Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Krótka piłka - te prowokacje są w większości tak samo toksyczne jak zachowania wielu sebixów (a czasem bydła gorszego od zwierząt - vide sprawa Olka, choć tam najbardziej popisały się "dochtory") w mundurach - zresztą, przez sebixów są organizowane. W pewnym sensie trafia kosa na kamień, tylko po co oglądać taki pato-streaming? 

 

Generalnie, to w 100% zgadzam się z Suchy211 i hubio.

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Od kiedy legalna czynność jest prowokacją?

Skoro legalna, to w jakim celu jest nagrywana i publikowana w sieci? Co to, jakieś reality show? :E IMHO gość specjalnie robi większość rzeczy tak, by były "na granicy" i nie pozwalały na szybką, jasną ocenę. To, że później wygrywa czasem w II instancji, po podzieleniu włosa na czworo, wiele nie zmienia. Ot, choćby ten ostatni film - rżnięcie głupa, że nie ma na ogrodzeniu tablicy z aparatem, skoro jest (co tam się nie zgadza, wymiary, proporcje?), konfrontacyjna postawa... OK, może budynków nie ma w wykazie i nie podpadają pod nowe przepisy, ale to się załatwia inaczej, przynajmniej na początku. Tak jak mówię - ustawki sebixa z sebixami. 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Od kiedy legalna czynność jest prowokacją?

Mogę ci podać dziesiątki legalnych czynności będących jednocześnie prowokacją:

 

- gapię się nad morzem na pół nagie dzieciaki i ślinię się na ich widok

- na przystanku autobusowym na którym przebywają Ukraińcy dzwonię do kolegi i mówię (bez słów niecenzuralnych) jak to najlepiej jakby putin im zniszczył kraj

- idę za matką która krzyczy na dziecko i głośno komentuję jej metody wychowawcze (to akurat może i dobra prowokacja)

- przechodzę koło patrolu policyjnego i głośno komentuję jacy to nieudacznicy trafiają do służb

- zakładam maskę, kaptur i robię zdjęcia dworcom, jednostkom wojskowym i bankom (a sorry to już znamy :) ale bez banków)

- idę za dziewczyną, ręce w kieszeni i dziwne ruchy w kieszeni

- siedzę w autobusie, tramwaju lub metrze na przeciwko dziewczyny i nogi szeroko rozłożone :) W Anglii podobno to już jest karalne. W Polsce nie.

 

To mi tak na szybko przyszło do głowy. Ale pomysłów może być wiele :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

To nie można komentować poczynań policji i mieć na ich temat zdania i wyrażać go publicznie? Co do rozłożonych nóg w autobusie jeżeli rzeczywiście jest takie prawo to ten kto je wymyślił powinien się udać do choroszczy. Równie dobrze można wsadzić każdego mężczyznę do więzienia bo ma penisa a to potencjalne narzędzie gwałtu. Zresztą te wszystkie przykłady są na poziomie typu chodzenia w koszulce lechii gdańsk po Gdyni. 

 

Ps: Trzeba zakazać chodzenia w kapturze po zmroku bo to może być prowokacja bo ktoś pomyśli, że chcesz go napaść. Tak samo jak noszenie spódniczek i bluzek z dekoltem bo to może być prowokacja do gwałtu więc trzeba ich zakazać.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano (edytowane)

@lokiju wszystko można co nie zmienia faktu, że mieści się to w pojęciu "prowokacji"

 

1. «podstępne działanie mające na celu nakłonienie kogoś do określonego postępowania, zwykle szkodliwego dla niego i osób z nim związanych»

2. «podstępna działalność tajnych agentów udających członków jakiejś organizacji, działających na jej szkodę»

3. «działanie lub jego efekt mające na celu zaszokowanie kogoś, wywołanie w kimś jakichś emocji lub niekontrolowanych zachowań»

4. «nakłanianie jakiejś osoby do popełnienia przestępstwa w celu doprowadzenia do wszczęcia przeciwko niej postępowania karnego»

 

https://sjp.pwn.pl/sjp/prowokacja;2509134.html

 

W tym wypadku mamy punkt 3. Moim zdaniem audytor w 100% to spełnia. Czy nie zauważyliście, że on chodzi tak długo, aż ktoś się przyczepi :) I jego narracja się sypie. Bo jak ja bym niby lubił robić zdjęcia jednostkom wojskowym (jak on to tłumaczy) to bym je cyknął w ciągu 2min i odszedł. Zanim by się ochroniarz ruszył ewentualnie z kanciapy to dawno by mnie nie było. Zresztą nie raz zdarzało mi się robić takie zdjęcia dziewczynie na wakacjach :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

W takim razie czemu Konfitury się nie czepiasz że staje specjalnie tam gdzie ktoś chce zaparkować?

Konfitura też prowokuje. Nie neguję tego. Tylko różnica jest taka, że on wychwytuje rzeczywiste wykroczenia w ruchu drogowym. I to co robi można nawet uznać za zatrzymanie obywatelskie. Bo kierowcy łamią NAJPIERW przepisy, a potem wkracza Konfitura. W przypadku audytora jego zachowanie jest niejako zapalnikiem do (nielegalnych) zachowań służb i policji, które chcą go wylegitymować. Inny też jest podmiot działań obu Panów. Audytor nakierowuje swoje działanie na sprawdzanie reakcji służb, a Konfitura po prostu zachowuje się jak społecznik, który dba o bezpieczeństwo pieszych na chodniku. TAK - Konfiturę propsuję i sam się mocno wkurzam jak nie mogę przejść po chodniku bo jest zastawiony autami, a to codzienność w Polsce.

 

A dlaczego napisałem w pierwszym zdaniu, że prowokuje. Bo de facto również bez kręcenia na YT mógłby on jak i każdy sfotografować nieprawidłowe pojazdy i wysłać dokumentację do służb lub je nawet zawiadomić na miejscu. Tak samo mógłby tylko informować kierujących o ich nieprawidłowym zachowaniu i przepuszczać, a nie uniemożliwiać wyjazd. Ale to już cała otoczka medialna :) No i tłumaczy to też tym, że publikując na YT uświadamia kierowców z czym też należy się zgodzić.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, hubio napisał(a):

A dlaczego napisałem w pierwszym zdaniu, że prowokuje. Bo de facto również bez kręcenia na YT mógłby on jak i każdy sfotografować nieprawidłowe pojazdy i wysłać dokumentację do służb lub je nawet zawiadomić na miejscu.

Tak już wiele osób robi (w tym i robił Konfitura), ale skuteczność służb jest zerowa. Kończy się albo umorzeniem z powodu niewykrycia albo pouczeniem w większości wypadków.

37 minut temu, hubio napisał(a):

 

Tak samo mógłby tylko informować kierujących o ich nieprawidłowym zachowaniu i przepuszczać, a nie uniemożliwiać wyjazd. Ale to już cała otoczka medialna :) No i tłumaczy to też tym, że publikując na YT uświadamia kierowców z czym też należy się zgodzić.

Przecież masz na filmach jak wygląda reakcja na informację. "Spi^##@%" albo "a co ci przeszkadza, ja na chwilę". Dopóki nie ma realnej konsekwencji (czyli np. właśnie strata czasu przez uniemożliwienie odjechania), to kierowcy mają to w dupie.

Edytowane przez Boldwyn
Opublikowano

@Boldwyn w przypadku wezwania służb w Łodzi dali od razu pouczenia, ale potem gdzieś wysłał całą dokumentację jeszcze raz do jakiejś komórki straży miejskiej albo policji i te komórki skierowały sprawy do sądów. Więc to nie tak, że jest całkowicie zerowa reakcja służb. A co do 2 zdania mi chodziło jedynie o to, że mógłby informować ale np zamiast mazać po szybie wkładać jakąś ulotkę. Zamiast uniemożliwiać odjazd powiedzieć swoje i puścić. 

Opublikowano
20 godzin temu, hubio napisał(a):

Mogę ci podać dziesiątki legalnych czynności będących jednocześnie prowokacją

To ja mam takę wisienkę na torcie:
- posty Hubio na tym forum :E  legalne, ale zarazem prowokujące :E  niby wiem, ale nic nie wiem :E 

Opublikowano

Nie @kanon7 to ty od jakiegoś tygodnia mnie prowokujesz i robisz bez przerwy wycieczki personalne. Kolejny, który wznieca we mnie walkę wewnętrzną - czy dotrzymać danego sobie słowa i nie dać żadnego raportu na tym forum czy ulec :) Nie było cię więc tylko napiszę, że osoby, które mnie wcześniej wystawiały na takie próby, łącznie z twoim idolem Gordonikiem dostawały bilety na wczasy do Bieszczad :) I to bez moich raportów :) 

Opublikowano
1 minutę temu, hubio napisał(a):

Gordonikiem dostawały bilety na wczasy do Bieszczad :) 

a to on nie był faktycznie w Bieszczadach? ja myślałem że realnie pojechał na ferie do Bieszczad :E  kurna, trzeba więcej czytać forum, bo nie jestem w temacie :E 

Opublikowano
@kanon7 najczęstsze powody są banalne (i zwykle wcale nie „cenzura humoru” :E):

1) Limit reakcji na dobę – jak dobijesz do limitu, to forum po prostu blokuje dawanie kolejnych (czasem bez fajnego komunikatu).
2) Reakcje wyłączone w danym dziale/temacie – bywa, że w „gorących” działach admin wyłącza reputację, żeby nie było linczu na lajki/hehe.
3) Już masz reakcję na tym poście (nawet przypadkiem) – wtedy nie „dodasz” kolejnej, tylko zmieniasz istniejącą (kliknij swoją reakcję i wybierz inną).
4) Przeglądarka/uBlock czasem kaszani JS i przyciski nie klikają (test: inna przeglądarka / tryb incognito).

Najszybszy test: spróbuj dać reakcję pod jakimś postem w innym dziale (np. Sprzęt/Gry).
- Jak działa gdzie indziej → to raczej wyłączone w tym dziale/temacie.
- Jak nie działa nigdzie → prawie na pewno limit albo uprawnienia i wtedy warto zagadać @tomcug / @Kadajo, bo to już ustawienia konta/grupy.

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubio napisał(a):

Tylko różnica jest taka, że on wychwytuje rzeczywiste wykroczenia (...) łamią NAJPIERW przepisy, a potem wkracza Konfitura

Od 12 sierpnia audytor przyjeżdża w miejsca gdzie są nielegalnie wywieszone znaki zakazu (łamią NAJPIERW przepisy) a potem audytor przyjeżdża:
- zgłasza do odpowiednich służb ws. zdjęcia znaków, które zakazują legalne czynności 
- jeżeli policja na miejscu nakaże zdjęcie znaków (ostatni film) - audytor kończy działania. 

Plus /minus to samo mamy -> łamią NAJPIERW przepisy, a potem wkracza Audytor. 
Oboje nagrywają to na youtube - aby zarobić - podstawowa forma tego typu akcji. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano
6 godzin temu, hubio napisał(a):

A co do 2 zdania mi chodziło jedynie o to, że mógłby informować ale np zamiast mazać po szybie wkładać jakąś ulotkę. Zamiast uniemożliwiać odjazd powiedzieć swoje i puścić. 

Miałem podobne zdanie dopóki mi to nie przeszkadzało, czyli mniej więcej do kiedy nie jeździłem z dziecięcym wózkiem a później miałem nieprzyjemność chodzić o kulach po wypadku. 90%kierowców blokujących przejścia czy chodniki ma twoje informacje / to co chcesz powiedzieć totalnie w dupie dopóki nie wyskoczysz na nich z ryjem albo nie zablokujesz wyjazdu. A i tak częściej usłyszysz w odpowiedzi klakson albo wyzwiska niż jakąś refleksję.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...