Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tak, trasa taka pod gravel, czyli technicznie niezbyt trudna. Pogoda zrobiła swoje i oczywiście, że nie żałuję - takiej zabawy jeszcze na koncie nie miałem. Równocześnie nie czarujmy się, na MTB pewnie bym miał równie dobry wynik. Na jednym z kamienistych zjazdów gościu na MTB przemknął koło nas z taką prędkością, że aż przykro było patrzeć. I taki jest w zasadzie rower gravelowy - wolniejszy na szosie, zbyt toporny na mocniejsze nierówności. Do wszystkiego i do niczego. Mimo tego fajnie się sprawdza jako zwiadowca i przyda się pod bikepacking, który w przyszłości też chcę zaliczyć.

 

Fakt, nie byłem w stanie się rozgrzać. Brak doświadczenia w takich warunkach + kiepski ubiór zrobiły swoje. Zabawne, bo miałem wjechać do Deca po jakąś lekką kurtkę przeciwdeszczową, ale się nie wyrobiłem. Waty? Jak bak pusty, to nie ma czym depnąć. :E Na szczęście z reguły szybko się regeneruję. Wleciała, kawka, jakiś pączek i można wsiadać za kierownicę.

 

Co mnie na pewno uratowało to zamleczenie opon. No i nowe opony właśnie. Poczytałem trochę o modelach gravelowych i zdecydowałem się na Tufo Thundero HD. Kawał świetnej gumy. Na asfalcie toczą się naprawdę szybko, w terenie trzymają jak należy. Obawiałem się trochę jak poradzą sobie w deszczu i błocie, ale niepotrzebnie - nawet na wysokim zmęczeniu na łukach czułem się pewnie i leciałem 40 km/h. Fabryczne Maxxis Rambler to jednak nie ta klasa.

 

Pod ten wyścig zakupiłem też plecak USWE Outlander 2. Ceny tych małych plecaków są absurdalne, ale sam sprzęt bardzo spoko - lekki i praktycznie nieodczuwalny. 

 

Jeszcze z ciekawostek, na tym samym dystansie startowała niejaka Maja Włoszczowska. Well, wynik miała trochę lepszy ode mnie. :E 

 

 

Edytowane przez Vulc
Opublikowano
22 minuty temu, Vulc napisał(a):

Poczytałem trochę o modelach gravelowych i zdecydowałem się na Tufo Thundero HD. Kawał świetnej gumy. Na asfalcie toczą się naprawdę szybko, w terenie trzymają jak należy. Obawiałem się trochę jak poradzą sobie w deszczu i błocie, ale niepotrzebnie - nawet na wysokim zmęczeniu na łukach czułem się pewnie i leciałem 40 km/h.

Nie było mi dane wypróbować - poległem na zakładaniu kosztem 2 łyżek i dziabniętej dętki tpu.
Już dawno nie miałem okazji z tak ciasnymi gumami się mierzyć.

Opublikowano

Tufo Thundero HD 44 nawet ja się naumiałem zakładać i ściągać. Kilka razy już to robiłem czy przy zmianie dętek na inne czy jak obręcz oddawałem do centrowania. Teraz już nie ma żadnego problemu, jak mi strzeliła dętka na trasie to poszło bezproblemowo i nawet moja mini elektryczna pompeczka cycplusa dała radę bez problemu dopompować, aby wskoczyła. 

 

Gorzej miałem jak pierwszy raz zakładałem S-Works Pathfinder 2Bliss, bo nie chciała mi równo wskoczyć na obręcz w gravelu, ale jak się okazało nie wskakiwała bo za mało pompowałem. Teraz już wiem, że trzeba mocniej pompnąć trochę poruszać i wskakuję też bez większych problemów.

 

 

Opublikowano

Ja nawet nie doszedłem do momentu, żeby męczyć się z osadzeniem w rantach.
Główny problem to było samo założenie na obręcz. Jak już się udało, to nie szło upchnąć dętki, żeby nie była przytrzaśnięta.
W domu mogę się pomęczyć ale jak pomyślałem, że bym musiał tak samo w trasie... Przerabiałem już temat z ciężką obręczą w mieszczuchu, w okolicach 0° i wietrze. Wtedy zdecydowałem się na wymianę obręczy, obecnie to nie wchodzi w grę, szkoda kasy i brak gwarancji, że to cokolwiek zmieni.

 

Ciasne opony to jedno ale różne obręcze też dadzą inny poziom trudności zakładania. Stąd mogą być różne opinie o trudności zakładania.

Opublikowano

Ja z tego co zauważyłem to pierwsze założenie jest najgorsze jak jest nówka sztuka, a później jak się już kapkę rozjeździ to idzie na relatywnym luzie. No i jak już się wie jak ją wrzucić. Wymiana dętki to dosłownie chwila teraz u mnie.

 

Z Sworksami jeszcze bardziej się męczyłem za pierwszym razem niż z Tufo nawet, aby je wrzucić. Ale później jak dętki inne testowałem i zmieniałem parę razy to już luzik.

Opublikowano

Największą walkę stoczyłem z Challenge Getaway.....jpd. Zakładałem znajomemu bo sam się poddał, nie wiedziałem jak się za to zabrać na początku i stwierdziłem, że sam wymyślę przecież. Nie wymyśliłem...YT 3 filmy. Niby już wiem co i jak ale nadal była to droga przez mękę. Jedyna opona jaką zakładałem, gdzie nie widzę opcji zrobić jej z dętką, nie ma miejsca na denatkę, tam była malutka szczelina na mleko...

Opublikowano (edytowane)

Focia z wymiany dętki w moim pędzidle :E 

 

Pierwszy raz na trasie mi się zdarzyło i nie spodziewałem się, że pójdzie tak gładko. Dosłownie kilka minut i było zrobione. Właśnie na Tufo Thundero HD

Wxq0UFl.jpeg

 

 

 

 

 

Ale jeśli chodzi o jazdę to na tym pędzidle drugim co mam to już w ogóle bajka. Nie wiem dla czego, ale jest dla mnie zdecydowanie bardziej wygodnicki mimo bardziej agresywnej pozycji :E 

7oOUgtM.jpeg

 

 

 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano

Jakie masz obręcze?

 

Wymiana może być o tyle łatwiejsza, że jednak jedna strona opony siedzi w rancie, więc nie zajmuje miejsca w obniżeniu obręczy.
Taki miałem plan po pierwszej porażce, żeby ułożyć oponę w obręczy na butylu, a potem zdjąć jedną stronę i wsadzić docelową tpu. Tyle, że przy tej okazji poszła druga łyżka, ja też pękłem i rzuciłem to wszystko w cholerę (łyżka faktycznie poleciała z impetem w podłogę, kołem na szczęście w ścianę nie rzuciłem :E ).

Jakbym miał kompresor, to może bym jeszcze spróbował najpierw założyć bez dętki, walnąć ciśnieniem, żeby wskoczyły i potem wsadzić dętki.

 

Na razie zostaję przy Mondialach, nie są lekkie, nie są najszybsze ale na tyle uniwersalne, że nie mam mocnego parcia na zmianę.

Opublikowano

To będzie ciężko bo w elektryku to tam z tego co pamiętam nie ma oznaczeń aby zlokalizować model. Po prostu typowa felga dla mieszczucha gdzieś OEM zamawiana u jakichś producentów.

 

Rondo wrzuca do Ruut AL2 felgi swojej produkcji. Nie wiem w ogóle czy da się je oddzielnie gdzieś na rynku po sklepach znaleźć. Ale, że to obręcz przystosowana do jazdy bezdętkowej to ogólnie jest trochę ciężej/ciaśniej aby opona wskoczyła na rant.

Opublikowano

Wystarczy odpowiednio duże ciśnienie i modlitwa, żeby nie wybuchło ;)
Ewentualnie zabawa z mydłem czy innymi śliskimi środkami.

 

Dla mnie główną wadą obręczy do bezdętek są płytkie profile obręczy. Ułatwia to ześliźniecie w ranty ale utrudnia zakładanie na obręcz, bo opona nie ma gdzie się schować.

Opublikowano

Taka sytuacja: ostatnio udało mi się, w jakiś magiczny sposób, uszkodzić (pęknąć) dużą zębatkę korby. Nie miałem żadnego wypadku, uderzenia. W pewnym momencie coś tam zaczęło trochę szumieć aż do chwili w której 2-3 ząbki były na tyle skrzywione do wewnątrz, że łańcuch spadał z zębatki. 

Coś kiepsko ostatnio Shimano idzie pod względem trwałości ich korb :)

 

Oczywiście kupienie nowej zębatki 12s nie jest aż taką prostą sprawą. Niby pandemia już dawno za nami, ale dalej części dostępne nie są. Udało się na ebayu dorwać od kogoś, kto chyba zmieniał na inny rozmiar.

Opublikowano

A pisałem, że przerzutki elektryczne to zło. Ręką byś czuł opór i dopasował nogę do przerzutkę, a elektryka pcha na chama ;)

 

Ja miałem ostatnio awarię dętki, co uchroniło mnie przed deszczem (strategicznie rozłożyłem się ze sprzętem pod dachem wejścia do klatki, które na szczęście było pod ręką).
Z gorszych rzeczy, to znowu odkręciła mi się kaseta w fullu ale nie miałem w tym tygodniu siły pogrzebać, bo naszło mnie na rwę kulszową :/ Tli mi się to schorzenie gdzieś od miesiąca ale w tym tygodniu na tyle zaczęło dokuczać, że w końcu poszedłem do lekarza. Takiej kombinacji przeciwbólowych to jeszcze nie brałem, od paracetamolu po opioidy :blant: byle policja nie zrobiła teraz kontroli i narkotestów :E

Lekarz nie zalecał za bardzo aktywności fizycznej ale pewnie nie wytrzymam i jednak gdzieś wyskoczę na spokojnie pojeździć, bo ile można siedzieć w domu na tyłku (od tego też boli). Nie zrobię raczej jakichś ciekawszych tras w długi weekend ale przewietrzyć się trzeba będzie.

Opublikowano (edytowane)

Mam rower Lazaro Elitary TX, koła 28. Ostatnio zauważyłem, że tylna opona jest trochę starta, w związku z czym mam pytanie czy da radę do tego roweru kupić i założyć opony Schwalbe i czy wtedy też trzeba wymienić dętki. W tym modelu roweru mam opony impac smartpac. Tak przy okazji ile aktualnie mógłbym wziąć za ten rower ( po zmianie opon), zapłaciłem w maju 2024 1449 zł. Tak szczerze kupowałem na zasadzie pierwszy lepszy rower a budżet miałem 1500 zł dlatego padło na Lazaro, obecnie nie zadowala mnie ten model i planuję kupić inny, może Kross.

Edytowane przez tomek25
Opublikowano

Możesz sobie założyć opony Schwalbe lub jakiekolwiek inne, pasujące do obręczy. Najprościej wybrać rozmiarowo podobne do tych, które masz - rozmiar jest podany na boku opony. Dętek zmieniać nie trzeba, jeśli z obecnych nie schodzi powietrze. 

 

Co do wartości roweru, musisz szukać podobnych na OLX, wszystko zależne jest od stanu roweru.

Opublikowano (edytowane)

Z dętek powietrze nie schodzi. W jakim przedziale jest cena opon schwalbe.  Co do kupna roweru, polecił byś coś, jakieś z 3 modele? zależy mi na rowerze crossowym. Na teraz budżet miałbym 2500 - 3000 zł.

Edytowane przez tomek25
Opublikowano

Kross Evado, Giant Roam, może Romet Orkan. Każdy większy producent ma w swojej ofercie rowery crossowe, warto pojeździć po sklepach i się przymierzyć. Z opon od Schwalbe najczęściej poleca się model Marathon, ceny znajdziesz w necie (koło 90 zł za sztukę).

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, Vulc napisał(a):

 Z opon od Schwalbe najczęściej poleca się model Marathon, ceny znajdziesz w necie (koło 90 zł za sztukę).

Patrzyłem przed chwilą w internecie i są różne rodzaje( różne nazwy) opon schwalbe marathon, nie ma znaczenia jaki typ kupię? Te byłyby dobre, przykładowo?:  https://pmbike.pl/product-pol-20457-Opona-rowerowa-Schwalbe-Marathon-700-x-32C.html , oczywiście rozmiar dobrałbym właściwy.

Edytowane przez tomek25
Opublikowano

Opony różnią się trochę od siebie, to już zależy czego szukasz. Marathon Plus są przykładowo cięższe, ale bardziej odporne na przebicia. Wersja Racer jest znów lżejsza i oferuje niższe opory toczenia. Zwykła wersja, ta z linku, będzie chyba najlepsza, jeśli nie masz sprecyzowanych wymagań. 

Opublikowano (edytowane)

Nie mam sprecyzowanych wymagań, co do mojej jazdy rowerem głównie jeżdżę po asfalcie ale też czasem po lesie. Po zakupie przetestuję te opony, żeby wiedzieć za ile mniej więcej sprzedać rower, pod warunkiem że ktoś w ogóle będzie chciał kupić, na marginesie jest w bardzo dobrym stanie.

Edytowane przez tomek25
Opublikowano

Ładować w taki rower pod sprzedaż 200pln w nowe opony to moim zdaniem mija się z celem. Jak ta opona jest tylko lekko starta to próbuj tak sprzedać, a jak mocno to szukaj jakichś używek lub tanich opon. 

 

Nie wiem czy to taki rower, na OLX ktoś wystawia nawet za 600pln

https://www.olx.pl/d/oferta/rower-aluminiowy-meski-srebrny-lazaro-elitary-tx-shimano-cross-tarcze-CID767-ID15FQh9.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=1

 

Nawet jak ci się uda za niego wziąć 800 czy 900 to i tak ładowanie nówek opon za 200pln nie ma sensu pod sprzedaż.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...