Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 872
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
13 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Nawet Rockstar kiedyś się musi wyłożyć, podobieństwa do CP2077 i nieskalanej potęgi CDPR nazbyt oczywiste ;)

Dlatego Rokctars krwawo stlumił bunt pracowników. GTA 6 musi być nieziemskie. Musi być wydarzeniem na wzór wynalezienia żarówki przez Thomasa Eddisona. Stąd pracownicy będą musieli pracować po 12h dziennie. W chwili obecnej gra posiada kilkadzisiąt tysięcy błędów. Ich naprawa zajeła by lata gdyby nie praca po 12h dziennie w 6 dni tygodniu.

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Kadajo napisał(a):

Coś czuje ze tym razem sam Hype który nakręcają gracze wystaycz aby wykoleić ten pociąg.

Nieziemskie wymagania nakręcone Trailerem już wystarczyły.

Czasy się zmieniają.

To nie gracze tylko media, prasa, influencerzy z mediów społecznościowych (ohydne słowo) którzy omawiają np. na YouTube 1 zrzut ekranu z danej gry przez 10 minut, a wszystko dla wyświetleń natomiast zwykli gracze wchodzą do tego pociągu i tak to się toczy.

 

Zapraszam na PPE aby zobaczyć co to znaczy "robić" wyświetlenia, tylko czasami trzeba mieć mocne nerwy.

 

Natomiast moja rada jest taka aby nic nie śledzić na temat danej gry która nas interesuje jak za dawnych lat gdy przed premierą co najwyżej czytało się jakąś zapowiedź w gazecie, a materiałów przedpremierowych praktycznie nie widziano chyba, że jakiś malutki zrzut ekranu w gazetce. Chociaż dzisiaj to jest bardzo trudne aby odciąć się całkowicie od marketingu danej gry. Natomiast taka gra na pewno wtedy smakuje lepiej po premierze gdy praktycznie niczego nie znamy i sami wszystko poznajemy.

Edytowane przez Gothic
Opublikowano

Dla mnie porównania do CP są zupełnie nie na miejscu. Tutaj Hype graczy wynika z historii wyjątkowej jakości gier R* a w przypadku CP był nakręcany oszustwami samego studia.

 

Zawsze można mieć zbyt wysokie oczekiwania ale "zawód" tutaj to będzie gra wybitna zamiast gry ostatecznej :wariat:

Ja tu jestem zupełnie spokojny o ten tytuł, nawet jak na premierę będą jęki że gra jest tylko 50x lepsza od obecnych generyków, a przecież miała być 399x lepsza! DNO!

  • Like 2
Opublikowano
2 godziny temu, Wu70 napisał(a):

Dla mnie porównania do CP są zupełnie nie na miejscu. Tutaj Hype graczy wynika z historii wyjątkowej jakości gier R* a w przypadku CP był nakręcany oszustwami samego studia.

 

Zawsze można mieć zbyt wysokie oczekiwania ale "zawód" tutaj to będzie gra wybitna zamiast gry ostatecznej :wariat:

Ja tu jestem zupełnie spokojny o ten tytuł, nawet jak na premierę będą jęki że gra jest tylko 50x lepsza od obecnych generyków, a przecież miała być 399x lepsza! DNO!

CP własnie potrzebował czasu na polerowanie. Stąd na gta 6 tak długo czekamy.

Opublikowano
2 godziny temu, Wu70 napisał(a):

Dla mnie porównania do CP są zupełnie nie na miejscu. Tutaj Hype graczy wynika z historii wyjątkowej jakości gier R* a w przypadku CP był nakręcany oszustwami samego studia.

Ale przecież właśnie tak samo było z CP2077 gdzie hype był nakręcany przez historie CDPR i to, że robią "porządne gry" i "wyjdzie kiedy będzie gotowy". Wtedy nie wiedziałeś jeszcze ze leca w uja.

Skąd wiesz, czy R* teraz nie robi dokładnie tego samego ? I nie opóźnia gry, bo są w czarnej dupie ? :E

Opublikowano

Skoro już niektórzy się odważyli na pesymizm to ja też coś dodam, ale zwinę w spojler. W przypadku gdy przeczyta to jakiś ultrafan serii i się zagotuje, proszę wylewane na mnie pomyje też wrzucić w spojler, żeby nie kręcić (znowu) dramy. 

 

Spoiler

Niezależnie czy byłaby obsuwa czy nie, i czy jest chaos i panika u developera, czy to tylko narracja ex-pracownika, który się mści czarnym PRem za wylanie z roboty, mi się wydaje, że masa osób z tych "wszyscy zawsze marudzą, na pewno będzie super, i będę się zachwycał choćby inni krytykowali" się znajdzie w grupie o których inni będą mówić "marudy"

 

Czemu?

 

Target.

 

Zupełnie inny target odbiorców. To GTA może być  dla dzieciarni, która dekadę temu grała masowo w GTA V online. 

Teraz to oni będą grać, tworzyć gigantyczny sukces finansowy Rockstarowi, i wyzywać ex-fanów serii od marud, którzy się czepiają.

I fakt. Obniżenie jakości całej branży AAA też będzie miało znaczenie. Na tle totalnych kaszan średniak z super grafiką/animacjami i ogromnym budżetem, się wybije choćby nie wiem co. 

 

Ale muzyka..

dialogi..

postacie...

 

Nie zdziwcie się jak zobaczycie tam ukłon w stronę pryszczatych tik-tokerów. Humor też może ulec zmianie. O ile w ogóle go będzie tyle ile wcześniej. Ciekawe czy będzie stacja radiowa z Amy Schumer i content w sklepiku ala postacie z Among Us czy chińskich bajek. Moim zdaniem będzie, bo to jest popularne w demografii branej na cel przez Rockstara. Tak jak przy Vice City targetem byli gracze miło wspominający filmy i seriale z lat 80tych. Przypomnę, że lata 80te skończyły się zaledwie 13 lat przed premierą Vice City. A GTA V wyszło 12 lat temu. 

Na dzieciarni najłatwiej zarabiać wydawcom, a to zbyt duży projekt, więc mam potężne obawy jak będzie u twórców gry z priorytetami. 

Myślę, że więcej niż 50% szans ma scenariusz taki:

- premiera jeszcze raz zostanie przesunięta lub będzie premiera w formie niedopracowanej

- po roku cośtam ponaprwaiają, wydadzą może jedno normalne DLC

- dalej to już będzie olanie singla i skupianie się na trybie online i sklepiku z pierdołami. Eventy, cross-overy, pierdolety, taborety.

 

A po 3 latach większość starszych graczy jednak przyzna "nie jest zła, ale czegoś w VI jednak zabrakło". 

 

 

Moim zdaniem gra ma szansę rozczarować nie tylko tych oczekujących gry na 10/10, gry najlepszej w historii i w całym kosmosie. 

 

Opublikowano
43 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Ale przecież właśnie tak samo było z CP2077 gdzie hype był nakręcany przez historie CDPR i to, że robią "porządne gry" i "wyjdzie kiedy będzie gotowy". Wtedy nie wiedziałeś jeszcze ze leca w uja.

Skąd wiesz, czy R* teraz nie robi dokładnie tego samego ? I nie opóźnia gry, bo są w czarnej dupie ? :E

Cdp red przed cp2077 zrobił jedną grę na światowym poziomie, może dwie. Rockstar robi takie gry od... zawsze. Taka to różnica.

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Wu70 napisał(a):

Dla mnie porównania do CP są zupełnie nie na miejscu. Tutaj Hype graczy wynika z historii wyjątkowej jakości gier R* a w przypadku CP był nakręcany oszustwami samego studia.

 

Zawsze można mieć zbyt wysokie oczekiwania ale "zawód" tutaj to będzie gra wybitna zamiast gry ostatecznej :wariat:

Ja tu jestem zupełnie spokojny o ten tytuł, nawet jak na premierę będą jęki że gra jest tylko 50x lepsza od obecnych generyków, a przecież miała być 399x lepsza! DNO!

No widzisz, tak się nakręciłeś po trailerze GTA 6, że pierwszy będziesz pluł na grę, kiedy okaże się, że wygląda normalnie a nie jak jakiś kosmos z ostatniego cinematica. Przecież to ma chodzić na XSS a nie na kompie z NASA, jakie mamy na tym forum.

2 godziny temu, j4z napisał(a):

Gdyby nie spadki na giełdzie związane z opóźnieniami premier gier, pomyślałbym, że to zagranie marketingowe ze strony R* czy T2. 

Take Two leci na stratach od kilku lat, GTA 6 robione jest za pieniądze z kredytu. Te 8% spadku kursu to i tak mały wymiar kary za opóźnienie spłaty zadłużenia o 6 miesięcy.

Edytowane przez tgolik
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, łukasz850 napisał(a):

W chwili obecnej gra posiada kilkadzisiąt tysięcy błędów.

Źródło? 

13 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Coś czuje ze tym razem sam Hype który nakręcają gracze wystaycz aby wykoleić ten pociąg.

To samo czytałem przy GTA IV i GTA V - że ten „pociąg” wyjebie się na pysk, a wyszło jak wyszło: oceny 10/10 i miliony sprzedanych kopii, więc te opinie negatywne o GTA VI wkładam między bajki :E 

Opinie te najczęściej piszą osoby które zawsze miały w 4 literach serię GTA, lub PCMR którzy zawsze są wkurzeni że nie dostają GTA na PC, wraz z konsolami - tylko muszą czekać. 

 

Wpadka z Cyberpunk 2077 był związany z naciskiem akcjonariuszy którzy chcieli szybkiej premiery, a CDPR okłamywało co do stanu gry. 
 

W przypadku GTA VI właściciel Take-Two ma bezpośredni wgląd w grę - mówi w wywiadzie wielokrotnie prezes TT Straus Zelnick, że osoby z górnego szczebla TT na bieżąco nadzorują rozwój GTA VI. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano

Wraz z kolejnymi przesuwami i przedłużającym się czasem developingu, często wzrasta ryzyko, że coś nie wypali. Natomiast niekoniecznie dotyczy to Rockstara, który wydaje gry pod względem contentu ogromne, a jego polityka wydawnicza jest znana od lat - jakość, a nie ilość. Nie ma się IMO czym przejmować, w tym wypadku dłuższy czas developingu może paradoksalnie wyjść tej produkcji na dobre. Moje obawy dotyczą raczej zawartości. Znakiem rozpoznawczym Rockstara zawsze było to, że się w tańcu nie pieprzą, w szczególności w przypadku tej serii, która jest doskonałą platformą do artystycznej frywolności. Pytanie czy w dzisiejszych czasach, mocno skażonych widmem poprawności, nie zabraknie im jaj, aby wyśmiewać wszystko i wszystkich, bez względu na konsekwencje. 

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Reddzik napisał(a):

 

Popatrz na pierwszy post na tej stronie... nie jestem w stanie tego ogarnąć... jeszcze na stronie wstecz to jakoś przełknę, ale na tej samej... Ludzie jak wchodzicie w temat to zerknijcie co jest napisane na tej samej stronie a nie bezmyślnie wrzucacie co już jest i aby nie dublować postów, już o poprzedniej stronie nie wspominam, ponieważ to już jest za duże wyzwanie . Nagrody powinny być.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

GTA V na PS6 wątpię, wręcz niemożliwe, ale optymalizacja GTA VI  na XSS aby ruszyło w 30 fps i równoległe tworzenie GTA VI na PS6/XSX2 i PC to na pewno. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano
W dniu 8.11.2025 o 07:09, Wu70 napisał(a):

Dla mnie porównania do CP są zupełnie nie na miejscu. Tutaj Hype graczy wynika z historii wyjątkowej jakości gier R* a w przypadku CP był nakręcany oszustwami samego studia.

 

Zawsze można mieć zbyt wysokie oczekiwania ale "zawód" tutaj to będzie gra wybitna zamiast gry ostatecznej :wariat:

Ja tu jestem zupełnie spokojny o ten tytuł, nawet jak na premierę będą jęki że gra jest tylko 50x lepsza od obecnych generyków, a przecież miała być 399x lepsza! DNO!

Nie pamiętasz stanu w jakim wydano GTA4 na PC? :) 

Opublikowano
14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie pamiętasz stanu w jakim wydano GTA4 na PC? :) 

Pamiętam, wspaniale mi się grało na premierę mając core 2 quada i 4 rdzenie :wariat:

 

Ale wiem o co chodzi, z tym że ja pisałem o zawartości gry. Jeśli stan techniczny będzie jedynym problemem GTA6 to jesteśmy w domu. ;)

 

23 godziny temu, tgolik napisał(a):

No widzisz, tak się nakręciłeś po trailerze GTA 6, że pierwszy będziesz pluł na grę, kiedy okaże się, że wygląda normalnie a nie jak jakiś kosmos z ostatniego cinematica. Przecież to ma chodzić na XSS a nie na kompie z NASA, jakie mamy na tym forum.

?

 

GTA będzie wyglądać normalnie a nie kosmicznie, to nie są killery-graficzne i nie w tym tkwi siła serii ;) RDR2 chodzi na xbox one więc o XSS jestem w zupełności spokojny (aczkolwiek wersja na XSS mnie zupełnie nie interesuje).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...