Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mówiłem że tak będzie:E

31 minut temu, j4z napisał(a):

Ja jak zrobię przerwę, już pewnie nie wrócę. 

Kurcze mi to ta walka nie daje satysfakcji. Podczas dużych bitew już zacząłem grać jak w diablo. Nie patrzyłem na ekran tylko na minimapę i trzymałem guzik, kiedy przeciwnicy byli blisko. A walki z bossami to już w ogóle mi nie leżą. Kiedy się kończą, czuję ulgę, nie satysfakcję... 

Eksploracja, świat są super. 

.

Edytowane przez ODIN85
  • Odpowiedzi 4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

To jeszcze nie zlikwidowali tego głupiego limitu?

majster, mnie się nie pytaj. nim ja dojdę do etapu smoków to ta gra będzie już MMORPG i miała dziesiątki DLC :D

ale czytałem narzekania, że mozna tylko latać chwilę :D co jest słabe w ch... 

swoją drogą, czuję, że w weekend wleci nowa aktualizacja. 

Opublikowano

mi się tez nie chce, ale dzisiaj mam przemyślenia, że mam dośc tych pustych handlarzy, mod się nazywa SWISS coś tam, i można wrzucić np 30 żelaza i innych rzeczy, męczy mnie ten brak materiałów u nich a nie zawsze jest czas aby farmić te materiały, to samo zrobie z Elowen żeby miała więcej gadzetów. czasem szczęściu trzeba trochę pomóc. 

 

tego moda na latanie też wrzucam jak tam dojdę w 2027 . 

 

pozdro siwuszki 

30 minut temu, j4z napisał(a):

lol. co? Ja myślałem, że jak już odblokujemy smoka to będzie jako zwykły środek transportu.

nie nie kolezko, wylało się trochę krytyki przez to również :D 

Opublikowano
Teraz, aureumchaos napisał(a):

Te mody wrzuca sie menagerem JOSON w kilka sekund. Zaden problem. Ja juz kilka mam i smiga wszytsko ok. 

te o których ja mowilem chyba też JSONem, czy w to też się bawiłeś? ile godzinek nabite w krymzonie majster :niegrzeczny:

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Tych modow akurat jeszcze nie mam ale jesli sa magaerem jonson to jest to idiotoodporne. Sciagasz managera i go odpalasz (sam znajuduje gre), ma wieeeeeelki napis w ramce zeby upuscic mu zippa z modem, potem klikasz install mod i wuala. 

 

23 minuty temu, samsung70 napisał(a):

te o których ja mowilem chyba też JSONem, czy w to też się bawiłeś? ile godzinek nabite w krymzonie majster :niegrzeczny:

Mam cale 15h. I chyba nawet buga mam jakiego bo bylem 2k metrow po jakiegos typa z baunty, wrzucilem go na plecy i na konia, ale ze byly wszedzie gory i nie moglem znalesc jak przejsc z nim to zrobilem teleporta..... ja sie teleportowalem a typ zniknal.. i teraz mam krzyzyk zeby isc do rycerzy go oddac ale go nie mam, innej ozycji juz nie pokazuje gdzie on jest i dupa. Quest nie skonczony :(

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)

Ktoś resetował drzewko umiejętności? Bo czytałem, że tylko tak można odzyskać artefakty otchłani z tych umiejętności, których się nauczyliśmy przez obserwację.

2 godziny temu, samsung70 napisał(a):

majster, mnie się nie pytaj. nim ja dojdę do etapu smoków to ta gra będzie już MMORPG i miała dziesiątki DLC :D

ale czytałem narzekania, że mozna tylko latać chwilę :D co jest słabe w ch... 

swoją drogą, czuję, że w weekend wleci nowa aktualizacja. 

Więc tak, umiejętność latania rozwija się tak jakby sama, przez rozwijanie wytrzymałości, to jest paliwo. Dodali też to kopnięcie wrony, które daje kopa i zużywając ducha, przemieszczasz się po prostu szybciej na większą odległość, zużywając tyle samo wytrzymałości.

Dlatego więc, wykorzystywanie otchłani do naprawdę dalekich lotów ma sens. Wybierasz sobie jakiś teleport w otchłani najbliżej okolicy do której chcesz dotrzeć. Startujesz. Lecisz jak najdalej się da, potem zaczynasz spadać, wytrzymałość się regeneruje po kilku sekundach, regenerujesz też ducha i lecisz dalej. Spadasz, lecisz, spadasz... parę tysięcy metrów da się w ten sposób pokonać. Do 8 rozdziału nie ma chyba nic lepszego.

Plusem jest to, że nigdzie nie trzeba się wspinać, bo teleporty w grze są rozsiane raczej nie za gęsto i trzeba do celu, po teleportacji, zasuwać z buta lub konno. Jeden z teleportów jest też umieszczony pod ziemią, w jaskini, z której trzeba wyleźć przez dziurę w stropie, ale to chyba w ramach żartu.

Potem chyba są jakieś wynalazki, które pomagają w lataniu. Nie wiem, coś tam widziałem, ale ja dalej w Hernand hoduję kozy na wzgórzu...

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano

Zmusili mnie do walki z bossem, sterując postacią, której nic nie ulepszałem. Mam ochotę na Pragmatę lub Raplaced. 

Ba, ani razu chyba nie grałem tą postacią. Rewelacja 

Heh, btw, Kliffem nawet nie mogę sobie iść robić innych rzeczy. :)

Opublikowano
50 minut temu, j4z napisał(a):

Zmusili mnie do walki z bossem, sterując postacią, której nic nie ulepszałem. Mam ochotę na Pragmatę lub Raplaced. 

Ba, ani razu chyba nie grałem tą postacią. Rewelacja 

Heh, btw, Kliffem nawet nie mogę sobie iść robić innych rzeczy. :)

Masz dwie walki z bossami które idzie wygrać bez ulepszania i ratowanie laską kogoś z więzienia.

Opublikowano (edytowane)

Walka była spoko (lepsza niż z Panem Poderżnięte Gardło, to nic, to tylko draśnięcie, my z kuzynem, przy goleniu, nie takie akcje odstawialiśmy...), ale przełączyłem na dwie bronie, dzięki temu używał mieczyka wrony. Jedno ale, nie znasz ruchów tej postaci, nawet nie wiedziałem, że taki fajny młynek potrafi kręcić, bo kombinację klawiszy wypróbowałem już po walce ;)

I nie rozumiem pomysłu z tym, że zbroję dostajemy dopiero po akcji, zamiast przed.

 

No i karny k..s dla tego, kto wpadł na pomysł, żeby wszędzie wybuchające beczki poustawiać, bo jak tłuczesz mobki to wjechanie w te beczki siłą rozpędu, kończy twoją karierę...

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano

Dzisiaj natrafiłem na zadanie, chyba z wątku głównego, w którym musimy sprawdzić co wybuchło w pobliżu obozu. W zadaniu tym pierwszy raz musimy użyć umiejętności z drzewka, w które nie zainwestowałem, więc czeka mnie szukanie kamienia i danie perka, aby pchnąć ciekawe zadanie :wariat:

Opublikowano (edytowane)

Znajomy który po 180 godzinach skończył grać, to nadal pocina w Crimsona, powiedział, że jego znajomy ma 255 godzin, istny koszmar ile można tu wycisnąć. 

Wrzucił mi taki o to screen, ciekawa broń ale ma minus, jedno użycie. Nie pytałem się gdzie to znaleźć, zapewne dobra na bossa.

Spoiler

obraz.png.374a69a5d8d9db46bc38d2f9022b82e6.png


edit
Ja nadal siedzę w 7 rozdziale, choć trochu go ruszyłem. Zanim skończyłem grać to ubiłem dziwnego bossa, dał mi się we znaki. Zwał się White Bearclaw, była to Forteca Vat'nholl. Dostałem hełm ale niestety nie mogę go założyć, bo to hełm dla naszego kompana.

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, PaVLo napisał(a):

Dzisiaj natrafiłem na zadanie, chyba z wątku głównego, w którym musimy sprawdzić co wybuchło w pobliżu obozu. W zadaniu tym pierwszy raz musimy użyć umiejętności z drzewka, w które nie zainwestowałem, więc czeka mnie szukanie kamienia i danie perka, aby pchnąć ciekawe zadanie :wariat:

Drzewko da się resetować.

Opublikowano

wczoraj siadam, mówię idę po mieczyk od Antumbry :D ale on miał nieco odmienne zdanie od mojego i mi nawalił do dupy tak, że stwierdziłem, że może jednak pójdę kurva na ryby bo to mi lepiej wyjdzie, ale nie łowienie, łapanie... a tak serio- to ja to nie wiem, no amator jestem, grałem już nieco cierpliwiej, ale chujek ma ten jeden atak gdzie jest po mnie po jednym udrzeniu. muszę chyba polatać po wsi i wrzucić kilka punktów w HP, bo mam chyba zaledwie 6 poziom. no ale... jak człowieka wronę ogarnąłem to i tego skurwola się ogarnie! :)

 

najlepsze jest to, że podrasowałem broń i pancerz a walka z nim nadal wyglądała tak samo :D więc problkem chyba tkwi w operatorze :boink:

5 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Drzewko da się resetować.

a to kotsztuje, więc takie resetowanie to też nie jest opcja dla każdego.

 

swoją drogą - qgrałem modzik, który daje większą ilość minerałów- zgaduję, że to odejmie od mojego gameplaja ze 100 godzin  w finalnym momencie. 

 

co do gry, nadal nie odczuwam znużenia, ale raczej wkurwienie kiedy nie moge pokonać takiego bossa...

ciekawe jestem tej fabuły, a z drugiej strony chcę poboczne i walczyć ale nie mogę mu zabrać nawet 10% życia :D , no i widzisz wczoraj miałem zaledwie 2h grania, z czego połowa poszła na szukanie modow, więc w finalnym rozrachunku pograłem może z godzine. W weekend może wpadnie coś wiecej, no ale jak mam wybór aktywnośc fizyczna a granie to wpada aktywność zawsze pierwsza, wróciłem wczoraj do domu po pracy, po aktywności, siadam do kompa i ten moment- " kur** teraz to bym se poleżał" :D także zazdro dla tych co mają wieczną chęć, siłę i czas grać. 

 

 

 

co do bossa to w sumie mógłbym używać tych balasów dłoniowych non stop, aby go dobijać tylko, no ale mój poziom frustracji jeszcze nie sięgnął zenitu, od kilku dnia robię tak jak 90% graczy i jadę z poradnikami, mapami i innymi dodatkami- bo inaczej to bym tam całe życie spędził :D

 

 

pozdrawiam ludzi cieszących się grą 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...