Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Luki_ napisał(a):

Ps. Czytam z tego dema praktycznie nic nie wyniesiesz oprócz jak działa mechanika strzelania i hakowania.  

Przecież zobaczy jak wygląda RT czy PT i jak gra działa. Co to ma wspólnego z mechanikami jak rozmowa dotyczy czego innego?

Opublikowano
11 minut temu, Luki_ napisał(a):

Ps. Czytam z tego dema praktycznie nic nie wyniesiesz oprócz jak działa mechanika strzelania i hakowania.  

Przecież materiał dotyczy się tylko grafiki na boga to nawet w tytule jest... no cały czas o tym właśnie mowie. Odezwał się jeden z drugim zamiast najpierw obejrzeć film...

Albo to już czysty troling LOL

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
14 minut temu, Kabor napisał(a):

Przecież zobaczy jak wygląda RT czy PT i jak gra działa. Co to ma wspólnego z mechanikami jak rozmowa dotyczy czego innego?

No nie zobaczy. Przecież w demie masz tylko kawałek pierwszej miejscówki to jak chcesz na tym oceniać wygląd całej gry . 

Opublikowano (edytowane)

JA nie lubię nikogo wiec spokojnie. To nie chodzi o ciebie. (:

15 minut temu, Kadajo napisał(a):

Przecież materiał dotyczy się tylko grafiki na boga to nawet w tytule jest... no cały czas o tym właśnie mowie. Odezwał się jeden z drugim zamiast najpierw obejrzeć film...

Albo to już czysty troling LOL

Połowiczny troling ze się napinasz Ala Mojsza racja z której sam się nabijałeś w tym wątku xd

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)

Mnie się podobało - fajna, luzacka przygoda z gameplayem rodem z ery PS3 (takie vibe'y Binary Domain czy Vanquish).
Jako shooter wypada świetnie, a system hakowania to chyba najlepszy i najbardziej intuicyjny, jaki do tej pory widziałem i wprowadza to trochę świeżości do gatunku. 

Nie nudziłem się ani przez moment, dla mnie długość gry jest idealnie wyważona i cały czas coś się zmienia: a to nowy upgrade, nowa broń, hacki albo proste zagadki środowiskowe.

Sama walka, choć sprawia mnóstwo frajdy, mogłaby być nieco trudniejsza. Przez całą grę zginąłem może z trzy razy, i to głównie przez własną brawurę albo brak przygotowania przed bossem. Nawet ostatniego bossa zrobiłem na pierwszym podejściu, i to z perkiem, który obniżał życie o 50% w zamian za 20% do dmg (słaby deal - powinno być 50% za 50% :E). Kompletnie nie rozumiem tego trendu odblokowywania wyższego poziomu trudności dopiero po ukończeniu gry.
 

Wizualnie nie mam żadnych zastrzeżeń. Wygląda ładnie i jest czasami, na czym oko zwiesić, lokacje są niby sterylne, ale tak ma być - świat w tej grze jest w końcu "wydrukowany" i sztuczny, więc ten styl pasuje idealnie.

Muzycznie jest po prostu poprawnie: niby wszystko gra, ale zabrakło jakichś zapadających w pamięć motywów.
 

Fabularnie jest OK (podpisuję się pod recenzjami), nic wybitnego, ale na tyle dobra historia, żeby chciało się grać dalej, ale to relacje bohaterów robią największą robotę. Są bardzo ciepłe i sympatyczne, a mała androidka jest absolutnie przeurocza i po prostu nie da się jej nie lubić. Można powiedzieć, że to ona trochę niesie tę grę i kradnie show, bo sam facet jest taki nieco nijaki. Ale może tak ma być, aby pokazać kontrast. W końcu dostaliśmy motyw "ojca” z "córką", który dla odmiany nie jest kolejnym ciężkim dramatem w stylu TLOU.

8/10

 

Edytowane przez Jaycob
  • Like 6
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Mnie się podobało - fajna, luzacka przygoda z gameplayem rodem z ery PS3 (takie vibe'y Binary Domain czy Vanquish).
Jako shooter wypada świetnie, a system hakowania to chyba najlepszy i najbardziej intuicyjny, jaki do tej pory widziałem i wprowadza to trochę świeżości do gatunku. 

Nie nudziłem się ani przez moment, dla mnie długość gry jest idealnie wyważona i cały czas coś się zmienia: a to nowy upgrade, nowa broń, hacki albo proste zagadki środowiskowe.

Sama walka, choć sprawia mnóstwo frajdy, mogłaby być nieco trudniejsza. Przez całą grę zginąłem może z trzy razy, i to głównie przez własną brawurę albo brak przygotowania przed bossem. Nawet ostatniego bossa zrobiłem na pierwszym podejściu, i to z perkiem, który obniżał życie o 50% w zamian za 20% do dmg (słaby deal - powinno być 50% za 50% :E). Kompletnie nie rozumiem tego trendu odblokowywania wyższego poziomu trudności dopiero po ukończeniu gry.
 

Wizualnie nie mam żadnych zastrzeżeń. Wygląda ładnie i jest czasami, na czym oko zwiesić, lokacje są niby sterylne, ale tak ma być - świat w tej grze jest w końcu "wydrukowany" i sztuczny, więc ten styl pasuje idealnie.

Muzycznie jest po prostu poprawnie: niby wszystko gra, ale zabrakło jakichś zapadających w pamięć motywów.
 

Fabularnie jest OK (podpisuję się pod recenzjami), nic wybitnego, ale na tyle dobra historia, żeby chciało się grać dalej, ale to relacje bohaterów robią największą robotę. Są bardzo ciepłe i sympatyczne, a mała androidka jest absolutnie przeurocza i po prostu nie da się jej nie lubić. Można powiedzieć, że to ona trochę niesie tę grę i kradnie show, bo sam facet jest taki nieco nijaki. Ale może tak ma być, aby pokazać kontrast. W końcu dostaliśmy motyw "ojca” z "córką", który dla odmiany nie jest kolejnym ciężkim dramatem w stylu TLOU.

8/10

 

musisz uderzyć w Soulsy jak chcesz wyzwania, albo w Crimsona !!!

Edytowane przez samsung70
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, samsung70 napisał(a):

musisz uderzyć w Soulsy jak chcesz wyzwania, albo w Crimsona !!!

Crimson do sols ? przecież w tym pierwszy naparzasz jednym guziolem walka jest dość uproszczona i to slasher bardziej w walce.  @samsung70gra jest po prostu w głównym wątku dość łatwa i powinien być od razu poziom trudności hard dostępny jak pisał @Jaycob. Bo jednak ten normal jest ok dla dzisiejszego casualowego gracza, nawet ARchon mówił ze na normalu trudno mu się grało :E wiec to zależy od twoich umiejętności i koordynacji robienia dwóch czynności na raz hakowanie plus strzelanie. Ale twórcy to przewidzieli , większość wrogów jest bardzo walnych, poruszaniu się jak zombie wiec jest dość czasu na wszystko.  Crimsona ogram za rok jak wydadzą wersje finalna z wszystkimi poprawkami xd Co chwile widzę ze nowy patch wydają.

 

Edytowane przez Luki_
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Luki_ napisał(a):

Crimson do sols ? przecież w tym pierwszy naparzasz jednym guziolem walka jest dość uproszczona i to slasher bardziej w walce. 

ca2a72175f0014267978.jpg

 

Taki tam jest (a może był, nie wchodziłem do tematu od tygodni) balans. 

W tej grze można kupić sobie nieskończone żarcie i spamować leczenie co sekundę, podobnie jak wykraftować kulki wskrzeszające, dzięki czemu w końcu każdego bossa się dobije. 

Edytowane przez Jaycob
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

No żebym ja musiał sols bronic w które nie gram, żadnego nie przeszedłem raz spróbowałem trójki i pograłem troche w The surge..  (kłamię wukonga skończyłem)  i nie na widzę tego całego systemu umierania xd To gry nie dla mnie.  @Jaycob Ale szanuje .  Dlatego to takie fajne hobby każdy znajdzie jakiś gatunek dla siebie.  Solsy tez to nie są wcale takie trudny gry, tylko irytujące przez naukę wrogów nie czerpie z tego przyjemności . Kiedyś ktoś mi opowiadał że grę można przejść łatwo np. łukiem albo Tarczą. 

Edytowane przez Luki_
  • Like 1
Opublikowano
26 minut temu, Luki_ napisał(a):

pograłem troche w The surge..  (kłamię wukonga skończyłem)  i nie na widzę tego całego systemu umierania xd To gry nie dla mnie.

Cóż... skoro Wukonga ukończyłeś, to z resztą Soulsów też byś sobie poradził - poziom trudności jest podobny, różnią się nieco dynamiką. Umieranie to tam bardziej element nauki niż kara, gra po prostu zakłada, że będziesz zapamiętywał ataki.

Ale jeśli ta cała soulsowa pętla Cię nie bawi, to nic tego nie zmieni i może faktycznie nie dla Ciebie. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Kadajo napisał(a):

@ODIN85 jeszcze raz zobaczę taki wpis z twojej strony i lecisz w Bieszczady.

Nie strasz nie strasz bo się .... 

Już od dawna zauważyłem, że upatrzyłeś sobie kilka osób i im bezpodstawnie ciśniesz i głupio dogadujesz, że odklejka itp... !!! Za mocno "moderka" wjechała ?! Słabo się to czyta :( A tekst, że Odin nawet komputera nie potrafi złożyć......

 

 

Co do gry, kilka godzin za mną i jest całkiem fajnie :thumbup:

Edytowane przez maras2574
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Zbieram się do napisania czegoś, ale byłoby to bardzo długie, więc najpierwej pogram na najwyższym poziomie trudności.

 

Gra dowiozła, jeśli chodzi o pętlę rozgrywki, jedynie powinni być bardziej odważni w podstawowej zawartości, bo można przelecieć fabułę bez wkręcenia się w zarządzanie mechanikami oraz wrogowie są zbyt wolni oraz niechętni do ataków. Może zmieni to najwyższy poziom trudności, bo w dodatkowych misjach bywa ciekawie i wzmocnieni bossowie są super.

Nawet z takim AI przeciwników jest angażująco, jeśli chce się walczyć sprawnie, a nie tylko zaliczyć poziom i zobaczyć koniec gry. Recenzenci którzy spieszyli się zepsuli sobie wrażenia.

 

Praktycznie każda broń ma dobre zastosowanie i kombinacje, co dokłada kolejną warstwę zarządzania i zmienia dynamikę starć. Teraz lata z karabinkiem, skupiając się na przegrzewaniu / ogłuszania przeciwników i czuję się jakbym dostał prawie nową grę. :E

Te 30 wyzwań to praktycznie tutorial, może pod najwyższy poziom trudności i pokazały mi potencjał niektórych narzędzi. Polecam robić je na bieżąco, bo skończycie z jednym, sprawdzonym zestawem broni... Przy eksperymentowaniu zrozumiałem, że mogę przejść grę jeszcze raz, choćby poprzez zmuszenie się do porzucenia pewnych broni, ponieważ pole unieruchamiające i ogłuszający granatniki trywializują wiele starć, ale inne narzędzia potrafią załatwić sprawę jeszcze szybciej, ale trzeba więcej pokombinować.

 

Gdy dostanie się mod na odnawianie podstawowej amunicji po hakowaniu to znowu zmienia się dynamika starć i możliwe strategie... Choć to chyba niezbędnik przy wzmocnionych bossach. :E

 

Zostały mi tylko 2 osiągnięcia steam, w tym dwa wyzwania w dodatkowej lokacji, które muszę odblokować przez pokonanie wzmocnionych bossów i zgaduję że prowadzi to do ukrytego zakończenia.

Tamte wyzwania są dość proste i wymagające jednocześnie, bo brak limitu czasowego lub innych dodatkowych warunków daje znacznie większą swobodę i można mozolnie ukończyć je brutalną siłą.

Platformówki nie są złe, wystarczy nie zapominać, że ma się silniczki. :E

 

 

Oh, jeszcze jedno... Wyzwania doceniam za zmuszanie do zmiany podejścia, naukę narzędzi i samą zagadkę optymalnego rozwiązania starć. Mam gdzieś nagrody do odblokowania i według mnie powinni jeszcze zrobić dodatkowy tryb, gdzie gra ma wszystko na stałym poziomie, bez ulepszenia itd. Po prostu grasz i nie bawisz się w sztuczne poczucie postępu. Kupiłbym takie DLC.

 

Edit. Sama struktura świata sugeruje, że można spodziewać się innych gier w tym uniwersum, bo były tam opracowywane m.in. bronie - roboty dla wojska. Jeśli to dopracują i zwiększa skalę, wraz z koordynacją przeciwników to Pragmata będzie takim Batman Arkham Asylum, przed kultowym Arkham City pod względem zaawansowania rozgrywki.

Edytowane przez musichunter1x
Literówki
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Wątpliwe, żeby twórcy celowali w takie zaawansowanie i rozbudowanie, to jest ewidentnie produkcja dużo bardziej casualowa. Widać to praktycznie na każdej płaszczyźnie, choćby w backtrackingu po odblokowaniu nowych możliwości. Historia ma potencjał, ale klimat jest zbyt miękki. Sama gra cały czas naprawdę przyjemna, choć szkoda, że nie uderza w cięższe tony.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Vulc napisał(a):

Wątpliwe, żeby twórcy celowali w takie zaawansowanie i rozbudowanie, to jest ewidentnie produkcja dużo bardziej casualowa. 

Ewidentnie widać zaangażowanie w doborze mechanik w niektórych wyzwaniach, gdy chce się zrobić wszystkie, opcjonalne warunki oraz trochę wychodzi to przy dodatkowych misjach, po pierwszym zakończeniu gry. Zanim to ocenię muszę pograć na najwyższym poziomie w najbliższych dniach.

 

Zgaduję że przez świeża strukturę gry nie chcieli przesadzić oraz mieli ograniczony czas, bo na pewno miało to kilka rewizji i lata testowania, aby trzymało się kupy... Zdecydowanie mogliby zrobić projekt olewający grafikę, a skupiający się na strukturze i mechanikach, w tym AI.

Ostatnia walka w pierwszym zakończeniu musiała pochłonąć masę budżetu, a to tylko interaktywna cutscenka... Tutaj czuć casualowość, a mogliby zrobić starcie w powietrzu gdzie hakuje się rakiety, unika fragmentów bazy rzucanych w ciebie, hakuje środowisko, przejmuje inne roboty, neutralizuje się "zarazę", aby robity dłużej były po twojej stronie itd.

 

Edit.

Gdyby w pełni celowali by w gameplay i projekt starć, zamiast widowiskowych elementów i emocjonalnej papki dla casuali to może starczyłoby budżetu i czasu na zaawansowane dopracowanie, ale wtedy sprzedaż byłaby mniejsza... Nie bez powodu dobre gry arcade ostały się praktycznie tylko w 2D.

Choć narracja  jednak nie jest taka płytka, choć powierzchownie wykonana i polana toną słodyczy...

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Teraz lata z karabinkiem, skupiając się na przegrzewaniu / ogłuszania przeciwników i czuję się jakbym dostał prawie nową grę

Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Gdy dostanie się mod na odnawianie podstawowej amunicji po hakowaniu to znowu zmienia się dynamika starć i możliwe strategie... Choć to chyba niezbędnik przy wzmocnionych bossach.

Przegrzanie to chyba najbardziej OP hack w tej grze. Pasek do finishera ładuje się po nim błyskawicznie.

Niekoniecznie. Da się tak ubić bossa samymi hackami: wrzucasz jeden za drugim, robisz finishera i powtarzasz cykl. 

Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Zostały mi tylko 2 osiągnięcia steam,

Nieźle, pokonałeś Zamiatacza? Ukończyłem grę i nie mam pojęcia, o jakiego Zamiatacza chodzi. :E :hmm:
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...