Skocz do zawartości

Xbox Series X|S - Oficjalny Temat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

550 Euro to 2297 zł, od tego odchodzi VAT 19% (ale u nas wyższy). Jak to możliwe, że kiedyś konsole były z Niemiec czy UK a teraz to już niemożliwe? Fakt teraz giełdy znikły, ale Januszom na Allegro powinno się opłacać ściągnąć 10 czy 100 konsol.

Opublikowano
W dniu 24.12.2024 o 18:24, Pawcio napisał(a):

Zresztą kto miał kupić i tak już zdążył kupić

Jak coś takiego czytam to nie wiem czy się śmiać czy płakać. To w takim razie powinni już przestać produkować PS5 bo kto maił kupić to kupił. To samo z 5080 / 5090 po co nowe dostawy kto chciał przecież kupił :hmm:

Opublikowano

Dziś kupiłem roczną roczną z akcesoriami takimi jak podstawka chłodząca z uchwytem na słuchawki, słuchawkami, ładowarka do padów i z dwoma bateriami za 1550 zł także mysle że dobry deal i syn bedzie zadowolony:D

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, Kabor napisał(a):

Jak coś takiego czytam to nie wiem czy się śmiać czy płakać. To w takim razie powinni już przestać produkować PS5 bo kto maił kupić to kupił. To samo z 5080 / 5090 po co nowe dostawy kto chciał przecież kupił

Wątpię, żeby to był przypadek, może sprawdzają o ile się zwiększy sprzedaż series s lub chcą więcej zarobić, tak jak podczas każdej premiery kart nvidii, w pierwszych miesiącach są sprzedawane w bardzo ograniczonej liczbie sztuk, oraz wyższej cenie, a po pół roku zalegają na półkach magazynowych. Nowych rtxów też nie kupisz, ale to nie znaczy, ze producent je wycofał. Tak się czasami dzieje, mała podaż, wysoki popyt i masz obecną sytuację. Wystarczy poczekać kilka miesięcy, aż sklepy zwiększą stany magazynowe.

W sklepie morele są cały czas dostępne do kupienia.

Alternatywą jest zakup używanej np. z olx, allegro, lub tańszy model series s.

Jeśli ci się nie spieszy, to czekasz na większą dostępność w sklepach oraz niższą cenę.

Twoje pieniądze oraz wybór.

Kto chce kupić, bo się napalił, zawsze znajdzie sposób, jeśli nie używany egzemplarz, to sprowadzi zagranicy.

Zawsze można kupić sprzęt od konkurencji, co kto woli.

Pro tip: Zamów sobie xboxa przez brytyjskiego ms store. Używając giftcardów wychodzi na ten moment 1860 zł za series x.

Wystarczy w google wpisać: Zakup taniego xbox series x, na pierwszej stronie znajdziesz poradniki.

Edytowane przez Pawcio
Opublikowano
20 minut temu, Pawcio napisał(a):

Pro tip: Zamów sobie xboxa przez brytyjskiego ms store. Używając giftcardów wychodzi na ten moment 1860 zł za series x.

Wystarczy w google wpisać: Zakup taniego xbox series x, na pierwszej stronie znajdziesz poradniki.

Nie wiem dlaczego mi piszesz jakieś poradniki. Ja się tylko odnoszę do głupiego stwierdzenia "kto chciał kupić ten już kupił" co jest nieprawdą. Jak tak by było to by nie sprzedawali/produkowali by już wcale np. PS5. Towar ten jest już dostępny wszędzie a jak widać ludzie cały czas ją kupują i jest popyt.

Opublikowano

Gdzie była biała wersja, kiedy jej potrzebowałem (2020) ????

Konsole powinny mieć białe wersje obligatoryjnie. Moja biała PS4 fat to był chyba najbardziej estetyczny kawałek elektroniki ever.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, slafec napisał(a):

Ktoś z forum wyłapał bana?

A ktoś tu kupuje przez VPN? Zresztą w czasach największej popularności X360 "mało kto" dostał bany za piraty czy za gry z kradzionych kart kredytowych. Na forum mało kto pisze więc gdy masz awarię XBL lub PSN to raportów masz 20-30 tys (a komentarzy z 50-100), a poszkodowanych np. 20 mln.

 

Tu masz stary temat, ale jary: https://www.pepper.pl/dyskusji/microsoft-blokuje-kody-i-zakupy-przez-inne-regiony-po-vpn-ms-store-i-xbox-884783 . Ja z ciekawostek dodam Residenty 2 i 3 japońskie, bodajże w 2022 (lub 23) Amerykanin je kupił przez VPN, a Microsoft mu je ukradł z konta.

 

Co do regulaminu: https://www.microsoft.com/en/servicesagreement (Effective: September 30, 2024)

"You agree not to access or use material or Services which are illegal or not licensed for use in the country from which you access or use such material or Services, or to conceal or misrepresent your location or identity in order to access or use such material or Services". Co zabawne tych zapisów nie ma PL DE FR UK US :) Zaginęły podczas tłumaczenia z angielskiego na angielski (a realnie pewnie nie zostały doklejone do starej wersji).

Edytowane przez sino
Opublikowano (edytowane)

Dokładnie czasem i dało się kupić bez vpna jak były fajne promocje.

Ktoś może kupował z was kierownice do xboxa? Nie za miliony ale w miarę sprawdzony produkt?

Edytowane przez kamilo23
Opublikowano (edytowane)
W dniu 9.03.2025 o 11:07, kamilo23 napisał(a):

Dokładnie czasem i dało się kupić bez vpna jak były fajne promocje.

Ktoś może kupował z was kierownice do xboxa? Nie za miliony ale w miarę sprawdzony produkt?

To zależy czego oczekujesz.

Dobrej jakości konstrukcja z tych budżetowych kosztujących poniżej 2000zł, która ostatnio zyskuje na coraz większej popularności: Moza r3 xbox, Thrustmaster TX Racing Wheel Leather Edition xbox.

Gorzej wykonane klasyki dostępne w sprzedaży od dobrych 10 lat, oparte na hałasujących kołach zębatych oraz paskach: Thrustmaster T248 xbox, logitech g923 xbox.

W ostateczności podstawowa kierownica zabawka: Thrustmaster T128 xbox.

Lepiej wykonane konstrukcje zaczynają się dopiero od 2000zł w górę z względu na wykorzystanie nowszego typu przeniesienia napędu na koło: direct drive.

https://simracerpro.pl/najlepsze-kierownice-do-konsol-xbox-series-x-s/

https://xgp.pl/artykuly/kierownica-do-xbox-one-series-x-s-najlepsze-modele/

 

 

Ostatnio pojawiało się więcej informacji na temat planów xboxa na najbliższe lata:

  • Handheld o nazwie kodowej "Keenan" w 2025 roku z Windowsem na pokładzie dostosowanym od strony UI do konsoli przenośnej tworzony z partnerami zewnętrznymi, coś jak ROG Ally.
  • Tradycyjna konsola w 2027 roku najpewniej z hybrydowym systemem Windows/Xbox i wsteczną kompatybilnością z biblioteką Xbox.
  • Handheld w 2027 roku wydany wraz z powyższą konsolą działający na podobnym schemacie.

 

Czyli koniec prawdziwych xboksow, zostają z nich tylko mniejsze lub większe pecety z logiem xboksa, z dostosowanym systemem operacyjnym windows.

 

Cytat

Microsoft ma blisko współpracować z jednym z dużych partnerów pokroju ASUS-a, Lenovo, MSI czy też Razera, by jeszcze w 2025 roku na rynku pojawił się Xbox Handheld. 

Ten handheld do gier o nazwie kodowej „Keenan” będzie wyglądał bez wątpienia jako „Xbox”, wraz z oficjalnym przyciskiem Xbox Guide i stylistyką Xboksa. Biorąc pod uwagę, że jest to urządzenie partnerskie, podobne do partnerstwa Lenovo SteamOS z Valve, spodziewam się, że ten handheld będzie bardziej zorientowany na PC. Najprawdopodobniej będzie działał w pełnym systemie Windows, umieszczając Microsoft Store i PC Game Pass na pierwszym planie, wraz z możliwością instalowania takich rzeczy jak Steam. Źródło

3eX5UaLHuYx9qJD6Deo4kU-650-80.jpg.webp

Edytowane przez Pawcio
  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 10.03.2025 o 07:26, Pawcio napisał(a):

Czyli koniec prawdziwych xboksow, zostają z nich tylko mniejsze lub większe pecety z logiem xboksa, z dostosowanym systemem operacyjnym windows.

Konsole to już dawno PC-ty w małych, plastikowych obudowach, więc nie widzę tutaj żadnej rewelacji. Sam Windows w zmodyfikowanej wersji siedzi w Xboxach od czasu Xboxa One.

 

Otworzenie się Microsoftu pod względem sprzętowych jeśli chodzi o ekosystem Xboxa jak i w kwestii samych gier to teraz najlepsze, co mogą zrobić. Bardzo dobrze też, że dają jasne sygnały, że nie zamierzają całkowicie zwijać się z segmentu konsol do gier. To nie byłoby dobre dla nikogo. 

Opublikowano
W dniu 9.03.2025 o 14:23, Gonzo3211 napisał(a):

Na Węgry czy Islandię nie potrzeba, a też wychodzi czasem taniej. 

Ponoć też się już za to biorą, ludziom oddają kasę na konto za zakupy w tych regionach :E.

Welp, było miło :E.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.03.2025 o 07:26, Pawcio napisał(a):

To zależy czego oczekujesz.

Dobrej jakości konstrukcja z tych budżetowych kosztujących poniżej 2000zł, która ostatnio zyskuje na coraz większej popularności: Moza r3 xbox,

 

 

Jednak coś dołożyłem więcej.

Edytowane przez kamilo23
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...