Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, oldfashioned napisał(a):

A Ty w 2022 byles pewny ze sie rozwiedzie za 3 lata?  

biorąc pod uwagę, że został poniekąd przymuszony do życia w reżimowym kraju - welp, niczego lepszego spodziewać się nie mógł, zwłaszcza, że wybrał kobietę która ewidentnie ceniła sobie pieniądze.

Dla mnie typ ewidentnie nie myślał tą głową co trzeba, związał się z materialistką z dzikiego wschodu, która go kopnęła w dupę jak jego krótka kariera piłkarzyka się skończyła.

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Gdyby porzucił rodzinę to bym go nazwał szmatą i śmieciem.

Tych wszystkich rodziców, co wyjeżdżają zarobkowo do Anglii na pół roku czy rok, odwiedzając swoją rodzinę 2 razy do roku też byś tak nazwał?

 

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dzieci dużo więcej widzą i rozumieją niż się rodzicom wydaje.

No cóz, z moich obserwacji jak matka jest wyjątkowo podła pipą, to może definitiywnie przekreślić dobre kontakty ojca z dzieckiem. Nie byłem w tych butach, ale widziałem jak brzydko to się może skończyć. Kolega z klasy nie widział swojej juz nastoletniej córki przeszło dwa lata, zgadnij dlaczego.

 

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No ale dzieci liczą się bardziej.

i teraz będzie za to pokutował 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Moze sie myle, ale w momencie jak sie z nia wiazal to caly red pill nie byl tak popularny, a wiazanie sie z kobietami ze wschodu ze wzgledu na ich urode bylo socjalnie promowane. W przeciwienstwie do stanu obecnego, ktory mozna powiedziec zrobic zwrot o 180*. Chlop po prostu postawiony pod murem (gdybamy) mogl probowac ratowac malzenstwo i rodzine, bo wlasnie tam, w Rosji ja zalozyl. Rownie dobrze w 2022 wszystko moglo byc cukierkowo, i nie bylo zadnych przeslan tego co sie stalo teraz.

 

Pierwsze eurosieroty weszly juz w doroslosc, myslisz ze takie akcje nie wplynely na to ze mowi sie teraz o najlslabszym psychocznie pokoleniu? ;)

Opublikowano
10 minut temu, huudyy napisał(a):

Tych wszystkich rodziców, co wyjeżdżają zarobkowo do Anglii na pół roku czy rok, odwiedzając swoją rodzinę 2 razy do roku też byś tak nazwał?

A uważasz, że to to samo co porzucenie rodziny? :) 

 

 

10 minut temu, huudyy napisał(a):

No cóz, z moich obserwacji jak matka jest wyjątkowo podła pipą, to może definitiywnie przekreślić dobre kontakty ojca z dzieckiem. Nie byłem w tych butach, ale widziałem jak brzydko to się może skończyć. Kolega z klasy nie widział swojej juz nastoletniej córki przeszło dwa lata, zgadnij dlaczego.

Ale mnei to nie dziwi. Tyle, że za jakiś czas może się to odwrócić i to od matki córka się odetnie. 

 

 

10 minut temu, huudyy napisał(a):

 

i teraz będzie za to pokutował 

I co z tego? Zrobił co mógł najlepszego dla swoich dzieci. I kudos mu za to. 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

A uważasz, że to to samo co porzucenie rodziny? :) 

Biorąc pod uwagę jak może być oceniany przez ruski sąd ze względu na swoje pochodzenie, nie byłbym zdziwiony gdyby miał taką możliwość odwiedzania dzieci :E

 

1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Ale mnei to nie dziwi. Tyle, że za jakiś czas może się to odwrócić i to od matki córka się odetnie. 

Póki co, to lata lecą i jest tylko gorzej. A pie**olnięta mamuśka już sobie gacha przygruchała, który podobno jest chlejusem, więc jest szansa na sądowe odzyskanie dziecka - gorzej, jeśli dziecko samo nie będzie już chciało, bo będzie za późno.

 

8 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Moze sie myle, ale w momencie jak sie z nia wiazal to caly red pill nie byl tak popularny,

a co ma redpill wspólnego z tematem? Koleś wyłapał sobie "idealną WAGs" gdy był na swoim szczycie :E No i ma za swoje.

 

9 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Chlop po prostu postawiony pod murem (gdybamy) mogl probowac ratowac malzenstwo i rodzine, bo wlasnie tam, w Rosji ja zalozyl

No i tu jest dla mnie clue programu, wiązanie się z szonem z dalekich kresów.

11 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Rownie dobrze w 2022 wszystko moglo byc cukierkowo, i nie bylo zadnych przeslan tego co sie stalo teraz.

Moim zdaniem to w 2022 tam zaczęło się wszystko rypać, a dokładniej od tego momentu:

11 czerwca 2022 roku ogłoszono jego przejście do Spartaka Moskwa, na zasadzie wolnego transferu z Lokomotiwu[9]. Jego przejście do rosyjskiego klubu, w trakcie trwania wojny rosyjsko-ukraińskiej i tendencji odpływu zawodników z ligi rosyjskiej, wywołało kontrowersje i liczne publiczne dyskusje[10][11][12][13][14], a fakt ten w Rosji próbowano wykorzystać propagandowo[15]. Decyzję piłkarza skrytykował wówczas m.in. polski wiceminister spraw zagranicznych[16]

Kasa i reputacja się kończą to i miłość się kończy.

 

12 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Pierwsze eurosieroty weszly juz w doroslosc, myslisz ze takie akcje nie wplynely na to ze mowi sie teraz o najlslabszym psychocznie pokoleniu? ;)

To nie jest odpowiedź na moje pytanie - czy nazwałbyś szmatami ludzi, co wyjeżdżali za chlebem na długie miesiące bez widzenia się z dziećmi.

Opublikowano

Nie szkoda mi chłopa bo dorosły i wiedział co robi. Miał kilka znaków ostrzegawczych żeby nie zostawać ale zrobił co zrobił. Nie ma co się użalać nad kopaczem.

Ale też nie zazdroszczę sytuacji. To wygląda jak z jakiegoś koszmaru. 

I albo zmarnuje sobie życie a może przy okazji dzieciom albo wyjedzie i zostawi wszystko za sobą łącznie z rodziną. Ale alimenty w polskich sądach mogą się ciągnąć.

 

Opublikowano
Teraz, huudyy napisał(a):

Biorąc pod uwagę jak może być oceniany przez ruski sąd ze względu na swoje pochodzenie, nie byłbym zdziwiony gdyby miał taką możliwość odwiedzania dzieci :E

Może tak być. Ale to jest poza jego kontrolą. Zrobił co w jego mocy. 

 

Teraz, huudyy napisał(a):

Póki co, to lata lecą i jest tylko gorzej. A pie**olnięta mamuśka już sobie gacha przygruchała, który podobno jest chlejusem, więc jest szansa na sądowe odzyskanie dziecka - gorzej, jeśli dziecko samo nie będzie już chciało, bo będzie za późno.

Niech walczy. 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Niech walczy. 

Ciągle to robi, tyle, że cierpliwość/siły powoli się kończą. To jest niesamowicie deprymujące, że jak próbuje skontaktować się z własnym dzieckiem i słyszy, że córka woli albo spotkać się z koleżanką, albo mówi wprost że nie chce jej się z nim gadać, to tylko idzie ręce załamać. 

Opublikowano
6 minut temu, huudyy napisał(a):

To nie jest odpowiedź na moje pytanie - czy nazwałbyś szmatami ludzi, co wyjeżdżali za chlebem na długie miesiące bez widzenia się z dziećmi.

Nie nazwalbym, bo Ci ludzie wyjezdzaja z jasno okreslonej motywacji i co najwazniejsze, zamierzaja wrocic (teoretycznie). 
Czy krzywdza dzieci? Tak. Czy krzywdza bardziej niz nam sie do tej pory wydawalo? Zdecydowanie. Tyle ze oni tej swiadomosci nie mieli/maja.

 

Rybus nie mial mozliwosci:

a) zabrac dzieci i wrocic (bo i kto by mu pozwolil wyjechac z Rosji z dwojka dzieciakow z ruskim obywatelstwem)

b) wyjechac i liczyc na to, ze bedzie mial gdzie (do rodziny) wracac. 

wybral mniejsze zlo wedlug mnie ;)

 

Opublikowano
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

Ciągle to robi, tyle, że cierpliwość/siły powoli się kończą. To jest niesamowicie deprymujące, że jak próbuje skontaktować się z własnym dzieckiem i słyszy, że córka woli albo spotkać się z koleżanką, albo mówi wprost że nie chce jej się z nim gadać, to tylko idzie ręce załamać. 

Czasem nie da się zrobić nic. Niestety. 

Opublikowano

Musi liczyć że rosyjski sąd sprawiedliwie podzieli majątek, że znajdzie pracę w Rosji, że była żona pozwoli na kontakty z dziećmi, że dzieci nie będą miały przepranych mózgów w przedszkolu, szkole przez system.  A w obecnej sytuacji politycznej wiadomo jak jest.
No nieciekawa sytuacja. 

Opublikowano

Trochę to dziwne, dzieciaki kacapskich dygnitarzy siedzą na zgniłym zachodzie, a żonka Rybusa chce je wychowywać na przykładnego ruska w Moskwie. Chyba te dzieciaki mają podwójne obywatelstwo, Rybus nie może być tak głupi aby nie załatwić im polskiego obywatelstwa. On sam w jakimś wywiadzie stwierdził, że miał oferty z innych klubów, ale nie tak dobrze płatnych jak te finansowane przez Gazprom. Lepszym wyborem dla rodziny jest zejście z wymagań finansowych ale zamieszkanie np. w cywilizowanej Grecji lub na Cyprze i tam kontynuowanie kariery piłkarskiej. Rybus poznał ją jak pracowała jako kelnerka, więc wszystko co ma zawdzięcza mężowi. Jej IG  nie generuje zysków. Zasada jest prosta. Jak gustuje się w takich kobietach trzeba mieć plan na przyszłość. Kariera piłkarza trwa krótko, kasę trzeba dobrze zainwestować aby mieć za co żyć jak skończy się te 35+ lat.

Opublikowano (edytowane)

On przecież dobrze "zainwestował" połowę majątku :E Ona się dobrze zabezpieczyła, wiedziała że wszędzie po za rosją będzie miała problemy, a tak cyk, zbytnio się starać nie musiała, a kasa się raczej zgadza. 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Teraz mi się przypomniała taka wzmianka na temat naszych kopaczy i dziewczyn. Stanowski, jak jeszcze zajmował się piłką, w swojej książce wspomina o "stajni szczecińskiej". To była grupa kilku dziewczyn, które polowały na niezbyt rozgarniętych piłkarzy. Przykładowo niejaka Siwiec ogoliła z mieszkania Gorawskiego (tedy piłkarza Wisły Kraków). Później on sam stwierdził, że ten związek to była farsa. Ona jedynie chciała się na nim wypromować, plus oczywiście oczyścić konto :D

Opublikowano
W dniu 3.12.2025 o 11:59, oldfashioned napisał(a):

Dywagowaliśmy o tym CZEMU został, a nie CZEMU wybrał 10 lat wcześniej jak wybrał.

Najpierw wybrał, potem został. Gdyby nie wybrał to by nie został.

 

Ale spoko, to ja zmieniam logikę xD 

Opublikowano
Teraz, AndrzejTrg napisał(a):

Jak widzę takie filmik jak wyżej, to serio mnie na wymioty bierze... jak można takie dziadostwo robić, już nie wspominając o oglądających, tego nigdy nie zrozumiem, jeszcze jakby to dzieci były, ale to są kuźwa dorośli ludzie.

A to inna kwestia. Debile xD 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...