Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z mechów nie ma krwi więc mogą dać odjechane finishery mimo tego.

24 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Korytarz z laserami oraz końcówka są chyba najbardziej wymagające, albo tylko tam zwróciłem uwagę na spadki.

 

Naprawdę fajnie speedranuje się takie demo, a pełna gra może być naprawdę grywalna. Hakowanie jest bardziej przemyślane niż spodziewałem się i pula zdrowia przeciwników jest do tego dostosowana, dzięki czemu np. można oszczędzić jeden strzał przy ponownym klepaniu klawiszy.

 

Gdyby tylko to miało poważny klimat, trochę taki iRobot i Blade Runner, ale w skafandrze, niczym Dead Space... Mam nadzieję, że zaskoczą nas czymś cięższym.

Oh... Ma to kategorię+12, +16 oraz "teen", zależnie od kraju, więc raczej nie będzie ludzi zmasakrowanych przez androidów lub poważniejszej, mrocznej sytuacji.

.

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Z mechów nie ma krwi więc mogą dać odjechane finishery mimo tego..

Tak, ale chodzi o załogę stacji, ludzi postronnych itp. Przecież nie będzie robił finisherów na androidach z drukarki. :E 
To była pierwsza ofiara Snatchera - obcego androida podającego się za człowieka:
image.png.a9c8201c4c41edb44572c40df9d13268.png
Walka chyba w łazience:
image.png.fce8ab30abc00a7c2db2c65269116aa6.png
Lub ten klimat, gdzie androidy krzyczą komunikaty z ich oryginalnej funkcji:
Takie sceny możliwe będą dopiero na Source 2 od Valve, bo fizyka i AI leży w obecnych grach. :E 


A jeszcze jest cały potencjał ruchów androidów, które nie są ograniczone stawami ludzkimi....
Nie dziwię się, że ludzie rozważali, czy to nie jest jakaś adaptacja Megamana, tak jak opera rockowa - The Protomen, bo tematyka androidów trochę zgadzała się, a nic nie było jasne w pierwszych trailerach.
Ale to tylko ja... Głodny adaptacji historii podobnej do Protomena, Snatchera z dzisiejszą technologią i dobrym scenariuszem itd., z powagą Blade Runnera.

 

Niestety branża jest uczulona na dyskomfort i stres u graczy, gdzie jest pełno dziecinady. Kiedyś nawet kreskówki nie były delikatne i płytkie, jak obecne gry +12. +16, a może i +18, bo nawet Kojima w DS1, był żałosny w pobocznych zadaniach. :E 
Z resztą wszystkie media to dotknęło.

Edytowane przez musichunter1x
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Że nie dowiezie, to widać już po fetyszystowsko-pedofilskim motywie głównym. :E

 

Japończykom powinno się zakazać produkcji gier na mocy jakiejś międzynarodowej konwencji i pod groźbą oskarżenia przed trybumalem w Hadze w przypadku jej złamania. 

 

Serio, jestem już zmęczony tym ich dziwactwem, nawet jeśli ogólnie pomysł, fabuła czy klimat wyglądają fajnie, to w każdej grze czy anime muszą dop... cos takiego, że klękajcie narody...

Edytowane przez Zas
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • U mnie na wszystkich murach jest 10cm wełny, która ma właściwości tłumiące. Filc PET też takie ma, ale jest cienki, więc zadziała tylko na najwyższe częstotliwości. Jego rolą nie jest u mnie tłumienie. To robi wełna. Filc to tylko maskownica, wierzchnia warstwa. W miejscach, gdzie na wierzchu jest filc, tłumi cała objętość wełna + PET, a w miejscach, gdzie na wierzchu są zwykłe płyty GK, dźwięk się odbija. Na tych płytach GK będą też dyfuzory. Są zarówno przed, jak i za słuchaczem oraz po bokach. Aczkolwiek, czy będą to tylko dyfuzory, czy może coś jeszcze i ile, okaże się po kolejnych pomiarach.   Nie jestem pewien, czy mamy na myśli tą samą ścianę, pisząc "tylna", ale płyty diamant są na ścianie z oknem za kolumnami a przed słuchaczem. Tam też będą pułapki basowe. Nie umiem Ci opisać, dlaczego akurat ta ściana tak pracuje pod kątem basu. Akustyk celowo tak to zaprojektował, bo widział, że będzie mało miejsca na bass trapy w rogach ze skosami. Ściany kolankowe mają 160cm. W ostatnich pomiarach wyszło, że działa. Przy następnej rozmowie dopytam o szczegóły rozwiązania. Akurat Pan Bartek jest mega spoko i chętnie rozmawia o całym temacie bez ukrywania swojej wiedzy. Jak coś mnie ciekawi, to pytam i tyle.   Wracając do filca PET, żeby tłumił więcej pasma, musi być go gruba warstwa. Można tak zrobić. U mnie jest ~40m2 takich powierzchni. 1m2 filca PET o grubości 9mm od Mega Acoustic kosztuje jakieś 330PLN. Żeby napchać tego 10cm w głąb, wychodzi jakieś 150k PLN. Wełna ma podobne właściwości akustyczne, ale jest gazylion razy tańsza. Niestety jest też materiałem ostrym, szorstkim oraz pylącym, więc nie zostawisz jej jako wierzchniej warstwy. PET to tylko maskownica w takim projekcie. Tak samo, jak moje perforowane płyty GK obecnie. Tyle że te niestety zostały zamontowane na inne płyty GK (czyli twardą powierzchnię), więc wełna jest odcięta i nie pełni swojej roli. Perforowane płyty GK, czy cienka warstwa PET to za mało, aby zadziałały tłumiąco na szersze pasmo. Tłumieniu w takim scenariuszu ulegną tylko najwyższe częstotliwości, a większość się odbije od twardej płyty i nie dotrze do wełny za nią. Jest to u mnie właśnie w taki sposób skopane i pogłos jak w kościele pomimo tych śmiesznych dziurek z flizeliną w perforowanych płytach GK. Całkowicie nie działają. Na moje oko dokładnie ten sam temat i nawet odpowiedź od znajomej osoby: https://forum.audio.com.pl/topic/84961-filc-jako-materiał-poprawiający-akustykę/.     Podczas naprawy mógłbym usunąć tę nieszczęsną litą płytę GK pomiędzy GK perforowanymi a wełną i jeszcze raz zamontować tylko płyty perforowane od razu na wełnę. Nie przypadła mi jednak do gustu ta technologia perforowanych płyt GK i stąd zmiana na PET. Idea jest ta sama.   A czy będzie to brzmieć dobrze? Nie wiem, choć się domyślam. Jeszcze nigdy mi nic nie zagrało dobrze w takim mega mocno zaadaptowanym pomieszczeniu. Po prostu brzmi to zbyt odmiennie od tego, co jest na co dzień w zwykłym pokoju. Myślę jednak, że podobnie, jak kable, pomieszczenie po 100h się wygrzeje i będzie git.  Po czasie głowa uzna, że tak jest dobrze. A tak bardziej na serio, u mnie nie pokrywamy 100% powierzchni ustrojami, tylko jest to robione punktowo. Do tego Pan Bartek mówił, że będziemy ostatni pomiar robić już moim sprzęcie i niekoniecznie będziemy dążyć do płaskich wykresów by the book, tylko do czegoś, co jest ogólnie dobre i sensowne, a potem celować pod moje preferencje.  
    • @maxmaster027 w tego śledzia wkręcasz szybkożłączki QDC, ktore można rozpiąć bez ryzka wycieku. Szubkozłaczki są po to aby oddzielić chłodnicę zewnetrzną od obudowy. Np. dla wyczysczenia z kurzu albo transportu. Generlnie zew. CLC to najlepsze rozwiążaanie pod maksymalizację wydajności chłodnic. Obudowy je tłamszą.  
    • Ogarną to prędzej czy później. Do Gigabyte AM4 w pierwszych latach ktoś robił custom biosy i dodawał\ujawniał dodatkowe funkcje.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...