Camis 6 354 Opublikowano 26 Września 2025 Autor Opublikowano 26 Września 2025 Cytat Tak tragicznie nie było od 200 lat. Demograficzny alarm w Polsce W 2024 roku w Polsce urodziło się zaledwie 251,8 tys. dzieci. To najniższy wynik nie tylko od czasów II wojny światowej, ale także od dwóch stuleci. Eksperci alarmują, że sytuacja demograficzna kraju jest coraz bardziej niepokojąca, a liczba urodzeń drastycznie spada niemal w całym kraju. Drastyczny spadek urodzeń w miastach i powiatach Jak donosi piątkowa „Gazeta Wyborcza”, z najnowszych danych wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat liczba urodzeń w Sopocie spadła o ponad połowę. Podobne tendencje obserwuje się także w powiatach hajnowskim, leskim czy bieszczadzkim. "W całej Polsce w 2024 roku urodziło się 251,8 tys. dzieci, najmniej od 200 lat, jeżeli weźmiemy pod uwagę obecne polskie ziemie" - alarmuje cytowany przez gazetę prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego. https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tak-tragicznie-nie-bylo-od-200-lat-demograficzny-alarm-w-pol,nId,8024572 Nic się nie dzieje, nie ma tragedii, będzie AI i roboty
kubikolos Opublikowano 26 Września 2025 Opublikowano 26 Września 2025 ciezko pracowac na osrodek dla murzynow, a myslales ze co?
GordonLameman Opublikowano 26 Września 2025 Opublikowano 26 Września 2025 (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman
trepek Opublikowano 26 Września 2025 Opublikowano 26 Września 2025 W 2025r najprawdopodobniej urodzi się mniej osób niż w 2024r jednak obecne dane mówią, że nastąpiło mocne wyhamowanie spadku narodzin. A nawet w czerwcu czy tam w lipcu, r/r urodziło się (nieznacznie bo nieznacznie) więcej dzieci.
galakty Opublikowano 27 Września 2025 Opublikowano 27 Września 2025 I trend raczej będzie spadkowy, tym bardziej jak nowsze pokolenia odchodzą ponoć od alkoholu - a to był kiedyś mocny motor napędowy populacji, nie oszukujmy się
trepek Opublikowano 27 Września 2025 Opublikowano 27 Września 2025 To tez znak czasow, ze mlodzi nawet jak sie spotkaja to nosy w telefon.
galakty Opublikowano 27 Września 2025 Opublikowano 27 Września 2025 Czy ja wiem, osobiście zauważam że to millenialsi najwięcej w telefonach siedzą
Bardak Opublikowano 27 Września 2025 Opublikowano 27 Września 2025 Ja bym powiedział, że wszyscy po równo siedzą z nosami w telefonach. Może poza najstarszymi dziadkami. Z tą różnicą, że młodsi to już nie potrafią normalnie iść tylko muszą być wpatrzeni w komórkę a milenialsi jeszcze nie ale tylko siądą to zaraz komórczak w łapę i durne Tiktoki.
Totek Opublikowano 27 Września 2025 Opublikowano 27 Września 2025 Komórki to wierzchołek góry. Kolejne pokolenia stają się coraz bardziej wycofane ze wszelkich aktywności. Prawko to już nie jest must have, na studia też coraz mniej idzie. Coraz bardziej widzę jak ludzie chcą tylko w spokoju odpękać pracę jak najmniejszym nakładem wysiłku, wyjść i skupić się na sobie. Zaczyna nastepować pewien rodzaj izolacji, niby w spoleczeństwie ale udajemy że nikogo nie ma obok. Dzięki telefonom zaczyna nam wystarczać płytszy rodzaj relacji. Sam zaczynam się na tym łapać coraz częściej. Zmiany społeczne są daleko idące a dzietność to tylko jeden z elementów który zaczyna klękać.
Camis Opublikowano 4 Października 2025 Autor Opublikowano 4 Października 2025 Cytat Do 2060 roku co trzeci Polak będzie miał powyżej 65 lat. Starzejemy się najszybciej w UE Dane dotyczące demografii Polski na tle reszty Unii Europejskiej są wyjątkowo przykre. Nie dość, że pod względem dzietności jesteśmy obecnie najsłabsi, to jeszcze żaden naród wspólnoty nie starzeje się tak szybko, jak nasz. Jak tak dalej pójdzie, do 2060 co trzeci Polak będzie uznawany za seniora. https://www.fxmag.pl/gospodarka/do-2060-roku-co-trzeci-polak-bedzie-mial-powyzej-65-lat-starzejemy-sie-najszybciej-w-ue
nozownikzberlina Opublikowano 4 Października 2025 Opublikowano 4 Października 2025 Nawet zwierzęta nie będą się rozmnażać w skrajnie niesprzyjających warunkach.
sabaru128 Opublikowano 4 Października 2025 Opublikowano 4 Października 2025 3 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a): Nawet zwierzęta nie będą się rozmnażać w skrajnie niesprzyjających warunkach. Moim zdaniem właśnie te niesprzyjające warunki powodują że ludzie bardziej się rozmnażają. Niż przy dobrobycie.
GordonLameman Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 10 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a): Nawet zwierzęta nie będą się rozmnażać w skrajnie niesprzyjających warunkach. Czyli mówisz, że lata 50 XX w. w Polsce to był raj?
Roman_PCMR Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 7 godzin temu, sabaru128 napisał(a): Moim zdaniem właśnie te niesprzyjające warunki powodują że ludzie bardziej się rozmnażają. Niż przy dobrobycie. To jest absolutny fakt statystyczny i naukowy. Bez dyskusjii.
nozownikzberlina Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Czyli mówisz, że lata 50 XX w. w Polsce to był raj? w porównaniu do dzisiaj? nie w porównaniu do okresu wojennego? tak
GordonLameman Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 5 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): w porównaniu do dzisiaj? nie w porównaniu do okresu wojennego? tak A boom lat 80?
nozownikzberlina Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 Teraz, GordonLameman napisał(a): A boom lat 80? Taki przykład. Mój wujek nie będąc milionerem, a kierowcą w PKS'ie i alkoholikiem, dał radę postawić każdemu swojemu dziecku dom w tamtym okresie. A Ty ile masz dzieci i ile domów dla nich postawiłeś?
GordonLameman Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 15 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): Taki przykład. Mój wujek nie będąc milionerem, a kierowcą w PKS'ie i alkoholikiem, dał radę postawić każdemu swojemu dziecku dom w tamtym okresie. A Ty ile masz dzieci i ile domów dla nich postawiłeś? Ale ja doskonale zdaję sobie sprawę z tych różnic. Tyle że kierowca PKS żeby wybudować te domy musiał “załatwiać” dużo rzeczy z pracy Jeszcze nic nie wybudowałem bo młoda ma 3 miesiące. Mam czas.
Klakier1984 Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 Kto w ogóle powiedział, że dziecku trzeba dom kupować??
Dimazz Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 był niedawno duży artykuł o wykluczeniu komunikacyjnym na wp albo onecie. Więc jak będziecie budować dzieciom chatki to tylko w okolicach miast i z dobrą komunikacją
JeRRyF3D Opublikowano 5 Października 2025 Opublikowano 5 Października 2025 (edytowane) 15 godzin temu, sabaru128 napisał(a): Moim zdaniem właśnie te niesprzyjające warunki powodują że ludzie bardziej się rozmnażają. Niż przy dobrobycie. 8 godzin temu, GordonLameman napisał(a): Czyli mówisz, że lata 50 XX w. w Polsce to był raj? Dostęp do informacji (internet), usunięcie żelaznej kurtyny, poszerzenie światopoglądu, = wygodnictwo + większa świadomość. Kiedyś nie miałeś świadomości, że dla bliźniaków potrzebujesz 2 wózków najlepiej ze wspomaganiem elektrycznym, że w chacie bez ciepłej wody też da się wykąpać dzieciaka i ile kosztuje wychowanie jednego smerfa. Dziś tiktoki i inne w 60 sek weryfikują wiedzę, jak to robią inni, co mają = czego ja nie mam = entuzjazm spada, przychodzi refleksja. Patrz ciemne czarne ludy bez dostępu do czegokolwiek (w tym wiedzy i świadomości) = mnożą się, jak norki. Jak i wcześniejsza Europa (bo bez dostępu do informacji = tak samo, jak "czarne lądy"). Ten czas się skończył. Edytowane 5 Października 2025 przez JeRRyF3D
Camis Opublikowano 5 Października 2025 Autor Opublikowano 5 Października 2025 Cytat Wschodnia Polska się wyludnia Główny Urząd Statystyczny zaprezentował Prognozę ludności gmin w Polsce. W raporcie GUS Poniżej zaprezentowano wyniki prognozy w zakresie procentowego przyrostu oraz spadku liczby ludności w gminach do 2040 r. w odniesieniu do danych empirycznych z 2022 r. https://portalstatystyczny.pl/wschodnia-polska-sie-wyludnia/
trepek Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 17 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a): Kiedyś nie miałeś świadomości, że dla bliźniaków potrzebujesz 2 wózków najlepiej ze wspomaganiem elektrycznym, że w chacie bez ciepłej wody też da się wykąpać dzieciaka i ile kosztuje wychowanie jednego smerfa. Dziś tiktoki i inne w 60 sek weryfikują wiedzę, jak to robią inni, co mają = czego ja nie mam = entuzjazm spada, przychodzi refleksja. To się nazywa konsumpcjonizm. Konsumpcjonizm wpoił do głowy, że noworodek/niemowlak potrzebuje od 1 dnia super wypasionego pokoiku z milionem zabawek, łóżeczkiem i innymi fancy rzeczami. A tak naprawdę (patrząc po córce) to potrzebuje ciepła i... dobrego kocyka do spania. I teraz szok - dziecko ma wywalone, czy kocyk jest w najmodniejszym kolorze sezonu czy może jest to kocyk, na którym spał ojciec dziecka będąc niemowlakiem Oczywiście dziecko (niemowlak) też ma swoje upodobania i zachcianki, które trzeba będzie kupić. Nie ma wyjścia. Dla mojej córki, podczas ząbkowania, najlepszą zabawką do gryzienia jest kabel do ładowania telefonu. Ale nie byle jaki, musi być pokryty miękką, wręcz aksamitną w dotyku gumą. Wszelkie kable w oplocie odpadają. Więc koszta są, bo taki dobry kabel do gryzienia to i 20zł kosztuje. A i fajnie aby końcówki USB nie były plastikowe ale podgumowane. No to cena do 30zł wzrasta. Druga ulubiona zabawka małej to pognieciona butelka PET (ale nie mówcie tego Grecie!!!). Także można by długo wymieniać czym się bawi moja córka a czym internety i mass media programują umysły rodziców, czym powinno się dziecko bawić.
huudyy Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Godzinę temu, trepek napisał(a): Druga ulubiona zabawka małej to pognieciona butelka PET (ale nie mówcie tego Grecie!!!). ale z cienkiego czy grubego plastiku? Godzinę temu, trepek napisał(a): To się nazywa konsumpcjonizm. Konsumpcjonizm wpoił do głowy, że noworodek/niemowlak potrzebuje od 1 dnia super wypasionego pokoiku z milionem zabawek, łóżeczkiem i innymi fancy rzeczami. A tak naprawdę (patrząc po córce) to potrzebuje ciepła i... dobrego kocyka do spania. od kilku lat mam ogromny problem co mogę dać moim bratanicom na urodziny, bo dziewczyny mają dosłownie wszystko - pokój zawalony zabawkami, klockami Lego, sprzętem RTV... więc daję im coś czego na codzień nie mają - mój czas. Ostatnim razem zabrałem je do Mandorii na karuzele i śmieciowe jedzenie zrobiliśmy wspomnienia do końca życia. A w przyszłym roku będzie Afrykarium Godzinę temu, trepek napisał(a): Także można by długo wymieniać czym się bawi moja córka a czym internety i mass media programują umysły rodziców, czym powinno się dziecko bawić. te wszystkie Labubu, lalki LOL, czy pokemony - nie dosyć że świat programuje dzieci na konsumpcjonizm, to jeszcze na hazard...
galakty Opublikowano 6 Października 2025 Opublikowano 6 Października 2025 Chrześniak mojej narzeczonej to samo, zabawki co chwilę nowe, co chwilę impreza a to imieniny a to urodziny a to święta (dziecko ma 4 lata...). Wiecie gdzie najlepiej się bawi? W piaskownicy rękami, a zabawki leżą, rodzice dalej nie rozumieją w czym problem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się