Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam już go, ale zacznij wspinać się na coś wyższego niż dwa/trzy piętra i przez źle zaprojektowany parkour, spadnij ... perk już nie pomoże. Fajna jest wspinaczka na jedną z wyższych budowli i zdobycie osiągnięcia.

2 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

To broni nie dodałeś błyskawic i ognia?

Ogień mam w dwóch, ale on nie zawsze się załącza, ale jak odpali, to czuć pieczone :E 

Opublikowano
23 minuty temu, PaVLo napisał(a):

Ja na chwilę zmieniłem stopień trudności, ze średniego na ten łatwy, bo wkurzała mnie utrata punktów doświadczenia po śmierci (głównie po upadkach przy wspinaniu)

Dokładnie, przed chwilą spadłem z komina i od razu -650 PD.

 

P.S.

Gra działa mi już poprawnie po przeinstalowaniu. 

  • Upvote 2
Opublikowano
3 godziny temu, tgolik napisał(a):

Ja tam już w południe wracam na drzemkę, żeby mnie noc nie zastała w czasie misji.

Ja to samo, czasem często pali się dupa przy zwykłej misji żeby jeszcze martwić się o to czy cię noc nie zastanie ;)

O co chodzi z grantami, tymi nietypowymi? Wytworzyłem już kilka a ich nie mam w ekwipunki :kwasny:

  • Upvote 1
Opublikowano
38 minut temu, eciepecie napisał(a):

Ja to samo, czasem często pali się dupa przy zwykłej misji żeby jeszcze martwić się o to czy cię noc nie zastanie ;)

O co chodzi z grantami, tymi nietypowymi? Wytworzyłem już kilka a ich nie mam w ekwipunki :kwasny:

Może wytworzyles tylko ich schemat czy tam ulepszenie?

Opublikowano
2 godziny temu, STALKER napisał(a):

A jeszcze tak podpytam na którym poziomie można już ubijać tych przemieńców bez problemowo?

Są trzy i na drugim nie masz z nimi szans, więc nie wiem po co jest najtrudniejszy, więc chyba tylko najłatwiejszy, ale też w to wątpię :heu:

Opublikowano (edytowane)

Najlepiej od 11 poziomu ze wspomagaczami odporności, inaczej nie ma szans no chyba, że się skitrasz w kościele i będziesz robił farmę XP to mozesz i na pierwszym lvl :E .

Edytowane przez z1k
Opublikowano

Zauważyłem, że gra nie nagradza za wszystkie eliminacje gryzoni. Najlepszym przykładem jest, gdy dostaniemy narzędzie do aktywacji pułapek. Nie ważne, że wejdzie jeden czy 20, to NIE dostajemy nawet 1 punkty doświadczenia :kwasny:.

W pierwszej części, punkty leciały za każdego, który wszedł w pułapkę elektryczną czy wybuchową, teraz gra ma to w doopie i zostaje tylko zabawa w pozbieranie śmieci :woot:

Opublikowano

Ciekawe porównanie ilości przebiegniętych i przejechanych pojazdami kilometrów. Sam ze 3x na całą grę sie przejechałem, bo zwyczajnie nie ma to sensu, gdy nie da się uciec nim przed Przemieńcami :heu:, a poza tym są z kartonu i lepiej nie uderzać nimi w gryzonie :kwasny:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...