babayaga 158 Opublikowano 8 Lipca 2025 Opublikowano 8 Lipca 2025 U mnie w Madonce po obniżeniu kierownicy pojawiają się lekkie skrzypnięcia z przodu roweru w czasie podjazdów i staniu w korbach. Czasem słychać je jeszcze przez chwilę jak usiądę. W sterach nie ma luzów, kapsel dociskający skręcony ok. Próbowałem wyczyścić i przesmarować łożyska sterów, wszystkie śrubki te od mostka jak i kierownicy i nic. Rozebranie i skręcenie pomaga na 3-4 podjazdy kiedy jest cisza, a przy kolejnych hałasy wracają. Sprawdzam oczywiście dokręcenie śrub dwoma kluczami dynamometrycznymi i wszystko niby ok.
Tornado3 405 Opublikowano 8 Lipca 2025 Opublikowano 8 Lipca 2025 W dniu 1.07.2025 o 18:26, lukadd napisał(a): Sporo sklepów i producentów w PL wymaga przeglądu bo inaczej można stracić gwarancję. Warto zajrzeć do warunków gwarancji, ewentualnie dopytać się w sklepie w którym kupiło się rower. A co w przypadku kiedy rower kupuje w DE z wysyłką do PL ?
lukadd 3 460 Opublikowano 8 Lipca 2025 Opublikowano 8 Lipca 2025 (edytowane) Zależy od sklepu. Jedne wymagają przeglądu i jego potwierdzenia inne nie. Ogólnie jeśli chodzi o rowery online to gwarancja to tak średniawo działa Z pierdołami nie opłaca się wysyłać roweru bo więcej za przesyłkę zapłacisz i bez roweru zostaniesz miesiąc+ Jedynie grubsze rzeczy. Co lepsze sklepy online mają swoje punkty serwisowe z którymi współpracują i tam cie wyślą, ewentualnie po wstępnym zdiagnozowaniu usterki online, wysyłasz jakieś fotki i info pozwolą ci iść do jakiegoś lokalnego serwisu i tam naprawić, a oni pokryją rachunek i w razie potrzeby dostarczą części na wymianę jeśli wymagane. Edytowane 8 Lipca 2025 przez lukadd 1
jagular 671 Opublikowano 19 Lipca 2025 Opublikowano 19 Lipca 2025 No panowie, taka sytuacja, może zainteresować też kolegę, który niedawno kupił Treka Madone. Dzisiaj pada, więc sobie postanowiłem zrobić standardowy serwis i przejrzeć łożyska główki sterowej na wypadek pojawienia się rdzy. Cóż takiego znalazłem, co sprawiło że piszę tego posta? Poziome pęknięcie z tyłu rury sterowej. No brawo, Trek, brawo... Mail do supportu oczywiście już napisany. Zobaczymy jak się zachowają, w końcu gdyby mi to pękło przy 70+km/h, to bym chyba pisał maila z zaświatów.
babayaga 158 Opublikowano 19 Lipca 2025 Opublikowano 19 Lipca 2025 (edytowane) O kuźwa :O. Sam się tego obawiałem słysząc te trzaski o których pisałem parę postów wyżej. Ale sprawdzałem rurę sterową w czasie smarowania łożysk i wyglądała ok. Trzaski też znikły. Jedynie co zrobiłem dodatkowo, to dokręciłem o 0.3nm expander, bo wg mojego klucza był poniżej limitu 9nm i założyłem nowe/inne podkładki nad kierę. Niepokojące dźwięki zniknęły całkowicie. Teraz tylko potrzebuję trochę więcej jazd by zdecydować o odpowiedniej wysokości i oddam rower do serwisu na ucięcie nadmiaru sterówki i zmianę kierownicy na zintegrowaną rsl. Edytowane 19 Lipca 2025 przez babayaga
jagular 671 Opublikowano 19 Lipca 2025 Opublikowano 19 Lipca 2025 34 minuty temu, babayaga napisał(a): O kuźwa :O Delikatnie powiedziane. Zrozumiałbym, gdybym miał jakiegoś crasha i byłoby to z przodu rury (dźwignia koła wpychanego pod ramę), ale to jest, do k nędzy, pęknięcie z tyłu rury sterowej. Jedyne mechaniczne wyjaśnienie to próba zwiększenia rozstawu osi, czyli brutalne wyciągnięcie widelca do przodu Jest to też na takiej wysokości, że nie ma jak podciągnąć pod momenty ścinające związane z mostkiem, jakimiś problemami z podkładkami. Jestem bardzo ciekawy reakcji Treka ze względu na to, że to jedno z najgorszych miejsc do pojawienia się problemu - praktycznie nikt przecież sterówki nie ogląda. A jak ona pęka...to jest ciekawe.
babayaga 158 Opublikowano 19 Lipca 2025 Opublikowano 19 Lipca 2025 A patrzyłeś tam kiedykolwiek wcześniej? Chociaż od nowości to raczej by nie mogło być. Może wjazd na dziurę. W ogóle dziwne miejsce.
Bono_UG 332 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 Strach się bać jak się znajduje takie uszkodzenia. Kiedyś na starym rowerze zastanawiałem się co mi tak skrzypi. Jak w końcu popatrzyłem i zobaczyłem, że obie rurki przy główce pękły, to dalej już nie jechałem i wzywałem "wóz serwisowy". 12 godzin temu, babayaga napisał(a): dokręciłem o 0.3nm expander, bo wg mojego klucza był poniżej limitu 9nm Skąd masz tak dokładną suwmiarkę, że w nanometrach mierzy? Nm - niutonometry, nie nm - nanometry. I nie NM bo to mile morskie. Rozmiar ma znaczenie 1
jagular 671 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 11 godzin temu, babayaga napisał(a): A patrzyłeś tam kiedykolwiek wcześniej? Chociaż od nowości to raczej by nie mogło być. Może wjazd na dziurę. W ogóle dziwne miejsce. Ostatni raz smarowałem łożyska w główce ramy na wiosnę, po zimie, więc pojawiło się to w czasie pomiędzy wiosną a środą, kiedy ostatni raz jechałem na rowerze. I mówiąc szczerze, ostrzej momentami jechałem w tę środę Dokładnie, dziwne miejsce. Nic tam w rowerze w tym punkcie nie uciska, tej rury nie ma jak "pęknąć przez naciągniecie" (4Nm ekspandera to za mało w końcu), nie ma też jak zrobić dźwigni widełkami tak, aby to się pojawiło z tyłu. Wszystko, poza tą rysą, jest w eleganckim stanie...
ernorator 160 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 Może to światło ale całość tej rury poniżej pęknięcia dziwnie wygląda.
jagular 671 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 Wynglowe skrawki są w tym miejscu ułożone wokół osi rury.
babayaga 158 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 Tu też jest jakaś krecha, jakby łączenie:
jagular 671 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 (edytowane) Rzeczywiście, ale niepokoi mnie to, że czuję pod paznokciem to miejsce, taką rysę. Jest w końcu możliwość, że mam pęknięcie w miejscu połączenia kawałków karbonu. Zobaczę co odpowie Trek, wysłałem im zestaw dobrych technicznie fotek w pełnej rozdzielczości. Jeżeli dostanę odpowiedź w stylu panie, przecie to normalne, my nie przejmujemy się gładkością elementów, na które nikt normalny nigdy nie pacza! to zrobię sobie maskę klauna Ale przynajmniej klauna nie potrzebującego wózka inwalidzkiego Edytowane 20 Lipca 2025 przez jagular
Vulc 2 456 Opublikowano 20 Lipca 2025 Autor Opublikowano 20 Lipca 2025 Przesadzasz. Prawdopodobnie jest to nowa technologia, widelec zmienia geometrię podczas jazdy w dół. A tak na serio, chyba też zajrzę i siebie jak to wygląda. Od momentu zakupu gravela szosa nie jest ściągana z wieszaka, nawet pedałów nie przekręciłem. Daj znać co szanowny Trek odpisze.
ernorator 160 Opublikowano 20 Lipca 2025 Opublikowano 20 Lipca 2025 Ja miałem dziś zabawna sytuację. Moja druga połowa jechała wyścig gravelowy dziś. Jako, że nie chciała się przekonać do mleka to przebiła dętkę. Kiedyś tam jej pokazywałem jak się zmienia ale dawno to było. Więc zadzwoniła do mnie ze słuchawką w uchu (będzie ważne później), że mam instruować co ma robić. Strasznie długo męczyła się ze zdjęciem tylnego koła pomimo (albo z powodu) moich instrukcji. Jak już zdjęła to zaczęła gadać jak się wkurzyła, że padało itd. Cierpliwie czekam aż skończy chociaż słyszę, że sapie ale dam jej czas bo zdejmowanie pony i zakładanie będzie ciężkie. W końcu mówię, że czas zdjąć oponę i zmienić dętkę na co moja żona, już zdjęłam, zmienialm dętkę i założyłam oponę, mów lepiej jak to cholerne koło teraz założyć.....musiałem wyglądać jak zdziwiony pikachu z mema. Dała radę!
michaelius33 354 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 Pytanie bo złapała mnie ulewa w niedziele. Czy po takim solidnym zlaniu wodą należy rower jakoś przesmarować czy coś ? Bo nie wiem czy te smary co w nim są się wypłukują czy są wodo odporne ?
DITMD 1 140 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 (edytowane) Woda wypłukuje smar, wosk z łańcucha, piasek, brud zbierają się wszędzie, także ja zawsze po deszczu robię mojemu rowerowi prysznic, shake'uje łańcuch, czyszczę cały napęd, i nakładam nowy wosk. Wczoraj też mnie złapał deszcz, nie zmokłem, bo schowałem się pod dachem przystanku, ale droga powrotna jakieś 5 km po mokrym asfalcie zrobiła swoje. Edytowane 21 Lipca 2025 przez DITMD 1
jagular 671 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 Jeżeli deszcz był mocny, to jest duże prawdopodobieństwo że woda w rowerze dalej jest - spływa w dół, do supportu, na dolną miskę sterów, itd. 1
Bono_UG 332 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 Jak ktoś nie skopał konstrukcji ramy, to jest szansa, że jak postawi się do pionu na tylnym kole to wypłynie i support nie będzie zatopiony. W dniu 20.07.2025 o 09:18, jagular napisał(a): Dokładnie, dziwne miejsce. Nic tam w rowerze w tym punkcie nie uciska, tej rury nie ma jak "pęknąć przez naciągniecie" (4Nm ekspandera to za mało w końcu), nie ma też jak zrobić dźwigni widełkami tak, aby to się pojawiło z tyłu. Wszystko, poza tą rysą, jest w eleganckim stanie. Ekspander chyba tak nisko nie schodzi ale może się mylę. 4Nm masz na śrubie, ile idzie N na boki to zagadka. Nie wiesz jaka tam jest dźwignia, a gwint to niezła przekładnia (np. prasa śrubowa). Tak czy inaczej, jeżeli skręcone zalecanym momentem, to nic nie powinno się dziać. Jest jak zrobić widelcem. Wieszak za przednie koło, cały ciężar roweru z wyposażeniem idzie przez widelec i rurę sterową. Siła będzie właśnie działać w stronę próby wyłamania do przodu. Tyle, że trzeba by się uwiesić na rowerze i nadal nie powinno do takiego uszkodzenia dojść. Nierówne hamowanie będzie powodować szarpanie widelcem przód tył. Może dojść do zmęczenia materiału. Jakiś śmieć, zadzior piłujący rurę. Zaglądałeś do środka widelca czy od wewnętrznej też coś widać, czuć?
jagular 671 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 To jest zbyt głęboko w widelcu żeby można było zajrzeć do środka. Ekspander ma jakieś 3cm długości (i bardzo upierdliwą budowę). Rzeczywiście, słuszna uwaga: wieszając rower za przednie koło i obciążając rower, można by doprowadzić do powstania takiej "odwrotnej dźwigni". Hipotetycznie, jeżeli już by miała zadziałać jakaś dźwignia, to myślę że krytycznymi miejscami pod względem sił ścinających (działających poprzecznie w stosunku do osi rury widelca) byłyby okolice dolnego i górnego łożyska, a także może by coś się pojawiło na łączeniu z mostkiem, gdzie powierzchnia kontaktu rury sterowej z wnętrzem mostka jest mała, a jednocześnie działa cały zestaw sił od samej kierownicy... ...no chyba że jest jakiś błąd konstrukcyjny. Popatrzylem na kilka fotek tej części widelca dostępnych w internatach i rzeczywiście, tak jak wskazał babayaga, ogólnie jest na nich jakaś pozioma kreska, więc może to jest moje OCD na punkcie integralności części z karbonu Zobaczymy co Trek odpowie. Praktycznie rzecz biorąc nie da się tego rozsądnie sprawdzić na 100% - ile warsztatów ma skaner ultradzwiękowy i przeszkoloną do jego użycia osobę?
Vulc 2 456 Opublikowano 21 Lipca 2025 Autor Opublikowano 21 Lipca 2025 Najlepiej poczekać właśnie na odpowiedź Treka i będzie info na przyszłość dla wszystkich. Jego to występuje na inych ich widelcach, to widocznie tak ma być.
babayaga 158 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 No w gen 8 też to występuje. Przy obniżaniu kierownicy zwróciłem uwagę tylko na tą pionową linię, która idzie przez całą długość rury i też była lekko wyczuwalna pod palcem. Tylko na Twojej fotce @jagular to łączenie wygląda na lekko postrzępione, chyba że światło tak pada.
jagular 671 Opublikowano 21 Lipca 2025 Opublikowano 21 Lipca 2025 Mam odpowiedź od Treka: nic niezwykłego, ot mam podrzucić rower do jednego z sklepów/warsztatów z nimi współpracujących na inspekcję i ewentualną akcję gwarancyjną, jeżeli będzie potrzebna. Jutro chyba zawiozę po pracy.
Vulc 2 456 Opublikowano 22 Lipca 2025 Autor Opublikowano 22 Lipca 2025 https://miejskireporter.pl/w-kasku-czy-bez-rzad-chce-aby-nieletni-rowerzysci-i-hulajnogisci-jezdzili-w-kaskach-sprzeciw-aktywistow-rowerowych/ Wiem, że temat nie do końca czarno-biały, ale naprawdę dziwi mnie ten rzekomy sprzeciw aktywistów rowerowych. Rozumiem koszty i fakt, że dla wielu ludzi ~100 zł to jest konkretna kwota, zwłaszcza jak ma się więcej niż jedno dziecko. Mimo wszystko, po ostatnim tragicznym, zakończonym śmiercią upadku 12-latka na hulajnodze elektrycznej, gdzie stwierdzono spore obrażenia głowy, taki przepis jest w pełni zrozumiały. Z mojego punktu widzenia każdy powinien nosić kask, niezależnie od wieku.
jagular 671 Opublikowano 22 Lipca 2025 Opublikowano 22 Lipca 2025 A ja mam inne, bardzo odmienne zdanie 1. To jest kolejny zakaz/nakaz, czyli ustawodawca idzie, jak zawsze, po najkrótszej drodze oporu. Pyk kolejny zakazik dołożony do 628363 poprzednich zakazików/nakazików i można spokojnie pójść na wódkę do restauracji sejmowej, bo przecież wykonano to, czego społeczeństwo oczekuje. 2. Tylko...jak to realnie jest z tymi zakazami/nakazami? Przestrzega się ich? :> Widać tu totalne oderwanie od rzeczywistości i ludzkich schematów zachowania. Jak ma realnie takie prawo być egzekwowane? Policjanci, lotne brygady spec służb, oderwane od ostrzeliwania kolegów pod Biedronką, czy indystrybutorów, będą teraz biegać za dzieciakami na rowerach? Jak się dziecko nie zatrzyma to co, strzał w oponę? W jaki sposób wytłumaczyć opornemu kilkulatkowi, że musi mieć na głowie kask, jak jedzie na rowerze, nawet jak jest za gorąco, nawet jak kolega się śmieje? Dzieci nie zachowują się logicznie, dorośli zresztą też nie. We współczesnym społeczeństwie jest coraz więcej zakazów i nakazów, które się pojawiają czasami po jednorazowych wypadkach.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się