Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie no jak będziesz się opierał na 'ludzie oczekują' , a nie wszyscy oczekują od danej gry tego samego, to żadna gra nie będzie 'lepsza'. 

Mi Tsushima bardzo się podobała, więc od Yotei 'oczekuję' więcej i lepiej i to dostanę, bo widzę to po materiałach. Poza tym, dla mnie motyw zemsty jest zawsze bardziej naładowany emocjonalnie i działa na mnie lepiej niż bronienie się przed najeźdźcą. Walka została znacznie rozwinięta - więcej broni białych i dystansowych, skala wydaje się większa, wprowadzono ulepszenia typu postaci przychodzą do naszego obozu, a nie my szukamy ich po świecie, spodziewam się sporo ulepszeń quality of life itp. 

Nie gram w assassiny, więc u mnie nie ma zmęczenia materiału. Poza tym uważam, że Tsushima robi więcej rzeczy lepiej niż seria AC.

Opublikowano

Ja jedynke skończyłm 3 razy łącznie z ps5 i PC, dwójka to w sumie najbardziej wyczekiwana przeze mnie gra w tym roku, zabolało mocno brak kontynuacji historii Jina, ale zobaczymy, wierze ze pozytywnie zaskoczą. Z takich pierdół, to ciekawe czy większy budżet poszedł na cut scenki, bo w 1  było widać czasami budżetowość, niektóre misje je miały, niektóre nie, albo np animacje wejścia do jakiegoś wozu czy tam beczki - tylko czarny ekran był :E

Opublikowano
W dniu 18.09.2025 o 18:01, JeanPepin napisał(a):

Ja jedynke skończyłm 3 razy łącznie z ps5 i PC, dwójka to w sumie najbardziej wyczekiwana przeze mnie gra w tym roku,

To jedna i jedyna gra w zyciu gdzie wbilem Platyne na konsoli wiec czekam na Yotei bardzo mocno, zreszta co tu duzo mowic, gra jest dobra wiec sie obroni, a poki co bije top sprzedaz w 11 krajach i do tego trzeba wziasc pdo uwage budzet gry gdzie przy jedynce to bylo chyba ok 60mln dolarowo, a nie jak w spiderman 300 baniek  :D  

 

Opublikowano (edytowane)

Z tego co pamietam to na steam byl w topce swego czasu, wyprzedzajac  przez chwile nawet Coda black ops 6. Starfield tak samo, byl w topce sprzedazy na steam. Takze to nie jest nic specjalnego ze duza gra tuz przed premiera lub chwile po jest w topce. Zobaczymy jak podadza konkretne liczby po premierze.

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
Opublikowano

Preorder już dawno zrobiony. Recki w czwartek - nie spodziewam się gorszej średniej na MC niż 9/10 ;)

Opublikowano (edytowane)

@ZdzisiuZrodlo to przeczucie :) Ja sie nie zdziwie, jesli preordery dobrze pojda, ludzie sa spragnieni gier ekskluzywnych. Mysle, ze to nawet nie ma wielkiego znaczenia, czy Yotei wyglada jak duze rozszerzenie, czy jak nowa gra. Sony wydaje bardzo rzadko, wiec sama premiera EXA jest dla wielu powodem do swietowania %-) 

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
Opublikowano (edytowane)

Sporo negatywnych opinii o samej grze czytam na różnych forach czy mediach społecznościowych i w sumie się trochę dziwię. Zaznaczę od razu, że nie mam na myśli opinii o płci aktorki służącej jako modelka postaci głównej ani jej opinii politycznych oraz nie mam na myśli opinii o jednej z deweloperek uznających, że kilka tygodni przed premierą to dobry moment aby mieć polityczny meltdown. 

Opinie o jakich mówię to 'wygląda jak dlc', 'graficzna bieda', 'ta sama gra' 'za mało innowacji' 'bezpieczny sequel' - co sądzicie po tym co widzieliśmy na materiałach promocyjnych? Ja widzę więcej tego samego, ale zrobione lepiej, widzę kilka zmian na lepsze i kilka usprawnień quality of life, nowy rejon, nowy bohater, nowa fabuła, większa skala i dalszy horyzont itp.

Czy powyższe to zasłużona krytyka gry czy typowe wysrywy internetowej mniejszości przed każdą dużą premierą?

Warto chyba jeszcze dodać dla kontekstu, że SP to nie jest wielkie studio i budżet tej gry podobno jest tylko nieco większy niż budżet Tsushimy, który oscylował w granicach 60 milionów usd (Spiderman 2 czy Horizon FW miały zdecydowanie większe budżety jako sequele).

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano
7 minut temu, bleidd napisał(a):

odpadło masę pracy związanej z silnikiem i mechanikami.

No nie bardzo, jak sie klepie gre na tym samym silniku to klepie sie ja od nowa, a nie robi kopiuj wklej, tym bardziej ,ze to bedzie napewno nowsza wersja silnika.

53 minuty temu, @MUZ napisał(a):

Opinie o jakich mówię to 'wygląda jak dlc', 'graficzna bieda', 'ta sama gra' 'za mało innowacji' 'bezpieczny sequel' -

Wokol kazdej gry sa zawsze jakies kontrowesje, ale czy to ma jakies znaczenie ? Nie ;) Jak komus sie podobaczla Cusizma to i tu sie odnajdzie, a jak komus sie nie podobaal to zrobi skip i tyle. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja mam preorder wersji deluxe, ale kupiony na pół bo mam family szer czy jakkolwiek Sony to nazywa : ) Sam w życiu bym ponad 350zł za grę nie zapłacił :D 

Mi Tsushima bardzo siadła, więc od początku wiedziałem, że kupię Yotei na premierę.

Nie gram w serię AC, bo jest po prostu słaba :), więc nie ma u mnie zmęczenia materiału. Poza tym Tsushima wiele rzeczy robi lepiej niż jakikolwiek AC.

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Reddzik napisał(a):

Ktoś będzie grać? Ostatnio jest trochu nowości więc obstawiam, że nie każdy pozwoli sobie na granie we wszystko "na raz". Ja nie zagram na premierę, będę obserwować grę oby gra się udała.

Będę będę , skończę pewnie zaraz DL:B, później zagra się kilka mieczyków w fc26 i wpada cuszima. Tak jak pisałem jedynka dla mnie była w top gierek w ogóle. Jestem ciekaw fabuły , postaci jak to wszystko przedstawią, ale osobiście wolałbym dalej historię Jina. Ciekawe jak mniej hajsu poszło teraz na ogarnianie silnika itd (chyba) to czy będą wyreżyserowane cut scenki a nie bieda jak w 1.

Edytowane przez JeanPepin
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...