Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ciężko je wszystkie porównywać, bo wrzuciłeś do jednego wora kruka czy rojst które faktycznie są najwyższych lotów z tvnowskimi szmirkami typu pati czy skazana...choć ogląda się świetnie, sam wszystkie polskie lubię i oglądam.

 

i te pierwsze, kruka czy rojst, faktycznie nic im nie brakuje..  

ale to inne realia, inny klimat,  ale że o klasę lepszy ? no nie,  ale każdy ma swój gust, żle by było jakby się wszystko to samo wszystkim podobało

też znam parę osób dla których true detective jest /był zwyczajnie nudny i nie sa to osoby które oglądaja tylko teda lasso, w czymś nie podszedł i tyle

 

 

 

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, tgolik napisał(a):

Generalnie praktycznie każdy polski serial kryminalny jest o klasę lepszy od Thrue  Detective. 

Powiem Ci, że to mocny kandydat do najbardziej absurdalnego twierdzenia, jakie widziałem w tym roku. Rozumiem, gust i tak dalej, ale nie. Po prostu nie. Miej litość.

  • Upvote 4
Opublikowano
1 godzinę temu, Vulc napisał(a):

Powiem Ci, że to mocny kandydat do najbardziej absurdalnego twierdzenia, jakie widziałem w tym roku. Rozumiem, gust i tak dalej, ale nie. Po prostu nie. Miej litość.

Może nie każdy, zapędził się trochę, ale większość naszych kryminalnych jest bardzo dobra, a taka Watacha czy Sfora (kto pamięta? Lubaszenko, Pazura, Wilczak) to arcymistrzostwo seriali kryminalnych.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Wataha jest okej, obejrzeliśmy do końca, ale daleko tutaj IMO do arcymistrzostwa. A już twierdzenie, że to klasa wyżej od True Detective, który jest nudny? Wybacz, absurd. ;)

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Katystopej napisał(a):

Może nie każdy, zapędził się trochę, ale większość naszych kryminalnych jest bardzo dobra, a taka Watacha czy Sfora (kto pamięta? Lubaszenko, Pazura, Wilczak) to arcymistrzostwo seriali kryminalnych.

Jeśli to jest dla Ciebie arcymistrzostwo seriali kryminalnych, to chyba masz relatywnie nisko zawieszoną poprzeczkę oczekiwań. Nie żeby były słabe, ale do najlepszych ogólnie to jeszcze długa droga.

Opublikowano

Jasne, choć w przypadku Mobland też się nie zgodzę. ;P Dobrze się oglądało, ale trochę zbyt mało wyrazisty scenariusz, miejscami mocno infantylne zachowania wiodących postaci. Ale będę oglądać, bo chcę zobaczyć scenę śmierci jednej postaci, chyba domyślasz której. :E

Opublikowano
30 minut temu, Katystopej napisał(a):

Arcymistrzostwem jest również tegoroczny Mobland, a że komuś się nie podobają moje wybory, cóż, musicie z tym żyć :)

 

Przeżyjemy. ;)

 

Mobland to taki nieco lepszy średniak z dobrą obsadą i dość infantylnie napisanym scenariuszem przez co wybory i decyzje niektórych bohaterów nie miały kompletnie sensu. 

  • Thanks 1
Opublikowano
42 minuty temu, Imm napisał(a):

Jeśli to jest dla Ciebie arcymistrzostwo seriali kryminalnych, to chyba masz relatywnie nisko zawieszoną poprzeczkę oczekiwań. Nie żeby były słabe, ale do najlepszych ogólnie to jeszcze długa droga.

Za polskie realia i polskie aktorstwo (szczególnie głosowe) naszym serialom z marszu dodaję plus 1-2 do oceny.

Opublikowano (edytowane)

Ja jak gadają po niemiecku dodaje 4 oczka z miejsca. Lubię ten twardy język, szczególnie u dużych niemieckich bab. Nawet napisów wtedy nie włączam. 

Albo niskich czarnowłosych facetów z wąsem. 

Edytowane przez j4z
  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)

Ja to same zagmatwane oglądałem :E LOST (4 razy całość w ciągu 20 lat), FROM, DARK wczoraj skończyłem 2 (ostatni) sezon Castle Rock i oczywiście mało co rozumiem xD ale i tak preferuje ten typ :) Manipulacja czasem zawsze wprowadza największy zamęt... Teraz z niecierpliwością czekam na 4 sezon FROM do przyszłego roku, uwielbiam ten serial :thumbup:

 

A tak swoją drogą to polecam miniserial: Midnight mass  https://www.filmweb.pl/serial/Nocna+msza-2021-849236

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Ja to same zagmatwane oglądałem :E LOST (4 razy całość w ciągu 20 lat)

Losta oczywiście też kiedyś oglądałem z zainteresowaniem. Teraz już wymagany do tego poziom skupienia jest poza moim zasięgiem.

Opublikowano
15 godzin temu, Send1N napisał(a):

Ja mam z kolei tak że polski język jak i aktorzy skutecznie mnie odpychają, nie czuje kompletnie klimatu ;) dlatego też nigdy nie oglądam niczego z polskim dubbingiem wolę oldschool napisy lub lektor.

Mi tam język nie przeszkadza ale z polskimi produkcjami jest ten problem, że mamy mało dobrych aktorów czy aktorów w ogóle - większość hitowych polskich produkcji to ciągle te same twarze.

 

Heweliusza mam na tapecie choć jak widzę Szyca czy Różczkę to trochę tak jakbym oglądał kryminał/dramat z Adamem Sandlerem. No jakoś tak nie :P 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Dla mnie Szyc to dwie genialne role. Czuły w Warszawiance i brutalny pułkownik w Królu.  Diametralnie różne postacie. Polskich filmów oglądam znacznie mniej niż polskich kryminalnych seriali więc Szyc mi się nie przejadł bo go widziałem dosłownie w kilku produkcjach.

Ponieważ obejrzałem w tym i zeszłym roku kilkadziesiąt polskich seriali kryminalnych, stwierdzam, że mamy jednak mnóstwo utalentowanych aktorów.

A w amerykańskich produkcjach nie rzadziej powtarzają się ci sami aktorzy.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, bleidd napisał(a):

Heweliusza mam na tapecie choć jak widzę Szyca czy Różczkę to trochę tak jakbym oglądał kryminał/dramat z Adamem Sandlerem. No jakoś tak nie :P 

Sandler grając wbrew swojemu emploi z reguły jest świetny.  A wspomniane wyżej Uncut Gems to zajebisty film.

Edytowane przez Lypton

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...