wallec 1 555 Opublikowano 22 Marca Opublikowano 22 Marca Znacie jakiś odpowiednik kół MAVIC Ksyrium SLR exalith? Niskie, czarne, pod szczęki
Wodzu 56 Opublikowano 22 Marca Opublikowano 22 Marca @wallec, np.: - DT Swiss PR 1400 DICUT Oxic - Vision Trimax (30 lub 35KB) 1
trepek 1 802 Opublikowano 24 Marca Opublikowano 24 Marca Jaką przyczepkę rowerową polecacie dla dziecka?
WebCM 17 Opublikowano 1 Kwietnia Opublikowano 1 Kwietnia Też będę zmieniał koła w szosie i myślę o DT Swiss. Czy ktoś z was zauważył dużą różnicę po przesiadce na karbony? Czy ktoś przerabiał swój rower na e-bike? Są gotowe systemy, ale chyba taniej samemu skompletować zestaw. W gotowych systemach brakuje możliwości szybkiego przełączenia trybu offroad / road (czyli ograniczenia do 25 km/h i 250W), tylko trzeba grzebać w panelu.
ernorator 160 Opublikowano 1 Kwietnia Opublikowano 1 Kwietnia @trepek amortyzowaną chyba, że zamierzasz tylko po szosie jeździć. @WebCM Wyłączanie ograniczników w rowerach e-bike jest na skali głupoty gdzieś razem z kredytem na wesele i przystąpieniem do ordo iuris. Chcesz motorower elektryczny to kup motorower elektryczny.... Koła karbonowe są często lżejsze co pomaga przy przyspieszaniu i wspinaczce, są zazwyczaj sztywniejsze co znowu pomaga przy transferze mocy i stabilności, mniejsza waga pozwala na wyższy stożek co wygląda fajnie i daje zyski aero. Często występuje opinia, że zyski aero są dopiero po 30-35km/h ale to nie prawda, generalnie są widoczne od około 20km/h (są wcześniej ale mało wnoszące) ale im szybciej jedziesz tym są wyraźniejsze.
WebCM 17 Opublikowano Sobota o 22:16 Opublikowano Sobota o 22:16 (edytowane) Prędkość dostosowujesz do warunków. Na skali głupoty jest prześlizgiwanie się 40 km/h między ludźmi, ale po pustej ulicy czemu nie? Na początku rozważałem zakup osobnego elektryka. Przeglądałem używane przerobione e-bike. Większość to totalne złomy. W legalnym e-bike odblokowanie najczęściej wymaga ingerencji sprzętowej. Oczywiście 25 km/h będzie trochę lżej przy długich godzinach jazdy (jak jadę na oparach i pod wiatr, to tempo mam koło 15-18 km/h), pod górkę też będzie lżej (jeśli silnik utrzyma 25 km/h, a przy 250 W raczej nie). Dodajmy, że mają niewymienną baterię, a możesz potrzebować drugą w zapasie. Co znaczy 250 W? To, że silnik wytrzyma 250 W przez dłuższy czas bez ryzyka przegrzania. Na podjazdach sterownik może podać więcej, a czy to jest legalne, to zależy od interpretacji przepisów. Dla użytkownika bardziej istotny jest moment obrotowy. Tutaj jest pułapka, bo im wyższy moment obrotowy, tym lżej wjeżdża pod górę, ale wolniej po płaskim. Silnik, co leci szybko po płaskim, słabiej wjeżdża pod górkę i trzeba mocniej pedałować. Gdybym był w stanie potestować kilka elektryków, to bym wiedział, czego tak naprawdę potrzebuję. Miałem kilka razy okazję przejechać się e-bike takimi w góry, to prowadzi się jak skuter i bateria nie trzyma zbyt długo. Dalej biorę pod uwagę osobny rower - może ktoś coś poleci - ale dojdzie mi kolejny sprzęt, którego nie ma już gdzie trzymać. W temacie konwersji opcje są trzy: Bafang 250/500/750W na tylne koło - te silniki cieszą się dobrymi opiniami, są wodoszczelne, lekkie i małe, więc rower nie będzie rzucać się w oczy niebieskim, natomiast to są silniki przekładniowe i wymagają częstego serwisu (smarowanie, usuwanie luzów, wymiana przekładni) - może wytrzyma rok, może kilka lat MXUS 30H 1500W 8x8 48V 1.55Mm/A 75Nm - silnik bez przekładni, ale jest duży i już będzie rzucać się w oczy, dlatego mam obawy, poza tym jest 2-3x cięższy - jedyna istotna różnica to taka, że dłużej pojeździ i chyba też mniej się będzie grzać przy większym obciążeniu Grin Rear V3 All-Axle Hub Slw HG + sterownik VESC (lub któryś od nich) - silnik bez przekładni produkowany w Kanadzie, lżejszy, podobno stawia też mniejszy opór na luzie, ale drogi, w przypadku sterownika VESC nie działa to plug&play, tylko trzeba samemu skonfigurować To jest forum o technologii, to może ktoś ogarnia temat? Edytowane Sobota o 22:19 przez WebCM
ernorator 160 Opublikowano Niedziela o 08:31 Opublikowano Niedziela o 08:31 Jak to było, "jadę szybko ale bezpiecznie"..... 9 godzin temu, WebCM napisał(a): Na skali głupoty jest prześlizgiwanie się 40 km/h między ludźmi, ale po pustej ulicy czemu nie? Oczywiście, że możesz jechać na elektryce 40km/h, nawet do 45 km/h z ograniczeniem mocy do 4 kW ale motorowerem elektryczny bez prawka ale z pełnoletnością. Jak jesteś niepełnoletni to już musisz mieć AM. Bo rower elektryczny ma silnik o mocy do 250 W, wspomaganie wyłącznie podczas pedałowania oraz automatyczne odcięcie mocy przy prędkości 25 km/h, niestety powyżej musisz już liczyć tylko na mięśnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się