Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coś dziwne te wykresy u mnie. Zaczyna się dobrze a im dalej tym niżej. Nic nie throttluje. Taki urok wyzwań :hmm:

 

FSR J + FG

image.thumb.png.b8e5fabc946d63b069b4d38d90cf9a45.png

 

 

FSR J

image.thumb.png.826f2cd4d3971ac627e2451d374c4066.png

 

 

FSR J

image.thumb.png.a11ea94b16bac76d60589ebcc5826a74.png

43 minuty temu, Pentium D napisał(a):

Nic nie throttluje.

A jednak i to jaki dziwny. Nagrywałem fonem aby tu pokazać co się odwala na wykresach po właczeniu FG w grze i to widać na tym pierwszym filmie. Lata to góra-dół, czkawka niesamowita. Zastanawiałem się co się tu dzieje aż mi oko naszło na GPU power. Dałem w Adrenalinie PL na stock i jak ręką odjął (drugi filmik) Pytanie czemu tak się dzieje, przecież 330W to taki sam limit jak 297W, Zegarek nawet nie jest wymaksowany bo jest odjęte 150 MHz.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Pentium D napisał(a):

Dalej sprawdzałem temat tego power limitu i jak dałem -10%, zamknąłem adrenalinę i wszedłem do gry taki efekt. To wina Adrenaliny, że tak szarpie? Ktoś spróbuje to potwierdzić?

 

 

Sprawdziłem , PL-25, FPS stabilny , nic się nie dzieje . FSR4 Q + FG 1440p

 

 

Edytowane przez Hard Reset
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Hard Reset napisał(a):

Sprawdziłem , PL-25, FPS stabilny , nic się nie dzieje . FSR4 Q + FG 1440p

Spróbuj z otwartym głównym oknem w tle.

 

 

 

Wykres od miejsca z filmu do dojścia do stacji tv

image.thumb.png.65758ec5238b3ef91f9382b3524e09e3.png

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Pentium D napisał(a):

No a u mnie takie zjawisko występuje i jest to dziwne. Teraz jeszcze sprawdziłem, że nie trzeba tego okna zamykać. Wystarczy zminimalizować. Mega dziwne.

Masz ekskluzywny pełny ekran ? Sprawdź może na innych ustawieniach ekranu.

Edytowane przez Hard Reset
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Hard Reset napisał(a):

Masz ekskluzywny pełny ekran ? Sprawdź może na innych ustawieniach ekranu.

Sprawdziłem na pełnym i ekskluzywnym i teraz jak okno adrenaliny jest w tle to tego problemu nie ma :hmm: :lol2: W międzyczasie grę wyłączyłem bo już miałem schodzić z kompa, ale po Twojej sugestii odpaliłem ponownie grę. To są jakieś zbugowane jaja.

 

Edit: jednak jest, ale nie tak intensywnie, raz na kilka sekund dropnie na wykresie i Waty gpu spadają. Może to zależy od czasu ile gra jest uruchomiona :hmm: Nie ma sensu szukać co to jest, wystarczy adrenaliny nie włączać i problemu nie ma.

 

13 minut temu, leven napisał(a):

Wyłącz "rozmycie w ruchu"  dla sprawdzenia.

 

To zawsze wyłączam.

7 minut temu, tomcug napisał(a):

@Pentium D Chodzi o to, że FPS Ci wzrósł bez powodu?

Chodzi o to co na filmie. 

 

 

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)

Widać jak ci użycie GPU spada.  Może jakieś oszczedzanie enrgi się załącza? U mnie cały czas 100% GPU . Mój Cpu też się poci przy ponad 300fps 😅

Testowałem na monitorze bez limitów. 

Na tv mam ograniczone fps 4k i też cały czas stabilny fps.  Użycie GPU wtedy mam niskie.

Edytowane przez Hard Reset
Opublikowano (edytowane)

Gra miejscami jest wymagająca, tu nagrałem miejsce gdzie ucieka Ellie z Jesse autem . Bez FG, tylko FSR4 Quality i detale na maxa 4K . Limit klatek chyba był na 120FPS ustawiony. PL -25

 

Zrzut ekranu 2026-02-16 124017.png

Edytowane przez Hard Reset
  • Upvote 1
Opublikowano
44 minuty temu, Pentium D napisał(a):

W systemie wysoka wydajność ustawiona. Później więcej protestuje.

 

Jak się w Google poszuka to tam jakieś problemy ludzie miewali z FG w tej grze.

 

 

Jest spore prawdopodobieństwo, że Twój system potrafi w piku dobić 600 W i być może wtedy spadają napięcia i urządzenia obniżają taktowanie. Grafika 300 W, procek jeśli ma fabryczne limity potrafi dobić 300 W, pamięci, SSD, płyta główna i kpl. wentylatorów 100 W. 

Opublikowano

@tgolik mało prawdopodobne bo proc jest tak ustawiony, że w cinebenchu r23 bierze 237 Watów. Na tych screenach z capframex widać, że max co wziął to 150 W a średnio to tak 110 W. W zasilaczu zawsze jest jakiś zapas więc na luzie powinien dostarczyć że 100 W a jakby serio mocy brakowało to komp by się wyłączył a nie takie jaja odchodziły. Przypuszczam, że to jakiś problem softu, gry lub sterownika.

Opublikowano
1 minutę temu, Pentium D napisał(a):

@tgolik mało prawdopodobne bo proc jest tak ustawiony, że w cinebenchu r23 bierze 237 Watów. Na tych screenach z capframex widać, że max co wziął to 150 W a średnio to tak 110 W. W zasilaczu zawsze jest jakiś zapas więc na luzie powinien dostarczyć że 100 W a jakby serio mocy brakowało to komp by się wyłączył a nie takie jaja odchodziły. Przypuszczam, że to jakiś problem softu, gry lub sterownika.

Tym masz styczniowe stery ja mam te najnowsze z lutego.  Może sprawdz.

Opublikowano (edytowane)

Prawdę mówiąc grafika w tej grze jest jednym z głównych powodów (jeśli nie najważniejszym) do grania, więc nic dziwnego że głównie o niej rozmawiacie, a nie o fabule czy postaciach xD

Edytowane przez Misticzx
Opublikowano (edytowane)

Co do rozgrywki to po kilku pierwszych rozdziałach zmieniłem poziom trudności z normal na trudny.  Granie na normal to jak granie na nieskończonej amonicji i życiu. Za łatwy, zero funu jak ciągle masz amunicję, apteczki, przeciwnicy wykrywają cię bardzo późno. Po tej zmianie dużo lepsza imersja jak musisz kombinować, a nie strzelać do wszystkiego ze wszystkiego :boink:

A grafika mega, dźwięki też. 

Edytowane przez Hard Reset
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Hard Reset napisał(a):

Co do rozgrywki to po kilku pierwszych rozdziałach zmieniłem poziom trudności z normal na trudny.  Granie na normal to jak granie na nieskończonej amonicji i życiu.

 Bez przesady. Normal to 3 poziom trudności. Był jeszcze łatwy i bardzo łatwy.  

Owszem miałem często zbyt dużo tej amunicji, apteczek czy innego leczenia, ale to dlatego bo często zabijałem wrogów po cichu. Gdyby tego nie robić, to szybko by zaczęło brakować amunicji i innych rzeczy.

Sprawdzałem z ciekawości poziom bardzo łatwy i byłem w szoku jak tam wrogowie reagują. Dosłownie prawie trzeba było wejść na wroga żeby ciebie zaatakował. A na normalu to już z dużej odległości byłeś zauważony.

 

Edytowane przez Misticzx
Opublikowano

No ja mam takie odczucia,  na normalu dla mnie przechodzisz bez stresu z full wyposazeniem . Chyba ze chcesz się bawić w skradanie.  Po zabiciu wrogów masz dużo więcej rzeczy.  Na trudnyn jakieś pojedyncze naboje i rzadko. Musisz wybierać co zrobić, molotowa,  tłumik, bombę bo nie wystarcza na wszystko materiałów.  Na strzał nawet ze snajperki masz tylko chwilę bo zaraz cie ktoś wykruje jak za długo celujesz. 

Opublikowano
22 minuty temu, Hard Reset napisał(a):

No ja mam takie odczucia,  na normalu dla mnie przechodzisz bez stresu z full wyposazeniem . Chyba ze chcesz się bawić w skradanie. 

Normal to jest poziom średnio wymagający. Nie mówię że bardzo dużo wymaga, ale na pewno nie jest to prościzna, bo rzucając się na wrogów będziesz co chwilę ginął, a na poziomie bardzo łatwym możesz ich prawie atakować bezpośrednio i trudno zginąć, chyba  że otrzymasz naprawdę dużo ciosów czy strzałów. 

A skradanie jest o tyle ciekawe i dobre że wtedy dialogi ciebie nie omijają. Zawsze chciałem usłyszeć co mówią wrogowie, a dopiero potem ich zabijać. Skradanie to właśnie umożliwia. Jest więcej tekstów.

25 minut temu, Hard Reset napisał(a):

Na strzał nawet ze snajperki masz tylko chwilę bo zaraz cie ktoś wykruje jak za długo celujesz. 

Na normalu tak samo miałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a jak zachoruje to można zmusić?   Jakby kogokolwiek interesowała ekologia to by nie pozwolono produkować miliardy ton badziewia którego życie kończy sie często po kilku tygodniach  
    • W kazdym badz razie, tak to wyglada. Duzo po prostu od windowsa zalezy. Spróbuj debloata. Poszukaj na githubie
    • Można sobie ironizować, i oczywiście nie jest wskazana postawa taka jak szurów antyszczepów "bo ja nie zachorowałem/na pewno nie zachoruję, więc nikt nie może zmusić mnie do szprycy!" - choć skuteczność została akurat tutaj udowodniona ponad wszelką wątpliwość... ale z tą walką z ociepleniem klimatu często niestety wychodzi sytuacja typu "sąsiad jest gruby, więc ty masz przejść na dietę". Do pewnego stopnia trudno się dziwić, ze ludzi to mniej lub bardziej irytuje czy zniechęca. Tym bardziej, że ciężar walki ze zmianami klimatu jest w praktyce czy to pośrednio, czy to bezpośrednio przekładany głównie na szaraczków - albo sami mają obowiązki i obciążenia, albo płacą za obciążenia firm.    Potrzebna jest i ekologia, i walka z ociepleniem (a na pewno z zanieczyszczeniem oraz uzależnieniem od źródeł kopalnych), ale nie może to być walka sterowana przez "ekologów" kupionych za ruble, którzy lobbują za ruskim gazem i przeciwko elektrowniom atomowym, przez koncerny produkujące pompy ciepła czy auta elektryczne itp. Wtedy nawet słuszna sprawa, jak oddymienie obwarzanka krakowskiego przez walkę z niską emisję, może przegrać z kretesem.   Obecnie wielu ludziom pompy zaczynają niedomagać - i oczywiście, może to zły projekt, złe wykonanie - tylko znowu: obrywa Kowalski. Jasna sprawa, majstry tak samo mogą sp... hydraulikę, elektrykę, izolację fundamentów itp. i Kowalski i tak samo oberwie nie ze swojej winy, ale znowu - dom chciał pewnie budować sam, zakładać pompę... no, tu już pewnie bywa różnie.    Dlatego choc nienawidzę szurii i mam alergię na prawactwo, to trudno nie zauważyć, że zielona strona też ma jobla, generuje problemy i realizuje własne interesy. 
    • Normal to jest poziom średnio wymagający. Nie mówię że bardzo dużo wymaga, ale na pewno nie jest to prościzna, bo rzucając się na wrogów będziesz co chwilę ginął, a na poziomie bardzo łatwym możesz ich prawie atakować bezpośrednio i trudno zginąć, chyba  że otrzymasz naprawdę dużo ciosów czy strzałów.  A skradanie jest o tyle ciekawe i dobre że wtedy dialogi ciebie nie omijają. Zawsze chciałem usłyszeć co mówią wrogowie, a dopiero potem ich zabijać. Skradanie to właśnie umożliwia. Jest więcej tekstów. Na normalu tak samo miałem.
    • A tak z innej beczki – po ostatnich rozmowach z koleżankami w związkach widzę kolejną przyczynę tej niskiej dzietności i mniejszej ilości związków. No bo ten temat służy głównie do narzekania na baby, a co ja się dowiaduję czasem o różnych gościach, to... bez komentarza.   Dość powszechne jest też odmawianie ślubu, przez co te kobiety nie chcą rodzić, bo nie czują się zbyt bezpiecznie. Co mnie w sumie nie dziwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...