Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobrze że ta płyta CD z muzyczkami nie jest wymagana żeby móc w ogóle słuchać radia podczas grania. Jak ktoś chce kupić PS5 Pro, GTA VI wersję pudełkową bez płyty, wersję premium, 2 pady i ten album wszystko tylko dla GTA VI to kosztuje łącznie normalnie tyle co wszystkie DLC do pewnej znanej gry.

Opublikowano (edytowane)

 

23 minuty temu, tgolik napisał(a):

Hej, ludzie. Wspierajcie GameReadera, lektory do gier, które robią, naprawdę dają radę.

To nie jest reklama - chciałbym, żeby szybciej wrzucali pliki audio do kolejnych gier.

Właśnie wiem ze istnieje (!), ale nigdy nie korzystałem, ale jako lamus językowy ślinię się na ogranie z tym np. RDR2 ! + NR!
Może być poezja. 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
Teraz, JeRRyF3D napisał(a):

Właśnie wiem ze istnieje, ale nigdy nie korzystałem, ale jako lamus językowy ślinię się na ogranie z tym np. RDR2 ! + NR!
Może być poezja. 

 

RDR 2 jako pierwsza gra wspierana jest przez nową wersję GR 2.0. Podobno lektor jest jeszcze lepszy.

 

Ja gram z tym lektorem w Resident Evil Requiem, pograłem w GTA V i GTA IV, skończyłem przygodówkę Man of Medan.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

No, ja najpierw pobrałem GameReadera, potem pograłem. I dopiero, jako zadowolony klient kupiłem cofee.

 

 

P.S.

Dopiero dzięki temu lektorowi byłem w stanie z przyjemnością prowadzić samochody w GTA V i jednocześnie słuchać rozmowy bohaterów.

Edytowane przez tgolik
  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, tgolik napisał(a):

Hej, ludzie. Wspierajcie GameReadera, lektory do gier, które robią, naprawdę dają radę.

To nie jest reklama - chciałbym, żeby szybciej wrzucali pliki audio do kolejnych gier.

Dzięki, nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest, a nie ukrywam, że czasem w niektórych grach by mi się coś takiego przydało, oststnio nawet w coś grałem (nie pamiętam już co to było) ale podczas gry bohaterowie czasem dużo gadali i nie mogłem się skupić i na grze i na czytaniu napisów :E Napewno przy najbliższej okazji wypróbuje.

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

No są gry, które stoją dialogiem, historią, opowieściami... gadanymi w trakcie (czasami) zadymy, gdzie się angażujesz w sterowanie i na ogarnianie ekranu i... nie ma już czasu okiem ogarniać tekstu jednocześnie, więc to jest świetne rozwiązanie - czyt. np. RDR2, gdzie cały czas snują się gadki.

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Znowu doszło do wycieku GTA, ale tym razem chodzi o... dodatek do GTA V, który nigdy nie wyszedł.

Wyciekło prawie 200 GB plików źródłowych, w tym przede wszystkim wczesny projekt Liberty City, w którym miałaby się toczyć akcja dodatku.

Rockstar wtedy planował stworzyć Liberty City kilkukrotnie większe od tego z GTA IV.

Poza tym:

- nagrano dialogi pomiędzy Franklinem, a Brucie'im z GTA 4
- stworzono projekty nowych pojazdów do GTA 5, m.in. kombajn
- do sieci wyciekło kilka wczesnych projektów lokacji, m.in. podziemny garaż, rezydencja szejków oraz statek kosmiczny widoczny poniżej.

Ehh mogliśmy to mieć, ale nie zoomerzy z adhd przepalają kasę w gta online.

 

BLGOZZT.jpg

 

 

Od dawna zapowiadana wersja o pojemności 200 GB z wycieku kodu źródłowego z 2023 roku została w końcu upubliczniona.
Pierwotny wyciek kodu źródłowego z 2023 r. zawierał głównie sam kod i dla porównania miał rozmiar około 4 GB.
Według Spider-Vice (administratora GTAForums) jest to pełny pakiet kodu/kompilacji GTA V, który Teapot (Arion Kurtaj) wyodrębnił w 2022 r. i który zawierał wczesną wersję roboczą gry gta 6.

Kurtaj prawdopodobnie sprzedał kod źródłowy za pośrednictwem grupy na Telegramie, zanim został aresztowany.

 

 

 

Edytowane przez Pawcio
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

 

Właśnie wiem ze istnieje (!), ale nigdy nie korzystałem, ale jako lamus językowy ślinię się na ogranie z tym np. RDR2 ! + NR!
Może być poezja. 

Nie idzie tego słuchać !!! Wczoraj na YT widziałem, porażka !!! 

16 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Tylko jeśli będzie Tomasz Knapik.

Nie trawię gościa 

Edytowane przez maras2574
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, maras2574 napisał(a):

Nie idzie tego słuchać !!! Wczoraj na YT widziałem, porażka !!! 

Nie trawię gościa 

No widzisz. A ja nie oglądam już nic bez polskiego dubbingu lub lektora. Zdarzają się słabe głosy, jednak te, używane przez Game Reader do nich nie należą.

 

P.S.

Ten z youtube, co pokazałeś jest bardzo dobry.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Nie po to się inwestuje grubą kasę w system audio żeby go potem kaleczyć lektorem a dubbing tylko w bajeczkach jest znośny. 

Pogadamy za 20 lat. Opowiesz mi wtedy, jak się czyta napisy.

A basy z dobrego audio dają przyjemność i przy lektorze.

 

Byłem wczoraj na Residencie w kinie. Przez pół filmu przyzwyczajałem się do tego nędznego, wyblakłego 2k przez drugie pół zapominałem o czytaniu napisów.;) Film świetny, bardzo nowatorski w porównaniu z poprzednimi adaptacjami (które też mi się podobały). Takie połączenie scenografii z gier z pewnymi elementami z wcześniejszych filmów. Bardziej survival horror niż akcyjniak (jak te z Jovović).

Edytowane przez tgolik
Opublikowano
9 godzin temu, maras2574 napisał(a):

Nie idzie tego słuchać !!! Wczoraj na YT widziałem, porażka !!! 

 

2 godziny temu, tgolik napisał(a):

Ten z youtube, co pokazałeś jest bardzo dobry.

Lektor z linku wyżej to świętej pamięci Krzysztof Banaszyk. Joel z The Last of Us oraz Vernon Roche z Wiedźmina. 

images?q=tbn:ANd9GcRtR4BUVoVQAqqQ616Hs-6

 

Sprytnie to wymyślili. Żywy aktor może zaprotestować przeciwko wykorzystaniu jego głosu, ale panu Banaszykowi jest już wszystko jedno... 

Opublikowano
1 godzinę temu, tgolik napisał(a):

Pogadamy za 20 lat. Opowiesz mi wtedy, jak się czyta napisy.

Nie za bardzo rozumiem. Większość filmów oglądam w języku angielskim, który doskonale rozumiem, i nie potrzebuję żadnych napisów.

 

1 godzinę temu, tgolik napisał(a):

A basy z dobrego audio dają przyjemność i przy lektorze.

Bas z lektorem, jaki bas jak lektor zagłusza praktycznie całą ścieżkę dźwiękową, która jest od niego znacznie cichsza.

Zresztą bas to nie cała ścieżka wielokanałowa, masz jeszcze efekty wielokanałowe, masz wysoką dynamikę, wszystko to jest rozwalane przez dodanie lektora.

Każdy, kto ma dobry słuch, chyba się zgodzi, że bez lektora film brzmi jakościowo o wiele lepiej. Tak samo jak ścieżka dubbingowa jest nieporównywalnie lepsza od lektora. Chociaż nadal ścieżki dubbingowe często są słabszej jakości od oryginalnego miksu. Ale tutaj te różnice nie są już tak dramatyczne jak przy lektorze.

Lektor to był dobry w latach 80-90., jak miało się trzy programy na krzyż w TV, a w wypożyczalniach królował VHS i nie było za bardzo innego wyboru.

Ale to paradoksalnie właśnie w tamtych latach zauważyłem, że jak wchodziłem na Pro 7, to pomimo świergotania po niemiecku filmy brzmiały nieporównywalnie lepiej i przypominało to, co słyszę w kinie.

Potem człowiek odkrył anglojęzyczne kanały kodowane, gdzie często nadawano filmy "tak jak w kinach”, i wtedy człowiek zrozumiał, jak dużo traci, słuchając filmu z lektorem.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Kadajo napisał(a):

Nie za bardzo rozumiem. Większość filmów oglądam w języku angielskim, który doskonale rozumiem, i nie potrzebuję żadnych napisów.

 

Bas z lektorem, jaki bas jak lektor zagłusza praktycznie całą ścieżkę dźwiękową, która jest od niego znacznie cichsza.

 

Potem człowiek odkrył anglojęzyczne kanały kodowane, gdzie często nadawano filmy "tak jak w kinach”, i wtedy człowiek zrozumiał, jak dużo traci, słuchając filmu z lektorem.

Kali znać trochę angielski, mimo, że całe życie uczyłem się rosyjskiego (nawet na studiach). Wybieram lektora, bo czytanie napisów psuje mi odbiór wizualny filmu czy gry.

 

Dobrze napisałeś. Kiedyś oglądałem filmy głównie w kinie, gdzie nie miałem wyboru - tylko napisy. Z wypożyczalni, tylko lektor. Teraz mam wybór: w pierwszej kolejności w kinie dubbing a na VOD dubbing lub lektor. Filmów i seriali z napisami w ogóle nie oglądam. 

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

JAsne, ostatnio obejrzałem, czy raczej zostałem zmuszony do obejrzenia „Baleriny” z lektorem na Amazon Prime.

Proszę cię.

To był badziew, a nie dobre audio.

Myślicie, że jak lektor jest w 5.1, to jest super? 

Buahahaha.

Opublikowano
5 godzin temu, tgolik napisał(a):

A ja nie oglądam już nic bez polskiego dubbingu lub lektora. Zdarzają się słabe głosy, jednak te, używane przez Game Reader do nich nie należą.

Dubbing i lektor leżą tak daleko od siebie że nie ma sensu dyskusja o jednym i drugim jednocześnie. ;)

 

Dobrze zrobiony dubbing może być bardzo fajny a do bajek to w zasadzie pierwszy wybór pewnie dla większości.

Lip-sync też dzisiaj łatwo poprawić.

 

A lektor... Zupełnie inna bajka, mam od razu flashbacki z oglądania telewizji 20 lat temu, audio prawie nie słychać, głównie ktoś czyta :D

A jeszcze jak trafił lektor którego głos irytował...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...