Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Klakier1984 napisał(a):

ryczy w sklepie, że jak nie dostanie loda to nigdzie nie wychodzi, a rodzic sobie cierpliwie czeka jak trzeba i 30 min

to ja mam pytanie - jak TY byś to rozwiązał? Gdzie są wady przeczekania ryku dziecka oprócz niedogodności dla Ciebie i otoczenia?

 

9 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Mam odmienne doświadczenia dlatego gdy jest taka opcja też korzystam z hoteli dla dorosłych.

nie ma w tym absolutnie nic złego, sam tak robię od czasu do czasu.

Opublikowano
3 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Dziecko siada na środku restauracja i zaczyna teatr, że jak nie dostanie "frytek" to nic nie zje :) ryczy w sklepie, że jak nie dostanie loda to nigdzie nie wychodzi, a rodzic sobie cierpliwie czeka jak trzeba i 30 min, aż się dziecko uspokoi racząc tym spektaklem wszystkich do okoła. Zbyt często byłem świadkiem takich sytuacji, a to jest właśnie to bezstresowe wychowanie :)

Nie, nie jest. To jest rodzić nieradzący sobie z wychowaniem.

Tak jak myślałem - nie masz pojęcia co to i jak większość ludzi wszystko co "złe" wrzucasz na bezstresowe wychowanie. 

Opublikowano
17 minut temu, huudyy napisał(a):

 Traumatyzujące metody wychowawcze z PRLu były lepsze? :E

Gdy byłem w "miejscach publicznych" generalnie zwracałem uwagę/ uczyłem dziecko, że cały świat nie musi wiedzieć, że prawie tu jest i często przypominałem, że jak rozmawiają dorośli to się im nie przerwa. Musi mieć teraz traumę jak nic :D

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, nie jest. To jest rodzić nieradzący sobie z wychowaniem.

Tak jak myślałem - nie masz pojęcia co to i jak większość ludzi wszystko co "złe" wrzucasz na bezstresowe wychowanie. 

Właśnie takie "przeczekiwanie dziecka" jak najbardziej zawiera się w definicji bezstresowego wychowywania. Jest to jeden z jego aspektów. Minimalizujemy zakazu i kary + kładziemy nacisk na akceptację. Niech bombelek robi w tej "knajpie" co chce.

Opublikowano
7 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Gdy byłem w "miejscach publicznych" generalnie zwracałem uwagę/ uczyłem dziecko, że cały świat nie musi wiedzieć, że prawie tu jest i często przypominałem, że jak rozmawiają dorośli to się im nie przerwa. Musi mieć teraz traumę jak nic :D

Właśnie takie "przeczekiwanie dziecka" jak najbardziej zawiera się w definicji bezstresowego wychowywania. Jest to jeden z jego aspektów. Minimalizujemy zakazu i kary + kładziemy nacisk na akceptację. Niech bombelek robi w tej "knajpie" co chce.

No nie, bo bezstresowe wychowanie nie ma jednej ścisłej definicji. 

I jest to chłopiec do bicia w którego biją wszyscy, którym jakieś dziecko przeszkadza. :) 

Opublikowano

ostatnio widzlalem takiego gowniaka 'bezstresowo wychowanego', drze morde z calych sil zeby cos tam dostac, matka bezradna bo ludzi pelno i nie moze stanowczo rozwiazac konfliktu XD

 

smiechu warte

  

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Dwie bzdury tu widzę.

1. Aborcja nie zmniejszy dzietności. To po prostu kretyńska teza.

2. "hejtowanie" rodzin też nie ma żadnego wpływu na zmniejszenie dzietności

no i musze sie zgodzic z gordonem, faktycznie wypisal 2 bzdury XDDDDDDD

z aborcja to cos oczywistego, zabite dziecko to mniej dzieci niz zywe dziecko, ludzie nie zatrzymaja swojego popedu (stad fala gwaltow w najbardziej tolerancyjnych stolicach)

 

co ciekawe istnieje nawet argument ad hitlerum w tej sprawie XD

Hitler zeby przyspieszyc czystki pozwolil Polkom na nieograniczona aborcje ale dla niemek byla to zbrodnia :sex:

 

a z "hejtowaniem" to juz cos tak oczywistego ze az na smiech zbiera, trzeba przekazac wszystkim redakcjom onetu ze ich robota nie ma sensu XD

 

gordon to obronca current thing wiec i tak nic ciekawego nie powie poza tym zeby bylo jak bylo i winne jest cos innego ale dlugofalowo m.in. te powody beda omawiane w kwestii zalamania demograficznego europy, przyjdzie rok 2100, 2200, 3000 i ludzie beda analizowac co doprowadzilo europe do zalamania w 2000 na wykresie, wtedy tez bedzie jasne czy to byla jakas lokalna fala, czy calkowity upadek

 

mnie najbardziej ciekawi jaka bedzie pozycja europy po podmianie wiekszosciowej czesci ludnosci, jesli europa stanie sie muzulmanska to tak jakby tu powstal zupelnie inny swiat

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, kubikolos napisał(a):

z aborcja to cos oczywistego, zabite dziecko to mniej dzieci niz zywe dziecko, ludzie nie zatrzymaja swojego popedu (stad fala gwaltow w najbardziej tolerancyjnych stolicach)

 

co ciekawe istnieje nawet argument ad hitlerum w tej sprawie XD

Hitler zeby przyspieszyc czystki pozwolil Polkom na nieograniczona aborcje ale dla niemek byla to zbrodnia :sex:

 

dwunastej nie ma, i trzeci as się odpalił. Badania na instytucie chłopskiego rozumu robione były na pełnej, tymczasem rzeczywistość:

image.png.8817a75da91f135067bacdd312f91974.png

 

 

I jak ten Twój zakaz aborcji przełożył się na polskie realia? Bo ja widzę, że po raz kolejny IDZD zadziałał w Twojej głowie, a ktoś musi prostować Twoje durnowate posty.

29 minut temu, kubikolos napisał(a):

jesli europa stanie sie muzulmanska to tak jakby tu powstal zupelnie inny swiat

to będzie chichot historii, bo Europa już była w przeszłości w części muzułmańska. :E

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, huudyy napisał(a):

I jak ten Twój zakaz aborcji przełożył się na polskie realia?

wypadaloby uwazac na lekcjach polskiego to bylbys w stanie rozczytac tekst ktory zaznaczyles :hihot:

 

 

a co do reszty to zeby klapnac taka bzdure w obecnym kontekscie to trzeba miec poziom 'byle sie dopie..' lvl99 XD

 

na szczescie intensywnie sa finansowane projekty jak "europejski koran" wiec transformacja bedzie bardzo szybka, prawdopodobnie sam islam pomoze nam z demografia i bedzie ostatecznym rozwiazaniem "aborcji na zyczenie" i LPG XDDDDDD

 

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, kubikolos napisał(a):

wypadaloby uwazac na lekcjach polskiego to bylbys w stanie rozczytac tekst ktory zaznaczyles :hihot:

 

że mimo zaciśnięcia pętli aborcyjnej to aborcji wykonuje się więcej. Potrafisz czytać ze zrozumieniem? :E

 

Sam mówiłeś, że poluzowanie przepisów to będzie więcej martwych dzieci przez skrobanki, a jest na odwrót:

Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

z aborcja to cos oczywistego, zabite dziecko to mniej dzieci niz zywe dziecko, ludzie nie zatrzymaja swojego popedu (stad fala gwaltow w najbardziej tolerancyjnych stolicach)

  

21 minut temu, kubikolos napisał(a):

a co do reszty to zeby klapnac taka bzdure w obecnym kontekscie to trzeba miec poziom 'byle sie dopie..' lvl99 XD

 

brakuje argumentów byczku? :E tak cię widzę

image.thumb.png.e3afd81fc6ff04bf444401d976675e25.png

 

 

PS jak zakaz aborcji wpływa na społeczeństwo możesz się dokształcić w temacie Rumunii :)

tam też zakaz aborcji pomógł na dzietność 

/s

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

a bo ty myslales ze te 896 to aborcje na zyczenie? czytanie ze zrozumieniem lezy calkowicie XD

 

zdradze ci pewien sekret - u nas nie ma aborcji na zyczenie i z tego wynikajacego spadku urodzen (technicznie pewnie jest lekki z powodu latwosci zrobienia tego poza krajem ale pominmy bo tego nie zabronimy)

 

w kwestii aborcji z innych powodow (np. wadliwy plod) to jest to dozwolone nawet w krajach muzulmanskich, takie urodzenia (chociaz czysto technicznie bylyby "urodzeniami") to nie sa w zaden sposob korzystne dla panstwa

Opublikowano

Oczywiście że jest masa aborcji robiona w kraju. Samodzielna aborcja środkami wczesnoporonnymi jest najtańsza i najprostsza. Nie wymaga wyjeżdżania nigdzie. 

A Polki, jak i kobiety z innych państw wschodniej części Europy pod względem ilości aborcji przodują nad kobietami z Zachodniej Europy.

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Nikt nie robi aborcji ot tak.

"Ojej wpadłam" jak najbardziej wpisuje się w definicję "ot tak".

 

Przy czym ani całkowity zakaz, ani dostępność do dnia porodu i to za darmo, nie zmieni kompletnie nic jeśli chodzi o dzietność.

Opublikowano

wady plodu nic do tego nie maja bo nigdzie nie ma calkowitego zakazu aborcji, nawet w krajach muzulmanskich

 wiec takie "ostrozne bzdury" sa niestosowne

 

to co robia takie kraje jak izrael to brak aborcji na zyczenie i promowanie silnego modelu rodziny a nie psiecka i zdrady na wakacjach, to sa podstawy

 

 

Opublikowano
7 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

GordonLameman nie zawodzisz, dajesz taki typowy vibe feministy białorycerzyka który zaprzecza wszystkiemu, gdy to nie wpada w jego bańkę narracyjną.

 

 

Ty za to dajesz vibe takiego incela, że przez monitor czuć piwnicę.

 

Ale za to ja przynajmniej nie daję się nabrać na głupie baity i kłamstwa. Ty zaś w takowe wierzysz, bo Ci pasują do incelskiej narracji. 

8 minut temu, kubikolos napisał(a):

wady plodu nic do tego nie maja bo nigdzie nie ma calkowitego zakazu aborcji, nawet w krajach muzulmanskich

 wiec takie "ostrozne bzdury" sa niestosowne

 

to co robia takie kraje jak izrael to brak aborcji na zyczenie i promowanie silnego modelu rodziny a nie psiecka i zdrady na wakacjach, to sa podstawy

 

 

I myślisz, że jak onet napisze "Rodzina jest super, kobieto znajdź sobie męża", to jakaś Cię zechce? Nie oszukuj się. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...