szczególnie na południe od drugiej drogi nie ma nic do zaoferowania - sprzedawca warzyw, miejsce na pranie i to tyle.

- za szybko leveluje się skille, pierwszą mapę, czyli jakieś 1/3 gry opuszczałem mając większość skillów w okolicach 20

- nie do końca działający system przestępstw - zakradasz się do wioski w środku nocy, nikt cię nigdy nie widział, obrobisz parę domów, nikt nie podnosi alarmu, a tu nad ranem okazuje się że jesteś poszukiwany

- żadnych różnic pomiędzy handlarzami, w Kuttenbergu każdy płatnerz ma ten sam towar

- tak w ogóle to gdzie są młynarze żeby sprzedać kradzione fanty?

- NPC i pies blokujący cię w przejściach i na schodach

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Zrobiłem sporo questów pobocznych na drugiej mapie, czyszcze wszystko zanim pojde gadać dalej z Ziżką, niektóre questy są fajnie napisane jak w jedynce, ale niektóre też mają dziwne zakończenie, jakby był ucięty scenariusz w połowie, zamiast rozwinać dalej historie to nagle takie zaskakujące końcówki, no ale być może wynika to z moich wyborów

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, mag_zbc napisał(a):

obdartus z pałką zaatakuje cię  niezależnie od tego czy jesteś takim samym jak on obdartusem z pałką, czy rycerzem w pełnej zbroi płytowej. Czasem obdartusów jest np. pięciu, czterech z nich zabijesz na strzała, a ostatni dalej będzie cię atakować zamiast uciekać. W jedynce o ile pamiętam reagowali na ciebie nieco lepiej

To mnie najbardziej bawi. Mam płytową zbroję, w ciul pancerza, miecz długi i wyskakuje na mnie TRZECH wieśniaków XDDDDD 

Każdy na hita i leżą, serio kuźwa XDDD 

 

Chyba że nie przewidzieli, że na tym etapie już gracze będą mieli top pancerz.... Taki quest powinien być na początku gry jak mamy uszkodzonego kordelasa...

Edytowane przez galakty
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

Na drugiej mapie ekonomia leży i kwiczy. Na dodatek w Kuttenbergu jest sporo handlarzy jeden przy drugim. Dodając do tego sprzęt jaki wala się z NPC-ów to właściwie tej ekonomii nie ma. Kasy jest tyle, że wiele rzeczy nie ma sensu robić bo po prostu to kupimy np. zielsko, wywary itp. Elementy przeżycia jak jedzenie to też w sumie zbędny bajer. Na początku człowiek zabił by za cebulę a w sumie wystarczy oskórować np. wilka i wysuszyć mięso. Problem z głodem rozwiązany bo to się nie psuje.

Edytowane przez skypan
  • Like 1
Opublikowano

Kolejna sprawa to polowania - nie dość że nie ma żadnych misji czy mechanik związanych w polowaniem, to nie ma absolutnie żadnych powodów czy zachęt żeby polować. Żarcia nigdy nie brakuje, bo nawet tylko to zbierane z zabitych bandytów to aż nadto, a pieniędzy z tego nie ma.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, skypan napisał(a):

W KCD3 mogli by dać wojnę czesko-polską :)

Ale chvesz tluc polaczkow cebulaczkow? xD

 

24 minuty temu, galakty napisał(a):

To mnie najbardziej bawi. Mam płytową zbroję, w ciul pancerza, miecz długi i wyskakuje na mnie TRZECH wieśniaków XDDDDD 

Każdy na hita i leżą, serio kuźwa XDDD 

 

Chyba że nie przewidzieli, że na tym etapie już gracze będą mieli top pancerz.... Taki quest powinien być na początku gry jak mamy uszkodzonego kordelasa...

No ale tak w zyciu to ile ciosow mieczem człek by przeżyl? Jedne raz w leb i lezy, wbijasz mu iecz w bebechy i lezy, obcinasz reke i wyje z bolu i lezy... Tak na serio to co ma sie ciachc gosci 15 razy i maja stac na nogach?? To tak jak w wiekszosci gier FPS ladujesz magazynek zeby ktos padl (oprocz headshotow)... W zyicu jedna kula gdzie kolwiek i juz ktos lezy lub nawet pada i steka... 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

Mieli przewage liczebna... :P

Przewagę liczebną mają do momentu kiedy ostatni z nich potyka się o trupy swoich kolegów, którzy padli na strzała, ale nawet wtedy ten ostatni ciśnie twardo bo myśli że da ci radę :D

 

  

1 minutę temu, galakty napisał(a):

No niestety walka ssie ostro, nic tu nie poprawili.

To prawda, teraz walka z wieloma przeciwnikami jest dużo łatwiejsza, bo w o ile w pierwszej części trzeba było ich odciągać i wykańczać pojedynczo, to w dwójce grzecznie podchodzą do ciebie grzecznie od frontu

Edytowane przez mag_zbc
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

No coz ja w tej zasadzce pierwszej od tych z Niebka czy jak to sie tam nazywa to w pewneym omencie zaczailem sie za drzewem bo strzelali z gory to... Patrze na dol a tam Jasiek z ekipa i bandydatmi stoja z mieczami u gory i sie bujaja... Pzrez dobre 5 minut nikt nie zdala ani jednego ciosu tylko stali i sie bujali i krzyczeli, dopiero jak podszedlem to zaczeli powoli sie tluc... To bylo dziwne i smieszne za razem... 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano

Mnie najbardziej wkurza ten "magnetyzm" podczas walki. Niby można wyłączyć zablokowanie na przeciwniku ale zaraz to wraca. Może jak bym grał na padzie to bym na to inaczej patrzył ale z K+M staje się to irytujące 

Opublikowano
6 minut temu, aureumchaos napisał(a):

No coz ja w tej zasadzce pierwszej od tych z Niebka czy jak to sie tam nazywa to w pewneym omencie zaczailem sie za drzewem bo strzelali z gory to... Patrze na dol a tam Jasiek z ekipa i bandydatmi stoja z mieczami u gory i sie bujaja... Pzrez dobre 5 minut nikt nie zdala ani jednego ciosu tylko stali i sie bujali i krzyczeli, dopiero jak podszedlem to zaczeli powoli sie tluc... To bylo dziwne i smieszne za razem... 

Zasadzka jest strasznie oskryptowana, chciałem ubić tych strzelców na górze, to misja zakończona niepowodzeniem bo Ptaszek sobie pobiegł dalej xD 

 

4 minuty temu, skypan napisał(a):

Mnie najbardziej wkurza ten "magnetyzm" podczas walki. Niby można wyłączyć zablokowanie na przeciwniku ale zaraz to wraca. Może jak bym grał na padzie to bym na to inaczej patrzył ale z K+M staje się to irytujące 

Najgorzej jak chcesz zmienić przeciwnika i praktycznie trzeba obrót 360 stopni zrobić myszką by się odkleił -.- 

  • Haha 1
Opublikowano
27 minut temu, galakty napisał(a):

Wpadłem wczoraj na 5 bandytów, raz tylko mnie trafili :E To już nawet frajdy nie sprawia.

nie wiem jak Wy to robicie, ja po wielu godzinach gry, dobrych statystykach itd. dalej mam problem z wiecej niz jednym przeciwnikiem a czasami i jeden jak mi kombosa zasunie to mi sie nogi uginaja ;) 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...