Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Muszę powiedzieć, że początek DLC robi wrażenie, od Ucieczki z Nowego Jorku do Ghost in the Shell. Aż mi się micha cieszy...

 

Jedno pytanko do znawców, misja "Kocham cie kochanie moje" ma się tak cyklicznie powtarzać? Czy coś mi się zbugowało. Jadę się spotkać z Panam, mizi, kizi, wychodzę z budynku, misja zakończone, mija parę godzin, znowu telefon i znowu ta misja... Ja tu zbawiam świat, nie mam czasu na leżenie na kanapie przed TV.

Opublikowano

Zacząłem grać bo do GTA VI to jeszcze dłuugo a poprzednie części powtarzając kilkaset razy robi się bardzo nudne. Pomimo że gra ma już kilka lat to i tak jak zacząłem grać pierwszy raz ten początek gry mnie wciągnął żeby grać do końca fabuły.

Opublikowano (edytowane)

No dobra, pierwszy duży zgrzyt w DLC. Jak projektujesz świat to i zaprojektuj sensownie rozgrywkę (albo odwrotnie)
Jak wszyscy wiedzą, za uratowanie amerykańskiej kotki krótkowłosej dostajemy nagrodę. Jest to niesamowite, uwaga, WOW, 25 000 Eurodolców.
To jest kasa, którą, w świecie gry, dostajesz za sprzedanie w kiosku trzech pistoletów, które ktoś przypadkowo upuścił. W świecie gdzie byle giwera u handlarza kosztuje od 50 000 wzwyż. W świecie gdzie wypasiony Rayfield to koszt 150 000 Eurodolców. W świecie gdzie Jacob i Taylor, którzy mają trochę wspólnego z ratowaniem tej kotki krótkowłosej, mają dostać w nagrodę właśnie Rayfielda. A tobie, Amerykańskie Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt przelewa kasę.? Na co? Na waciki? Co jest do cholery?
Ktoś tam powinien dopisać jedno zero, wtedy miałoby to jakikolwiek sens.

 

Drogi deweloperze.
Wymyślasz świat, wymyślasz jego ekonomię. Ta w CP2077 i tak jest zj...na. Każdy ćpun zostawia po sobie broń wartą kilka tysięcy.
Ciekawe skąd ją wziął? Pewnie odstał swoje w kolejkach do butelkomatów i jak to piszą na sąsiednim portalu "...rekordzista, oddał 145 worków butelek po wodzie mineralnej, nie zgadniesz ile zarobił...?"
W tym świecie, który zaprojektowałeś, kupowanie broni u handlarzy nie ma sensu, bo tam trzeba zapłacić x10.
Piszesz zadanie, takie BOOOM!!!, na początek DLC.
Pomyśl dwa razy nad tym jaka kwota powinna być ustalona jako nagroda za uratowanie kotki, w tym twoim wymyślonym świecie, w którym na zakup swoich wymarzonych 4 kółek, trzeba wysupłać ze 100 koła.
Pomyśl o tym jaką nagrodę wynegocjowały jakieś poboczne postaci.
Pomyśl o tym, że właściwie każdy gracz włazi do Dogtown z bańką albo dwiema w kieszeni. O ile nie przepierdolił kasy na głupoty.
Pomyśl....

 

Z plusów, zadanie "Wysokie Progi". Mała perełka. W polskiej wersji jest świetnie zdubbingowane, fajnie wymyślone, tekstowo świetnie napisane, aż mi się te dwie, nieśmiertelne, komedie Lubaszenki przypomniały.

Edytowane przez Ryszawy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...