Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Od lat nic nie naklejam, staram sie nie nosic telefonu z kluczami itp, drobne rysy zawsze beda tak czy inaczej, telefon wymieniam srednio co 3 lata.

Edytowane przez MAKU
  • Like 1
Opublikowano

Z tanimi szkłami jest taki problem, że jak je zostawisz na kilka czy kilkanaście miesięcy to potem ciężko je zdjąć, bo się kruszą. Nie wiem czym one paćkane, ale nieraz bez jakichś środków ten klej nie chce zejść z ekranu.

  • Upvote 1
Opublikowano

Hmmm to nie wiem, ogólnie "ciągnę" na tych szkłach od kiedy mam 13PM, rodzicom też kupuję na Aliexpress (u mamy one się ciągle i tak wyszczerbiają, więc nie ma sensu kupować nic drogiego) i jeszcze mi się taka sytuacja nie zdarzyła, a zmieniałam te szkiełka po naprawdę różnym czasie... Nie wiem, od czego to zależy.

Opublikowano
17 godzin temu, zireael7 napisał(a):

Ja w ostatnim czasie kupuję szkła hartowane z Aliexpress :E. +/- 15 złotych za kilka sztuk, wydaje mi się, że to nie najgorszy deal (telefon parę razy glebnął i jest dalej cały) :D.

Co prawda to nie kupuję na AliExpress, lecz na allegro brałem te tanie szkła od wielu sprzedawców. Z tym to jest loteria tak naprawdę, jedne są za małe (jeden taki się trafił :E), inne okazały się być nie pasujace do modelu a kilka z kolei po czasie się odklejały, pękały ot tak z tyłka. W tym roku trafiłem póki co tam na dobre źródło, a ceny przystępne, gdzie kupowałem szkła do Xperii 5 MK4, niecałe dwa miesiące temu z tego samego miejsca dobrałem szkło do Galaxy S8, bo poprzednie już de facto zakończyło żywot. Od tego czasu szkła się trzymają i czas pokaże ile jeszcze wytrzymają.

Opublikowano

Kiedyś używałem szkieł czy folii, i zawsze kończyło się to upadkiem telefonu. Myślałem o etui ale to telefon już cegła się robi. I tak od 4-5 lat działam bez szkła i co? ani ryski i ani upadku :) . I nie obchodzę się z telefonem jak z jajkiem, używam do podstawowych rzeczy, także jak się uważa to się nic złego nie stanie, oczywiście mówię o używaniu telefonu do zadań do jakich został stworzony :)  

Opublikowano

A to też zależy od materiałów... ;) 

Szkło porysować jest ciężko, ale wystarczy drobinka piasku i pozamiatane. 

 

Obudowa to nawet z etui potrafi się porysować, ale to też zależy od materiałów jak pisałem. Przy Xiaomi to głupie wtykanie USB wycierało lakier :E 

Opublikowano
W dniu 5.11.2024 o 09:03, Fatality napisał(a):

Szkło hybrydowe, czyli praktycznie folia. Podobno lepiej amortyzuje upadki niż szkło, ale i tak mam eui więc nie wiem jak to jest w praktyce

Zależy, czy masz ekran zagięty, czy prosty. Na zagięte lepsza folia hybrydowa lub specjalne szkło zakrzywione. Na płaskie lepiej szkło. Oczywiście do kompletu silikonowe plecki. One robią najlepszą robotę w ochronie podczas upadku. 

Opublikowano
4 minuty temu, seba842005 napisał(a):

@copyname Osobiście używam szkła na s24u od dome glass w wersji EA. Praktycznie nie jest do dostania w europie. Mam je od premiery i żadnych problemów. Jedno z najlepszych szkieł jakie miałem. 

gdzie kupiłeś? Zakładam, żę jak najlepsze to pewnie też swoje kosztuje? :P

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, copyname napisał(a):

Jedno z najlepszych szkieł jakie miałem

Też tak myślałem, dopóki telefon nie spadł mi z ławeczki na siłowni na obciążenie, które leżało na podłodze. Spadł dosłownie z pół metra, a przebite zostały szkło, szybka telefonu i matryca w dwóch miejscach. Dałem za to prawie 200 zł, bo bez promocji. To jest dobre na zarysowania, ale przed upadkiem najlepiej chronią etui książkowe, byle jakieś porządne, które się nie otworzy podczas uderzenia. Kiedyś telefon wysunął mi się z kielni i spadł z ponad dwóch metrów jak robiłem coś na drabinie, upadł na beton, i nic mu się nie stało.

 

Edytowane przez DITMD
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...