Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@userKAMIL to, co właśnie napisałeś po 130h i 48h przerwy, jest w sumie idealnym streszczeniem drugiej połowy tego tematu 😄

TL;DR:
- sympatia do gry z czasem rosła, ale głównie za świat, eksplorację i klimat, nie za fabułę
- forum doszło do wniosku, że to nie jest nowy Wiedźmin, tylko potężny sandbox/przygodówka do włóczenia się
- największe plusy: eksploracja, skala, żyjący świat, technologia, widowiskowi bossowie, masa sekretów
- największe minusy: fabuła, questy MMO/fedex, nierówna walka, dziwne sterowanie na start, problemy z obrazem
- technicznie największa drama była nie o stutter, tylko o RR/DLSS/HDR/pop-in/deszcz
- obecny odbiór: bardzo dobra gra dla eksploratorów, dużo słabsza dla ludzi grających głównie „dla historii”

Spoiler


Podsumowanie wątku od premiery do dziś, bez spoilerów fabularnych:

1. Start po premierze — chaos, ciekawość i lekkie zderzenie ze ścianą


Na początku wątek był mocno mieszano-pozytywny.
Wszyscy widzieli od razu, że gra ma rozmach, skalę i swój własny charakter, ale równie szybko wyszły trzy największe problemy:

- sterowanie i onboarding
- jakość obrazu przy RR/DLSS/HDR
- fabuła/dialogi

Czyli klasyka: jedni odpalili i mieli „o kurde, co za świat”, a drudzy „czemu to się tak dziwnie prowadzi i czemu to nie dowozi fabularnie?”.
Największy zgrzyt wynikał z oczekiwań — część ludzi liczyła na mocny fabularny action-RPG, a dostała bardziej systemowego potwora do eksploracji.

2. Pierwsze hotfixy — duży zwrot na plus


Potem Pearl Abyss zaczęło łatać grę bardzo szybko i bardzo często.
I to forum zauważyło od razu.

To był ważny moment, bo narracja zmieniła się z:
- „wypuścili coś niedopieczonego”

na:
- „dobra, przynajmniej reagują i faktycznie poprawiają”

Jednocześnie był kontrargument:
- gdyby tak samo wyszła gra od Ubi/Bethesdy, to forum by ich grillowało bez litości.

Ale netto? wizerunek gry i studia poszedł do góry, bo wsparcie po premierze było naprawdę konkretne.

3. Po 20–50h — faza „wsiąkłem”


To był moment, kiedy wątek naprawdę zaczął żyć.
Ludzie siedzieli po 40, 50, 70 godzin, często nadal nie byli daleko w mainie, a mimo to byli zadowoleni.

Najczęściej przewijało się wtedy:
- „miałem zrobić jedną rzecz, przepadłem na 5h”
- „ciągle coś znajduję”
- „ta gra najlepiej działa, jak po prostu idziesz przed siebie”
- „to bardziej single-player MMO / Zelda / RDR2 mix niż klasyczny RPG”

Wtedy ugruntował się główny konsensus tematu:

**Crimson Desert jest świetne jako gra do przygody i eksploracji.
Crimson Desert jest dużo słabsze jako gra oparta o fabułę i quest writing.**

4. Po 50–100h+ — rozjazd na dwa obozy


Z czasem wątek podzielił się na dwa bardzo wyraźne obozy.

Obóz 1: „Mesjasz gemingu”


Ci ludzie po 80, 100, 120h dalej byli zachwyceni:
- światem
- sekretami
- obozem
- buildami
- bossami
- włóczeniem się bez celu

To była grupa, dla której ta gra stała się jednym z tych rzadkich singli, gdzie 100h nie bolało.

Obóz 2: „fajna, ale już mam dość”


Druga grupa po podobnym czasie zaczęła pisać:
- questy są za bardzo MMO
- gra nie szanuje czasu
- za dużo contentu kosztem jakości
- fabuła nie ciągnie dalej
- najlepsze rzeczy już widzieli

I to jest ważne: nawet ci bardziej zmęczeni gracze zwykle nadal przyznawali, że świat i skala robią robotę. Po prostu dochodzili do ściany szybciej.

5. Największe plusy według wątku


Eksploracja


To absolutny król tematu.
Najczęściej chwalone były:
- pionowość świata
- sekretne przejścia, ruiny, świątynie, jaskinie
- poczucie „co jest za następnym wzgórzem”
- to, że świat realnie zachęca do lizania ścian

Żyjący świat i detale


NPC-e, zwierzęta, pogoda, fizyka, cząsteczki, animacje, drobnica środowiskowa — forum było tym mocno kupione.

Silnik / technologia


BlackSpace zrobił dobre wrażenie.
Nie jako ideał, ale jako coś, co:
- daje ogromny świat
- daje dużo interakcji
- nie cierpi na klasyczny UE5-owy kaszel frametime’ów

Bossowie jako widowisko


Mechanicznie bywało różnie, ale jako spektakl często siadali bardzo dobrze.

Obóz / systemy / rozwój


Dla części forum to był wręcz osobny game loop, a nie tylko dodatek.

6. Największe minusy


Fabuła


Najczęściej krytykowany element całego tematu.
Nie tyle „nudna”, co często:
- źle podana
- źle zmontowana
- poszatkowana
- bez odpowiedniego ciągu

Questy


Drugi największy minus.
Za dużo było opinii w stylu:
- idź
- pogadaj
- wróć
- dostarcz
- zamelduj

Czyli po prostu MMO-filler.

Sterowanie


Na starcie bardzo wiele osób się od niego odbiło.
Z czasem część się przyzwyczaiła, część nie.
Ogólny forumowy werdykt: na padzie dużo lepiej niż na klawie.

Balans i tempo


- zwykli przeciwnicy często zbyt łatwi
- bossowie potrafią robić ścianę
- za wcześnie można się zakopać w side content
- pierwsze rozdziały są za bardzo tutorialowo-chaotyczne

7. Technika — o co była największa wojna


Najważniejsze: to nie stutter był głównym wrogiem, tylko obraz.

Najczęściej przewijały się:
- RR — daje świetne światło i klimat, ale też powodował najwięcej narzekań na noise/migotanie/rozmycie i zjadał FPS
- DLSS/DLAA — DLAA często najostrzejsze, DLSS w 1440p nieraz nazywane mydłem, w 4K odbiór dużo lepszy
- HDR — jedni mówili „już jest super”, inni dalej ratowali obraz RenoDX
- RenoDX — dla grzebaczy spoko, dla innych mgła i kombinowanie bez sensu
- pop-in / LOD / deszcz — permanentnie wypominane, zwłaszcza średni plan i brzydki deszcz

Czyli technicznie forum mówiło mniej więcej tak:
gra potrafi wyglądać obłędnie, ale nie zawsze i nie bez kombinowania.

8. Najgorętsze spory wątku


Najczęściej wracały te wojny:
- czy tę grę wolno kochać, jeśli fabuła kuleje
- czy 100h w grze kasuje krytykę, czy dopiero ją uprawnia
- czy RR to zbawienie, czy generator problemów
- czy HDR jest już okej, czy dalej trzeba ratować modami
- czy „Mesjasz gemingu” to mem, czy pół-żartem pół-serio trafne określenie

9. Obecny stan wątku


Dziś odbiór jest bardziej dojrzały niż na starcie, ale nadal ogólnie na plus.

Forum już wie, czym ta gra jest, a czym nie jest:

Jest:


- ogromnym sandboxem
- świetną grą do eksploracji
- bardzo mocnym tytułem dla ludzi, którzy lubią klimat, świat i systemy

Nie jest:


- fabularnym killerem
- nowym Wiedźminem
- równą od początku do końca, perfekcyjnie oszlifowaną produkcją

10. Finalny werdykt tego wątku


Gdybym miał to zamknąć jednym zdaniem:

Crimson Desert wygrało ten temat światem, klimatem i „przygodą”, a przegrało fabułą, questami i częścią decyzji technicznych.

Czyli:
- jako sandbox/przygoda/exploracja — bardzo wysoko
- jako fabularny action-RPG — wyraźnie niżej

I serio, Twoje obecne „wróciłem po przerwie i znowu tęskniłem za tą przygodą” to jest dokładnie ten typ reakcji, przez który ta gra ma na forum aż tak silny fandom.


gpt-5.4-2026-03-05

  • Odpowiedzi 3,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Ja jestem w 7 rozdziale, pokonałem bossa Ludwiga, nie był trudny, bo można było

Spoiler

oślepić, blokować dziada, dużo nie zrobił-

kilka potrawek zjadłem. Kulki z wskrzeszeniem zachowane na trudniejsze walki.

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
2 godziny temu, samsung70 napisał(a):

ale ja sobie postanowiłem, że dzisiaj będe cisnął wszystkie misje związane z Paniami Wiedźmami

Ja też dziś przycisnę ten wątek. Za każdą dostajesz specjalny token łącznie 4. Można to później wykorzystać w specjalnym miejscu. 

Opublikowano
Godzinę temu, userKAMIL napisał(a):

Ja też dziś przycisnę ten wątek. Za każdą dostajesz specjalny token łącznie 4. Można to później wykorzystać w specjalnym miejscu. 

ciśnij mistrzu, ale pamietaj - Elowen jest moja :D

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Aby rozwinąć dalej wytrzymałość potrzebuje tego czegoś jak na SS poniżej. Znaki zapytania tam są. Kto wie co to jest i jak to zdobyć?

image.thumb.png.8ee1b198016738cb349eb0311066fb58.png

wygląda jak Krwawy Kamień albo Granat, ale nie pamietam gdzie one sa gdzieś przy skałach, lub przy nexusie szybkiej podrózy gdzie lądujemy pod ziemią było tam do wydobycia 

tak swoją droga, to gierka chyba nie żadnych epickich łuków którymi mozna niszczyc wrogów na raz, ja nadal mam ŁUK SYDOMA :heu:

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Subiektywne. To staje się klasyką kanałów YT i IMO - spoko rozwiązaniem. Taka niemal video-forma forum. Ktoś coś gada, ktoś inny to komentuje albo wtrąca swoje (jak my tu na forum). To robi wielu. Włącznie z Rockiem.  BTW. Widzisz. Nie obejrzałeś. WSZYSTKO to (!) co tutaj napisałeś... właśnie mówi typ z filmu, a kiszka to uzupełnia. O tym jest ten filmik.
    • Komentowanie innych filmików, to wyższy poziom abstrakcji. Poziom w jaki to robi wąsacz, wyższy poziom żenady. Niesamowite jest, że komuś chce się takie materiały oglądać. No, ale to w internetach nic nowego.    Jestem po jakichś 4h. Akcja fajnie się rozwija, cały czas dochodzą nowe hacki, bronie, pojawiają się nowi przeciwnicy. Walka jest przyjemna, płynna, masz wrażenie pełnej kontroli nad sytuacją. Jest też niestety mało wymagająca, roboty mają mocno przewidywalne ataki, za to niektóre z nich potrafią zabrać połowę paska życia. Projekt lokacji bardzo przyjemny, sterylność wynika głównie z ich designu i settingu gry, choć rozumiem dlaczego nie każdemu przypadnie to do gustu. "Brudu" tu raczej nie znajdziemy, to nie jest Dead Space.   Fabułę na razie ciężko ocenić, opiera się głównie na dialogach między dwójką bohaterów. Te stoją na umiarkowanie dobrym, miejscami mocno przeciętnym poziomie, nieco brakuje w nich polotu, głębszych przemyśleń na płaszczyźnie człowiek/roboty/AI tutaj nie uświadczymy. Na pytania Diany dotyczące życia na Ziemi i ludzi jej zamieszkujących, Hugh odpowiada bardzo bezpiecznie i schematycznie. Mamy holograficzne wyświetlacze czy elektroniczne notatniki porozrzucane po poziomach, ale one też są dość ubogie (jak na razie) pod względem zawartości. Może później gra nabierze rumieńców.   Ogólnie to produkcja mocno arcadowa i zdecydowanie z tych luźniejszych. Mix różnych rozwiązań, od respawnujących się przeciwników, których można "farmić", przez klasyczne wracanie do lokacji po odblokowaniu określonego "narzędzia", po ulepszenia broni i pancerza jak we wspomnianej serii autorstwa Visceral. Z pewnością nic na nowo definiującego gatunek, raczej poprawna wariacja w jego obrębie. Nie żałuję zakupu, ale jeśli dla kogoś (tak jak dla mnie) nie jest to gatunek i setting szczególnie lubiany, raczej warto się wstrzymać. Cena będzie spadać stosunkowo szybko.
    • Ładny peak ponad 200k na steam trzeba chyba kupic 
    • KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...