Kadajo 10 732 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia Gra miała potencjał ale ktoś na górze uznał że "nie i już". Na pewno tez tutaj nie pomógł tragiczny wręcz stan marki Xbox. Podejrzewam ze już tragiczny stan gry na starcie był spowodowany brakami w dev teamie i innymi zawirowaniami. To samo widać zresztą w FH6 która tez jest po prostu "kolejna" FH bez jakichkolwiek innowacji czy ciekawych pomysłów. A jej wsparcie polega na co tygodniowym dodawania jakiś pierdol do wykonania i tak miesiąc w miesiąc aby "zamknąć sezon" i po raz kolejny wygrać furę którą potem sprzedajemy bo mami już 4 takie same w garażu chociaż tez nie wiadomo po co by za ten hajs już nie ma nic ciekawego w tej grze do kupna tak na dobra sprawę. Ostatecznie wszystko się sprowadza do samego śmigania autami i tego czy to daje frajdę czy nie. Tutaj na szczecie obydwie Forzy dowiozły, ale ogólnikowo dziś to za mało aby zrobić furorę. Dlatego żałuje ze GT7 nie doczekało się wydania na PC bo chciałem zagrać. A było już tak blisko podobno. 1 1 1
KiloKush 966 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia 14 minut temu, azgan napisał(a): I co połatali w końcu Forza Motorsport czy dalej wieczna Beta? Niestety tam jest po prostu kariera beznadziejnie zaprojektowana, źle zbalansowana. 18 minut temu, Kadajo napisał(a): Wiadomo ze pady są super, dlatego tyle osób ich używa. Są wygodne i proste w obsłudze. Jak chce sobie pograć lajtowo np. po pracy to wlasnie wyciągam pada a nie wolant czy kierownik. Nie gram dzień w dzień aby urywać jakieś setne setnych z okrążenia bo mnie to nie kreci ale rozumiem ze kogoś może i wlasnie dla takich osób jest kierownik. Mówiąc krotko zawsze mamy graczy casualowych i graczy hardcore. Nie ma nic złego w byciu jednym albo drugim. Oj zdziwił byś się jak na padzie można rywalizować. W PGR2 na Xboxa classic dalej bijemy rekordy. Tam już dosłownie walka jest o setne sekundy. Czasem kwestia już lepszego trail brskingu na jednym zakręcie. 6h raz biłem jeden rekord żeby zejść o 0.2 sekundy 1
Kadajo 10 732 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia Znaczy wiadomo ze na padzie można rywalizować ale raczej tylko z drugim padem bo kierownik to jednak inny poziom
KiloKush 966 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia 9 minut temu, Kadajo napisał(a): Znaczy wiadomo ze na padzie można rywalizować ale raczej tylko z drugim padem bo kierownik to jednak inny poziom Tak właśnie tam nie ma obsługi kierownicy. Kierownica vs Pad, no tak wiadomo dużo łatwiej o precyzję i dodatkowe odczucia na kierownicy dużo dają.
galakty 5 466 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia 39 minut temu, Kadajo napisał(a): Gra miała potencjał ale ktoś na górze uznał że "nie i już". Na pewno tez tutaj nie pomógł tragiczny wręcz stan marki Xbox. To jest wręcz smutne, bo tysiące graczy czekało na GT7 na PC, Microsoft tutaj mógł zbić kokosy, a oni wypuścili gniota po czym uwalili wsparcie bo zapewne "nikt nie gra". A mogli dać super historię motoryzacji, karierę, online, zawody + konkursy... Nieeee po co. 1
tekkno 48 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia (edytowane) Ta historia motoryzacji jest przereklamowana. Możesz se pooglądać @povagowani i styknie. Clou gry wyścigowej to jazda kierownicą. Pamiętam pierwsze F1 Microprose. Miałem takie marzenie, żeby móc jeździć na kierownicy, a nie na klawiaturze. Edytowane 13 Sierpnia przez tekkno
KiloKush 966 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia 32 minuty temu, tekkno napisał(a): Ta historia motoryzacji jest przereklamowana. Możesz se pooglądać @povagowani i styknie. Clou gry wyścigowej to jazda kierownicą. Pamiętam pierwsze F1 Microprose. Miałem takie marzenie, żeby móc jeździć na kierownicy, a nie na klawiaturze. Nie chodzi o historię ale o progres. Dobre wyścigi zachęcają do jazdy by zdobywać coraz szybsze auta i robić coraz lepsze czasy. Patrz PGR2 czy FM1. Nawet w NFSach tak było, że brało się auta i sprawdzało ile wyciągnie. Natomiast kto wpadł na etapie projektowania gry, że Mustang i STI to idealne startowe auto albo, że jak kupisz premium edition to masz kredyty X2 i na starcie Camaro ZL1 mające 650KM. No to pogratulować logiki. W NFS Porsche zaczynałeś od wolnych aut i czułeś różnice jak wprowadzali Ci pierwsze auto z silnikiem z przodu, czy pierwsze auto z Turbo lub AWD. I to było ekscytujące i trzymające gracza w pokonywaniu kariery. Tymczasem nowe FM czy FH? Masz tu bardzo szybkie auto, zaraz Ci się wylosuje coś super szybkiego i tracisz motywację do gry. W PGR2 miałeś na okładce Ferrari Enzo i jak w końcu do niego wsiadłes to czułeś tą przepaść między tym czym zaczynałeś. A w międzyczasie jeszcze zaliczyłeś czym jest podsterowne FWD, szybki ale ciężki pickup, idealne w prowadzeniu ale wolne auta sportowe, szybsze od nich na prostej ale dużo wolniejsze na zakrętach Muscle cary. Twórcy tak zaprojektowali karierę, że gracz miał szereg wyzwań przed sobą, doznania z jazdy skrajnie różne. Dzięki czemu gra się nie nudziła, a zdobywanie coraz szybszych aut wciągało. FH w praktyce ogranicza się do kupienia auta -> konwersji na AWD i znudzeniu się po paru godzinach bo każde auto wydaje się takie samo. 2
MaxxGroo 97 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia (edytowane) @KiloKush To o czym piszesz, to już mechanizmy psychologii behawioralnej opakowane w mechaniki gry. Te, o których piszesz, i wiele innych, wszystkie mają nazwy i definicje. Gracze nie rozumieją tych mechanik, ale ostatecznie to oni mają rację, bo albo im się podoba albo nie. Wiele starych gier w których mechanik zaangażowania można się doszukać, zostały stworzone na czuja, ale wyszło. Obecnie nikt nie musi robić tego w ten sposób, jest edukacja i należy jej zasięgnąć. Dlatego gry powinni być robione przez inteligentnych wyedukowanych ludzi, nie tych błaznów którzy robią je obecnie. Niestety edukacja jest dla poważnej branży, do gamedevu AAA trafiają klauny. Edytowane 13 Sierpnia przez MaxxGroo 1
Kadajo 10 732 Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia To że taka FH jest jaka jest wynika częściowo z winy samych graczy. Efekt szybkiej nagrody i brak irytacji w pracowaniu na coś lepszego. Ja np. nie Tuninguje aut bo po prostu nie widzę sensu aby kazde auto zamieniać w jakiś super bolid. W FM podoba mi się ze różnica miedzy autami jest bardzo wyraźna i trzeba włożyć trochę wysiłku i zaangażowania w naukę prowadzenia tych samochodów. W FH tego praktycznie nie ma, tam ma być szybko i efektownie. Nie jestem typem gracza w tego typu grach który lubi grzebać pod maska, ja po prostu mam przyjemność samą w sobie z prowadzenia stokowych aut i najwięcej frajdy daje mi zmiana samochodu a nie jego Tuning. Rożnicę miedzy klasami czy typami aut. Przyznam się tez ze bardziej zwracam uwagę na oprawę audio wizualna niż to czy fizyka jest super odwzorowana. Lubie dynamiczne kamery z zewnątrz czy kokpitów. Już kiedyś w tym temacie o tym pisaliśmy. Więcej rajdy mam z prowadzenia jakiś starych klasyków niż super nowoczesnych aut szybszych od światła. Dzis gracza ciężko jest w cokolwiek zaangażować albo może devi się tego po prostu boja, boja się ze jak czegoś od graczy będą wymagać to ci grę po prostu wyłącza. 1
galakty 5 466 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia 23 godziny temu, Kadajo napisał(a): Ja np. nie Tuninguje aut bo po prostu nie widzę sensu aby kazde auto zamieniać w jakiś super bolid. I to byłoby piękne, wyścigi SERYJNYCH aut. To dlatego w iRacing, AC czy EVO bardzo popularne są wyścigi na MX-5. Słabe autka ale świetnie prowadzące się i zaciekła rywalizacja bo każdy ma to samo. A nie weź auto, wrzuć 100 części i nagle topowy bolid. Gdzie tu frajda? 1
KiloKush 966 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Taką dziś miałem sytuację na "korkociągu" na Laguna Seca ostatnie okrążenie, na szczęście się udało wygrać.
Godlike 1 078 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia 3 godziny temu, galakty napisał(a): I to byłoby piękne, wyścigi SERYJNYCH aut. To dlatego w iRacing, AC czy EVO bardzo popularne są wyścigi na MX-5. Słabe autka ale świetnie prowadzące się i zaciekła rywalizacja bo każdy ma to samo. A nie weź auto, wrzuć 100 części i nagle topowy bolid. Gdzie tu frajda? W FH6 chyba też jest opcja ścigania w seryjnych autach?
Kadajo 10 732 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Jest. "SPEC Racing" Samochód jest losowo wybierany i każdy ma taki sam.
tekkno 48 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia (edytowane) Nie bierzecie pod uwagę, że w domu, ten niby "ten sam" samochód, każdy ma inny. Bo macie tańsze lub droższe zabawki, a przez to lepsze lub gorsze symulowanie prowadzenia. I jeśli rozpatrywać wirtualne wyścigi w walce na przewagi, to ja tu czystości nie widzę. A jeśli mamy jakieś ukryte przewagi, to niech każdy jakieś ma. I dlatego identyczne samochody seryjne, to wcale nie jest obiektywna identyczność. To już wolę rozwiązanie podobne do reala, gdzie każdy ma swój samochód homologowany w klasie. No i możliwość utwardzenia samochodu, zmiany kątów przedniego zawieszenia, to jest minimum minimów jakie robią amatorzy. Bo cywilniakiem nie da się ścigać. Jest w Polsce Radzio, który ma MX5-ki i je tuninguje na różne wyścigi. Ma fajne kanały na YT. Seryjna MX5-ka na Track Day ... zapomnij. 4 godziny temu, galakty napisał(a): I to byłoby piękne, wyścigi SERYJNYCH aut. To dlatego w iRacing, AC czy EVO bardzo popularne są wyścigi na MX-5. Słabe autka ale świetnie prowadzące się i zaciekła rywalizacja bo każdy ma to samo. A nie weź auto, wrzuć 100 części i nagle topowy bolid. Gdzie tu frajda? Ale co w tym pięknego ? To jest życiowy pragmatyzm. We wszystkich tych grach albo podejmiesz zobowiązanie do regularnego ścigania, albo wchodzisz jak masz czas, casualowo. Dlatego te wyścigi są tak popularne, bo wchodzisz wtedy kiedy chcesz, bez spiny na terminy. To jest taki prawie "padzik przed telewizorkiem i piwko w ręku". Walniesz kogoś i zepsujesz mu wyścig: "oj tam, wejdzie se jeszcze raz na kolejny". Edytowane 14 Sierpnia przez tekkno 1
MaxxGroo 97 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia (edytowane) @tekkno Dokładnie tak jest. Czasami gram casualowo w fpsy, ale mam dedykowana karte dźwiękowa, słuchawki z 7 głośnikami na każdej stronie, klawiaturę z jednym z najniższych opóźnień, mysz i ekran esportowe. Każdy gra tym samym ludzikiem, a jednak mam przewagę w każdym momencie gry i ją wykorzystuję. Tak jest też w symulatorch i jak ktoś dojdzie do A klasy w iracingu, to zobaczy co znaczy ściana którą przekroczy się tylko inwestując w sprzęt. Przewaga o której mówisz. Edytowane 14 Sierpnia przez MaxxGroo
tekkno 48 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Piszesz o ekstremum, o podium. Z drugiej strony sceny jest gość, który też chce wygrać swoją niedzielną potyczkę. I staje na polu startowym otoczony podobnymi casualami, z padami, z kierownicami latającymi jak młot do łamania kończyn, albo takimi co pytają jak ustawić Mozę R3 żeby dało się jeździć. I to nie są te same seryjne samochody.
MaxxGroo 97 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Dokładnie nie są, bo graczy różni sprzęt. Ktoś na padzie będzie jeździł 10k godzin i rozjedzie go średnio zaawansowany typ z DD1 i LC. Tak jest wszędzie, na konsoli gracze próbują zdobyć przewagę kierownicami jak Fanatec GT DD Pro, w konsolowych fpsach z Cronusem - mysz + klawiatura. Na PC robisz to łatwiej po prostu wkładając kasę w sprzęt. Dwa identyczne samochody, nie oznaczają równych szans.
KiloKush 966 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia (edytowane) Dlatego dalej gram w PGR2 na Xbox classic. Tam nawet nie ma żadnej kierownicy. Nie można robić setupów czy tuningu. Żadna inna gra mająca w miarę realistyczną fizykę pozwalająca na rywalizację nie dawała graczom bardziej wyrównanych szans. W FH3 i FH4 czasem samym setupem ucinam 20 sekund na wyścig... Kierownice i sprzęt do simracingu to temat rzeka. Tam nawet głośniki do wibracji coś dają. W FM wystarczy zrobić serię pod wyścigi standardowymi samochodami bez tuningu i setupów. Edytowane 14 Sierpnia przez KiloKush
tekkno 48 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia (edytowane) 47 minut temu, MaxxGroo napisał(a): Dwa identyczne samochody, nie oznaczają równych szans. Dlatego uznaję fixowanie się na czymś za ucieczkę od trudności. "Prawo jest dobre jeśli to my je ustanawiamy." Wolę styl prawdziwego motorsportu. Chcesz jeździć, rywalizować ? Zdecyduj w co inwestujesz. Pamiętaj jednak, że wszyscy inni zbroją się, ale inaczej niż ty, każdy po swojemu. PGR4 urocza gra Edytowane 14 Sierpnia przez tekkno
Godlike 1 078 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Godzinę temu, MaxxGroo napisał(a): Dokładnie nie są, bo graczy różni sprzęt. Ktoś na padzie będzie jeździł 10k godzin i rozjedzie go średnio zaawansowany typ z DD1 i LC. Tak jest wszędzie, na konsoli gracze próbują zdobyć przewagę kierownicami jak Fanatec GT DD Pro, w konsolowych fpsach z Cronusem - mysz + klawiatura. Na PC robisz to łatwiej po prostu wkładając kasę w sprzęt. Dwa identyczne samochody, nie oznaczają równych szans. Aa tam pedały z LC, teraz się wkręciłem w temat pedałów hydraulicznych i aktywnych to są dopiero ciekawe opcje, aczkolwiek względem LC nie wiem czy bym był szybszy na okrążeniu, chociaż pamiętam jak ktoś mi mówił, że po przesiadce z G29 na DD nie sprawiło u niego że zaczął jeździć lepiej czy kręcić lepsze czasy, u mnie w F1 od razu było widać różnicę A w FM mnie mega wkurzają czitujace boty, przed chwilą jechałem sobie Silverstone w klasie 4, boty poziom 7 i w pewnym momencie jeden mi wjechał w tylek no ale jakoś się wybroniłem, zarzuciło mną delikatnie ale jadę dalej, patrzę w lusterko a bota co we mnie wjechał wycioralo a reszta w niego wjechała więc teoretycznie powinienem był zbudować dobra przewagę tym bardziej, że jechałem dobrym tempem i bez błędów, końcówka okrążenia a dwa boty (w tym ten co mi wjechał w tylek) już mi siedzą na ogonie 🤣w tej grze jest jakiś poziom trudności na którym boty jeżdżą poprawnie, czasem popelaniaja błędy ale nie mają tego super speeda?
tekkno 48 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia Nie, w tej grze nie ma żadnej inteligencji. Ktoś to celowo tak oskryptował. 1
KiloKush 966 Opublikowano 14 Sierpnia Opublikowano 14 Sierpnia 4 minuty temu, Godlike napisał(a): Aa tam pedały z LC, teraz się wkręciłem w temat pedałów hydraulicznych i aktywnych to są dopiero ciekawe opcje, aczkolwiek względem LC nie wiem czy bym był szybszy na okrążeniu, chociaż pamiętam jak ktoś mi mówił, że po przesiadce z G29 na DD nie sprawiło u niego że zaczął jeździć lepiej czy kręcić lepsze czasy, u mnie w F1 od razu było widać różnicę A w FM mnie mega wkurzają czitujace boty, przed chwilą jechałem sobie Silverstone w klasie 4, boty poziom 7 i w pewnym momencie jeden mi wjechał w tylek no ale jakoś się wybroniłem, zarzuciło mną delikatnie ale jadę dalej, patrzę w lusterko a bota co we mnie wjechał wycioralo a reszta w niego wjechała więc teoretycznie powinienem był zbudować dobra przewagę tym bardziej, że jechałem dobrym tempem i bez błędów, końcówka okrążenia a dwa boty (w tym ten co mi wjechał w tylek) już mi siedzą na ogonie 🤣w tej grze jest jakiś poziom trudności na którym boty jeżdżą poprawnie, czasem popelaniaja błędy ale nie mają tego super speeda? Hehe ciekawa sprawa bo w FM1 z 2005 na Silverstone też miałem ogromny problem z botami. Hamowały tam po prostu niemożliwie dobrze, że doganiały mnie na przyhamowaniach nawet jak przed chwilą miałem 2 sekundy przewagi. Nawet wziąłem auto jakim jechał bot no i ni ch ja. Miało gorsze hamulce od mojego. Dodam, że na innych trasach wygrywałem z dużą przewagą, a na Silverstone się męczyłem.
galakty 5 466 Opublikowano 15 Sierpnia Opublikowano 15 Sierpnia 12 godzin temu, Godlike napisał(a): W FH6 chyba też jest opcja ścigania w seryjnych autach? Nie wiem, nie gram w to bo sama idea mi nie pasuje, a frajdę to ostatnio miałem w FH4, do poziomu FH3 nigdy nie wrócą.
Godlike 1 078 Opublikowano 18 Sierpnia Opublikowano 18 Sierpnia A jak wam idzie granie online? Pytam strikte o wyniki, bo większość życia spędziłem w wyścigach na singlu, trochę w FH 5 i 6 pograłem multi ale jakoś mi tak średnio szło to odpuściłem, teraz przy okazji FM chce poważniej się za to wziąść i o ile w kwalifikacjach kręcę nawet niezłe czasy o tyle w samym wyścigu już raczej jestem na szarym końcu, oststni albo przedostatni i trochę mnie to frustruje dlatego ciekaw jestem jakie wasze byly początki gry online i jakie mieliście wyniki? Nie pytam tylko o FM (bo wiem, że niby martwe, ale dużo już trafiłem wyscigow osadzonych na full) ale też inne simy. preferujecie online grę czy raczej relaks z botami?
MaxxGroo 97 Opublikowano 19 Sierpnia Opublikowano 19 Sierpnia (edytowane) W ogóle nie gram z botami. Timetrial do nauki toru i gdy osiągałem czas world record +3 sekundy to byłem gotowy na online. W rf2 / LMU / AC / ACC / iracing. Obecnie znam niemal wszystkie tory, a dzięki timetrial i przygotowaniu przed wyścigiem w FM byłem 1-3 w niemal każdym. Według ich punktacji jakoś o ile mnie pamięć nie myli rating 4700 / 5000 był. W każdym razie na FM szkoda czasu, lepiej znaleźć sobie coś innego, to gra słabej jakości i seria bez przyszłości. Dodatkowo jazda w niej niczego nie uczy, możesz pośmigać sobie w Flat-out, BeamNG, wreckfest i efekt będzie taki sam , nauka jedynie consistency. Edytowane 19 Sierpnia przez MaxxGroo 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się