Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@ODIN85i nic by nie było. Wszyscy by się w pokoju rozeszli.

Nakręciliście  się jak widget spiner w tym temacie. 

Dla mnie audytor to burak i pieniacz. W ogóle nie dziwię się, że gliniarzom jego zachowanie wydaje się podejrzane. W taki sposób jak on często próbują wywinąć się winni, albo ci co przed chwilą coś przeskrobali. 

Ale nie jestem tu by kogo kogokolwiek do czegokolwiek przekonywać. Od dawna w tym temacie wypowiadają się wyłącznie ludzie z wyrobionym zdaniem na ten temat 

 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

@Camis No nie, bo ty słyszysz tylko to co chcesz słyszeć.

Audytor wyraźnie zaczyna się unosić i buraczyć już przed główną akcja, robi to specjalnie ta jego modulacja głosu niczego nie zmienia bo słychać ton głosu. ;) 

Nie bronie zachowania policji jeśli jest nie przepisowe ale nie brońcie tego burka jak się buracko zachowuje a wiecie doskonale ze wiele z tych sytuacji nie miało by miejsca gdyby nie zgrywał buraka. :)

Opublikowano

Jest w sytuacji w ktorej stroz prawa chce go karac za nie lamanie prawa. Jak tu sie nie wkur.ic? Przeciez taka sytuacja jest mega frustrujaca. Do tego te durnie maja wyplate w jakiejs czesci z jego podatkow, a przyszle konsekwencje finansowe bo innych i tak nie poniosa beda nie z ich tylko naszych kieszeni.

Wiec czego w kwestii nerwow audytora nie rozumiecie?

Opublikowano

No policja tradycyjnie. Pograza sie ile moze , bo...... nie za swoje tylko TWOJE!! Wiec maja to w dupie.

Pomecza obywatela dla zasady i tyle. Jak by mieli placic z wlasnych premii itp. To by juz dawno przeprosiny polecialy i nagany dla tych 2 idiotow z filmu. Oczywista oczywistosc.

Opublikowano
17 godzin temu, kubikolos napisał(a):

brawo audytor, kolejny raz pokazal patologie i moze (MOZE... bo mamy wolne sondy) uratowal nas od kilku patusow na ktorych kiedys mogl trafic przecietny obywatel

Pierdololo. Gosc produkuje takie materialy dla pieniedzy, a lapiesz jak pelikan cegle.

Opublikowano
19 minut temu, Nareszcie napisał(a):

Pierdololo. Gosc produkuje takie materialy dla pieniedzy, a lapiesz jak pelikan cegle.

Teraz napisze Ci cos, co Ciebie zszokuje, odwroci postrzeganie rzeczywistosci o 180 stopni. Cos, czego sie nie spodziewales i chyba nie byles swiadomy
Troche sie boje czy wytrzymasz taki szok ale zaryzykuje

Otóż ... zdecydowana wiekszosc, doslownie lwia czesc osob tworzacych takie materialy jak i wielkie kanaly commentary itp. naglasniajace rozne patologie - zarabiają na tym krocie. Gdzie chęc pomocy, pokazania patologii, naglasniania patologii i zarabianie - nie koliduje ze sobą
Dodam wiecej - materialy o jakiejkolwiek tematyce, w jakimkolwiek serwisie (czy to YT czy TT) - generuja ogromny hajs przy odpowiedneij ilosci wyswietlen

Ale ciiiii - nie mow nikomu bo to tajemnica :E 

Idac Twoim tokiem rozumowania - mozna powiedziec, ze Sądy nie sa od karania przestępców. Są po to aby sędziowie mogli zarabiać gruby hajs na walce z bezprawiem i łamaniem przepisów prawa :E 

Dziennikarze naglasniajacy rozne patologie i kontrowersje - tak samo. Kazdy z nich ma czelnosc brac pieniadze za swoja prace przez co z automatu - staja sie niewiarygodni, falszywi, z intencjami ktore mozna poddać pod watpliwosc

Moj stosunek do AO jest calkowiscie ambiwalentny ale wytykanie, ze robi to dla pieniedzy (przy jednoczesnym wydzwieku posta, ze nie ma w tym zadnego pozytywnego aspektu) jest biegunowo odległe od mądrości

No ale pewnie gdyby zaczal nagrywac 5sek tresci na TT w ktorych sika w spodnie, tanczy w stroju banana czy inny nic nie znaczący content - zapewne bylby lepszym tworcą
Mysle, ze reklamowanie scamu, scamerskich kasyn itp. tez mialoby bardziej pozytywny wydzwiek

Ale co ja, stary boomer moge wiedziec :E 

Opublikowano
8 godzin temu, Nareszcie napisał(a):

Pierdololo. Gosc produkuje takie materialy dla pieniedzy, a lapiesz jak pelikan cegle.

dawno nie czytalem czegos glupszego

 

Spoiler

no dobra zartuje, przed chwila czytalem w drugim watku XD

 

jak myslisz ze cos dobrego dla ludzi mozna zrobic tylko za darmo to nie zawracaj mi glowy, to nie jest watek dla dzieci

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 20.11.2025 o 15:45, Kadajo napisał(a):

@Camis No nie, bo ty słyszysz tylko to co chcesz słyszeć.

Audytor wyraźnie zaczyna się unosić i buraczyć już przed główną akcja, robi to specjalnie ta jego modulacja głosu niczego nie zmienia bo słychać ton głosu. ;) 

Nie bronie zachowania policji jeśli jest nie przepisowe ale nie brońcie tego burka jak się buracko zachowuje a wiecie doskonale ze wiele z tych sytuacji nie miało by miejsca gdyby nie zgrywał buraka. :)

On może nie być w ogóle burakiem tylko bardzo miłą osobą :) Wybrał odpowiedni model biznesowy i tak zarabia. Nigdy nie ukrywał tego, że zanim zajął się robieniem kasy na YT to przejrzał amerykańskiego odpowiednika. On nawet chyba w którymś materiale nie krył tego, że tak chciał zarabiać. Widziałem dawno temu. Nie wiem czy nie usunął z uwagi na "wyznawców" :) Więc po prostu człowiek znalazł niszę, znalazł ludzi co go mocno wspierają. Zamiast zapier...ć po 12h w magazynie dla korpo robi YT, a przy okazji wnosi pewien element uświadamiania społecznego, że służby nie mogą, raczej nie powinny popisywać się władzą.

 

Generalnie dla osoby o odpowiednich predyspozycjach jest tu jeszcze wiele miejsca do zagospodarowania i zarabiania. Np. kupić w lidlu rogalik i nabić na kasę trochę inny rodzaj o 20gr tańszy i nagrać ochronę :) Właściwie oprócz konfitury i audytora nie ma innych. A wielki sukces konfitury który zaczynał, dosłownie 2 lata temu z 3k wyświetleń ma obecnie 400k wyświetleń potwierdza, że jest tu potencjał do dużego hajsu. Natomiast zaginął mi samochodoza, którego lubiłem. Zaginął w sensie, że YT mi go nie podstawia... Bo ja tych kanałów nie subskrybuję. Od czasu do czasu jak coś pokaże się na głównej to na przewijaniu obejrzę z 10min. Na YT jest tak dużo ciekawych rzeczy, że na to akurat szkoda mi czasu :) 

 

Generalnie to ja nie mam nic do audytora, ale mam nieco do jego wyznawców, którzy bezrefleksyjnie mu kibicują. Teksty w stylu: "ale ogarnął jakieś policjanta" itp świadczą o dużych kompleksach jego publiczności. Ludzi, którzy albo mieli coś na styku z policją. Albo po prostu obudzili się w jakim kraju żyją... A żyjemy w kraju gdzie leczenie kompleksów i popisywanie się władzą działa niemal jak narkotyk. I to już uwag do służb. Im niższy poziom (służby/funkcjonariusza) tym większe kompleksy :) Ale też to popisywanie się władzą jest wszędzie i we wszystkich możliwych miejscach. Oddał to dobrze film "Rejs". Nawet w handlu gdzie wydaje się to niemożliwe wciąż musimy się dużo uczyć od Amerykanów bo tam zasada "klient ma zawsze rację" jest bezdyskusyjna... A u nas można trafić na sklep, który ma wywalone... Oczywiście im większe korpo tym bardziej ma wywalone... A właściwie pracownik korpo zatrudniony za najniższą krajową... Ale zgodnie z zasadą: "im niższy..." to i tu to działa...

 

Moja więc uwaga na koniec tego przydługiego posta jest taka: fajnie sobie oglądać tego typu kanały, ale zawsze trzeba pamiętać, że prowokują dla kasy i trzeba pamiętać, że mają możliwość pokazania tego co chcą.... Trzeba więc zachować tu spory dystans...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
47 minut temu, hubio napisał(a):

nabić na kasę trochę inny rodzaj o 20gr tańszy i nagrać ochronę

Tak, tępienie jednego z najprostszych zawodów do którego bierze się ludzi z grupą i emerytów zdecydowanie powinno być jednym z celów infuencerów. 

50 minut temu, hubio napisał(a):

"klient ma zawsze rację"

Najgłupsza zasada jaką w życiu poznałem. Kontrahenta, w tym klienta należy kopnąć w dupę, jeśli powoduje więcej problemów niż korzyści. A nieuczciwy klient to nie jest rzadkie zjawisko. Jedyne zdrowe interakcje w biznesie, to albo konkurencja, albo partnerstwo biznesowe. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...