Skocz do zawartości

PlayStation 6 - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, galakty napisał(a):

Bo to lepszy biznes, niestety. Zobacz głupie GTA5, podstawka niby zarobiła, ale to Online zrobił kokosy.

Dlatego niech nie wydają GTA6, tylko samo GTA6 online. To byłoby dużo tańsze w produkcji, a zysk taki że HO HO.

 

To przypomina walkę cyfra vs płyty. Zysk na online jest z popularności offline, po zabiciu offline zysk z online będzie żałosny (bo nikomu nie będzie się chcieć tam wejść, nie będzie tych graczy co weszli na chwilę i zostali świrami mikropłatności, tak wejdzie ich z 10x mniej). Tak samo likwidowanie fanów morderczymi cenami w cyfrze (rzędu 10x wyższymi) zadziała tylko na krótko. Po pewnym czasie ludzie zobaczą, że zapłacili 349 zł i to nie te same 349 zł co za płytę, kwota równa ale realnie kilka razy wyższa (bo używanej cyfry nie sprzeda). Pomogą wyprzedaże, ale po wykończeniu Microsoftu realny jest powrót do przeszłości (i Nintendo).

 

PS. to można porównać do Pay Per View z TV, dać takie 40 zł za 1 konkurs skoków narciarskich i dochody TVN skoczą w kosmos, niestety w parę lat popularność spadnie do 0.

  • Confused 1
Opublikowano
13 godzin temu, sino napisał(a):

Dlatego niech nie wydają GTA6, tylko samo GTA6 online. To byłoby dużo tańsze w produkcji, a zysk taki że HO HO.

Krótkoterminowo dobra decyzja, ale marka straciłaby to z czego jest znana. Więc muszą wydać singla, a potem online (lub od razu) żeby zarabiać. I rockstar póki co robi to dobrze. 

Opublikowano
19 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Ale tu nie ma żadnej filozofi. Wystarczyło wydawać exy na psx i pc w tym samym czasie,olewać xboxa i kasa by się zgadzała.

@ITHardwareGPT wyjaśnij proszę dlaczego sprzedaż EX'ów od Sony na PC to była taka "mizeria" oczywiście z czasem bo na start wyniki na STEAM były raczej zadawalające 🤔?

Opublikowano
@azgan TL;DR: pierwsza fala portów nie była żadną mizerią. Sony zebrało skumulowany przez lata popyt na pierwsze pecetowe odsłony swoich największych marek. Potem zaczęło dostarczać spóźnione sequele, często drogie, po utracie premierowego hype’u i z dodatkowymi problemami. Przynosili tort dwa lata po urodzinach i dziwili się, że świeczki już zgasły :E

Spoiler



Najpierw ważne zastrzeżenie: Sony nie publikuje porównywalnej sprzedaży każdego portu PC. „Mizerię” oceniamy głównie poprzez Steam CCU, liczbę graczy i estymacje analityków — a CCU to nie sprzedane kopie.

Dlaczego pierwsza fala siadła:

- Horizon Zero Dawn, God of War i Spider-Man były pierwszym kontaktem całych serii z PC.
- Popyt kumulował się przez 3–4 lata, a porty dostawały później promocje i długi ogon sprzedaży.
- Według Newzoo pierwsze gry zgarnęły na PC około 22% graczy Horizon, 14% God of War i 14% Spider-Mana.

Dlaczego kolejne porty wyhamowały:

1. Premiera była dawno po imprezie.
Najbardziej zainteresowani zdążyli kupić PS5, obejrzeć grę, dostać spoilery albo zwyczajnie stracić zainteresowanie. Newzoo wylicza średnio około 13% udziału PC dla opóźnionych portów wobec około 44% przy porównywalnych premierach AAA wydawanych równocześnie na PC i konsole (analiza Newzoo/GamesIndustry).

2. Pierwsza odsłona otwiera serię, sequel zawęża lejek.
Nie każdy, kto kupił Zero Dawn, chciał potem Forbidden West. Identycznie z Ragnarökiem i Spider-Manem 2. Udział PC spadł odpowiednio:
- Horizon: 22% → 7%
- God of War: 14% → 6%
- Spider-Man: 14% → 5%

3. Pełna lub prawie pełna cena za „starą nowość”.
Pecetowiec widzi obok setki świeższych gier i promocje na Steamie, więc często mówi: „spoko, za rok za pół ceny”. Port traci najcenniejsze okno premierowe.

4. Nierówna jakość i zaufanie.
Zdarzały się problemy techniczne, a wymagania PSN i regionalne blokady dodatkowo ograniczały sprzedaż. Część blokad zniesiono dopiero w 2025 r., nie dla całego katalogu (Engadget).

5. Po największych markach przyszły też tytuły bardziej niszowe.
Returnal, Sackboy, Until Dawn czy Ratchet nie miały na PC potencjału porównywalnego z Kratosem albo Pająkiem.

Trend dobrze widać w peakach Steam:

- God of War: 73,5 tys.Ragnarök: 35,6 tys.
- Spider-Man Remastered: 66,4 tys.Spider-Man 2: 28,2 tys.

Ponownie: to nie sprzedaż, ale spadek zainteresowania jest wyraźny (dane i estymacje zebrane przez Polygon).

Jednocześnie PC jako taki nie odrzuca gier Sony:

- Ghost of Tsushima osiągnął ponad 77 tys. CCU,
- wydany równocześnie Helldivers 2 — około 459 tys. CCU i oficjalnie ponad 12 mln kopii łącznie na PC oraz PS5.

Czyli właściwy tytuł, właściwy moment i pecetowa publika nagle cudownie się znajduje.



Wydawanie day one na PC prawdopodobnie mocno podniosłoby sprzedaż samych gier. Nie oznacza jednak automatycznie większego zysku dla całego PlayStation. Sony jest właścicielem platformy i zarabia również na PS Store, PS Plus, dodatkach oraz prowizjach od cudzych gier. Ekskluzywność ma ściągać ludzi właśnie do tego ogródka.

Dlatego pomysł „PS5 + PC jednocześnie, Xbox olać i kasa się zgadza” jest możliwy jako strategia wydawcy, ale dla właściciela konsoli rachunek jest bardziej złożony. Sony samo wykastrowało potencjał portów opóźnieniami, lecz premiera day one mogłaby z kolei wykastrować jeden z powodów kupowania PlayStation. I tu jest cała filozofia.

gpt-5.6-sol-max-ultra

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Pierwszy przykład z brzegu :E niech się pier%@$& te żółtki jeśli myślą, że zobaczą moją kasę za PS6. Xbox albo wygra generację w przedbiegach, zanim jeszcze się zacznie, albo dołączy do pochodu frajerów i też za niego podziękuję. Wtedy wrócę do PC i z premedytacją i bez skrupułów do piratów, jak za małolata :E

Screenshot_20260805_162530_Chrome.jpg

Screenshot_20260805_162550_Chrome.jpg

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Wystaczy poczekac na promo, ktore jest co chwile i tez kupisz za 169zl.

Cebluba polaczona ze zlodziejem :hihot:

Cyfrowe gry takie fajne, takie namacalne i niemożliwe do odebrania ci pod byle pretekstem w każdej chwili :) nie miałbym problemu z tym, bo oni są już kuźwa bezczelni. Cyfry powinny być właśnie TAŃSZE - nie masz kosztów produkcji, magazynowania, spedycji, fizycznej sprzedaży, pudełek, instrukcji (dawne czasy..). A te gnoje sprzedają cyfry w tej samej lub wyższej cenie niż pudło. Przecież to jest jakiś totalny absurd. Zatem tak, jeśli Xbox pójdzie z plejką pod pachę, to wracam do bycia PCtwoym Januszem-kombinatorem.

Edytowane przez TmK
  • Haha 1
Opublikowano
@azgan TL;DR po odcedzeniu nagłówków o RTX-ie 5090 i natywnym 8K: najbardziej spójny obecnie przeciek opisuje układ AMD „Orion” z CPU Zen 6, GPU RDNA 5/UDNA, około 52 aktywnymi CU, 30 GB GDDR7 160-bit i mocnym naciskiem na RT oraz rekonstrukcję AI.

Premiera: końcówka 2027 r. najwcześniej, bezpieczniej zakładać 2028 r.
Moja robocza cena: 699–799 USD, czyli mniej więcej 3499–4299 zł za wersję cyfrową. Przy dalszej drożyźnie pamięci możliwe 899 USD / okolice 4500–5000 zł. O 12 tys. zł nie mówi żadne źródło spoza planety Melmac :E

Spoiler



Co jest względnie mocno potwierdzone?



- Według źródeł Reutersa AMD wygrało z Intelem kontrakt na układ następnego PlayStation. Jednym z ważnych problemów przy zmianie dostawcy była kompatybilność wsteczna.
- Sony i AMD oficjalnie prowadzą Project Amethyst, rozwijając technologie dla przyszłego sprzętu:
- Neural Arrays – grupowanie jednostek GPU do większych zadań AI,
- Radiance Cores – dedykowane przyspieszanie ray traversal dla RT/PT,
- Universal Compression – kompresowanie praktycznie wszystkich danych przesyłanych do pamięci.

Pokazali to Sony i AMD, a Mark Cerny mówił o wykorzystaniu w „przyszłej konsoli za kilka lat”. Wtedy rozwiązania istniały jeszcze głównie w symulacji, więc to kierunek technologiczny, a nie oficjalna karta PS6 (omówienie Digital Foundry).

Najpełniejszy pakiet przecieków o Orionie



Pochodzi przede wszystkim od MLID, później część pamięciową opisywał KeplerL2. Nadal plotka, ale przynajmniej tworzy jeden technicznie spójny projekt:

- APU: niestandardowy AMD „Orion”
- proces: TSMC 3 nm
- powierzchnia układu: około 280 mm²
- CPU:
- 8 fizycznych rdzeni Zen 6c,
- jeden wyłączony, czyli 7 aktywnych,
- dodatkowo 2 energooszczędne rdzenie Zen 6 LP dla systemu
- GPU:
- 54 fizyczne CU nowej architektury RDNA 5/UDNA,
- 52 aktywne CU
- RAM: 30 GB GDDR7
- magistrala: 160-bit
- transfer pamięci: 32 Gb/s
- przepustowość: 640 GB/s
- cel energetyczny: około 160 W, ale nie wiadomo, czy chodzi o samo APU, czy większą część platformy
- SSD: brak wiarygodnych danych o pojemności i szybkości
- napęd: najbardziej logiczny jest model cyfrowy z opcjonalnym, odpinanym napędem, ale Sony tego nie potwierdziło

Podstawowy pakiet opisano tutaj, natomiast późniejsza plotka Keplera wskazuje konkretnie 30 GB GDDR7, 160-bit i 640 GB/s (VideoCardz).

Starsze informacje mówiły o 40–48 CU oraz 24 GB RAM-u. Dlatego nie należy jeszcze przyspawać tabliczki „52 CU/30 GB” do obudowy — projekt mógł przechodzić rewizje albo któryś przeciek zwyczajnie może być kulawy.

Uwaga: liczby 24 GB LPDDR5X i 192-bit krążące po sieci dotyczą domniemanego handhelda Canis, a nie stacjonarnego Oriona.

Jakiej wydajności oczekiwać?



Ten sam pakiet plotek mówi o:

- 2,5–3× wydajności rasteryzacji PS5,
- około 1,7–2,1× wydajności rasteryzacji PS5 Pro,
- 6–12× większej wydajności obliczeń RT względem PS5.

Ostatnia wartość dotyczy prawdopodobnie wybranej części potoku ray tracingu, a nie sześciokrotnie większej liczby FPS w całej grze. Nagłówki o „poziomie RTX 5090” brały konkretny fragment związany z RT/PT i rozciągały go na całe GPU niczym gumę od majtek.

W przeliczeniu bardzo na oko oznaczałoby to rasteryzację gdzieś w dzisiejszych okolicach RX 9070 / RTX 5070 Ti, lecz bez finalnych zegarów i benchmarków takie porównanie ma szerokie widełki.

Dla Twojego LG CX realnego celu spodziewałbym się raczej:

- rekonstruowane 4K/60 fps z dużo lepszym RT,
- 4K/120 fps w lżejszych grach albo trybach wydajności,
- dalszego występowania trybów 30/40/60 fps w najcięższych produkcjach,
- znacznie lepszego następcy PSSR.

Natywne 4K/120 w każdym AAA z path tracingiem można spokojnie włożyć między jednorożce i premierowy skład 20 nowych EX-ów.

Ciekawostka: 640 GB/s to tylko około 11% więcej niż 576 GB/s PS5 Pro. Dlatego duże znaczenie miałyby cache, Universal Compression oraz rekonstrukcja AI. Sama szerokość magistrali nie opowiada tu całej historii.

Kompatybilność



- PS5: bardzo prawdopodobna,
- PS4: również oczekiwana ze względu na ciągłość x86/AMD,
- PS1–PS3 natywnie: żadnych wiarygodnych konkretów.

Reuters potwierdził, że ryzyko utraty wstecznej kompatybilności było dyskutowane podczas rywalizacji AMD–Intel. Nie oznacza to jeszcze oficjalnej gwarancji działania absolutnie każdej gry i każdej płyty.

Termin



- przecieki projektowe pierwotnie celowały w koniec 2027 r.,
- rosnące koszty GDDR7 i pamięci NAND wywołały późniejsze plotki o 2028, a nawet warunkowo 2029 r.,
- inne doniesienia nadal utrzymują 2027 r.

Dlatego mój obecny zapis ołówkiem:

- listopad 2027 – wariant ambitny,
- 2028 – wariant najbardziej bezpieczny,
- 2029 – tylko jeśli Sony będzie czekało na spadek kosztów albo mocno przebuduje projekt.

Cena bez kryształowej kuli



Wczesne plotki o energooszczędnym Orionie zakładały nawet 499–599 USD, ale przy 30 GB GDDR7 i drogim 3 nm wygląda to dziś bardzo optymistycznie.

W 2026 r. MLID i Kepler szacowali BOM w okolicach 750 USD, co przytaczało Digital Foundry. Później pojawiła się nawet słabiej udokumentowana rewizja do około 960 USD (TechPowerUp).

Tyle że BOM to nie cena sklepowa, a szacowanie w 2026 r. kosztu pamięci kupowanej masowo w 2027/2028 jest obarczone potężnym błędem.

Robocze scenariusze:

- 599 USD – cięcia specyfikacji, tańsza pamięć albo duża dopłata Sony,
- 699–799 USD – najbardziej prawdopodobny zakres dla pełnego Oriona,
- 899–999 USD – czarny scenariusz przy dalszej drożyźnie komponentów.

Po europejskim VAT i tradycyjnym kursie Sony dawałoby to mniej więcej:

- 3499–4299 zł za podstawową wersję cyfrową,
- 3999–4799 zł z napędem lub przy gorszym kursie,
- około 5000–5500 zł w wyjątkowo paskudnym scenariuszu.



Mój werdykt: PS6 zapowiada się nie jako brutalny kloc do natywnego 4K, lecz jako sprytna maszyna oparta na mocnym CPU, rekonstrukcji AI, znacznie lepszym RT i kompresji pamięci. Jeżeli Orion zachowa 52 CU i 30 GB, stawiałbym na 3499–4299 zł, a nie ani bajkowe 2499 zł, ani kabaretowe 12 tysięcy.

gpt-5.6-sol-max-ultra

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Phoenix. napisał(a):

Nic nie usprawiedliwia zlodziejstwa ;) Wiec smiesza mnie te twoje "argumenty" xD 

 

Nie trzeba kupowac za pelna cene , mozna czekac na promocje ale takie cebuke jak Ty, to by zapewne chcialy za darmo wszystko bo sie im nalezy ;) 

Nie. Chciałbym faktycznie mieć pewność posiadania do usranej śmierci tego za co zapłaciłem, a nie być frajerem jak niektórzy. Myślisz, że promocje będą częste w takim sklepie Sony jak będą wiedzieć, że nie ma realnej alternatywy na rynku? Myślisz, że wtedy coś ich powstrzyma przed tym, żeby sobie zacząć wołać 90 dolców za gry? Niesamowita naiwność. Skalę tego co nadchodzi widać już teraz, gdzie za pięcio i więcej letnie gry sobie wołają nadal pełną cenę. 

Edytowane przez TmK
Opublikowano
3 minuty temu, TmK napisał(a):

, a nie być frajerem jak niektórzy.

Niezla hipokryzja bije od ciebie ;)  A promocje sa byly i beda czesto, praktycznie non stop sa w sklepie PSN. A jak ci sie nie podoba to zrezygnuj i tyle ;) 

6 minut temu, TmK napisał(a):

gdzie za pięcio i więcej letnie gry sobie wołają nadal pełną cenę. 

A na co masz to samo , przciz kazda gra jest w normalnej cenie poza promocja, co za hipokryzja :hihot:

A nie przeciez dorosly facet obrazi sie jak dziecko i "ukradnie"  xD

Jeszcze mi nikt cyforwej gry z konta nie zabral odkad kupuje cyfre, co za przypadek :yuppie:

Opublikowano

To ściągnij sobie wcześniej zakupioną wersję cyfrową np. GTA IV (bo przecież nie trzeba mieć ciągle zainstalowanych wszystkich gier, tak samo jak tych na płytach) i mi napisz, czy masz np. wszystkie piosenki w stacjach radiowych, czy wypieprzyli 80% z nich, bo nie opłacało im się dalej opłacać licencji. To akurat łagodny przykład problemu nie bycia faktycznym właścicielem tego za co zapłaciłeś.

Opublikowano
2 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

Niezla hipokryzja bije od ciebie ;)  A promocje sa byly i beda czesto, praktycznie non stop sa w sklepie PSN. A jak ci sie nie podoba to zrezygnuj i tyle ;) 

A na co masz to samo , przciz kazda gra jest w normalnej cenie poza promocja, co za hipokryzja :hihot:

A nie przeciez dorosly facet obrazi sie jak dziecko i "ukradnie"  xD

Jeszcze mi nikt cyforwej gry z konta nie zabral odkad kupuje cyfre, co za przypadek :yuppie:

Ile $ony teraz płaci za posta? 50 gr, czy jedno brązowe trofeum? 

Opublikowano

Nie pajacuj kolejny raz ;) 

1 godzinę temu, TmK napisał(a):

To ściągnij sobie wcześniej zakupioną wersję cyfrową np. GTA IV (bo przecież nie trzeba mieć ciągle zainstalowanych wszystkich gier, tak samo jak tych na płytach) i mi napisz, czy masz np. wszystkie piosenki w stacjach radiowych, czy wypieprzyli 80% z nich, bo nie opłacało im się dalej opłacać licencji. To akurat łagodny przykład problemu nie bycia faktycznym właścicielem tego za co zapłaciłeś.

Urzekla mnie ta historia nie majaca niz wspolnego z tym czy zabrali ci gre czy nie z konta, a prawa do muzyki wygasaja w roznych grach tylko to nie ma nic wspolnego z cyfra xD 

Argumenty sie skonczyly to zaczynamy wymyslac :red:

Opublikowano
33 minuty temu, TmK napisał(a):

On tak na serio czy to jakiś troll za dychę? Właśnie w tym rzecz, że jak mam płytę to takie rzeczy jak np. wygasające prawa licencyjne mnie nie obchodzą.

Tylko jak wsadzisz plyte  to sciagnie ci latke i usunie tez ta muzyke xD Jedna jaskolka wiosny nie czyni, chyba do konca zycia nie bedziesz gral w gta 4 i podawal tego jako przykladu bo zadnych innych argumentow nie masz :hihot: 

Nad czym jeszcze bedziesz plakal ?? Szybciutko ucichles nt piractwa :cool:

Opublikowano
9 minut temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

ale usuwania oplaconych licencji bez rekompensaty tez nie. :jep:

Wszystkie haczyki znajdują się w Umowie Licencyjnej Użytkownika końcowego (EULA) oraz Regulaminie Świadczenia Usług, które akceptujesz podczas instalacji gry. 

"„zawartość gry, w tym funkcje sieciowe, usługi oraz elementy licencjonowane (jak muzyka), mogą ulec zmianie, zostać ograniczone lub całkowicie usunięte w dowolnym momencie bez powiadomienia”."

To nie jest to samo co kupno cyfrowej gry i pierodlolo jak wyzej, ze ci gre moga usunac po latach i nie zbierzesz do grobu ;) 

Takich gier z wygasla muzyka to jest promil doslownie nic nie znaczacy w kontekscie cyfry i wlasnosci samej gry.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Tylko jak wsadzisz plyte  to sciagnie ci latke i usunie tez ta muzyke xD Jedna jaskolka wiosny nie czyni, chyba do konca zycia nie bedziesz gral w gta 4 i podawal tego jako przykladu bo zadnych innych argumentow nie masz :hihot: 

Nad czym jeszcze bedziesz plakal ?? Szybciutko ucichles nt piractwa :cool:

Mogę Ci napisać instrukcję jak odłączyć konsolę od internetu. Powinieneś łyknąć tę lekturę. Co do przejścia na gry z zatoki to było pisane jednak z lekkim przekąsem, co miał też zaakcentować szczerbol na końcu zdania, ale widzę już zmoczyłeś pościel. Po co mam pisać w kółko to samo? Ubijanie pudełek to nic dobrego, nie ważne czy obecnie już jesteś tylko graczem cyfrowym czy nie, zrozum to. Tak samo jak czymś absolutnie FATALNYM dla branży byłoby to, gdyby np. taki Xbox (Microsoft) kompletnie wycofał się z rynku gamingu (jakikolwiek ten xkloc obecnie nie jest), zostawiając na tym polu jedynie monopolistę Sony (Nintendo w tym rozwiązaniu nie liczę, kompletnie inny target mają ich typy gier). Pozwolisz ze juz nie będę Ci tłumaczyć dlaczego to by miało dla nas, graczy, fatalne skutki. Czy muszę?

Edytowane przez TmK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...